GRA

aisha777
Nie wiem, od czego zacząć... Ok. Zacznę wszystko od początku.

Czuję Cię. Tak czuję Cię w każdej mojej komórce części ciała.Jak do tego doszło?
Pamiętam spotkałyśmy się pewnego dnia.
Tęsknię za Tobą. Przechodzą mnie dreszcze - dreszcz podniecenia na myśl o Tobie.
Spotkałyśmy się pewnego dnia iii kolana zaczęły się pode mną uginać.
Chciałabym bawić się Twoimi włosami, zacząć od pocałunku, pocałunku namiętności - od czoła skończywszy - właściwie na niekończącym się odcinku, na mapie Twojego ciała.Zbudowałabym napięcie między nami, doprowadziłabym Cię do szaleństwa, do niebiańskiej rozkoszy.
Zaczęłabym od czoła. Delikatne muśnięcie czoła - zostawiając na nim wilgotny ślad mojej śliny.
Później wodziłabym językiem od czoła aż do ust, po Twojej twarzy; powoli patrząc, jak zareagujesz dalej.
Twoje usta. Tak, Twoje usta to wejście do Ciebie; gra wstępna, zaproszenie.
Czujesz się przez chwile niepewnie, może to onieśmielenie, ale to nic.
Wchodzę w Ciebie, chcę poczuć przepływ energii - wspólnej energii, wchodzę w Twoje usta językiem, nasze języki spotykają się.
Otulam Cię swoim [językiem], czule dotykając swoimi dłońmi Twojego ciała.
Gra się dopiero zaczęła.
Potem stopniowo przechodzę do Twojego ucha, zaczynam od płatka skończywszy na małżowinie usznej - zanurzam koniuszek języka w Twoim uchu. Czujesz mój ciepły oddech i przyjemność.
W końcu mój język zaczyna pieścić Twoją szyję. Delikatne, powolne lizanie zaczyna doprowadzać Cię do stanu ekscytacji, po chwili znajduję się na Twoim karku - 'czuję Ciebie'.
Zapach Twojej szyi doprowadza mnie do ekstazy. Oddajesz mi siebie. Ufasz mi.
Po chwili zaczynam rozpinać Ci koszulę. Jeden guzik, drugi... chwytasz moje dłonie swoimi, jakbyś chciała nimi wyrazić 'zaczekaj, teraz ja przejmę ciąg dalszy naszej gry' i sama pomału, patrząc mi w oczy rozpinasz się, zrzucając ją z siebie.
Prosisz mnie, żebym pomogła Ci rozpiąć górną część bielizny...
Zaczynam 'wędrować' swoim językiem przez Twoją klatkę piersiową, zatrzymując swoje dłonie na Twoich biodrach. Doszłam do punktu podbrzusza,
ale jeszcze nie teraz...
Krążę nim [językiem] wokół Twojego pępka i 'schodzę' coraz niżej. Bierzesz głębszy oddech, rumienisz się, chcesz coś powiedzieć, ale wracam z powrotem do Twoich ust, pocałunkiem zamykając je.
Przechodzę znów do piersi. zaczynam je najpierw całować, a potem ssać.
Pozwalasz mi na to. Pomału naprężasz swoje ciało - widzę, jak odczuwasz dreszcze.
Później przechodzę do Twoich ud - pieszcząc je, całując i liżąc - każdy wrażliwy punkt Twojego ciała, który rozpala Cię 'w środku'. Również to samo czynię z Twoimi stopami.
Patrzę na Ciebie, na Twój wzrok, chcę zobaczyć Twoją reakcję i wtedy zaczynam je ssać, palec po palcu. Podnieca Cię to.
Od dołu 'wracam' do Twojego podbrzusza i palcami wodzę po Twoim mostku; od piersi do podbrzusza przejeżdżam dwoma palcami - po całym Twoim ciele.
Zaczynam masować Ciebie swoimi dłońmi. Chcesz mojego dotyku.
Ściągam z Ciebie jeansy. Skłaniam się ku Twojej dolnej bieliźnie i swoje palce zanurzam w Twoim intymnym miejscu. Naprężasz się, stajesz się
wilgotna.
Zaczynam się Tobą bawić. Odczuwasz rozkosz, kiedy 'wchodzę w Ciebie', chcesz jeszcze, ale to dopiero środek gry. W końcu 'wychodzę' - dla Ciebie trwało to zbyt krótko, ale o to mi chodziło, żeby budować napięcie - jeszcze nie czas na finał.
Zdejmuję z Ciebie dolną część bielizny. Gra się dopiero rozpoczęła...
Zaczynam pieścić Cię swoim językiem. Twoje serce zaczyna bić coraz mocniej, zaczynasz oddychać coraz szybciej, nie możesz już wytrzymać - rzucasz się na
mnie drapieżnie, pragniesz mnie zachłannie, tak jak moich pocałunków. Robiąc to, 'czujesz mnie w sobie'.
Nasze soki się zlewają. Tak - tak tworzymy jedność...
Dochodzisz do orgazmu. Nasze wilgotne ciała spotkały się ze sobą. Po chwili wtulasz się we mnie. Gładzę Cię po policzku, a potem po włosach - bawię się nimi i muskam Cię swoimi ustami po nich, jak i  po Twojej twarzy. Czujesz w sobie ogień. Pożądasz mnie.
Uśmiechasz się do mnie. W końcu zasypiasz w moich ramionach.
Odczuwam spełnienie i satysfakcję.
Gra jest skończona.
Data publikacji w portalu: 2012-12-13
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

zoo

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017