Motywacja do sprzątania.

Cafe dla wszystkich
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 24 paź 2012, o 22:29

Witam foremki.
Lubię czystość, ale od jakiegoś czasu jedynie bym spała. Nie wiem czy to jakaś chandra, przemęczenie. Jak zmotywować się do tego, by wreszcie wyszorować blat w kuchni czy kafelki w łazience ?
Nie mam brudno w domu, ale widzę te kafelki, które już nie błyszczą i wgl. Ech.
Jakaś rada ? :)
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
ciamajda
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 25
Rejestracja: 25 cze 2012, o 21:57
Lokalizacja: krk

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: ciamajda » 24 paź 2012, o 22:47

zaproś rodziców do siebie:p
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 24 paź 2012, o 22:48

Mała motywacja niestety :)
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
karate_tyka
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 30
Rejestracja: 28 gru 2011, o 11:43

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: karate_tyka » 25 paź 2012, o 08:43

Ja wpadnę i wyszoruje! U kogoś to zawsze jakoś tak fajniej :D
Awatar użytkownika
Elfin
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 14
Rejestracja: 24 wrz 2012, o 09:56

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: Elfin » 25 paź 2012, o 12:02

Zaproś kogoś kogo kochasz...
Awatar użytkownika
ilroulervite
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 70
Rejestracja: 18 wrz 2012, o 16:08

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: ilroulervite » 25 paź 2012, o 14:16

Mam tak samo! Nic się nie chce, a mogłabym z łóżka nie wychodzić wcale :roll: może dobra kawa postawi Cię na nogi ? ;)
dollyo
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 57
Rejestracja: 25 wrz 2012, o 17:23

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: dollyo » 25 paź 2012, o 15:40

Oj to sprzątanie...Uwielbiam porządek. Najbardziej przeszkadzają mi kolka po kubku na blacie albo stole w kuchni. Kolo tego nie można przejść obojętnie. Wszyscy sie ze mnie śmieją, ze tylko latam po domu z mopem albo ścierka. No, ale jak widze ze cos jest nie ta jak powinno to od razu mam zły humor. Dla mnie najlepsza motywacja do sprzątania jest jakas impreza. Moja kobieta czesto zaprasza gosci, wiec wtedy chociaż by sie waliło i paliło porządek trzeba zrobic. Ale taka niemoc, to jesienia chyba normalne zjawisko. Trzeba sie jakoś dopieścić i będzie dobrze.
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 25 paź 2012, o 17:10

karate_tyka pisze:Ja wpadnę i wyszoruje! U kogoś to zawsze jakoś tak fajniej :D


Zapraszam, zapraszam :) pomogę :twisted:

Elfin pisze:Zaproś kogoś kogo kochasz...


Raczej nie ma kogo :)

ilroulervite pisze:Mam tak samo! Nic się nie chce, a mogłabym z łóżka nie wychodzić wcale :roll: może dobra kawa postawi Cię na nogi ? ;)


Niedługo muszę iść na odwyk od kawy :)
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
Awatar użytkownika
Elfin
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 14
Rejestracja: 24 wrz 2012, o 09:56

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: Elfin » 25 paź 2012, o 19:15

to zaproś jakąś super laskę która Ci się podoba :)
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 25 paź 2012, o 19:17

Elfin pisze:to zaproś jakąś super laskę która Ci się podoba :)


Elfin to zapraszam Cię do siebie hehe.
Nie no .. jakoś nie mam chyba mocy na zapraszanie kobiet do siebie :)
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
Awatar użytkownika
szczur
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 355
Rejestracja: 21 cze 2009, o 01:00
Lokalizacja: Za horyzontem nie widać!

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: szczur » 25 paź 2012, o 19:18

Ej,dobre...
-skrabie wpladlabys?
-no oczywiscie!Kiedy?
-Teraz, z szampanem dla mnie i z wiadrem chemikaliow do czyszczenia dla ciebie!
Awatar użytkownika
Elfin
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 14
Rejestracja: 24 wrz 2012, o 09:56

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: Elfin » 25 paź 2012, o 19:31

:D jak ktoś dla mnie ważny ma przyjechać to potrafię pół nocy sprzątać :cool:
ciamajda
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 25
Rejestracja: 25 cze 2012, o 21:57
Lokalizacja: krk

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: ciamajda » 25 paź 2012, o 19:35

pomyśl, że bez sprzątania te "brudy" zaczną żyć:p młodszej siostrze wmawiałam, że jak nie posprząta pokoju to będzie miała pająki... Do tej pory sprząta dzień w dzień:D
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 25 paź 2012, o 19:46

szczur pisze:Ej,dobre...
-skrabie wpladlabys?
-no oczywiscie!Kiedy?
-Teraz, z szampanem dla mnie i z wiadrem chemikaliow do czyszczenia dla ciebie!


to byłoby bezczelne xD
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 25 paź 2012, o 19:47

ciamajda pisze:pomyśl, że bez sprzątania te "brudy" zaczną żyć:p młodszej siostrze wmawiałam, że jak nie posprząta pokoju to będzie miała pająki... Do tej pory sprząta dzień w dzień:D


nie no w fantazy to ja nie wierze :)
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
zurawina32
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 470
Rejestracja: 24 maja 2008, o 01:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: zurawina32 » 25 paź 2012, o 19:58

Nic na siłę.Jak nie masz ochoty to nie zmusisz się do sprzątania.Ja jestem leń i dopóki nie wkurzę się na maksa to mowy nie ma o sprzątaniu.
przecinek_
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 128
Rejestracja: 17 sty 2010, o 21:58

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: przecinek_ » 25 paź 2012, o 21:33

Motywacja do sprzątania?
Największa kiedy Ona ma przyjść :) ;)
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 25 paź 2012, o 21:53

przecinek_ pisze:Motywacja do sprzątania?
Największa kiedy Ona ma przyjść :) ;)


Ale jak "jej" nie ma ?
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
Awatar użytkownika
triplemint
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 259
Rejestracja: 23 wrz 2011, o 07:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: triplemint » 26 paź 2012, o 07:40

Ja też lubię kiedy w domu mam czysto, ale niestety często nie chce mi się sprzątać. I nie ma znaczenia jaka jest pogoda za oknem czy pora roku.
Wiesz co na mnie działa najlepiej? Spacer z psem, po powrocie doba kawa + dobra muzyka i jakoś samo idzie :)
Jestem zegarem. Mam wskazówki od psychiatry.
Awatar użytkownika
fleurdumal
super forma
super forma
Posty: 2645
Rejestracja: 26 wrz 2006, o 23:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: fleurdumal » 26 paź 2012, o 08:18

I znów laski albo "ktoś kogo kochasz" lekiem na całe zło i motywacją... jakby na TYM świat się kończył...jakby dla samego siebie nie warto było posprzątać na przykład.

Mnie osobiście motywuje a/ perspektywa robienia czegoś, co lubię - nie umiem się skupić, gdy chaos w tle, b/ kupienie jakiegoś fajnego drobiazgu - szkoda, żeby się zgubił w balaganie.

Czasem wystarczy kupić (sobie!!! tak - SOBIE) bukiet ładnych kwiatów. Żal ich, że stoją w pozostawiającym wiele do życzenia pokoju. I się sprząta!!! :)
http://centaurus.org.pl/
deee-deee
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 86
Rejestracja: 22 lip 2012, o 19:55

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: deee-deee » 26 paź 2012, o 11:33

ilroulervite pisze:Mam tak samo! Nic się nie chce, a mogłabym z łóżka nie wychodzić wcale :roll: może dobra kawa postawi Cię na nogi ? ;)


dokładnie to samo dzieje się ze mną- jesienne przesilenie??? :)

może odrobina słońca, czyli np. spacer poranny lub solarium?
cupoftea
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 50
Rejestracja: 16 kwie 2010, o 18:52

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cupoftea » 26 paź 2012, o 12:50

triplemint pisze:po powrocie doba kawa + dobra muzyka i jakoś samo idzie

No właśnie ja polecam się nastroić do sprzątania. Czyli zjeść jakieś cukierki a następnie włączyć ulubioną muzykę na cały regulator i do jej rytmu radośnie sobie podrygując i podśpiewując sprzątać. Mam nadzieję, ze to Ci pomoże. Ja bez muzyki nie umiem sprzątać a z muzyką traktuje to jak aerobic. :)
Awatar użytkownika
angel899
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 65
Rejestracja: 10 paź 2012, o 10:22

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: angel899 » 26 paź 2012, o 15:03

Też zawsze robię sobie nastrój ;) Przebieram się w wygodne ciuchy, puszczam muzykę,a za posprzątanie robię sobie jakiś mały prezent i idę po coś do sklepu, hihi :cool:
Pomysł z zaproszeniem kogoś przed kim wstydziłabyś się brudnych kafelków też jest dobry :lol:
Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą
koralik
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 758
Rejestracja: 22 wrz 2009, o 23:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: koralik » 26 paź 2012, o 15:38

jak ,mam chandrę - szoruję podłogę ..... a wiecie, ze wtedy czasem trafia mi się orgazm ???? :o :o :o
Awatar użytkownika
fleurdumal
super forma
super forma
Posty: 2645
Rejestracja: 26 wrz 2006, o 23:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: fleurdumal » 26 paź 2012, o 19:11

koralik pisze:jak ,mam chandrę - szoruję podłogę ..... a wiecie, ze wtedy czasem trafia mi się orgazm ???? :o :o :o



Napisz o tym do Rozenek, może przestnie być wiecznie nadęta. :twisted:
http://centaurus.org.pl/
Awatar użytkownika
cycha
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 527
Rejestracja: 30 gru 2009, o 23:01
Lokalizacja: luton UK

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: cycha » 26 paź 2012, o 19:12

Dobre rady, dobre ;]

Niestety wczoraj mój "dołek" był przyczyną sprzątania całonocnego :).
Dziś został mi tylko pokój i kuchnia :).

Pozdrawiam.
Obrazek
Bądź, a klęknę, spójrz, a upadnę

http://www.parafraza.bloog.pl
zurawina32
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 470
Rejestracja: 24 maja 2008, o 01:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: zurawina32 » 26 paź 2012, o 20:54

No,czyli porządek jest.I o to w sumie biegało.Tak przy okazji-też zrobiłam dziś małe porządki w mieszkaniu i sama nie wiem czemu wcześniej ogarnął mnie taki jesienny leń...
lastsong
Posty: 9
Rejestracja: 20 cze 2012, o 00:17

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: lastsong » 26 paź 2012, o 23:12

a ja mam tak, że sprzątam swój pokój rano, a wieczorem mam taki burdel, że sama nie wierzę w to co widzę. :] i tak dzień w dzień. :D normalnie nie wiem jakbym się starała to i tak nie potrafię utrzymać stałego porządku ;/
Awatar użytkownika
fleurdumal
super forma
super forma
Posty: 2645
Rejestracja: 26 wrz 2006, o 23:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: fleurdumal » 27 paź 2012, o 08:43

Cóż, ja bywam nazywana generatorem chaosu. Podobno moja pięciominutowa obecność w pokoju niweczy pięć godzin sprzątania. Raczej staram się dbać o czystość - która jest dla mnie ważna, niż porządek, na którym średnio mi zależy. Generalnie szkoda mi życia na szorowanie fug szczoteczką do zębów. ;)
http://centaurus.org.pl/
Awatar użytkownika
maszmnie
super forma
super forma
Posty: 1032
Rejestracja: 5 wrz 2009, o 23:00

Re: Motywacja do sprzątania.

Postautorka: maszmnie » 27 paź 2012, o 08:59

cycha pisze:Witam foremki.
Lubię czystość, ale od jakiegoś czasu jedynie bym spała. Nie wiem czy to jakaś chandra, przemęczenie. Jak zmotywować się do tego, by wreszcie wyszorować blat w kuchni czy kafelki w łazience ?
Nie mam brudno w domu, ale widzę te kafelki, które już nie błyszczą i wgl. Ech.
Jakaś rada ? :)


Droga Cycha podobne wątki już są na tym forum. Zapomniałaś o wyszukiwarce? :-P
viewtopic.php?f=6&t=4148&p=443053&hilit=ba%C5%82aganiary#p443053

Wróć do „Rozmowy przy szarlotce”

Kto jest online

Użytkowniczki przeglądające to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość