Nietypowe podej¶cie do aran¿acji w po³±czeniu z przejmuj±cymi tekstami i g³osem Pauliny niesie muzykê, która ukazuje ca³y wachlarz odczuæ zwi±zanych z mi³o¶ci±: mamy tu barwy pragnieñ, odcienie têsknot i ca³± paletê wzruszeñ.
Album otwiera piosenka
„Podoba mi siê”, która jest zwiastunem klimatu jaki zastaniemy na tej p³ycie. S³yszymy tu dosyæ mroczn± liniê basow± wzbogacon± zw³aszcza w refrenach o partie melodyczne zagrane na warr guitar – brzmi±ce jakby wydobywa³y siê ze zwyczajnej gitary elektrycznej. Mamy przejmuj±cy tekst, z którego zapada w pamiêæ szczególnie wyeksponowana fraza:
„...i tak w mi³o¶ci brak brnê...”. Wszak ka¿dy z nas przynajmniej raz w ¿yciu dos³ownie „brn±³” w to uczucie na przekór wszystkiemu:
„Nigdy siê nie u¶miechasz i to mi siê w Tobie podoba,
Ty nigdy na mnie nie czekasz i to mi siê w Tobie podoba,
Ty wcale mnie nie rozumiesz i to mi siê w Tobie podoba,
Ty w ogóle kochaæ nie umiesz i to mi siê w Tobie podoba...”
Na specjaln± uwagê zas³uguje moim zdaniem piosenka
„Laf” ze ¶wietnym tekstem Anny Saranieckiej (znanej szerszej publiczno¶ci m.in. z wieloletniej wspó³pracy z Renat± Przemyk). To przejmuj±cy utwór w którym z ka¿dego d¼wiêku wyp³ywa têsknota za mi³o¶ci±, która nie zjawia siê w ¿yciu, miêdzy innymi dlatego, ¿e
„...podobno ci±gle mijamy siê...”.
Ka¿dy z nas kiedy¶ chcia³ powiedzieæ
„...¿eby sta³a u mych drzwi i czeka³a na mój znak...”. Utwór cechuje pozornie prosty aran¿ z wyra¼nie zaznaczon± rytmik± i wpadaj±c± w ucho lini± melodyczn±. Brzmienie g³ównego basu wraz z g³osem Pauliny wprawiaj± s³uchacza w swoisty trans.
Z ka¿dym kolejnym utworem zanurzamy siê w specyficzny ¶wiat wykreowany przez autorów p³yty. Roman ¦lazyk wydobywa ze swoich gitar magiczny klimat lekko niepokoj±cej drogi, która prowadzi nas przez ró¿ne ¶wiaty uczucia zwanego po prostu mi³o¶ci±.
W ten sposób docieramy do utworu
„Virginia”. Jest to jedyny tekst na p³ycie, w którym tak blisko obcujemy z pragnieniem ¶mierci. Tutaj znów tekstowo wspar³a projekt Anna Saraniecka, podobnie zreszt± jak w kolejnym utworze pt.:
„Ciebie”.
Nastêpnym utworem zas³uguj±cym na szczególn± uwagê (zaznaczam, ¿e oczarowa³ mnie od pierwszej chwili) jest „Taniec niemocy”. W tym utworze po spokojnej zwrotce zastajemy niemal wykrzyczany refren:
”Tañczymy w takt w³asnej niemocy,
stoimy w drzwiach, szukamy pomocy,
z mi³o¶ci jest klatka...”
Wra¿enia z ods³uchu nie da siê opisaæ s³owami – trzeba us³yszeæ, ¿eby poj±æ do koñca na czym polega magia tej piosenki.
Muszê przyznaæ, ¿e od wielu lat nie s³ysza³am na polskim rynku tak bardzo spójnej muzycznie produkcji – tutaj ka¿dy utwór idealnie wspó³gra z ca³o¶ci±. Na pewno nie jest to tzw.”kr±¿ek dla mas” tak jak i Paulina nigdy nie by³a „masowa”... Jest jedn± z nielicznych artystek, które od lat konsekwentnie pod±¿aj± w³asn± drog±. Dziêki temu nie da siê jej zamkn±æ w ¿adne ramy.
Fragmenty utworów do ods³uchania pod adresem:
Pos³uchaj fragmentów utworów.
P³yta:
Empik
Merlin.pl
Zapraszamy tak¿e:
Oficjalna strona Pauliny Bisztygi.
Paulina Bisztyga na Facebook'ueM.
Ten artyku³ nie ma jeszcze opini. Twoja mo¿e byæ pierwsza!