
juliabrazil napisała:Zacznę od tego iż mieszkam ze swoją Kobietą od prawie 3 lat.Jest ona młodsza odemnie,i nie wiem czy to przez to...Ostatnio zaczeło się psuć miedzy Nami.Już 3 razy odchodziła odemnie...Mówiła mi że mnie nie Kocha już,że jest nieszczęśliwa,że nie jestę tą itd...Same bolące słowa.....!Teraz po tym wszystkim przeprosiła mnie i twierdzi,że miała załamanie...Nie wiem co o tym myśleć,co robić?Prosze o jakieś rady w tej sprawie.Zależy mi na niej ale nie chce już cierpieć.O trzy razy za dużo....


juliabrazil napisała:Prosze o jakieś rady w tej sprawie.






Mabroder napisała:Rozstan sie najszybciej z nia jak tylko mozliwe, wiem ze to boli jak kogos kochasz ale najwyzszy czas pomyslec o sobie
bo z tego co piszesz poswiecalas sie caly czas jej.Jakim prawem ona wymagala od Ciebie zebys sie zmienila?To juz powinno byc dla Ciebie znakiem ostrzegawczym ze kobieta nie akceptuje Cie taka jaka jestes.
Wiem co czujesz bo tez przez to przechodzilam okazuje sie ze trzeba odpuscic sobie kogos jesli dostrzegasz ze tylko Ty jestes
osoba dajaca a druga strona tylko bierze.
Powodzenia:))


patuniaaa78 napisała:WOW!!! jakie konstruktywne porady,miałam problem,ale czytajac to wszystko doszłam do wniosku,że muszę sobie z nim sama poradzić. Każda z Was ma jakieś doświadczenie w temacie i ślady autopsji nie jest chyba zbyt dobrym doradcą.
Nie można mierzyć ludzi miarą własnych doświadczeń,a każdy ''przypadek'' jest inny.
inna rzecz ,że granice należy,w końcu postawić,ale w wyniku długiej i bardzo szczerej rozmowy w 4oczy.
Pozdrawiam

juliabrazil napisała:Czy mam odejsc w ciszy zapomnienia,a może mam zostać przy niej i czule przytulić?

)



zagubionaJa napisała:Mabroder napisała:Rozstan sie najszybciej z nia jak tylko mozliwe, wiem ze to boli jak kogos kochasz ale najwyzszy czas pomyslec o sobie
bo z tego co piszesz poswiecalas sie caly czas jej.Jakim prawem ona wymagala od Ciebie zebys sie zmienila?To juz powinno byc dla Ciebie znakiem ostrzegawczym ze kobieta nie akceptuje Cie taka jaka jestes.
Wiem co czujesz bo tez przez to przechodzilam okazuje sie ze trzeba odpuscic sobie kogos jesli dostrzegasz ze tylko Ty jestes
osoba dajaca a druga strona tylko bierze.
Powodzenia:))
popieram kolezanke w doslownym slowa znaczeniu.
poza tym hmm no jesli odchodzila i mowila co mowila i wraca a ma jak to nazwalas probelmy wiec moze poprostu wraca bo sama sobie nie radzi z zyciem i potrzebne jej przeczekanie, a jak juz stanie na nogi to da ci takiegoooo kopa ze wszystkie twoje zmiany nie zamortyzuja uderzenia. zawijaj sie szybciutko, bo to co mowi jest prawda, to co mowi jak wraca jest klamstwem - znam to z autopsji, niestety.







juliabrazil napisała:Kocham ją ale nie wiem jak to jest z jej strony



pizmo napisała:Czy zapomnisz to, o czym mówiła, odchodząc?

austin_alex napisała:pizmo napisała:Czy zapomnisz to, o czym mówiła, odchodząc?
Nie patrz na to, co ona mówi.
Patrz na to, co robi.



juliabrazil napisała:Dziekuje Wam za porady.Przydały sie...Teraz wiem,że dostanie ona odemnie ostateczną szanse.Niech wkońcu pokaże,z nie tylko mówi co czuje do mnie...Pomogłyście mi zrozumieć fakt,że stałam się silniejsza teraz.Dziekuje wam za to.Mam nadzieje,że Nasza znajomość na tym się nie skończy.Chciałabym poznać kilka ciekawych osobowości,jakimi jesteście wy:-).Pozdrawiam i w razie w piszcie na priv.

Monikaxx napisała:A ty zaglądaj na forum i napisz co z tego wszystkiego wyniknęło..

juliabrazil napisała:A z kąd mam wiedzieć,że ona mówi prawde?Oczekuje wiele odemnie a sama mi zamało daje.Chce bym sie zmieniła...A ona?Boje sie że kłamie....








niecierpliwa47 napisała:do autorki postu- Kobieto, zabieraj się z tego związku. Z tego co napisałaś to moge wnioskowac tyle, że Twoja dziewczyna znalazła sobie niezłe ciepłe gniazdko. Widzi jak strasznie Ci na niej zależy, jak o Nią dbasz, zabiegasz, wybaczas, znosisz jej krzyki, wyzwiska, upokorzenia. Kiedy odchodzi w nerwach po kolejnej awanturze jest nie w 100 ale w 200% pewna, ze i tak ją przyjmiesz. Poki co to daje sie zauważyć, że to Ty jestes DAWCĄ wszystkiego a Ona tylko BIORCĄ. Ty przytulisz, pocałujesz i jest oki, ale jak długo zamierzasz to ciągnać?


juliabrazil napisała:Czy wszystkie z Was maja stałą partnerke?

juliabrazil napisała:Czy wszystkie z Was maja stałą partnerke?


juliabrazil napisała:Pytam z ciekawosci:-)A chce poznać kogoś,w sesie przyjazni.

juliabrazil napisała:Pytam z ciekawosci:-)A chce poznać kogoś,w sesie przyjazni.

austin_alex napisała:A jak ktoś nie ma partnerki, to nadaje się do przyjaźni lepiej czy gorzej?


Eile napisała:austin_alex napisała:A jak ktoś nie ma partnerki, to nadaje się do przyjaźni lepiej czy gorzej?
Może to jest tak jak z moim rowerem. W życiu nie miałam tyle propozycji związkowo - łóżkowych jak wtedy kiedy dałam ogłoszenie, że szukam chętnych na rower i żadnego związku nie chcę




juliabrazil napisała:Wiec wszystko sie już kończy,nie bede tego ciągnąć w nieskończoność!Mówie DOSC!



juliabrazil napisała:Znowu była kłótnia i znowu bolące słowa padły:(Mam dość.Kocham ja ponad wszystko ale ile można,tak bez powodu,bez niczego kłotnia.Bo co?Bo mi szczeście nie jest pisane....


juliabrazil napisała:Co o tym myślicie?Szczerze...



orangebrazil napisała:Moja droga,Na co Ci to forum było???



coala napisała:
no to przynajmniej może porozmawiają teraz....

babette napisała:Casus pojawiającej się drugiej strony medalu był już przerabiany.


orangebrazil napisała:Witam,fakt śmiesznie to wyszło że ją tu znalazłam,wiedziałam że pisze na forum,ale nie wiedziałam na jakim i się natknełam:).


juliabrazil napisała:Po loginie mnie poznała:-)

juliabrazil napisała:Po loginie mnie poznała:-)



juliabrazil napisała:czy któraś z was zna jakiegoś psychologa,oczywiście za darmo bo mnie na prywatną wizyte nie stać,a ja już sama nie daje sobie rady.....

juliabrazil napisała:juliabrazil napisała:czy któraś z was zna jakiegoś psychologa,oczywiście za darmo bo mnie na prywatną wizyte nie stać,a ja już sama nie daje sobie rady.....


juliabrazil napisała:tak,ale ja mieszkam w małym miasteczku i nie ma tu takiego czegoś,chyba...Dlatego szukam pomocy tutaj...


juliabrazil napisała:amoże ktoraśz Was ze mna pogada???Jestem totalnie załamana...



juliabrazil napisała:,wiec co to jest?

Powrót do Związki - rozwiązki
Przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowniczek i 0 gości