Madonna - Confessions on A Dance Floor

Nowy album Madonny to idealny materiał taneczny na Sylwestrowe i karnawałowe imprezy.

Album "Confessions on A Dance Floor" rozpoczyna dźwięk tykającego zegara… Następne co rozpoznaje nasz zmysł słuchu to fragment wielkiego przeboju ABBY "Gimme Gimme Gimme"… Już teraz wiemy, że Madonna zabiera nas w podróż, w której przeszłość i teraźniejszość przeplatają się ze sobą doprawione odrobiną tego co czeka nas w muzyce w przyszłości.

Madonna i współproducent płyty, specjalista od syntetycznej muzyki - Stuart Price zastosowali rozwiązanie wykorzystane już wcześniej przez artystkę w 1987 roku na krążku z remiksami "You Can Dance" – wszystkie utwory przechodzą między sobą na zasadzie setu didżejskiego. Wspomaga to odbiór albumu jako całość, po prostu mamy wrażenie, że wyruszyliśmy w jedną wielką muzyczną podróż.

Trzeba przyznać, że album "Confessions on A Dance Floor" nie należy do odkrywczych, ale też nie to było założeniem artystki, która swego rodzaju muzyczną rewolucję przeprowadzała już niejednokrotnie.


Na płycie znajdziemy 12 tanecznych utworów. Pierwszym singlem i zarazem utworem otwierającym album jest już wspomniany „Hung Up!”, oparty na sztandarowym motywie disco z lat siedemdziesiątych. Utwór został wzbogacony o futurystyczne elektroniczne brzmienia. Odważę się powiedzieć, że Madonna zapewniła nam klubowy hymn na miarę klasycznego już „Vogue” z roku 1990.

Z utworu „Hung Up!” wyrywa nas dźwięk budzika i przenosimy się w „Get Together” Już przy tym utworze możemy się zorientować, że bardzo ważną rolę na płycie odgrywa linia basu. Tak będzie już do końca, jest to kolejne spoiwo łączące całość.

Drugim singlem z płyty jest piosenka „Sorry”. Jest to jeden z lepszych utworów na płycie, zawiera silny akcent poliglotyczny (włącznie z polskim słowem „przepraszam”).

Utwór „Future Lovers” znów zabiera nas w podróż do ery disco, a wszystko dzięki tematowi przywołującemu na myśl utwór Donny Summer „I feel love”. Szeptane wokale nałożone są na werble i elektroniczne dźwięki, co daje efekt nieco przypominający wcześniejsze płyty wokalistki. W następnym utworze Madonna śpiewa przy wtórze wyjącej syreny policyjnej o swoim ukochanym Nowym Jorku.

Moim zdaniem najciekawszy utwór na krążku to „Let It will be”, przez cały czas słychać tutaj delikatne brzmienie instrumentów smyczkowych, które nie ginie w natłoku elektronicznych dźwięków. Wprost przeciwnie jest przez nie umiejętnie podkreślone.

Kolejny utwór to disco-ballada, z dojrzałym i poruszającym wokalem w refrenie… Ale jak na wyznawczynię Kabały przystało do jednego z utworów zostaje przemycony jej element – do kontrowersyjnego nagrania "Isaac" (dedykowanemu pieśniarzowi Yitzakowi Sinwani, którego wokalizy także pojawiają się w tym utworze). Choć szczerze mówiąc nie mam nic przeciwko temu, bo utwór jest naprawdę dobry.

Album zamyka piosenka „Like It or not”, gdzie słyszymy jak Madonna śpiewa stanowczym tonem „Pokochaj mnie lub odejdź”… Serdecznie polecam wszystkim tę płytę. Zarówno dla fanów Madonny, jak i dla tych którym jej twórczość jest obojętna. Jestem niemal pewna, że niektóre utwory spodobają się nawet tym, którzy nie przepadają za disco… a u tych, którzy pamiętają czasy gdy na parkietach królowała ABBA, czy Amanda Lear krążek "Confessions on A Dance Floor" rozbudzi miłe wspomnienia.


  • fragmenty do odsłuchania


  • strona oficjalna Madonny
  • Lucciola
    Data publikacji w portalu: 2005-12-06
    OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

    Sali2005-12-06 20:13
    Stara, ale jara :>

    zigzak2005-12-08 16:25
    Rety, ale poprawcie bledy spellingowe:/ Hung up, a nie Hang up, I feel love, a nie I fell, do tego D. SUMMER, a nie Sumer, geeeee.....:///

    Lucciola2005-12-10 00:54
    Dzięki za uwagę.. Niestety często przy pisaniu w Wordzie pojawiają się problemy tego typu :( A rzeczywiście sprawa "fell" czasem mi się zdarza ;) Za bardzo pochłaniają mnie dźwieki :) Pozdrawiam :)

    etc2005-12-18 16:45
    O tym, że ta płyta jest dobra, może świadczyć fakt, że ja, która byłam zdeklarowaną przeciwniczką Madonny i całego madonnopodobnego stylu, po wysłuchaniu w jednej chwili przemieniłam się w zdeklarowaną fankę :)

    adeva2006-01-10 15:09
    jak zwykle pokazuje klase...najnowszym krazkiem udownidla ze to ona bedzie krolwac na listach a jej hity w klubach dj bedzie gral az do zdracia plyty:D:D...

    gippius2006-01-21 17:47
    Angelo, jesli jestes idolka madonny, to milo mi cie poznac... Smiem jednak przypuszczac, ze to ona jest twoja idolka...

    mother2006-03-23 23:37
    Płytka dansująca i dobrze..czas by przekonać społeczeństow że taniec to nei grzech. Dla ciekawskich audofilek...poszukajcie mixow hung up i sorry... :)

    Ądrianeczek2006-06-12 18:04
    O boże, madonna jest super, wcześniej jej tak nie lubiałe, ale teraz uważam że jest super, bardzo super, szczególnie jak wysłuchałem jej płytki:) Ona już dawno pobiła inne gwiazdy, a szczególnie tokio hotel- dno w porównaniu do madonny, tylko zastanawiający jest fakt, że jej piosenki spadają z pierwszych miejsc z ist przebojów- powinny się na pierwszych utrzymywać0 madonna i jej płyta są super P))

    gosiaczek2006-06-15 21:06
    O boże madonna jest super wczesnie jej tak nie lubiałam ale teraz uwazam ze jest super naszczescie jest najlepsz i pobła tokio hotel to oni sa normalnie bania a nie madonn . MADONNA GURA I TAK DALE J MA VBYC

    czarna mariola2006-10-27 16:11
    madonna jest boska nie wiem jak to powiedziec ale wlasnie zdajemy tance na konkurs i do niej tanczymy ona jest boska

    orzeszek2006-11-16 21:00
    powiem niewiele. Madonna jest suuuuuuuuper!!!!!!!!

    KASIA2006-11-29 21:25
    MOŻE URAZI TO FANÓW MADONNY,ALE PRZECIERZ KAŻDY MA PRAWO MIEC SWOJE ZDANIE. UWAŻAM IŻ MADONNA NIE POWINNA NADAC SOBIE IMIENIA MATKI BOSKIEJ UZASADNIENIE JEST JEDNO I BARDZO ROZSONDNE MADONNA JEST BEZWSTYDNA I NA SWÓJ WIEK POWINNA ZACHOWYWA SIE ROZSONDNIEJ A NIE JAK 20-STO LATKOWIE

    Helka_Eklerowa2007-03-28 14:57
    ja tez przedtem nie byłam fanką Madonny ale po wysłuchaniu Confessions On A Dance Floor juz nią jestem :D bardzo mi się spodobała całość ale i każda piosenka z osobna:) wywołuje u mnie miłe wspomnienia... pozdrawiam fanów Madonny :)

    rayles952012-10-20 20:31
    kocham, kocham, kocham ! Poza tym @KASIA - Madonna to jej prawdziwe imię. Imię które otrzymała na chrzcie od swojej matki, która też miała na imię Madonna. Jej kolejne imiona to (Madonna) Luise Veronica (nazwisko) Ciccone. Więc co, to jej wina że ma na imię Madonna ? Chyba nie ;)

    aneczka3922012-10-25 14:43
    MADONNA jest gwiazda jest boska jest niesamowita ,jak wino im starsza tym lepsza,bylam na koncercie REWELACJA,szkoda ze publicznosc Polska taka kiepska.


    Dopisywanie opinii, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

    Zaloguj się

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

      NAPISZ DO NAS!  

    Masz pomysł, chcesz coś opublikować w dziale muzyka? Napisz: info@kobiety-kobietom.com


    NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

    Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
    Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!


    Ostatnio komentowane:

    news Prawa kobiet a Koran
    vesania olicadiablica ma całkowitą rację. Szkoda że w Polsce nie mówi się o tym głośno, Użalamy się nad tym jaki ciężki los mają imigranci z krsjów muzułmańskich a zupełnie pomijamy to, jaki... opinia dodana 2017-01-14 16:00:40
    muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
    Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
    literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
    Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

    Dołącz do naszej społeczności!

    nowe i najaktywniejsze profile:

    © KOBIETY KOBIETOM 2001-2016