AniaMac - blog

AniaMac Wielka miłość, nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale...
 KOMENTARZE (4) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-02-19 10:24
Kiza1978 O tym śpiewa Seweryn...piękny utwór.
2017-02-19 10:25
She_ :D
2017-02-19 14:01
Minia1969 lubię to! ;)
2017-02-19 19:58
AniaMac Z serii mitingi z bezdomnymi kotami.
Cel: Adopcja bezdomnego kastrata.
I miting: Witold wypiął się z szelek, umościł się w jednym z prowizorycznych domków
niczym w motelu na godziny i zapraszał jedną szylkretową kotkę na seks bez zobowiązań.
Pochlastał mnie pazurami jak położyłam kres tej sodomii i gomorii.
Na szczęście transporterka z kurtki dała radę.
Nie wiem czy karny jeżyk na wczesne marcowanie zda egzamin.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Mówią w życiu możesz mieć wszystko czego zapragniesz,
Wkładasz więc dwa palce do jaskini rozkoszy i pragnień,
Zamykasz oczy, wyostrzasz obrazy, kochacie się kilka razy,
Raz kładziesz ją na dudniącej pralce, innym razem na białej drukarce,
Potem jeszcze w przedpokoju, stukacie tyłkami o ściany,
Ciasno, na podłodze niczym u Alladyna przesuwne dywany,
Już prawie dochodzisz, nie możesz, krzyczy sąsiad zdenerwowany,
Pod nosem złorzeczysz, stary dziad sfrustrowany, pewnie nie wyruchany,
Przerywasz to ekstazy dzieło, dokończę myślisz, plan nie wykonany.
Nalewasz Burbona pękate szklany, jako lekarstwo boś schorowany.
 KOMENTARZE (2) 
midlenka1981 lubię to! ;)
2017-02-14 09:38
jezusmarta mmmhmm znajome.
2017-02-15 17:18
AniaMac Piszę walentynkę, ale brakuje tuszu, gdzie ten cholerny kałamarz,
Nie posiadasz, przecież to nie ta epoka, teraz należy pieścić klawiaturę,
Długopis tak nie wprawny w dłoniach, dzisiaj będziesz tuszem moich myśli,
Kochanie, wybacz moją niezdarność, nie umiem pisać, przeziębię się,
O tej lodowatej rzeczywistości, tak trudno jest zacząć, zaczepić się,
Już walentynki, prawdopodobnie nie zdążę, wszystko na ostatnią chwilę,
Ale Ty wiesz i ja wiem, że nic na siłę, myśli niespisane, zapodziały się,
Jest ich wiele, trudno je poukładać, ułożyć w sensowne, apetyczne treści,
Uderzają obrazami, oszałamiają, pozwalają myśleć, że mogę wszystko.
Połykam więc zachłannie, wdycham głęboko, zajadam się nimi.
I choć częstokroć choruję, nie ma lekarstwa, na Ciebie, pochłaniasz mnie,
Nie chcesz, ale ja chcę, smakujesz jak nikt, jak każdy przed i każdy po Tobie,
Mimo to nie pozwalam sobie na Ciebie, masochizm drąży moją duszę,
Alternatywa nieprzejednanie kusi, bo to co teraz nie zadowala, nigdy.
 KOMENTARZE (1) 
jezusmarta (Słowa jakby podobne do czegoś co moje.) Temat trudny ale ładnie go poukładałaś.
2017-02-15 17:26
AniaMac Czy zadrżałabyś, gdybym dotknęła Twych ust ?
Czy może śmiałabyś się ?
Proszę, powiedz mi to...
 KOMENTARZE (3) 
Tereska22 lubię to! ;)
2017-02-11 18:11
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-02-12 12:23
uparciuszekk lubię to! ;)
2017-02-12 17:23
AniaMac Dzisiaj przyszła Ona, dawka energii,
odcisnęła mi się na plecach, biodrach i kolanie,
chciała złapać za rękę, nie mogła,
I jestem pewna, że gdyby ten wysoki śnieg,
co przez czubki butów, zimnem się wciska,
puszystym chodnikiem, uszczypnął mnie w policzek,
podrapał cienką skórę nadgarstków, nie poczułabym.
Jedynie Jej zaciśniętą dłoń na sercu, co kontroluje mój oddech.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Burzysz mur moich postanowień, jakby to był zamek z piasku.
Jak tchórz chowam się w cegieł ruinach, wydostań mnie.
 KOMENTARZE (2) 
zizulka lubię to! ;)
2017-02-10 12:28
jezusmarta Spokojnie, nie bój się.
2017-02-10 19:00
AniaMac Ostatniej nocy byłaś w moim pokoju
I teraz moje prześcieradło pachnie Tobą.
 KOMENTARZE (2) 
Bejbik lubię to! ;)
2017-02-09 04:22
jezusmarta lubię to! ;)
2017-02-09 22:50
AniaMac Przycupnę sobie gdzieś na skraju Twojej osoby,
Zacisnę piąstki na srebrnych puklach włosów,
I będę czekać, będę czekać aż mnie zrzucisz,
Upadnę na drewnianą podłogę, i już nie wstanę,
Zostanę tutaj, w bolesnym oszołomieniu, spokoju.
Wzrok utkwię w oddalających się butach,
Rytm serca dopasuję do nieśpiesznego kroku.
I będę czekać, będę czekać na celne uderzenia,
Ciężkich kopyt wściekłych rozczarowaniem uczuć.
 KOMENTARZE (6) 
Minia1969 Śliczne...
2017-02-04 15:56
jezusmarta poczekaj, moje buty są pół rozmiaru za duże, szybko bym się nie oddalił, pewnie dlatego ze mnie ciekawisz, wiesz. Wiem, nie o mnie i nie do mnie ale lubie myśleć swobodnie.
2017-02-04 20:52
AniaMac Nic nie szkodzi Lilku
2017-02-04 23:37
jezusmarta Nie, szkody nie robie nawet we śnie, a te pełne szpitali, szkół, lasów i wody.
2017-02-04 23:41
Ala44 lubię to! ;)
2017-02-05 00:26
Ala44 lubię to! ;)
2017-02-05 00:26
AniaMac Rozpaczliwie przedłużasz rozkoszy chwile, co być miały przed wami,
Lecz na nic to, oblizujesz się rozczarowania słonymi kroplami,
Nie umiesz walczyć, bezwiednie stoisz, czekając na szczęścia rydwany,
Dosięga Cię żal, zniechęcenie, bo stangret nie ten, co miał być ukochany,
Albo ten, lecz nie zainteresowany.
 KOMENTARZE (3) 
jezusmarta lubię to! ;)
2017-02-01 12:58
Ala44 lubię to! ;)
2017-02-03 00:38
Bejbik lubię to! ;)
2017-02-09 04:23
AniaMac Naiwną myślą pełznę powoli, optymistyczne wizje połykam,
Sennie, nad ranem,wieczorem, wilgotnie, gwałtownie dotykam,
Dwoje spoconych ciał, tak nie kompatybilnych, wiosen epokami,
Spotyka się wreszcie w świecie powleczonym czułymi snami.
 KOMENTARZE (2) 
jezusmarta lubię to! ;)
2017-02-01 12:57
Ala44 lubię to! ;)
2017-02-03 00:38
AniaMac [Inspirowane wpisami Alutki]

Spragniona jest napoju Twojej duszy, przyobleczonej w powłokę, ciało
I choćby smakować mogła Cię w wieczności bezkresie, zawsze będzie jej mało,
Wychylić by chciała kieliszek, rozkosznego napoju co podają w tawernie Twych ud,
Lecz zamkniętą jest jeszcze, stoi u okutej żelazem czerni bramy dwóch nóg,
Czuje muzykę Twych słów,, ta wodospadem na nią spływa, koi, czule ramieniem okrywa,
I ma pewność, że żadne zło codzienności nie naruszy tej miłości pewnego spoiwa.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Z Witoldem się przeprowadzamy, nie chcą nas,
Będę musiała zacząć głodować i mniej spać,
żeby opłacić czynsz, ale to tylko chwilowy kryzys.
Potem będzie lepiej. Codzienność próbuje pochłaniać,
ale mam na nią sposób. Dostanie z liścia, a raczej z
zadrukowanej, poplamionej kawą stronicy. Nie dam się.
 KOMENTARZE (15) 
jezusmarta walcz jak karate mistrz
2017-01-30 17:58
Ala44 lubię to! ;)
2017-01-30 19:23
She_ Kto to Witold?
2017-01-30 19:30
AniaMac Witold to mój kot, Szi, nie jesteś wcale na bieżąco... a przecież za 7 lat (6 rocznikowo!) spotkamy się ;)
2017-01-30 19:40
She_ Dlaczego za 7?
2017-01-30 19:45
AniaMac Bosze, cycki opadają. Bo wtedy będę miała 30stkę. I będę super pożądana.
2017-01-30 20:09
varicella Jak będzie bardzo źle to dam Ci namiary na moją mamę. Ona Cię nakarmi.
2017-01-30 20:09
AniaMac Nie wiem czemu, ale really zabrzmiało dwuznacznie.
2017-01-30 20:18
She_ Czy ja wyglądam jakbym 30-stki pożądała? :P
2017-01-30 20:23
AniaMac Czy ja wyglądam na idiotkę?
2017-01-30 20:27
She_ Nie przyglądałam się...
2017-01-30 20:47
AniaMac Trudno przyjrzeć się jednemu człowiekowi, gdy ciągle idzie się przed siebie i zaczepia kogo popadnie.
2017-01-30 20:51
She_ Nie zaczepiam ludzi, nie mam czasu. Wolę zwierzęta. A ostatnio jest mi cholernie źle. :(
2017-01-30 21:08
AniaMac Czemu jest Ci źle, Szi?
2017-01-30 21:35
Kiza1978 Anka dbaj o Witolda
2017-01-30 22:38
AniaMac Tak, otwieram piwo, kapsel upada z brzdękiem na posadzkę,
Mocne, Porter Żywiec, czarne, gorzkie, lubię, po kilku łykach,
Czuję zamazaną rzeczywistość, i tak, biorę ołówek do ręki,
Zaczynam rysować, sprawdzam spostrzeganie...
Ale mam jeszcze ouzo.
Narysuję Cię, po raz drugi, moimi oczami, zamglonymi,
Odważnymi, bezczelnymi, tym razem wcisnę Cię za szafę,
Lubię jak się czaisz.
 KOMENTARZE (1) 
Ala44 lubię to! ;)
2017-01-30 19:23
AniaMac Nie ma spania, spojówki pokryte siateczką czerwieni,
stawy i mięśnie bolą, zamiast mózgu rozgotowana paćka,
dłonie pokaleczone, pełne wgłębień, blizn, szorstkie,
ciało zapalone niezdrowym płomieniem podekscytowania,
pod oczami ciemne obwódki, permanentne zmęczenie,
głód podgryza ściany żołądka, żyłami płyną kawa i energetyki.
 KOMENTARZE (3) 
varicella Czyżby sesja?
2017-01-27 08:06
AniaMac Yesssssss.
2017-01-27 11:28
Lukrecja79 lubię to! ;)
2017-01-27 12:30
AniaMac Chciałabyś?
Bo ja chcę.
I zostaniesz?
Bo ja zostanę.
I trwać będziesz?
Bo ja będę trwać.
I poczekasz?
Bo ja poczekam.
I dotkniesz jeszcze raz?
Bo ja dotknę.
A obiecasz?
Bo ja obiecam.
I staniesz przy mnie?
Bo ja stanę.
I będziesz odważna?
Bo ja będę.
A nie będziesz się wstydzić?
Bo ja nie będę się wstydzić.
I będziesz pragnąć?
Bo ja pragnę.
I chcę.
I zostanę.
I trwać będę.
I poczekam.
I dotknę.
I obiecam.
I stanę.
I będę odważna.
I nie będę się wstydzić.
Pragnę Ciebie.
W moim życiu.
Przyjdź.
 KOMENTARZE (6) 
jezusmarta Tak na amen.
2017-01-26 18:13
anusss lubię to! ;)
2017-01-26 18:35
AniaMac I jesteś taka słodko-gorzka. Trudno mi Ciebie rozgryźć. Nie dosięgasz języka, już dawno osiadłaś na dnia moich tęczówek.
2017-01-26 18:43
2017-01-26 18:54
Lukrecja79 lubię to! ;)
2017-01-27 12:31
Tereska22 lubię to! ;)
2017-02-11 18:13
AniaMac Przestań się wreszcie kontrolować.
 KOMENTARZE (1) 
jezusmarta Dokładnie.
2017-01-25 01:40
AniaMac Proszę, porozmawiajmy czasem o świecie, o życiu, religii, sensie istnienia,
Tak wiem, to są tematy trudne,czujesz jak Twój mózg się rozpada, ale!
Jest to dobry rozpad, w pewnym momencie przestaniesz czuć ból,
Przyjdzie zrozumienie, jasność, Twój umysł, będzie mógł podróżować,
Bez przeszkód, ale najpierw spróbuj, nie tylko po alkoholu, nie tylko nocą,
Ale tak bezczelnie w środku dnia, na wykładzie, w sklepie spożywczym,
Porozmawiaj ze mną, odrzuć problemy namacalnego świata,
zadzierzgnij się w tym duchowym i zostań tam ze mną, choć na chwilę.
Spróbuj.
 KOMENTARZE (11) 
indigoboi lubię to! ;)
2017-01-22 22:21
half_serious Żeby móc porozmawiać o takich sprawach trzeba mieć odrobinkę więcej niż kwadrans na zakupy spożywcze czy przerwę podczas wykładów 😉 Ale jak najbardziej polecam wszelkie próby zagajania takich rozmów nawet z klientami, można poznać zdumiewające punkty widzenia i czasem zadziwiające, a czasem zaskakująco bliźniacze naszym poglądom wypowiedzi 😀
2017-01-22 22:57
AniaMac Zgodzę się z Tobą, że nocy nie starczy na takie rozmowy, ale widzisz... noc mija i jakby w człowieku pojawia się zapomnienie. Tak jakbyśmy śnili sen. I trudno byłoby nam się wybudzić. Należy ćwiczyć świadomość istnienia. A nie bycia w niebycie.
2017-01-22 23:39
jezusmarta To brzmi dla mojej osoby jak prywatne zaproszenie, są to moje permanentne myśli, które wypowiadane odbierane są zazwyczaj jak zamach. Bywa jednak, że wychodzę tylko do sklepu na rogu a będąc już w domu, czuję się jak po podróży dookoła światów, bo akurat wtedy, wracając wpadłam na swojego kosmitę o lśniących oczach i następuje ta szalona wymiana, nasze głowy przesyłają sobie dane, znając kody dostępu. Chwila, ale czas wtedy nie ma znaczenia, czas zanika. Mam bzika na tym punkcie.
2017-01-23 00:19
AniaMac Bliźniaku, zbliż się i zróbmy huga! ;)
2017-01-23 00:41
jezusmarta tak, jasne.
2017-01-23 00:48
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-23 00:54
Lania lubię to! ;)
2017-01-24 12:19
choyrak lubię to! ;)
2017-01-24 22:12
choyrak Niesamowite, że trzeba o takie rzeczy prosić. rnZastanawia mnie skąd taki ogólny opór przed zagłębianiem się w takie własnie tematy nieco bardziej złożone.rnJestem przekonana, że prawie każdy ma coś ciekawego do powiedzenia. Rozumiem, że alkohol rozwiązuje języki, z kolei noc zabiera dużo zewnętrznych bodźców, dzięki czemu wyciszonemu człowiekowi, łatwiej jest usłyszeć to co siedzi w nim samym. Ale faktycznie potem przychodzi jakieś zapomnienie, które mnie dziwi. Jak można zapominać o tej przyjemności i się jej wstydzić?
2017-01-24 22:30
AniaMac Wiesz, wydaje mi się, że ludzie zwyczajnie zapominają się w codzienności. W pragmatyzmie. Trzeba opłacić rachunki, pójść do pracy, naprawić pralkę, wejść na facebooka, zrobić wpis na KK, zadzwonić do rodziny, uprawiać seks, najebać się... Nie dla każdego poznanie początków świata jest priorytetem.
2017-01-24 23:13
AniaMac Ludzie mnie nudzą, jak obniżyć wymagania, jak umieć rozmawiać?
Pięter oczekiwań zbyt wiele, zburzyć ten budynek niedostępności?
Tarzam się w obojętności, opanowaniu, cierpliwości, ukierunkowaniu
Na samotne, pustelnicze życie, choć krew potrafi we mnie jeszcze wrzeć,
Ludzie wokół mnie śmieją się, dopytują się siebie o życie, piłeczka jest w ruchu,
Posyłam ją do Ciebie, nie potrafisz odbić, gra się kończy znużeniem,
Sytuacja powtarza się, dochodzi do tego, że jak posępny typ, przestaję się odzywać,
I choć jedni nazywają mnie terapeutą, tak wiele we mnie współczucia i wyrozumiałości,
Inni nazywają egoistą i samolubem, z wybujałym ego, nieprzystępnym,
I znów tak często posyłam piłeczkę, a ona nie wraca... może przestałam już czekać,
Może ludzie chcą grać, stoją przy stole, odbijają, ale mnie już nie ma.
 KOMENTARZE (5) 
anusss lubię to! ;)
2017-01-22 21:16
jezusmarta 'w co grają ludzie' - eric bernernChociaż ja myślę, że każdy gra inaczej w dodatku w coś innego a komunikaty są do niczego. Chyba, że pasjonat podobny do nas.
2017-01-23 00:05
AniaMac Muszę zacząć robić listę dzieł do przeczytania... Moja biblioteka pożąda, ja pożądam...
2017-01-23 00:40
jezusmarta to świetnie, dobry głód.
2017-01-23 00:44
Lania lubię to! ;)
2017-01-24 12:20
AniaMac Odkryłam w sobie ogromną stanowczość i nieprzejednanie,
udało mi się spacyfikować agresywnego klienta,
Może nie w 5 minut, ale obyło się bez pomocy funkcjonariuszy,
Spokojnymi mocnymi słowami, nie znoszącym sprzeciwu spojrzeniem,
Tak przy okazji serce mi wypadło, schowało się pod ladę,
Nie zauważam, żadnych uszczerbków na zdrowiu po starciu,
Jestem świetna, mogłabym zostać ochroniarzem,
Fakt faktem, ochroniarze nie wzywają taksówek do najebanych typów,
żeby przerzucić problem na innych, tylko obijają im gęby, ale!
Trzeba potrafić tasować w środkach wyjścia z sytuacji.
 KOMENTARZE (7) 
varicella Bravo Ty! :-)
2017-01-21 11:06
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-01-21 14:43
Kiza1978 Lubię te Twoje delikatne"kontrowersje"
2017-01-21 14:53
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-21 23:07
Ala44 lubię to! ;)
2017-01-22 00:17
anusss gratuluję. serio. coś o tym wiem.
2017-01-22 20:34
Lania lubię to! ;)
2017-01-24 12:21
AniaMac Opanowanie pragnień słabego ciała wypracowałam do perfekcji,
I nawet nie zauważysz błysku pożądania w oczach, który gdzieś umknął przed strażami umysłu,
Jak wszystkiego co krótkie i pojedyncze, mimo, że żarliwe w swoim przekazie,
Ty jesteś słodka, ale czekoladę można również gryźć, (i) nie tylko
Odliczam dni, godziny, sekundy, do momentu w którym się dowiesz
I odsuniesz się ode mnie, chcę korzystać z chwili, ale znowu, za dużo ludzi.
Wstydzę się.
 KOMENTARZE (10) 
gimmeeverything "najmniejszy nawet kamyczek ma płeć, i źdźbło trawy, dlaczego więc właśnie ja miałbym się wstydzić za to, że pragnę pieprzyć się z zachodem słońca?" ;)
2017-01-20 12:55
AniaMac Nie ma wstydu, brak decyzyjności.
2017-01-20 15:48
gimmeeverything zawsze można wymontować hamulce.
2017-01-20 17:56
AniaMac Jak wymontuję hamulce, to mogę niechcący kogoś puknąć.
2017-01-20 20:39
Kiza1978 Brak hamulców ...hmmm....nie zawsze prowadzi do "stluczki"
2017-01-20 21:49
AniaMac Statystycznie przy permanentnym braku hamulców, musi wydarzyć się coś ,,złego'' :D
2017-01-21 01:49
gimmeeverything 'niechcący' zdarza się wtedy, gdy za dobrze się prowadzi :D
2017-01-21 13:32
AniaMac Stłuczka kontrolowana... :D
2017-01-22 02:34
Lania lubię to! ;)
2017-01-24 12:21
Lania Wstyd jest więzienie dla Namiętności ...rnBłysk oka które właśnie zdążyło przesunąć się rozmyślnie po cudownie dobranym gipiurowym staniczku pod którym drzemią dwie śliczne ledwie dostrzegalne tajemnice ...
2017-01-24 12:26
AniaMac Idę oszukać sukę, przeznaczenie!
 KOMENTARZE (8) 
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-19 11:33
Kiza1978 Znalazłaś?
2017-01-19 15:07
AniaMac Czy oszukałam, okaże się ;) coming soon.
2017-01-19 16:04
Kiza1978 Pytałam czy znalazłaś ta suke,która chcesz oszukać...milego
2017-01-19 16:24
AniaMac Przeznaczenie jest suką, bo nieuniknione (czasem)
2017-01-19 18:55
Kiza1978 Domislilam się....miłego wieczorku.
2017-01-19 19:02
AniaMac Nie jestem za stanowiskiem, iż przeznaczenie jest jednostką stałą ;) niezmienną.
2017-01-19 23:21
Lania lubię to! ;)
2017-01-24 12:26
AniaMac Zupełnie roztrzepany ze mnie człowiek,
zmiksowany przez nieprzejęcie światem,
przez co nie apetyczny w oczach postrzegania,
energicznie zblendowany materializmem,
nadżarty permanentnym konsumpcjonizmem,
zniszczony propagowanym masochizmem,
podpalony niezrozumieniem sensu życia, szaleństwem,
przewiercony muzyki tonami, na kosmos wylotówkami,
poszarpany rozczarowania ujadającymi ogarami.
z rozkręconą niezdecydowaniem piramidą priorytetów,
pełen wątpliwości i nadziei na jutro, które nigdy nie nadeszło
 KOMENTARZE (1) 
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-19 11:33
AniaMac [Z Laniowych zeszytów inspiracją]

Daruj Jej tych niepewności noce i dnie,
Suche już policzki, bezpiecznych ramion koce,
Zmysłów spazmy obmywają piersi, sutki i ich obwódki,
Zapodział się jasiek luby, jakby chciał Twojej zguby
Ale są jeszcze majtki, staniki, leżą na komodzie,
Tam gdzie książki stać miały, ale też się zapodziały.
 KOMENTARZE (1) 
polna_bestia lubię to! ;)
2017-01-17 23:28
AniaMac [Inspirowane Alutkowym wpisem]

Dłonie zastygły nad klawiaturą, jakby nie zdecydowane
Chciały zastukać głucho, zdrożne, wyszło pobożnie
I z tych dylematów, wątpliwości, zagadek wielości
W sen na jawie popadły, zdawać się mogło zemdlone
Nie,nie, całkiem już rozognione i nie zasnęły
A w piąstki się zacisnęły.
 KOMENTARZE (4) 
Ala44 lubię to! ;)
2017-01-17 09:29
Ala44 Ania -to jest Naprawdę talent ... Ja tylko emocje .. Ale Ty. Podziwiam bez żadnych fałszywych komplementów Śliczne to ...
2017-01-17 09:32
Lania lubię to! ;)
2017-01-17 11:09
Kiza1978 Dobrze napisane....bez fałszywych komplementów..rnrnrnrn.
2017-01-17 13:01
AniaMac Ja pragnę miłości,fuzji, scalenia, nierównych powierzchni naszych połączenia!
 KOMENTARZE (3) 
Ala44 lubię to! ;)
2017-01-17 07:37
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-17 15:50
Minia1969 lubię to! ;)
2017-01-17 19:31
AniaMac Odcięte skrzydła, byłam połamana, wiłam się na ziemi
Taka zagubiona, granica została przekroczona
Teraz lecę, uderzam w wysokie dźwięki
Mam głos, mam głos, tej nocy usłyszysz mój ryk
Ograniczyłaś mnie, ale wywalczyłam to z powrotem
 KOMENTARZE (2) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-01-16 18:04
Lania lubię to! ;)
2017-01-16 18:34
AniaMac Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko
Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko

Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko
Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko

Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko
Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko

Możesz, możesz
Zrobić wszystko, wszystko
Możesz, zrobić wszystko
Możesz, możesz
Zrobić cokolwiek, wszystko
Możesz, zrobić wszystko
 KOMENTARZE (5) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-01-12 18:43
Ms_Verdoux lubię to! ;)
2017-01-12 22:53
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-13 01:01
Lania lubię to! ;)
2017-01-14 10:07
polna_bestia lubię to! ;)
2017-01-14 13:10
AniaMac Nie ma jedzenia, nie ma spania
jest kawa i matematyka!
(ewentualnie tescowa zupka)
No i kot, który bezwzględnie musi dostać swoją porcję miłości,
inaczej rozwali mi chałupę.
A przynajmniej grono filozofów co przystanęło na półce,
sentymentalne zdjęcia zawieszone na ścianie,a wraz
z nimi lampki choinkowe, co do każdego mrugają,
łapacz snów co niebieskimi piórkami kusi,
nietrafnie kupioną zbyt małą sztalugę.
Manipulant *********.
 KOMENTARZE (10) 
AniaMac Czy fakt iż Twój kot strzela z gumy znajdującej się w teczce, świadczy już o jego podłości, czy może jeszcze o znużeniu wspólnym z Tobą, życiem?
2017-01-11 12:47
AniaMac Zastanawiam się od kiedy gumki do ścierania, stały się świetnymi ofiarami polowania, których truchła trzeba pochować po wszelkich reklamówkach, opcjonalnie wyrzucać za okno?
2017-01-11 12:50
gimmeeverything szanuj swojego kota, gdyż najwyraźniej nie jest to jego pierwsze wcielenie - skoro on wie ( a Ty nie), że ongiś ów praktyczny przedmiot nosił wymowną nazwę "gumka-myszka" :D
2017-01-11 22:22
jezusmarta lubię to! ;)
2017-01-12 01:28
AniaMac Istnieje podejrzenie, że Witold jest homoseksualistą, gumki, tudzież myszki nie powinny go interesować! Dziś przeszedł samego siebie, rozerwał torbę ze żwirkiem, rozsypał na smycz i nasikał. Brawo!
2017-01-12 16:07
Lania lubię to! ;)
2017-01-14 10:07
Lania lubię to! ;)
2017-01-14 10:08
Kiza1978 Moja kotka dziś przeszła samą siebie....zawsze gdy biorę kąpiel siada na wannie i obserwacje prowadzi...dziś wpadła do wanny☺dość szybko ja wyciągnęłam i jest ok☺ale i zapach futerka przyjemniejszy☺☺
2017-01-14 13:17
anusss lubię to! ;)
2017-01-16 11:31
tanieczycia lubię to! ;)
2017-01-16 18:43
AniaMac Walczyłam z demonami, które nie pozwalały mi spać
Nie, nigdy się nie poddam, nigdy się nie poddam, nie
Nie dam się tobie, nie upadnę
Odbiję się od dna, gdy się na nim znajdę
 KOMENTARZE (4) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-01-10 16:44
anusss lubię to! ;)
2017-01-10 21:39
Ala44 lubię to! ;)
2017-01-11 11:42
tanieczycia lubię to! ;)
2017-01-16 18:43

Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2016