ZAPACH

ana
Zapach - to pierwsza rzecz jaka ci się z nią kojarzy - TEN zapach - czujesz go wszędzie - na przystanku, w samochodzie, wieczorem zanim zaśniesz - zapach kobiety, której oczy ścigają cię w drodze ze szkoły - znasz ten zapach - mieszanka czystości mydła, szamponu, odżywki do włosów, perfum...
poznałaś ten zapach - kiedyś nachyliła się nad tobą - była blisko - od tego dnia zamykasz oczy i przypominasz sobie i próbujesz odtworzyć... szukasz jak myśliwy - polujesz w sklepach na ulicy, węszysz tropisz... za każdym razem gdy ja widzisz, twoje serducho staje na chwilę, żeby za moment zacząć bić jak oszalałe... na sama myśl o... robi ci się słabo i słodko - jak po zjedzeniu za dużej ilości czekolady...
któregoś dnia to ona odnajduje ciebie - zmoczonego szczeniaka - siedzącego na ławce w parku ze spuszczona głowa - wydaje krotki rozkaz - Chodź!.. idziesz za tym zapachem, przecież go znasz... nie boisz się, nie myślisz
prowadzi cię bez słowa - wie o tobie więcej niż ty sama o sobie - przed samymi drzwiami zatrzymuje się na chwilę - kładzie palec na twoich ustach, lekko odchylając dolna wargę - bada twój oddech - wie, że czekasz...
trzyma twoja rękę i wprowadza cię ze świata deszczu do świata niepewności... stoisz tak jak cię zostawiła - lekko opierając się o drzwi, z mokrymi włosami przyklejonymi do mokrej koszulki... podniecona, przestraszona tym co ma być, zmarznięta..
zostawiła cię na chwilę - masz czas - możesz wrócić - możesz zostać - decyzja zależy od ciebie - zadajesz sobie pytanie, właściwie wiele pytań - ale ten zapach - czujesz go teraz wszędzie - cały dom jest zapachem...
na decyzję jest już za późno - właściwie od początku byłaś przegrana - zapach cię pochłonął - był zapowiedzią tego, co ma nadejść - co jest nieuniknione i czemu poddałaś się bez walki od pierwszej sekundy, pierwszego dnia, gdy jej ręka dotknęła twojej głowy, jej glos zabrzmiał nad uchem a włosy... włosy otarły się o twój policzek... to uczucie budzące się z zapachu było już twoje, pobudzało oczy do płaczu, brzuch do pragnień a ręce do ruchu...

Podeszła do ciebie - zdecydowanie zdecydowanym krokiem - podkreślając, że wie, kim jest i wie, kim ty jesteś... w ręku miała kubek z herbata... ciepły, nie gorący - tak, jakby wiedziała ze cię spotka, jakby to wszystko było zaplanowane... podeszła... zamknęłaś oczy... trochę ze strachu, trochę w oczekiwaniu.. zbierało ci się na płacz...

Poczułaś to - ciepły dotyk pomiędzy twoimi piersiami - w pierwszej chwili nie mogłaś skojarzyć co to - ciepło, którego się nie spodziewałaś, miało prostokątny kształt - z drżeniem stwierdziłaś, że to herbata - kubek - pierwszy raz ktoś tak częstował cię herbata - dotykiem ciepłego kubka - delikatnie przesuwanym pomiędzy piersiami - cichutko - lekkie westchnienie - drugi dotyk - ciepła ręka na twoich plecach powoli...
ciepła herbata na piersiach jak bicz - ręka trzymała cię mocno z tyłu - nie miałaś gdzie uciec - pierwszy raz twoje sutki zmuszone zostały do ekshibicjonistycznych wręcz pokazów - ciepło i podniecenie - koszulka stała się wrogiem - zabolało - ciepła herbata dotarła do samego dołu - wszędzie stało się ciepło...
ręce zmieniły kombinacje - teraz trzymały twoje nad głową - sutki - zdrajcy - poczułaś dotyk ust - spragnionych niecierpliwych ust - ssąco-kąsających - pierwszy raz ktoś smakował ciebie herbatę i koszulkę równocześnie... uścisk był delikatny - taki mocny na niby, ale nie miałaś ochoty uciekać...
drżenie - nowe wszechobecne drgania w twoim ciele i twojej duszy - taniec nie do opanowania - tylko jedne usta - jeden głos mógł nad tobą zapanować - chodź! - drugi raz szłaś - tym razem drzwi ukrywały łazienkę - okazałą wannę na lwich nogach - wszechobecny zapach połączył się z parą wodną...
oparła cię o lustro - taki mały kawałek szkła - nagłe zimno na plecach było jak porażenie prądem - ciepłe ręce tańczyły po twojej twarzy, żarłoczne usta drążyły twój pępek - jakie to dziwne, pomyślałaś - połączenie pomiędzy pępkiem a stopami - w całym ciele czułaś każdy ruch języka - pępek - nigdy nie myślałaś, że to może być tak wrażliwe miejsce...
ktoś zdjął twoje spodnie - kto? może ty sama - nieważne - nie ma czasu na zastanawianie się - płaczesz - sama nie wiesz, dlaczego - jęki i płacz - łzy same spływają - nie pomagasz im - nie wiesz już, gdzie są usta - gdzie język a dłonie ? - pogubiłaś się - czujesz narastające napięcie - tak jak wtedy, gdy byłaś sama - nigdy nie udało ci się przekroczyć tego miejsca - w samotności nie jest to łatwe...
jedną ręką trzyma cię przy ścianie - może po to żebyś nie upadła? - zaczyna ssać, lizać powoli - pragmatycznie - raz za razem - nieustannie - wyjesz... powoli osuwasz się na podłogę - drżenie opanowane i co dalej? Na lustrze został twój obraz - odcisnęłaś się na nim...

Wykąpana leżysz - jak dziecko - naga - znowu ten zapach, ale ... wyczuwasz nowy odcień, zaczynasz odróżniać - poznajesz zapach seksu... ten zaspokojony i ten oczekiwania... z zamkniętymi oczami potrafisz pokazać, gdzie ona jest - węchem poznajesz jej oczekiwanie...
twój brzuch opowiada ci o niedawnej radości... drobne pulsacje, nagłe delikatne skurcze - samodzielnie zapamiętuje raz przeżyte uniesienie - zawsze już będzie twoim zdrajcą - zawsze już opowie własną historię... ciało rozluźnione - odpoczywa... nagle ściąga z ciebie koc - twoją jedyną tarczę... wciągasz powietrze... ale możesz patrzeć.. nie zamykasz oczu...
widzisz kroplę za kroplą - coś lepkiego i ciepłego opływa twój brzuch - może to olejek - ona delikatnie masuje - najpierw dba o twoje piersi - sutki bolesne i nabrzmiałe próbują się buntować - delikatnie przesuwa po nich językiem - jej ręce badają ich ciężar - wszędzie włosy - jej włosy na twoim brzuchu, na piersiach, na twarzy...
lenistwo zamienia się w aktywność - czujesz delikatnie mrowienie - kłucie w podbrzuszu - pierwszy znak tego, co znowu ma się zdarzyć - twoje ręce zaczynają pierwsza wyprawę - poznajesz jej ciało jak podróżnik - ze zdziwieniem przyjmując nieznaną ci miękkość - wąchasz jej czoło, szyję, drogą zapachu podążasz w nieznane - bezbłędnie rozróżniasz zapach kobiety
podnieca cię wyobrażenie tego, co za chwilę... sama gotowa, upewniasz się czy ona - twoja kochanka - nowy obraz w twojej głowie - nowe słowo - też jest przygotowana - badasz sutki sterczące i nabrzmiałe, sprawdzasz czy dotyk twoich piersi na jej ciele wywołuje drżenie... delikatnie gryziesz jej kark... słyszysz świst - oto głęboko wciągnęła powietrze... wasze oddechy się mieszają - napięcie powoduje nadmiar ciepła - olejek zaczyna się mieszać z potem... jest ślisko - tak ślisko, że możesz płynąć na swojej kochance... równie mokro, ciepło i rozkosznie jest w miejscu, do którego twoja ręka zawędrowała pierwszy raz... dokładnie czujesz jej napięcie... maleńką grudkę ... obiekt wierszy, westchnień, powód niejednej śmierci... ona kochanka ponadczasowa i to miejsc, do którego dostępu zazdrośnie strzegli mężowie, miejsce, które stało się powodem upadku mocarstw...
teraz działacie jak lustro - połączone w tańcu kobiece ciała - dokładnie powtarzasz jej ruchy... tak jak ona wystawiasz się na uderzenia dłoni i tak jak ona zdecydowanie trzymasz, tak jakby od tego zależało twojej i jej życie... nie wiesz już czyje to uczucia i czyje napięcie - jedno tylko słowo - rytm w głowie - sama nie wiedziałaś, że krzyczysz głośno - tak tak tak tak tak tak - pulsacja - strzelasz daleko... zapach kobiety już zawsze będzie ci towarzyszył...

Mama rano budzi cię do szkoły... lekko wystraszona... zaczerwieniona nie wiesz, co miało być prawdą a co było snem... zaspałaś - szybciutko ubierasz się i lecisz na złamanie karku...
cholerna buda - zawsze nie w czas i nie w porę...
biegniesz - kurdę, zaraz będzie lało... rozgrzana snem nie czujesz, jak deszcz powoli okrywa cię całą - o cholera!!!! Klasówka!!!! - zupełnie zapomniałaś - następne słowo w słowniku - WAGARY!!!! - a niech tam, lepiej nie iść niż zawalić. Siadasz na ławce w parku, wyciągasz nogi... pomarzyć o niej... zamykasz oczy...
nagle ktoś kładzie rękę na twoim ramieniu...

- Chodź!
Data publikacji w portalu: 2005-06-22
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »
  OPOWIADANIA ANA  
  NOWE OPOWIADANIA  
  KONTAKT  

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

  NASZA TWÓRCZOŚĆ  

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

Ostatnio komentowane:

news Prawa kobiet a Koran
vesania olicadiablica ma całkowitą rację. Szkoda że w Polsce nie mówi się o tym głośno, Użalamy się nad tym jaki ciężki los mają imigranci z krsjów muzułmańskich a zupełnie pomijamy to, jaki... opinia dodana 2017-01-14 16:00:40
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2016