Moja matka woli kobiety (A mi madre le gustan les mujeres) ****

Dziewczyna mojej matki Słyszałam wiele różnych opinii o „Moja matka woli kobiety” - ja jednak wyszłam z kina w pełni ukontentowana, w rozkwicie dobrego humoru i zadowolona z wyboru formy spędzenia czasu, a dyskusje o filmie zakradały się miedzy moją Partnerkę i mnie jeszcze długo potem.

„Moja matka woli kobiety” jest filmem dostarczającym zarówno estetycznych bodźców wzrokowych (piękne kobiety) jak i podniet dźwiękowych (wspaniała gra na fortepianie) oraz zaspokajającym potrzebę intelektualnego śmiechu.

Choć promowane jako ‘hiszpańska komedia miłosna’, to podług mnie „A mi madre...” można zaliczyć do kilku gatunków - zależnie od płaszczyzny odczytywania jest ich co najmniej trzy. Po pierwsze rzeczywiście jako komedię miłosną: wątki Sofii i Eliski, Elviry i Miguela, Jimeny i Javiera. Po drugie jako pewnego rodzaju tragikomedię, czyli komizm zawarty w swoistym dramacie trzech córek, które nagle dowiadują się od matki o jej związku z kobietą. Po trzecie jako film psychologiczny, ujawniający się w analizie przemian zachodzących w bohaterkach.

Główną bohaterką filmu nie jest matka, ale jej ‘średnia’ córka - neurotyczna, pełna niewiary w siebie, żeby nie powiedzieć, iż jeden wielki, chodzący kompleks - Elvira grana przez Leonor Watling znaną m.in. z „Porozmawiaj z nią” Almodovara.

Film rozpoczyna się sceną urodzin pianistki Sofii (Rosa Maria Sarda), podczas których trzy córki tejże - Jimena (Maria Pujalte), Elvira i Sol (Silvia Abascal) - poznają nową miłość swej od lat rozwiedzionej matki, czeską stypendystkę Akademii Muzycznej Eliskę (Eliska Sirova). Szokiem dla kobiet są zarówno ujawnione właśnie preferencje seksualne ich rodzicielki, jak i młody wiek jej wybranki. Szczególnie dotknięta wydaje się niespełniona pisarka Elvira. Z jednej strony jest oburzona lesbijskim związkiem matki, z drugiej zaś czuje, iż nie ma prawa ingerować w jej życiowe wybory. Mimo to daje się wciągnąć w intrygę pozostałych sióstr, mającą na celu skłócenie zakochanych kobiet.

Ines Paris i Daniela Fejerman niewątpliwie stworzyły dzieło niezwykłe, pełne doskonałych gagów, ale także zmuszające do przemyślenia, zaktualizowania swoich poglądów. Skupienie akcji znerwicowanej Elvirze być mogło mieć na celu uwrażliwienie widza oraz zmuszenie do rewizji siebie - ciągłe zmiany punktów widzenia bohaterki, stanowisk, poglądów, niezdecydowanie etc. wpływa na wielopłaszczyznowy odbiór ‘wydarzenia’, a także zmusza do stawiania pytań, o co zdaje się chodziło autorkom.

Mi osobiście bardzo podobała się scena ślubu oraz piosenka, którą to Sol zadedykowała matce na swoim koncercie. Refren piosenki długo pchał mi się na usta i pobrzmiewał nieprzerwanie w głowie, a wspomnienie miny księdza wielokroć wywoływało (ba! wciąż wywołuje;)) uśmiech na mojej twarzy. Oglądając zdjęcia z Pragi miałam wrażenie, iż współuczestniczę z bohaterkami w spacerze po moście Karola, a Hradcany stanęły przede mną jak żywe - wynik to własnych miłych wspomnień czy doskonałej pracy operatorów? Myślę, iż obie odpowiedzizawierają ziarno prawdy..

Hiszpania 2002, Scenariusz i reżyseria: Daniela Fejerman, Inés París; Zdjęcia: David Omedes;
Muzyka: Juan Bardem; Piosenka "Funny": Andy Chango; Produkcja: Fernando Colomo, Beatriz de la Gándara;
Obsada:Elvira - Leonor Watling; Sol - Silvia Abascal; Gimena - María Pujalte; Sofía - Rosa María Sarda; Eliska - Eliska Sirová; Miguel - Chisco Amado; Carlos - Xabier Elorriaga, Álex Angulo; Psiquiatra - Aitor Mazo; Juez de paz - Fernando Colomo;
madzika
Data publikacji w portalu: 2004-07-05
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

minka2004-07-06 16:25
Szkoda, ze madzika nie napisala oryg. tytulu poprawnie. "A mi madre le gustan las mujeres" a nie "mucheres" A film swoja droga slabiutki, nie ma nawet co pisac.

Batucada2006-03-24 23:44
Świetna komedia, rewelacyjne aktorki. Ogromny plus za luz i wyczucie scenariusza, ktory nie zostal obciazony za bardzo problemem coming outu. Homoseksualizm jest tu jedynie pretekstem do pokazania zaniedbanych relacji rodzinnych. Koncert Sol oraz intryga siostr w klubie branżowym to majstersztyk!! Zdjęcia tworza niepowtarzaly klimat. Chcialałoby sie powiedzieć: to po prostu Almodovar z cala jego feria kolorow i bogactwem. Ale ten film jest naprawde szczegolny, to moj film i moj Almodovar:)

akinah2006-06-15 23:50
pierwsze pytanie/zarzut jakie mi sie nasuwa to: o czym tak naprawde jest ten film? bo po bardzo obiecujacym poczatku (3dorosle corki + ich dojrzla matka + jej nowa mloda kochanka= i jak to sie skonczy moje panie? ) liczylam na cos wiecej niz pogubione watki, tracace wiarygodnosc bohaterki i tuzin niepotrzebnych wypelniaczy scenariusza..almodovar? chyba z kamera cyfrowa w wyjatkowo nudny weekend. ale: bywa tez zabawnie (niestety, rezyser traci poczucie humoru jakies 30min przed koncem filmu. i poczucie dobrego smaku troche tez). podsumowujac: film do obiadu. niestety bez deseru czy chocby chlodnych napojow...no ale przeciez nie jest nawet goraco(bo sobie nie daruje: aktorki grajace zakochana pare wydaja sie byc zazenowane...pewna znajoma pani, ktora ogladala od polowy byla pewna, ze to matka i corka. nie o to chyba chodzilo)

czestochowianka2008-04-22 10:35
Wiecej na temat tego filmu na stronie www.gdyby-sciany-mogly-mowic.blog.pl/

eve2009-06-15 19:12
a ja uwazam ze film smieszny...polecam jesli ktos lubi filmy Almadovara

LaPielQueHabito2011-12-30 02:00
Średni film z ładnym gestem.


Dopisywanie opinii, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

zoo
  NAPISZ DO NAS!  

Film jest sztuką emocjalnego i subiektywnego odbioru. Dlatego zapraszam Was do współtworzenia wraz ze mną tej strony. Przysyłajcie swoje recenzje filmów, które was poruszyły, które chcielibyście innym polecić.
Tematyka: Filmy dla lesbijek, filmy o lesbijkach, filmy z wątkami lesbijskimi, filmy LGBTQ.
Moj adres: dagzof@tlen.pl


NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!


Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2016