6VII1945 - blog

6VII1945 Człowiek zdyscyplinowany jest wolny.
 KOMENTARZE (4) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-06-01 11:57
bladonaksiezycu Czym jest wolność? Czy istnieje naprawdę? Czy jest tylko snem tłumów w odprasowanych uniformach?
2020-06-01 12:03
vratislaviensis Niby tak :). Dyscyplina = porządek. Zbyt wiele porządku sprawia, że wolność jest pozorna. Wnioski z "Limes inferior" Janusza Zajdla.
2020-06-01 12:07
smaku Ja bym powiedziała, że dyscyplina jest tylko elementem innych ważnych zasad, które czynią zawsze wolną: zawsze być rozliczoną ze światem na dziś i wtedy wolne, uff... więc dyscyplina to tylko niższy element, półśrodek, który wynika naturalnie z zasady wyższe, czyli być rozliczoną, że nikt nic nie chce i na nic nie czeka. I wtedy wolne, uff... można oddychać, a nawet spać, wszystko zapomnieć...
2020-06-02 21:42
6VII1945 użytkowniczka z 2009


była tu - nie ma wątpliwości.
jest profil. są posty - ślady aktywności.
żadnego pomysłu jaka jest w rzeczywistości.
jedynie sekwencja słów dowodem atrakcyjności.

zniknęła dekadę temu. czemu? jakie okoliczności
może to przypływ przykrości doprowadził do wyboru -
"nie zamieszczę nigdy więcej posta na forum"?


Oto mój wierszyk, na którego pisanie mnie wzięło wczorajszej nocy :D Planowałam, żeby był odrobinę dłuższy, ale dzisiaj stwierdziłam, że nie będę się bardziej wygłupiać, także niech świat go zobaczy takim, jakim jest.
 KOMENTARZE (1) 
bladonaksiezycu lubię to! ;)
2020-06-01 12:03
6VII1945 Zapisałam się na półmaraton we wrześniu. Liczę na to, że się odbędzie i że nie będzie "drugiej fali zachorowań". Zaplanowałam sobie treningi i czuję determinację. Nawet jeśliby się nie odbył, to przebiegnę 21,0975 km we własnym zakresie.
 KOMENTARZE (3) 
vratislaviensis O rany...podziwiam.Ja bym chyba to przebiegła interwałem chodzonym :).
2020-05-28 14:48
bladonaksiezycu lubię to! ;)
2020-05-28 16:01
wakonda Powodzenia i pełen szacuneczek :)
2020-05-29 16:40
6VII1945 Nie potrafię przytoczyć dokładnego cytatu, bo nawet nie wiem gdzie go szukać, ale chyba Szymborska powiedziała, że uzewnętrzniać wszystko, to jak okradać samą siebie z wewnętrznego przeżywania. A to wewnętrzne, samotne przeżywanie, w relacji między sobą, a sobą, jest chyba właśnie tym, co nadaje nam głębie.
 KOMENTARZE (7) 
Agata_1 lubię to! ;)
2020-05-27 05:04
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-27 07:55
vratislaviensis Mam to w naturze. Niektórzy mają w naturze wywlekanie wszystkiego na zewnątrz w formie intensywnego słowotoku, niekończącego się strumienia słów, natarczywej, wybuchowej, zaskakującej, nieokiełznanej motoryki. I to jest dla mnie wyzwanie.
2020-05-27 08:27
bladonaksiezycu lubię to! ;)
2020-05-27 13:39
bladonaksiezycu Pomiędzy lewym okiem a prawym okiem rozgrywają się największe dramaty i największe radości, których świat nigdy nie zobaczy.
2020-05-27 13:41
Skotopaska "Tajemnica nudzenia polega na mówieniu wszystkiego" - Voltaire
2020-05-27 15:40
dorota84 lubię to! ;)
2020-05-27 17:01
6VII1945 Jestem pewna, że ta reklama, z niemal kinowo (a nawet lepiej niż kinowo, zgódźmy się) przedstawionym romansem damsko-damskim, już się tu przewinęła, ale postanowiłam ją przypomnieć, bo jest cudowna. I tak, wiem, że dzielne dziewczyny nie płaczą w czasie oglądania reklamy Renault Clio, ale ja nawet nie próbowałam tłumić łez wzruszenia.
 KOMENTARZE (12) 
vratislaviensis Suuuper :). Pierwszy raz na oczy to coś cudnego widzę.
2020-05-20 12:36
Agata_1 lubię to! ;)
2020-05-20 13:20
Lucy1976 Rozczuliłam się teraz...
2020-05-20 14:29
Monifarma Nooooo piekna 😌
2020-05-20 14:38
Dimenhydrynat lubię to! ;)
2020-05-20 16:03
007niebieska extra :D
2020-05-20 19:36
MarEn lubię to! ;)
2020-05-20 19:57
wakonda lubię to! ;)
2020-05-20 20:25
buzi_zabci Dużo jest tego rodzaju reklam tyle, że nie w zapyziałej Polsce
2020-05-20 22:57
Skotopaska lubię to! ;)
2020-05-21 14:41
bladonaksiezycu lubię to! ;)
2020-05-22 11:59
Ewuska lubię to! ;)
2020-05-23 08:47
6VII1945 Oh, circumcise my love for you!
Its far too vapid and aimless!
I wanna be painless love soldier.
I want closure.
And dollar for the bus back home.
 KOMENTARZE (3) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-20 08:38
vratislaviensis Fajny kawałek :). Ogólnie fajnie kawałki u Ciebie.
2020-05-20 08:40
6VII1945 Dziękuję! Bardzo mi miło!
2020-05-20 12:24
6VII1945 Wczoraj wyjęłam sobie kolczyk. Jest to symbol zamknięcia pewnego rozdziału w życiu.
 KOMENTARZE (4) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-18 08:10
Samanta0127 lubię to! ;)
2020-05-18 11:04
Skotopaska A skąd? Jeśli można spytać? ;-)
2020-05-19 18:41
6VII1945 Wolę to zachować dla osób, z którymi widuję się na żywo :)
2020-05-19 22:02
6VII1945 Zdaniem otwierającym list pożegnalny Virginii Woolf jest "Dearest, I feel certain that I am going mad again". Podoba mi się sformułowanie "going mad again", choć w moim życiu ma ono zupełnie inny wymiar i na pewno (gwoli uspokojenia) nie będzie miało takich reperkusji, jak w przypadku autorki "Pani Dalloway".

Dziś od rana myślę o rzeczywistościach, o których nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że istnieją.
 KOMENTARZE (3) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-17 11:49
Agata_1 lubię to! ;)
2020-05-17 16:01
dorota84 lubię to! ;)
2020-05-28 19:59
6VII1945 Wszystkie chcemy na coś czekać.
 KOMENTARZE (1) 
Skotopaska lubię to! ;)
2020-05-19 18:43
6VII1945 Post zawiera spoilery dotyczące serialu Killing Eve i poezji Sylvii Plath.

Pierwsza kwestia – nie byłabym sobą, gdybym nie zanotowała sobie gdzieś faktu, że według mnie istnieje zależność między finalną kwestią Villanelle w odcinku 5 sezonu 3: „I think I need to kill you, Mama.”, a bardzo sławnym wersem autorstwa Plath, pochodzącym z utworu „Daddy” – „Daddy I have had to kill you”. Dobór słów, ich waga, kontekst… Intuicja natychmiast mi podpowiedziała, że reżyserka tego sezonu zaglądała do poezji Plath. Osobowościowo do niej pasuje. Czuję to, ale nie potrafię udowodnić, to rzeczy nieuchwytne.

Druga kwestia – trzeci sezon mi się podoba najbardziej, właśnie ze względu na reżyserkę. Wcześniej myślałam, że pierwszy był i będzie najlepszy. Z tą myślą wkraczałam w trzeci. Nieprawda. Trzeci jest najbardziej nasycony mrokiem, najbardziej pełnokrwisty, wyrazisty, w pewnym sensie brudny, przekonujący mimo swoich niedociągnięć. W największym stopniu dostarcza mi bodźców, których w pewien sposób oczekuję od fikcji, po którą sięgam w wolnym czasie – szkoda, że są to raczej bodźce o zabarwieniu negatywnym. Te mnie najbardziej przekonują. Zawsze stroniłam od wesołych, prostych historii, takich pozbawionych emocjonalnego zagmatwania i łez w finale.
 KOMENTARZE (1) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-16 06:19
6VII1945 Medycyna i mitologia przeplatają się. W rzadko występującym zespole Ondyny dochodzi do upośledzenia automatycznej kontroli oddychania, przy zachowaniu regulacji dowolnej. Nazwa pochodzi od klątwy rzuconej na wiarołomnego kochanka przez nimfę wodną Ondynę, która pozbawiła go w ten sposób wszystkich czynności automatycznych, przy zachowaniu jedynie kontroli dowolnej. Przeklęty kochanek zginął, gdy w wyniku zmęczenia zasnął i ustało dowolne sterowanie oddychania.
 KOMENTARZE (2) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-13 12:47
Alias_Grace Narcyzm, kompleks Edypa, Elektry, Medei etc., Tanatologia, Eros & Psyche - ach, mnóstwo jest tego :-) Na marginesie - Freud był rozmiłowany w mitologii greckiej...
2020-05-13 15:15
6VII1945 Piękno tej piosenki polega na tym, że żadne ze słów nie ma więcej niż 4 litery, a przekaz i tak jest głęboki i mocny.

I can. I can. Do I? Do I?
I do. I do. Can I? Can I?
I can. I can. Do I? Do I?
I do. I do. Can I? Can I? Can I?
God no no
God
Take my mind
I can take my mind
And I"m fine
Fine fine fine
God no no
God
Take my mind
I can take my mind
And I"m fine
 KOMENTARZE (1) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-12 14:55
6VII1945 W nocy minęło 49 lat od samobójczej śmierci Rafała Wojaczka. 11 maja 1971, poeta, wówczas dwudziestopięcioletni, po wielu próbach, odebrał sobie życie poprzez przedawkowanie różnych leków, m.in. diazepamu.

Poniżej wklejam fragment jednego z moich ulubionych wierszy, pochodzącego z tomiku "Którego nie było", wydanego pośmiertnie w 1972:

Że lampa, że krąg światła


Że lampa, że krąg światła, że kartka z zeszytu
- wiem; i chrzęst spierających się na twarzy rysów

I limfy szloch i tkanek łkanie i gruczołów
Gruchanie; stół podobny do drugiego stołu;

Smutna zgoda pośladków na zwyczajne krzesło
I upór serca, które kontroluje metrum;

Też, że tętnienie tętnic, że długi żal żył,
Czułe wołanie nerwów, rozpaczliwe krwi

Zaklęcia, wiem; swędzenie tłustych włosów, guz
Zbuntowanego mózgu, że bezsenność: snu

Hostia postna lub jawnie wypluta; lecz ręki
Pewność, bo śmierć za murem wzniesionym z dwuwierszy.
 KOMENTARZE (4) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-11 12:04
Alias_Grace Dojrzewam duchowo do jego korespondencji "Listy miłosne i nie".
2020-05-11 12:16
Owca7 lubię to! ;)
2020-05-12 00:48
Owca7 Od dawna żaden post na tym portalu mnie nie zaintrygował. Aż do teraz. Poetów wyklętych (przeklętych) mało kto pamięta.
2020-05-12 00:54
6VII1945 "Tak sama wybrała." to bardzo potężne słowa. Mogą mieć tyle znaczeń, tyle kontekstów, tyle konsekwencji.
 KOMENTARZE (4) 
Alias_Grace A jednak słowa "Tak sama wybrałaM" - brzmią zgoła inaczej - prawda? :-)
2020-05-11 10:36
6VII1945 "Tak sama wybrałam" to często już zbyt wiele :D Jak myślę o nich, to mnie ogarnia bezsilność.
2020-05-11 10:54
Alias_Grace A mnie z kolei - poczucie sprawczości :-)
2020-05-11 11:31
Agata_1 lubię to! ;)
2020-05-18 11:06
6VII1945 Godzina to wcale nie jest mało. W ciągu godziny może się zmienić całe życie.
 KOMENTARZE (2) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-10 16:17
Alias_Grace Prawda :->
2020-05-11 07:24
6VII1945 Istnieje wirus Epstain-Barr (EBV), a nie "wirus Epstein"a-Barr"a". Proszę używać poprawnej nazwy, ponieważ niepoprawna sugeruje, że kobieta nie miała udziału w odkryciu. A miała - Yvonne Barr była kobietą, wirusolożką, która w 1964, wspólnie z Michaelem Epsteinem, odkryła gammaherpeswirusa typu 4. Pamiętajmy o wkładzie kobiet w rozwój nauki, a zwłaszcza w rozwój medycyny i nauk ścisłych.
 KOMENTARZE (5) 
Hermafrodyta lubię to! ;)
2020-05-08 19:10
Alias_Grace lubię to! ;)
2020-05-08 19:29
Alias_Grace Naukowczyni Lise Meitner razem z Otto Frischem — poprawnie zinterpretowała wynik doświadczenia przeprowadzonego w 1938 przez Hahna i Strassmanna - jako reakcję rozszczepienia jądra atomowego. Meitner przeprowadziła też odpowiednie wyliczenia matematyczne. Termin "rozszczepienie" także pochodzi od niej i Frischa, a mimo to Nagrodę Nobla otrzymał tylko Otto Hahn.
2020-05-08 19:36
Skotopaska lubię to! ;)
2020-05-08 19:49
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-10 16:18
6VII1945 Czasem łzy są groteskowo spóźnione. Nie dość, że przychodzą po czasie, to powalają swoją głębokością - są tak ciężkie, jakby przez całe tygodnie nabierały wagi. Nigdy bym nie uwierzyła, że wiązania wodorowe, obecne w cząsteczkach wody, nie rozrywają się pod ciężarem wielowymiarowości, którą są wypełnione moje łzy.

Płaczę z powodu utraconej wielowymiarowości. Takiej nieodtwarzalnej, unikatowej. Takiej, która może istnieć tylko w jednym ekosystemie, zbudowanym z konkretnej daty, konkretnej chwili, z mentalności istniejącej tylko przez kilka miesięcy, zanim ulegnie ona zniekształceniu przez nowe doświadczenia.
 KOMENTARZE (8) 
MarEn lubię to! ;)
2020-05-08 13:44
Alias_Grace Myślę, że nie utraciłaś swojej wielowymiarowości :-) Choć nie wątpię, że za którymś utraconym wymiarem swojej osobowości bardzo tęsknisz... Musiał być dla Ciebie niezwykle ważny :->
2020-05-08 13:52
6VII1945 Utraciłam wielowymiarową znajomość z kobietą
2020-05-08 16:25
Alias_Grace Nie jestem ekspertką od truizmów i afirmacji, więc powiem tylko tyle, że data chyba nie jest przypadkowa? :->
2020-05-08 16:36
Alias_Grace PS Zabrzmiało to debilnie - wybacz - ale ekspertką od mądrości, co mi słusznie wykazano, też nie jestem ;-) Pewnie za mało Kochanowskiego ;-) Wracając do meritum - da się odczuć, że jesteś na etapie żałoby...
2020-05-08 16:41
wojtek może nie utraciłaś tylko znajomość weszła w nowy, inny wymiar? wszystko się zmienia.
2020-05-10 12:47
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-05-10 16:19
Alias_Grace Ja jednak mam wrażenie, że tu pojawiły się kwestie ostateczne :-(
2020-05-11 07:24
6VII1945 Dlaczego wiele osób tytułuje swoje ogłoszenie "STAŁY ZWIĄZEK", ale jeszcze chyba nikt nie zatytułował "MLECZNY ZWIĄZEK"?
 KOMENTARZE (5) 
Darinadarina lubię to! ;)
2020-05-07 14:43
Alias_Grace lubię to! ;)
2020-05-08 10:11
Alias_Grace Lub "FRAZEOLOGICZNY ZWIĄZEK"? ;-)
2020-05-08 10:12
6VII1945 Alias_Grace Dobre! Ale bezpieczniej będzie nie brnąć dalej. Jeszcze wyjdzie nam RADZIECKI ZWIĄZEK.
2020-05-08 12:27
Alias_Grace O widzisz - tym nie pomyślałam ;-) A ten związek NAPRAWDĘ był bardzo stały ;-) Na szczęście do czasu... Chociaż...
2020-05-08 16:33
6VII1945 Istnieje zaburzenie rytmu serca, które nazywa się w literaturze polskiej "balet serca". Czynnikiem ryzyka jest płeć żeńska.
 KOMENTARZE (3) 
AniaMac lubię to! ;)
2020-05-06 19:45
Alias_Grace Celna uwaga :-)
2020-05-07 09:37
Darinadarina lubię to! ;)
2020-05-07 11:34
6VII1945 "Ja chcę nie wierzyć i nie chcę wierzyć mały poszarpany kruk
którego psy rozdarły
śmierć chodzi ona do mnie mówi szeptem gorącym
zdaje się że z obrazu złotego dna wychodzi Bóg
schyla się nade mną umarłym i krukiem zdychającym

Na rzęsach wstydliwa łza
widzę w niej świat gliniany jak skarbonka
nachodzi na mnie lodowa łąka
to już nie ja

I ciebie kruku nie ma
(może nikogo nie ma za złotym tłem)
zawiły schemat"

fragment wiersza Józefa Czechowicza pt. "Śmierć"
 KOMENTARZE (1) 
Alias_Grace lubię to! ;)
2020-05-08 16:31
6VII1945 Dowiedziałam się na wykładzie, że istnieje możliwość, by mieć raka płuca, który nie ma żadnego związku z paleniem papierosów. Jest to rak gruczołowy. Występuje u kobiet, które mają około czterdzieści lat i nigdy nie paliły papierosów. Bardzo smutne, zwłaszcza, że mogą się spotkać ze stygmatyzacją ze strony społeczeństwa i dostać łatkę "palaczki" od obcych ludzi.
 KOMENTARZE (1) 
vratislaviensis Teoretycznie jestem w grupie ryzyka. Wystarczy mały peszek.
2020-04-25 12:21
6VII1945 Nieuporządkowana dusza jest karą sama dla siebie. I ja, ogólnie, bardzo często bywam karą sama dla siebie. Na wielu płaszczyznach, a szczególnie na tych najważniejszych dla mnie.
 KOMENTARZE (3) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-04-23 20:30
freeberde Życie w CHAOSIE jest największym wyzwaniem. Największą umiejętnością. I najtrudniejszą.
2020-04-23 22:38
miniah_ Kawusia nie pomaga?;)
2020-04-24 22:13

Witaj, Zaloguj się

6VII1945 w portalu

Ostatnio komentowane:

tv Car Astor (fka SEE) - Potions
Lucky_Thirteen Świetne <3 opinia dodana 2020-05-31 07:17:55
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos - Lis Renata
\"Lesbos\" Renaty Lis to dla mnie brakująca podstawa, kanon myśli lesbijskiej w kulturze polskiej....
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2020