<3Walentynki<3

Rozmowy pan dojrzałych
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

<3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 4 sty 2017, o 23:56

Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?
justsomebody10
super forma
super forma
Posty: 1519
Rejestracja: 15 mar 2014, o 17:54

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: justsomebody10 » 5 sty 2017, o 06:22

Rany, życie nieźle przyspieszyło. Znicze na Wszystkich Świętych wystawiają we wrześniu, choinki i mikołaje w listopadzie, a walentynki zaczynają się zbliżać w pierwszym tygodniu stycznia :D
Awatar użytkownika
Lexus-1980
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 249
Rejestracja: 1 lip 2016, o 20:17

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: Lexus-1980 » 5 sty 2017, o 10:23

Czerwone róże mnóstwo czerwonych róż
non rimpiango niente
Awatar użytkownika
dobranocka14
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 570
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: dobranocka14 » 5 sty 2017, o 10:41

justsomebody10 pisze:Rany, życie nieźle przyspieszyło. (...), a walentynki zaczynają się zbliżać w pierwszym tygodniu stycznia :D

Może autorka zastanawia się czy już nie powinna zacząć oszczędzać na prezent ;) (w zależności od wartości)
"Dobre życie składa się z dobrych przeżyć - minionych i aktualnych"
Awatar użytkownika
moja_alchemia
super forma
super forma
Posty: 4116
Rejestracja: 27 lis 2007, o 00:00

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: moja_alchemia » 5 sty 2017, o 12:29

AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?

AniuMac, na forum dla lesbijek pytasz o wielbiciela?
Jeśli to pure, zadeklarowane lesbijki, to zapewne chciałyby świętego spokoju od faceta;)
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 5 sty 2017, o 15:58

moja_alchemia pisze:
AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?

AniuMac, na forum dla lesbijek pytasz o wielbiciela?
Jeśli to pure, zadeklarowane lesbijki, to zapewne chciałyby świętego spokoju od faceta;)


Droga Alchemio, skoro to ma być anonimowy prezent to z góry wiadomo, że również płeć osoby darującej jest nieznana.
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 5 sty 2017, o 15:59

dobranocka14 pisze:
justsomebody10 pisze:Rany, życie nieźle przyspieszyło. (...), a walentynki zaczynają się zbliżać w pierwszym tygodniu stycznia :D

Może autorka zastanawia się czy już nie powinna zacząć oszczędzać na prezent ;) (w zależności od wartości)


Niekoniecznie oszczędzać, wolałabym handmade, takie są najcenniejsze.
Awatar użytkownika
Alfa_Omega
super forma
super forma
Posty: 1757
Rejestracja: 9 cze 2012, o 20:54

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: Alfa_Omega » 5 sty 2017, o 17:43

od anonimowego wielbiciela to co najmniej VW Amarok (skoro nie wiem od kogo to niech ma to chociaż jakąś wymierną wartość i do czegoś się przyda)
a od ukochanej wystarczy kilka Kasztanków :-P
Miód jest dla mięczaków, prawdziwi twardziele żują pszczoły :-D
Awatar użytkownika
buzi_zabci
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 342
Rejestracja: 7 lis 2013, o 19:40

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: buzi_zabci » 5 sty 2017, o 19:45

Ja bym chciala najbardziej na swiecie telewizor. Duzy i z bajerami.
Kontrola jest najwyższą formą zaufania.
Awatar użytkownika
moja_alchemia
super forma
super forma
Posty: 4116
Rejestracja: 27 lis 2007, o 00:00

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: moja_alchemia » 5 sty 2017, o 20:14

buzi_zabci pisze:Ja bym chciala najbardziej na swiecie telewizor. Duzy i z bajerami.

musisz doprecyzować - jaka przekątna to dla Ciebie "duży" i które konkretnie bajery Ciebie kręcą (bo jest tego mnóstwo ;)
Awatar użytkownika
moja_alchemia
super forma
super forma
Posty: 4116
Rejestracja: 27 lis 2007, o 00:00

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: moja_alchemia » 5 sty 2017, o 20:16

AniaMac pisze:
moja_alchemia pisze:
AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?

AniuMac, na forum dla lesbijek pytasz o wielbiciela?
Jeśli to pure, zadeklarowane lesbijki, to zapewne chciałyby świętego spokoju od faceta;)


Droga Alchemio, skoro to ma być anonimowy prezent to z góry wiadomo, że również płeć osoby darującej jest nieznana.

i dlatego, gdy dostaje się prezent od nie wiadomo kogo, to też nie wiadomo czy się cieszyć czy to początek problemów ;)
lubowtujest
Posty: 3
Rejestracja: 4 sty 2017, o 16:55

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: lubowtujest » 5 sty 2017, o 22:48

Uwaga Użytkowniczki o słabym sercu, bo mam zamiar walnąć coś konkretnego:

Skoro ma być od wielbiciela i handmade i (zakładam) że ma ją zmieść z powierzchni ziemi, albo rozmiękczyć kolana proponuję postawić jej na wycieraczce odpicowany słoik(może być po korniszonkach, tylko umyj, bo zepsujesz cały efekt), a w nim kolorowe karteczki, a na nich krótkie notki głoszące co sprawiło, że posunęłaś się do takiego niepokojącego kroku i dlaczego ją stalkujesz. Ale nie takie oklepane w stylu "piękna, mądra, o anielskim głosie".
Zakładam, że wielbiciel jest świadom i tych głębiej skrywanych wdzięków swojej ofiary.
Laski lecą na takie rzeczy.
Ja bym poleciała.
Awatar użytkownika
czarnenabialym
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 15
Rejestracja: 15 wrz 2013, o 01:33

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: czarnenabialym » 6 sty 2017, o 12:16

AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?


Jak ja nie znoszę Walentynek.
Smerf Maruda.
Ty jesteś reżyserem swojego życia.
Napisz swój własny scenariusz.
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 6 sty 2017, o 22:17

lubowtujest pisze:Uwaga Użytkowniczki o słabym sercu, bo mam zamiar walnąć coś konkretnego:

Skoro ma być od wielbiciela i handmade i (zakładam) że ma ją zmieść z powierzchni ziemi, albo rozmiękczyć kolana proponuję postawić jej na wycieraczce odpicowany słoik(może być po korniszonkach, tylko umyj, bo zepsujesz cały efekt), a w nim kolorowe karteczki, a na nich krótkie notki głoszące co sprawiło, że posunęłaś się do takiego niepokojącego kroku i dlaczego ją stalkujesz. Ale nie takie oklepane w stylu "piękna, mądra, o anielskim głosie".
Zakładam, że wielbiciel jest świadom i tych głębiej skrywanych wdzięków swojej ofiary.
Laski lecą na takie rzeczy.
Ja bym poleciała.


Tak, wielbiciel jest nie tyle co świadomy, a oczarowany. Wielbiciel ma pomysł. Wielbiciel poczeka rok i przygotuje 365 kartek. Wielbiciel ma czas i cierpliwość.
lubowtujest
Posty: 3
Rejestracja: 4 sty 2017, o 16:55

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: lubowtujest » 7 sty 2017, o 13:00

AniaMac pisze:
lubowtujest pisze:Uwaga Użytkowniczki o słabym sercu, bo mam zamiar walnąć coś konkretnego:

Skoro ma być od wielbiciela i handmade i (zakładam) że ma ją zmieść z powierzchni ziemi, albo rozmiękczyć kolana proponuję postawić jej na wycieraczce odpicowany słoik(może być po korniszonkach, tylko umyj, bo zepsujesz cały efekt), a w nim kolorowe karteczki, a na nich krótkie notki głoszące co sprawiło, że posunęłaś się do takiego niepokojącego kroku i dlaczego ją stalkujesz. Ale nie takie oklepane w stylu "piękna, mądra, o anielskim głosie".
Zakładam, że wielbiciel jest świadom i tych głębiej skrywanych wdzięków swojej ofiary.
Laski lecą na takie rzeczy.
Ja bym poleciała.


Tak, wielbiciel jest nie tyle co świadomy, a oczarowany. Wielbiciel ma pomysł. Wielbiciel poczeka rok i przygotuje 365 kartek. Wielbiciel ma czas i cierpliwość.


Pięknie!
Ej, a jak się Wielbicielowi odwidzi gdzieś przy 238 kartce? Rok to jednak 365 pełnych dni żywienia się samym tylko platonicznym uczuciem. Ja bym umarła z głodu.
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 7 sty 2017, o 15:57

lubowtujest pisze:
AniaMac pisze:
lubowtujest pisze:Uwaga Użytkowniczki o słabym sercu, bo mam zamiar walnąć coś konkretnego:

Skoro ma być od wielbiciela i handmade i (zakładam) że ma ją zmieść z powierzchni ziemi, albo rozmiękczyć kolana proponuję postawić jej na wycieraczce odpicowany słoik(może być po korniszonkach, tylko umyj, bo zepsujesz cały efekt), a w nim kolorowe karteczki, a na nich krótkie notki głoszące co sprawiło, że posunęłaś się do takiego niepokojącego kroku i dlaczego ją stalkujesz. Ale nie takie oklepane w stylu "piękna, mądra, o anielskim głosie".
Zakładam, że wielbiciel jest świadom i tych głębiej skrywanych wdzięków swojej ofiary.
Laski lecą na takie rzeczy.
Ja bym poleciała.


Tak, wielbiciel jest nie tyle co świadomy, a oczarowany. Wielbiciel ma pomysł. Wielbiciel poczeka rok i przygotuje 365 kartek. Wielbiciel ma czas i cierpliwość.


Pięknie!
Ej, a jak się Wielbicielowi odwidzi gdzieś przy 238 kartce? Rok to jednak 365 pełnych dni żywienia się samym tylko platonicznym uczuciem. Ja bym umarła z głodu.


Nie rozumiem. Jak można przestać czuć. Nawet jeśli tej osoby nie ma obok. Przecież jak ktoś bliski naszemu sercu umiera, to nie przestajemy go kochać, bo przestał się pojawiać w naszej codzienności. Są chwile zwątpienia, ale raczej te polegające na odczuwaniu wstrętu do samego siebie. Do swojej słabości, naiwności. Miłość która się w nas pojawia będzie trwać, dopóki jej na to pozwolimy, nie zadepczemy jej, nie stłamsimy, nie wygonimy do kolejki priorytetów. Ale nawet jeśli będziemy z nią walczyć, ona i tak się na nas zemści. Więc po co? Miłość może sama odejść w zapomnienie, odpuścić, pozostawić po sobie sentyment. Ale na to potrzeba czasu. Ale czasu ,a nie 365 dni.
lubowtujest
Posty: 3
Rejestracja: 4 sty 2017, o 16:55

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: lubowtujest » 7 sty 2017, o 22:09

AniaMac pisze:
lubowtujest pisze:
AniaMac pisze:
Tak, wielbiciel jest nie tyle co świadomy, a oczarowany. Wielbiciel ma pomysł. Wielbiciel poczeka rok i przygotuje 365 kartek. Wielbiciel ma czas i cierpliwość.


Pięknie!
Ej, a jak się Wielbicielowi odwidzi gdzieś przy 238 kartce? Rok to jednak 365 pełnych dni żywienia się samym tylko platonicznym uczuciem. Ja bym umarła z głodu.


Nie rozumiem. Jak można przestać czuć. Nawet jeśli tej osoby nie ma obok. Przecież jak ktoś bliski naszemu sercu umiera, to nie przestajemy go kochać, bo przestał się pojawiać w naszej codzienności. Są chwile zwątpienia, ale raczej te polegające na odczuwaniu wstrętu do samego siebie. Do swojej słabości, naiwności. Miłość która się w nas pojawia będzie trwać, dopóki jej na to pozwolimy, nie zadepczemy jej, nie stłamsimy, nie wygonimy do kolejki priorytetów. Ale nawet jeśli będziemy z nią walczyć, ona i tak się na nas zemści. Więc po co? Miłość może sama odejść w zapomnienie, odpuścić, pozostawić po sobie sentyment. Ale na to potrzeba czasu. Ale czasu ,a nie 365 dni.


Miłość która się w nas pojawia będzie trwać, dopóki jej na to pozwolimy - pięknie sklecone zdanie klucz. Właśnie o to mi chodzi. Skąd ta pewność, że to uczucie nie ulotni się przez ten czas? Nie chodzi mi o robienie czegoś na siłę, absolutnie nie! Ale z doświadczenia wiem, że to co akurat obezwładnia naszą głowę szybko może zniknąć. 365 dni to nic w porównaniu do wieczności i w konfrontacji z prawdziwym uczuciem, ale to też prawie 365*24h, a przecież tyle się może wydarzyć w 24 godziny. Chyba, że słoik może być przechodni.
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 8 sty 2017, o 02:28

lubowtujest pisze:
AniaMac pisze:
lubowtujest pisze:
Pięknie!
Ej, a jak się Wielbicielowi odwidzi gdzieś przy 238 kartce? Rok to jednak 365 pełnych dni żywienia się samym tylko platonicznym uczuciem. Ja bym umarła z głodu.


Nie rozumiem. Jak można przestać czuć. Nawet jeśli tej osoby nie ma obok. Przecież jak ktoś bliski naszemu sercu umiera, to nie przestajemy go kochać, bo przestał się pojawiać w naszej codzienności. Są chwile zwątpienia, ale raczej te polegające na odczuwaniu wstrętu do samego siebie. Do swojej słabości, naiwności. Miłość która się w nas pojawia będzie trwać, dopóki jej na to pozwolimy, nie zadepczemy jej, nie stłamsimy, nie wygonimy do kolejki priorytetów. Ale nawet jeśli będziemy z nią walczyć, ona i tak się na nas zemści. Więc po co? Miłość może sama odejść w zapomnienie, odpuścić, pozostawić po sobie sentyment. Ale na to potrzeba czasu. Ale czasu ,a nie 365 dni.


Miłość która się w nas pojawia będzie trwać, dopóki jej na to pozwolimy - pięknie sklecone zdanie klucz. Właśnie o to mi chodzi. Skąd ta pewność, że to uczucie nie ulotni się przez ten czas? Nie chodzi mi o robienie czegoś na siłę, absolutnie nie! Ale z doświadczenia wiem, że to co akurat obezwładnia naszą głowę szybko może zniknąć. 365 dni to nic w porównaniu do wieczności i w konfrontacji z prawdziwym uczuciem, ale to też prawie 365*24h, a przecież tyle się może wydarzyć w 24 godziny. Chyba, że słoik może być przechodni.


LUBOWTUJEST - na tym świecie tylko śmierć jest pewna. Ale żeby nie pozostawiać Cię bez odpowiedzi powiem, że nie ulotni się gdyż ciepło tym uczuciem się zajmę i będę je w sobie pielęgnować z masochizmem godnym Syzyfa.Ponadto moje platoniczne uczucie ma szansę przetrwać ,,wieki'' gdyż nie jest konfrontowane z mało zjadliwą nie rozpieszczającą rzeczywistością typowego związku.
Awatar użytkownika
gimmeeverything
super forma
super forma
Posty: 4030
Rejestracja: 25 lut 2012, o 16:14
Lokalizacja: ha-ha-Hardcorowo :)

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: gimmeeverything » 9 sty 2017, o 01:33

AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?


mógłby być portret. pamięciowy :)
...i nawet jak upadnę, to wstanę - a wtedy TY masz przejebane :twisted:
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 9 sty 2017, o 01:43

gimmeeverything pisze:
AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?


mógłby być portret. pamięciowy :)


Ciekawe... W formie plakatu...poszukiwana za kradzież serca i rozumu.
Awatar użytkownika
kwadracik
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 50
Rejestracja: 23 maja 2016, o 19:21

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: kwadracik » 9 sty 2017, o 23:16

Najlepszym prezentem była by sama Jej obecność...
...Nic nie jest takie na jakie się wydaje.. :nonono:
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 10 sty 2017, o 00:41

kwadracik pisze:Najlepszym prezentem była by sama Jej obecność...


To dałoby się zrobić, jeśli miałabym choć cień podejrzeń co do lokacji jej uczuć.
Ale strzelanie sobie w stopę to nie jest dobry pomysł. :?
Awatar użytkownika
Altena_Q
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 1695
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:33

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: Altena_Q » 10 sty 2017, o 21:27

Nieznajomość płci wielbiciela byłaby w moim wypadku zdecydowanym problemem. Od kobiet zaś lubię dostawać słodycze, szczególnie takie, które też lubi moja żona :D

The wind is my voice
The moon is my heart
Come find me
I'm on every hills and fields
I'm here
Awatar użytkownika
kwadracik
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 50
Rejestracja: 23 maja 2016, o 19:21

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: kwadracik » 10 sty 2017, o 22:06

moja_alchemia pisze:
AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?

AniuMac, na forum dla lesbijek pytasz o wielbiciela?
Jeśli to pure, zadeklarowane lesbijki, to zapewne chciałyby świętego spokoju od faceta;)
AniaMac pisze:
moja_alchemia pisze:
AniaMac pisze:Zbliżają się walentynki, co kobieta 30+/ 40+ chciałaby dostać od anonimowego wielbiciela? Czym Wy byłybyście uradowane tego dnia, jeśli przyjemność miałby Wam sprawić cichy wielbiciel?

AniuMac, na forum dla lesbijek pytasz o wielbiciela?
Jeśli to pure, zadeklarowane lesbijki, to zapewne chciałyby świętego spokoju od faceta;)


Droga Alchemio, skoro to ma być anonimowy prezent to z góry wiadomo, że również płeć osoby darującej jest nieznana.

Dlatego moja pierwsza myśl to była ONA a nie ON.Ale jeżeli już mówimy o wszystkich to najnowsza Mazda A5 ucieszyła by moje oczy. :cool:
...Nic nie jest takie na jakie się wydaje.. :nonono:
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 10 sty 2017, o 23:18

Altena_Q pisze:Nieznajomość płci wielbiciela byłaby w moim wypadku zdecydowanym problemem. Od kobiet zaś lubię dostawać słodycze, szczególnie takie, które też lubi moja żona :D


Alteno_Q, jakie słodycze lubicie z żoną? Może w tym wieku to wsierawno!
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 10 sty 2017, o 23:20

kwadracik pisze:Dlatego moja pierwsza myśl to była ONA a nie ON.Ale jeżeli już mówimy o wszystkich to najnowsza Mazda A5 ucieszyła by moje oczy. :cool:


Moja obecność nie cieszy :? jeszcze! A co do mazdy A5... nie wiem nawet co to jest 8)
Awatar użytkownika
Altena_Q
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 1695
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:33

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: Altena_Q » 10 sty 2017, o 23:25

AniaMac pisze:
Altena_Q pisze:Nieznajomość płci wielbiciela byłaby w moim wypadku zdecydowanym problemem. Od kobiet zaś lubię dostawać słodycze, szczególnie takie, które też lubi moja żona :D


Alteno_Q, jakie słodycze lubicie z żoną? Może w tym wieku to wsierawno!

XD pierwszy raz w zyciu poczulam sie.. wiekowa LOL
A tak poza tym, to, wlasnie z wiekiem czlowiek staje sie coraz bardziej wybredny, adj.slodyczy i nie tylko ;)

The wind is my voice
The moon is my heart
Come find me
I'm on every hills and fields
I'm here
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 11 sty 2017, o 00:19

Altena_Q pisze:
AniaMac pisze:
Altena_Q pisze:Nieznajomość płci wielbiciela byłaby w moim wypadku zdecydowanym problemem. Od kobiet zaś lubię dostawać słodycze, szczególnie takie, które też lubi moja żona :D


Alteno_Q, jakie słodycze lubicie z żoną? Może w tym wieku to wsierawno!

XD pierwszy raz w zyciu poczulam sie.. wiekowa LOL
A tak poza tym, to, wlasnie z wiekiem czlowiek staje sie coraz bardziej wybredny, adj.slodyczy i nie tylko ;)


U Ciebie Alteno to zauważam jeszcze brak konkretności. Jakie te słodycze? :pilka:
Awatar użytkownika
gimmeeverything
super forma
super forma
Posty: 4030
Rejestracja: 25 lut 2012, o 16:14
Lokalizacja: ha-ha-Hardcorowo :)

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: gimmeeverything » 11 sty 2017, o 01:28

AniaMac pisze:Alteno_Q, jakie słodycze lubicie z żoną? Może w tym wieku to wsierawno!


jako 40++ czuję się upoważniona podpowiedzieć Ci, Aniu, że my, ludzie wiekowi (i wsiowi, i miastowi), uwielbiamy słodkie "Faux pas" rewanżując się zwykle prostym "Merci" vel "Spasiba" - choć czasem i grzecznościowym lewym sierpowym :D
...i nawet jak upadnę, to wstanę - a wtedy TY masz przejebane :twisted:
AniaMac
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 397
Rejestracja: 2 lut 2016, o 14:30

Re: <3Walentynki<3

Postautorka: AniaMac » 11 sty 2017, o 03:20

gimmeeverything pisze:
AniaMac pisze:Alteno_Q, jakie słodycze lubicie z żoną? Może w tym wieku to wsierawno!


jako 40++ czuję się upoważniona podpowiedzieć Ci, Aniu, że my, ludzie wiekowi (i wsiowi, i miastowi), uwielbiamy słodkie "Faux pas" rewanżując się zwykle prostym "Merci" vel "Spasiba" - choć czasem i grzecznościowym lewym sierpowym :D


I właśnie dlatego w tym temacie mowa o cichym, anonimowym wielbicielu :D bezpieczeństwo ponad wszystko! :-P

Wróć do „Cafe 40-tka”

Kto jest online

Użytkowniczki przeglądające to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość