JESIEŃ

Aldona
Ujrzałam Cię znów dzisiejszej nocy, Ukochana…
Słysząc wzywający mnie głos, wyrwałam się z objęć Morfeusza, by jak najszybciej wpaść w Twoje ramiona, otulić się Twym ciałem, utonąć w Twym spojrzeniu...

Słowa, łzy, uśmiechy, pocałunki – zbyt wiele, by wyliczyć, zbyt szybko, by zatrzymać...

Wypominasz mi, że przyszłam dziś później niż zwykle. Jeszcze chwila a pociąg namiętności odjechałby bezpowrotnie...
Milczę wierząc w Twoje przebaczenie, milczę wpatrzona w Ciebie jak w posąg Afrodyty.

Jesteś taka śliczna, gdy się gniewasz. Boże, jak ja kocham to spojrzenie, ten układ warg, ten chłód w Twoim głosie, to wszystko, co wyraża Twą tęsknotę...

Jednak ten gniew nie trwa długo, gdyż czułość potężną falą zalewa Twe serce. Nie bronisz się przed nią – nie chcesz, nie możesz, nie umiesz nawet. Wulkan namiętności uśpiony zwykle za dnia, eksploduje z podwójną teraz siłą – nasze usta głodne pocałunków, nasze ciała spragnione pieszczot znów łączą się w miłosnym uniesieniu. A my bezwolnie poddajemy się już tylko tej potężnej i wszechogarniającej sile żywiołu, któremu na imię pożądanie...

A potem już tylko cisza i noc – dwaj milczący świadkowie naszego spełnienia. I jeszcze ten błogi spokój ogarniający nasze dusze... Wiesz? – w takiej właśnie chwili najmocniej czuję życie; siły młodości i młodość sił. I czas, co nie biegnie już tak szybko, nie biegnie już donikąd.

Słyszysz? Do okna znów stuka jesień. Nawet nie zauważyłam jej nadejścia. Zawsze przychodzi tak cicho, niespodziewanie i nieuchronnie – jak pokuta za grzechy lata, jak strumień zimnej wody na rozpalone marzenia. Jest jak femme fatale z wierszy francuskich modernistów – dumna i niewymownie piękna, lecz taka chłodna i niedostępna zarazem. To patronka dekadentów, melancholików i samobójców, opiekunka wszystkich smutnych od urodzenia i nieszczęśliwych z wyboru.
To właśnie jesienią wpisałam się pewnego dnia na listę żywych i jesienią także chciałabym zostać z niej kiedyś skreślona...............................................................................................................................................................

Wiem... Obiecałam Ci, że nigdy nie będę mówić w ten sposób... Ale jak można nie myśleć o śmierci, Kochana, gdy kwiaty umierają, zieleń szarzeje a wszystkie drzewa wokół szumią o przemijaniu.
To piękny czas, aby powiedzieć światu „żegnaj”

Mój Boże, czemu ja jestem taka odważna tylko w Twoich ramionach, a bez Ciebie taka mała i pokorna? Czemu przy Tobie mogę świat cały zamknąć w swej dłoni, a gdy odchodzisz, znów staje się on ogromny, niezrozumiały i tak przerażająco nieludzki?

Zostań więc, Najdroższa – tak cudownie nam przecież razem. Zostań ze mną, przy mnie, we mnie. Niech ta chwila trwa już wiecznie, jak niekończące się zapomnienie, jak stan błogiej nirwany, o którą modlę się co noc!

I niech nigdy już nie zbudzi mnie chłód poranka i brutalny dźwięk budzika przy moim łóżku, przypominający, że to znów był tylko sen.
Data publikacji w portalu: 2007-10-13
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »
  OPOWIADANIA ALDONA  
  NOWE OPOWIADANIA  
  KONTAKT  

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

  NASZA TWÓRCZOŚĆ  

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

Ostatnio komentowane:

news Prawa kobiet a Koran
vesania olicadiablica ma całkowitą rację. Szkoda że w Polsce nie mówi się o tym głośno, Użalamy się nad tym jaki ciężki los mają imigranci z krsjów muzułmańskich a zupełnie pomijamy to, jaki... opinia dodana 2017-01-14 16:00:40
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2016