WIERSZE

a.smol a.smol@op.pl
Noc zamknęła za mną drzwi
Zabrałam Twój zapach i pocałunki
Nasze podniecenie zostawiłam w Twoim łóżku
Niespełnione zasypiamy w dwóch różnych światach

---

Czasami drażnię Twoje ciało intymnym dotykiem
Imponująco nad nim panujesz
Wdzięczna za to co dostajesz niedosyt uzupełniasz samą sobą

----

Moje nozdrza są pełne Twojego zapachu
Palce dotyku i skóry
W oczach w lustrze odbija się Twoja postać
Owładnięta Tobą
Staję się

---

Wtapiam się w Twoją miękką skórę
Przedzieram przez żądzę ciała, namiętność oczu i ciepły oddech
W narastającym zapachu podniecenia i jego siły Jesteś już prawie moja
Lekko opadam swoim ciałem na Twoje to znów je unoszę muskając nasze brzuchy i piersi
Usta niecierpliwie improwizują zmysłowy dotyk
Fizyczna obecność prowadząca do zatracenia
Przylegam mocno do Ciebie i odchodzę

Czekam na coś więcej

Smakuję cię jak wino
Subtelnie
Codziennie
Nie więcej niż trochę byś zbytnio nie uderzyła mi do głowy
Nie chcę się też uzależnić
Doceniam twoje walory
Zgłębiam cię
Nawet chwilę posiadam
A potem gdy odpływasz sięgam po jutro

---

Rano wyjrzę oknem samotności
Po szybie popłyną krople
Zapowiadają pogorszenie pogody
We mnie już dawno załamanie. I tak strasznie wieje
To od przeciągów jestem taka PUSTA
Bo przecież nie z powodu utraconej MIŁOŚCI

---

Kupiłam sobie za 400 zł trochę miejsca
Odrobinę własnego świata w małym pokoju na strychu
Gromadzę w nim parę prywatnych drobiazgów i spokój własnych myśli
Nie ma szuflad, do których ciekawość każe gościom zaglądać ani nadmiaru mebli do obrastania kurzem
Niewygodne łóżko i wirtualny świat z 15 calowego laptopa
I jest jeszcze trochę miejsca na miłość
Muszę dać ogłoszenie, bo przecież żal nie wykorzystać wolnej przestrzeni

---

Zapominam Cię zapomnieć
Kradniesz uwagę rzeczy ważnych i wolną chwilę
Pożerasz mnie wzrokiem
I ciasno od Ciebie w mojej głowie
Dławię się codziennością, nieudolnością swoją i pozornym brakiem Ciebie
A wieczorem siedzę ze swoim psychicznym bólem
Jutro znowu zapomnę...

---

Zapijam obraz Ciebie
Najpierw wolno sączę delikatne czerwone wino
-Za nas - wznoszę toast
Później piję już z Tobą - do fotografii
Czas mija a mnie wcale nie plączą się nogi ani myśli
Ty też ani żywsza ani bardziej znienawidzona
...pusta butelka
Znowu jestem sama
Trzeźwa
Z lekko zawianymi uczuciami

---

Anioły sfrunęły na ziemię i ubrały ciała
Żeby urozmaicić zabawę "w życie" jedne zostawiły sobie anielski wygląd inne charakter
Dziś żałują, że zdecydowały pozbyć się skrzydeł
Czasami tak bardzo potrzeba oderwać się od rzeczywistości

---

Poukładajmy swoje światy w jedną całość
Dopasujmy co można, resztę wyrzućmy
Pół Ciebie i mnie pół
Pozostałość zdeponujmy dla duszonej życiem miłości
Niebo jest tam, gdzie stawiasz swoje stopy
Bez Ciebie umieram

---

Nie myślę o NIEJ ani o NIM
Nie kocham ICH
I nie obchodzi mnie, że ugodziła ich strzała Amora
Zażalenia niech ślą do tego grubego Anioła o twarzy dziecka
Ja mam tylko Jego wygląd
Data publikacji w portalu: 2011-01-18
« poprzedni wiersz następny wiersz »
  WIERSZE A.SMOL  
  NOWE WIERSZE  
  KONTAKT  

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

  NASZA TWÓRCZOŚĆ  

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

Ostatnio komentowane:

news Prawa kobiet a Koran
vesania olicadiablica ma całkowitą rację. Szkoda że w Polsce nie mówi się o tym głośno, Użalamy się nad tym jaki ciężki los mają imigranci z krsjów muzułmańskich a zupełnie pomijamy to, jaki... opinia dodana 2017-01-14 16:00:40
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Na jej rozkazy - CHAUDIÈRE A.D. i CALIGO A.
Słabo. Dobrnęłam do 20 strony mało się przy tym nie topiąc w nadmiarze nic nie wnoszących słów. Żałuję,...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2016