Ona mówi tylko o... seksie.

Sprawy nastolatek

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez mart89 » 27 gru 2010, o 21:32

ja się oddałam pierwszej (lepszej?), w zasadzie trudno to było nazwać oddaniem, raczej wzięciem czego chciała, tylko, że się trzyma dalej mnie ;p
mart89
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 36
Dołączyła: 5 wrz 2008, o 01:00

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Ali99 » 28 gru 2010, o 10:39

To znaczy ze mialas szczescie :mrgreen:
Ja sie mojej tez szybko oddałam (choc nie po 2 tygodniach)i tez ja nadal mam :wink:
„Mam wrażenie, że wszyscy poza mną są bezwstydnie szczęśliwi, ale mam nadzieję, że tylko udają.”
Avatar użytkowniczki
Ali99
super forma
super forma
 
Posty: 1543
Dołączyła: 21 gru 2009, o 11:07

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Eile » 28 gru 2010, o 12:39

A dlaczego dziewice są takie cenne ? :twisted:
Avatar użytkowniczki
Eile
super forma
super forma
 
Posty: 1624
Dołączyła: 1 mar 2008, o 01:00

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Ali99 » 28 gru 2010, o 12:53

Eile napisała:A dlaczego dziewice są takie cenne ? :twisted:

Bo mozna byc pierwszą ktora dziewice zdeprawowuje? :sex: :tuptup:
„Mam wrażenie, że wszyscy poza mną są bezwstydnie szczęśliwi, ale mam nadzieję, że tylko udają.”
Avatar użytkowniczki
Ali99
super forma
super forma
 
Posty: 1543
Dołączyła: 21 gru 2009, o 11:07

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez per_formance » 28 gru 2010, o 13:13

oby te amatorki dziewic nie skończyły jak smok wawelski :twisted:
per_formance
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 35
Dołączyła: 18 gru 2010, o 17:03
Lokalizacja: mały domek w wielkim mieście

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Eile » 28 gru 2010, o 13:52

Ali99 napisała:
Eile napisała:A dlaczego dziewice są takie cenne ? :twisted:

Bo mozna byc pierwszą ktora dziewice zdeprawowuje? :sex: :tuptup:


a nie lepsze doświadczenie?
Avatar użytkowniczki
Eile
super forma
super forma
 
Posty: 1624
Dołączyła: 1 mar 2008, o 01:00

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Ali99 » 28 gru 2010, o 14:02

I to i to jest fajne :cool: Ale deprawowanie niewinnej ma swoj urok, potem mozna byc dumnym z siebie ze sie tak ,,doksztalcilo"niewinna :mrgreen:
„Mam wrażenie, że wszyscy poza mną są bezwstydnie szczęśliwi, ale mam nadzieję, że tylko udają.”
Avatar użytkowniczki
Ali99
super forma
super forma
 
Posty: 1543
Dołączyła: 21 gru 2009, o 11:07

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez per_formance » 28 gru 2010, o 14:24

no właśnie tak niektóre panie zdobywają doświadczenie :wink:
per_formance
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 35
Dołączyła: 18 gru 2010, o 17:03
Lokalizacja: mały domek w wielkim mieście

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez slodkitiger » 28 gru 2010, o 19:23

Osobiście znałam tylko kogoś kto ceni sobie doświadczenie kobiety. Zaś zeby któraś ceniła cnotę tej drugiej (hehe) to sie dziwię. Takiej to nie znam.
slodkitiger
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 19
Dołączyła: 18 lip 2010, o 21:10

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez mart89 » 28 gru 2010, o 19:34

Ali99 napisała:To znaczy ze mialas szczescie :mrgreen:
Ja sie mojej tez szybko oddałam (choc nie po 2 tygodniach)i tez ja nadal mam :wink:


zresztą związek przecież też można zacząć od seksu ;p
mart89
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 36
Dołączyła: 5 wrz 2008, o 01:00

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez per_formance » 28 gru 2010, o 19:53

w sumie, to nie powinno się kupować "kota w worku" :cool: niewinność może podniecać ale doświadczenie jest bardziej ekscytujące :)
per_formance
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 35
Dołączyła: 18 gru 2010, o 17:03
Lokalizacja: mały domek w wielkim mieście

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Ciuciubabka26 » 1 sty 2011, o 19:32

per_formance napisała:w sumie, to nie powinno się kupować "kota w worku" :cool: niewinność może podniecać ale doświadczenie jest bardziej ekscytujące :)

Jest tylko jeden problemik rozważając sprawę z innej strony - ta niewinna ma więcej do zaoferowania bo i swoją początkową niewinność i późniejsze doświadczenie, które z dziewczyną zdobędzie i tego już taka doświadczona po kolejnych przejściach nie zaoferuje. Z tego powodu doświadczone próbują ze wszystkich sił obrzydzić innym kobietom dziewice, bo przegrywają z nimi w przedbiegach. Nie każdy lubi niewiniątka i nie każdy lubi używane. Doświadczenie jest bardziej poszukiwane i ekscytujące dla kobiet szukających tylko szybkiego seksu lub takich, które same nie wiedzą co mają w łóżku robić i szukają podpowiedzi. A tylko dziewice wybierają niepewne dziewczyny, które boją się, że laska będzie miała porównanie i jednak pójdzie do innej. Reszta nie przywiązuje do tego aż tak wielkiej wagi i patrzy na inne cechy.
Ciuciubabka26
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
 
Posty: 190
Dołączyła: 31 lip 2009, o 23:00

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez kaku » 3 sty 2011, o 08:05

Ciuciubabka26 napisała:
per_formance napisała:w sumie, to nie powinno się kupować "kota w worku" :cool: niewinność może podniecać ale doświadczenie jest bardziej ekscytujące :)

Jest tylko jeden problemik rozważając sprawę z innej strony - ta niewinna ma więcej do zaoferowania bo i swoją początkową niewinność i późniejsze doświadczenie, które z dziewczyną zdobędzie i tego już taka doświadczona po kolejnych przejściach nie zaoferuje. Z tego powodu doświadczone próbują ze wszystkich sił obrzydzić innym kobietom dziewice, bo przegrywają z nimi w przedbiegach. Nie każdy lubi niewiniątka i nie każdy lubi używane. Doświadczenie jest bardziej poszukiwane i ekscytujące dla kobiet szukających tylko szybkiego seksu lub takich, które same nie wiedzą co mają w łóżku robić i szukają podpowiedzi. A tylko dziewice wybierają niepewne dziewczyny, które boją się, że laska będzie miała porównanie i jednak pójdzie do innej. Reszta nie przywiązuje do tego aż tak wielkiej wagi i patrzy na inne cechy.


Dla mnie najważniejszym warunkiem tu jest miłość.
Avatar użytkowniczki
kaku
rozgadana foremka
rozgadana foremka
 
Posty: 101
Dołączyła: 29 lis 2010, o 18:05

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez oraya » 3 sty 2011, o 10:07

kaku napisała:Dla mnie najważniejszym warunkiem tu jest miłość.

Czyli co?
"... ja nic nie sądzę, głowa mnie od tego boli. Źle robi na mózg"
Avatar użytkowniczki
oraya
Moderatorka
Moderatorka
 
Posty: 3089
Dołączyła: 16 lis 2008, o 01:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez per_formance » 3 sty 2011, o 12:32

Ciuciubabka26 napisała:
per_formance napisała:w sumie, to nie powinno się kupować "kota w worku" :cool: niewinność może podniecać ale doświadczenie jest bardziej ekscytujące :)

Jest tylko jeden problemik rozważając sprawę z innej strony - ta niewinna ma więcej do zaoferowania bo i swoją początkową niewinność i późniejsze doświadczenie, które z dziewczyną zdobędzie i tego już taka doświadczona po kolejnych przejściach nie zaoferuje. Z tego powodu doświadczone próbują ze wszystkich sił obrzydzić innym kobietom dziewice, bo przegrywają z nimi w przedbiegach. Nie każdy lubi niewiniątka i nie każdy lubi używane. Doświadczenie jest bardziej poszukiwane i ekscytujące dla kobiet szukających tylko szybkiego seksu lub takich, które same nie wiedzą co mają w łóżku robić i szukają podpowiedzi. A tylko dziewice wybierają niepewne dziewczyny, które boją się, że laska będzie miała porównanie i jednak pójdzie do innej. Reszta nie przywiązuje do tego aż tak wielkiej wagi i patrzy na inne cechy.


tia...każdy lubi coś innego i myślę, że z innych powodów niż przytoczyłaś. Bo osobiście nie rozumiem pędu do rozdziewiczania - to konkurs? A może trzeba sobie swoje ego podnieść, że dziewica właśnie nam się oddała? Bo jakoś ktoś tu zapomina o odczuciach tych dziewic właśnie :wink: i nie zgodzę się, że doświadczenie szuka tylko szybkiego seksu lub samo nie wie co ma w łóżku robić ale widocznie różne doświadczenia mamy :wink:
per_formance
początkująca foremka
początkująca foremka
 
Posty: 35
Dołączyła: 18 gru 2010, o 17:03
Lokalizacja: mały domek w wielkim mieście

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez Ciuciubabka26 » 4 sty 2011, o 16:49

per_formance napisała:tia...każdy lubi coś innego i myślę, że z innych powodów niż przytoczyłaś. Bo osobiście nie rozumiem pędu do rozdziewiczania - to konkurs? A może trzeba sobie swoje ego podnieść, że dziewica właśnie nam się oddała? Bo jakoś ktoś tu zapomina o odczuciach tych dziewic właśnie :wink: i nie zgodzę się, że doświadczenie szuka tylko szybkiego seksu lub samo nie wie co ma w łóżku robić ale widocznie różne doświadczenia mamy :wink:

A to jest jakiś pęd do tych dziewic? Myślałam, że to się jakoś tak rozkłada, że każdy wybiera to, co woli i wolno mu, choć by to był wynik kompleksów czy czegoś tam innego? A może lepiej by było, żeby akurat kwestia doświadczenia nie była głównym i jedynym kryterium, bo to jest wartość bardzo szybko zmienna, ale tylko w jedną stronę, dlatego rozważam, która opcja mogła by być pełniejsza przy matematycznym podejściu do związku;) Ale i tak każdy robi co chce, a ja tam lubię dziewice :P
Ciuciubabka26
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
 
Posty: 190
Dołączyła: 31 lip 2009, o 23:00

Re: Ona mówi tylko o... seksie.

Postprzez shamrock » 12 sty 2011, o 08:29

Kaku - podoba mi się, że mimo młodego wieku masz tak poukładane w głowie i w serduchu, o czym świadczą nie tylko Twoje wypowiedzi, ale i sposób w jaki formułujesz myśli.
Jak poznasz osobę, która będzie odpowiadała Twoim ideałom, uwierz, że nie będziesz już musiała pytać, co robić - będziesz to po prostu wiedzieć, no i czuć! Życzę, abyś jak najszybciej taką poznała, bo takie naprawdę jeszcze istnieją :)
Nie daj się nigdy omotać tym 'pierwszym lepszym' :P
I've searched the universe and found myself within her eyes.
Avatar użytkowniczki
shamrock
rozgadana foremka
rozgadana foremka
 
Posty: 91
Dołączyła: 15 gru 2009, o 01:00

Poprzednia strona

Powrót do Cafe 16-tka

Kto przegląda forum

Przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowniczek i 1 gość