KOBIETY KOBIETOM   : LITERATURA

Tęczowy elementarz - Robert Biedroń

Tęczowy elementarz - Robert Biedroń
Tęczowy elementarz Biedroń Robert
Tęczowy elementarz Biedroń Robert
Ocena: ocena: 3.11 /głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić!

Elementarz jest przede wszystkim książką o LUDZIACH. O homoseksualności mówi się bowiem przeważnie bezosobowo, jako o "zjawisku", a zapomina się o realnych osobach, które są homoseksualne. Co z nimi?
Książkę tę czyta się szybko. Łatwo połyka literki, słowa i całe zdania. Jest bowiem napisana prostym, niewymagającym sięgania do słowników medycznych czy encyklopedii – jako źródeł – językiem.

Książka adresowana do przeciętnego przysłowiowego Kowalskiego/Kowalskiej. Gdyby tylko zechciał/zechciała po nią sięgnąć. Choć to częściowo możliwe, bo autor dwoi się i troi, aby spotykać się z potencjalnymi czytelnikami w wielu miastach w Polsce i za granicą. W miastach dużych i małych, a szczególnie w tych małych zapewne pojawia się głód zarówno wiedzy, jak i sensacji. Tyle że sensacji w książce nie ma wcale. Chyba że uznamy, iż homoseksualność Safony czy Aleksandra Wielkiego jest czy była czymś sensacyjnym. Nie – otóż była zwykłym życiem.

„Tęczowy elementarz” nie nosi tytułu bezpodstawnie. Autorowi zależało pewnie na tym, aby w formie abecadła opowiedzieć, iż kwestie związane z orientacją homoseksualną są równorzędne z kwestiami związanymi z orientacją heteroseksualną, poza oczywistością, iż lesbijek i gejów jest mniej w społeczeństwie i dlatego tylko są oni uciskani i dyskryminowani – znajdują się w opresyjnym położeniu. Aż tyle i tylko tyle. Reszta tylko z tej sytuacji wynika.

Pod względem elementarności książka się sprawdza, śmiało można ją polecić każdemu, kto choć rzez chwilę zetknął się i ustosunkował do osób homoseksualnych, wyraził opinię, powielił stereotyp, których jest bez miara w naszym społeczeństwie. Gdyby każdy zajrzał choć do jednego rozdziału książki… ale się rozmarzyłam! Kolega mój (hetero) pożyczył ode mnie egzemplarz, chcąc po prostu dowiedzieć się, na ile to, co wie, jest prawdą, a na ile obiegową opinią. I bardzo pozytywnie się rozczarował. A nawet odczarował, bo jak na dłoni zobaczył, ile beznadziejnych opinii i myśli nie wiadomo skąd (szkoła, podwórko…) tkwiło mu w głowie niczym jakiś kołek. I że książka wcale nie jest straszna, politycznie jakaś lewicowa, prowokatorska, zboczona czy jakkolwiek widzą ją ci, którzy nie sięgnęli, bo „dobrze wiedzą co tam za licho siedzi”.

Elementarz jest przede wszystkim książką o LUDZIACH. O homoseksualności mówi się bowiem przeważnie bezosobowo, jako o „zjawisku”, a zapomina się o realnych osobach, które są homoseksualne. Co z nimi? Biedroń zdaje się je dostrzegać, uczłowieczać, nadawać im uczucia, odczucia, prawo do miłości, posiadania dzieci – do człowieczeństwa. Z książki wreszcie wiele też można wyczytać i dowiedzieć się o osobach heteroseksualnych.

Moim zdaniem bardzo dobrym posunięciem jest perspektywa autora – opowiadanie o swoich doświadczeniach, wspomnieniach, sytuacjach, także niekomfortowych i borykaniem się z dochodzeniem do pozytywnej strony własnej homoseksualności. To wiele może pomóc osobom, które są dopiero na początku drogi do własnego coming outu, poznają swoje JA.

Cieszę się, iż wreszcie (!) lesbijki zostały potraktowanie z równą atencją co geje – przypadłością codzienną gazet, telewizji, potocznych opinii itp. jest to, iż wszystko, co homoseksualne, jest po prostu gejowskie. A potwierdzeniem tego pozytywnego faktu równościowego płciowo są dwie dostępne okładki książki – z dwiema kobietami i dwoma mężczyznami.

Na koniec nie byłabym sobą, gdybym nie przeczytała książki z wielką starannością, uwagą i analitycznością (tego uczą właśnie na Gender Studies). Znalazłam więc kilka lapsusów, ale przytoczę tylko ten najbardziej wyrazisty: „Kościół katolicki aż do 1828 r. uważał, że to Ziemia krąży wokół Słońca […]” (str. 68)
Przed dodaniem książki do listy lektur szkolnych uzupełniających (czego autorowi życzę i winszuję pomysłu) należałoby więc odnaleźć te lapsusy i je poprawić czy zmodyfikować. Sugeruję dokonanie korekty przez jakąś wnikliwą i serdeczną czytelniczkę.
Yga Kostrzewa
Data publikacji w portalu: 2008-01-21
Robert Biedroń „Tęczowy elementarz”, wydawnictwo AdPublik, Warszawa 2007
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

lleennkkaa2010-06-19 11:47
Świetna książka, sporo ciekawostek, argumentacja nie do zbicia. Polecam dla rodziców;) Ja swoim kupiłam...gdyby tylko zechcieli przeczytać...


Dopisywanie opinii, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

  KUPUJ TANIO  

Nie prowadzimy księgarni, ale podpowiadamy gdzie kupić najtaniej:

  WYSZUKIWARKA  





  KSIĘGARNIA DLA LESBIJEK  

Dzięki współpracy z kilkoma księgarniami oraz porównywarką cen Nokaut.pl mamy katalog kilkudziesięciu tysięcy książek i możemy pokazać ceny i miejsca gdzie możesz kupić książki najtaniej.

Nasza specjalność to oczywiście wybór literatury o tematyce LGBTQ i feminizmu.

Korzystaj, oceniaj, zaznaczaj książki, które chcesz przeczytać, komentuj. A już wkrótce zobaczysz zestawienia i porównania jakich nigdzie indziej nie znajdziesz.


  NAPISZ DO NAS  

Jeśli przeczytałaś książkę, która Cię poruszyła, podziel się wrażeniami. To nie musi byc profesjonalna recenzja. Takie możemy przeczytać w gazetach i na innych portalach. Może być nawet parę zdań, byle subiektywnie.

Zaprzaszam też do przesyłania wszelkich uwag, pomysłów, sugestii. Ty też możesz współtworzyć ten dział:)

Napisz do nas: info@kobiety-kobietom.com


NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!


Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017