AniaMac - blog

AniaMac Tak wiele przemyśleń,
I tak mało konstruktywnych wniosków.
Przestań myśleć, bo się utopisz,
Nie znasz tematu, zabrniesz za daleko,
Stracisz grunt pod stopami,zachłyśniesz się
Czy nauczysz się pływać?
Czy kiedykolwiek nauczysz się oddychać pod wodą?
Kiedy ciężar wiedzy pociągnie Cię na dno?
Zarzuć kotwicę doświadczeń, trzymaj się burt logiki.
Nie włączaj automatycznego pilota.
 KOMENTARZE (1) 
Ewuska lubię to! ;)
2019-11-04 18:39
AniaMac -Moje serce tego nie wytrzyma.
-Skończyłaś z kobietami?
-Nie, skończyłam pić drugą kawę.
 KOMENTARZE (6) 
Tatyszka lubię to! ;)
2019-09-23 12:06
sys :))))) dobre! a jak miałaby się jedna kawa, jedna dziewczyna? proporcje do wytrzymania? oczywiście ten sam rodzaj kawy i ta sama dziewczyna ...by nie było ;p
2019-09-23 13:33
bez_talentu lubię to! ;)
2019-09-23 17:33
smaku lubię to! ;)
2019-09-23 21:47
smaku Haha, jakie to śmieszne! :) - To może nie pij tyle? - Strzelę sobie jeszcze ze dwie i będę miała spokój przynajmniej. :) Haha, ale to śmieszne. :) W razie lęków w kwestiach sercowych, mogę powiedzieć, że od 20 lat piję kawę non-stop 24 h / dobę wyłączając czas snu. Mam genialne serce, ciśnienie, puls - jak dziecko, a na dodatek jak terminator, nie do poruszenia w swojej pracy, czy śpiąc, czy biegnąc na czas kilka kilometrów sprintem bez stawania, tylko przyspieszając co każdy kilometr - potem zwalniam i idę, jak dziewczyna na spacerze z papieroskiem, uśmiechnięta - a organizm nie zauważa żadnej zmiany - lata pracy, czyli picia kawy pewnie, hehe... :)
2019-09-23 21:51
rozmaryn1 lubię to! ;)
2019-09-29 17:46
AniaMac -Jednego człowiekonaleśnika proszę.
-Zostały tylko człowiekobuce.
-A ten tutaj?
-Ten do zwrotu.
-Niech będzie, tylko w kocu.
Łóżka chyba nie rozwali.
 KOMENTARZE (4) 
MaudMagdalena Myślałam, że Cie do SPA porwali :D
2019-09-17 20:50
AniaMac Ty miałaś mnie porwać, a jedyne co Ci się udało to dotknąć mnie. Do żywego
2019-09-18 09:02
smaku lubię to! ;)
2019-09-19 21:50
smaku Haha, jaka to śmieszna poezja. :) Pewnie pójdzie w klasykę jakąś, to jakaś trauma koconaleśnika, normalnie, hehe... buce do kubła, albo do pudła, kubobucły wyjdą, albo pudłobuce, haha, ale to śmieszne... :D "Z dżemem czy bez cukru na wynos z zastawem?" :)
2019-09-19 21:52
AniaMac Nie akty bezinteresowności zasługą prawdziwego samarytanina,a czerpanie przyjemności z ich czynienia.
 KOMENTARZE (2) 
smaku Dziwnie to brzmi, niebezpiecznie trochę, filozoficznie, hmm... to dobrze, czy źle? Bo mieć przyjemność własną z pomagania innym, to brzmi jak coś niebezpiecznego, hmm... a gdyby samarytanin nie miał radości pomagania, to nie miałby po co pomagać? Nie jest to proste chyba w sumie, oceniać jakoś. Trzeba by zanalizować konkretnie i byłby przykład może. Ja lubię pomagać wszystkiemu i wszystkim na mojej drodze, ale tylko kiedy widzę, że to jest dobre i przyczyni się do dobra. Czyli trochę jak "naprawiacz po drodze" (odwrotnie niż wirus, przykładowo) - tam gdzie jestem, lub idę, kiedy widzę, że coś jest nie tak, to poprawiam na prawidłowe, na dobre i to coś jest wolne i szczęśliwe od błędu, który zauważyłam i naprawiłam i idę dalej - więc pomagając innym i całemu światu, mój problem to tylko jeden: żeby za mną potem nie chodzić, nie dziękować mi, nie modlić się do mnie, nie ścigać, nie chcieć, żebym została... ja naprawiam wszystko tylko po drodze idąc swoją drogą - nie chcę za to zapłaty, brońcie bogowie, ani nic, ale tylko, żeby mnie nikt nie męczył potem, tylko tyle, nic więcej, kurde... :)
2019-08-19 13:15
MaudMagdalena lubię to! ;)
2019-08-23 08:33
AniaMac Nie odmowa, a brak posłuchu boli bardziej.
 KOMENTARZE (2) 
MaudMagdalena lubię to! ;)
2019-08-22 21:15
smaku Ten tekst straszy, że to jakiś morderca napisał, hmm... "brak posłuchu?" - że jakiś pies nie może się nauczyć kilku podstawowych komend, czy co? Brzmi, jakby jakiś morderca chciał rządzić ludźmi, takich od razu zastrzeliwuje się prosto w głowę i po problemie, a zwłoki na śmietnik, jak żydów, oczywiste. Nie ma innych sposobów na czubków, którzy chcą rządzić innymi i wydawać polecenia, oczywiste. :)
2019-09-24 22:30
AniaMac Zawsze powtarzałaś mi, że największą zaletą człowieka jest panowanie nad swoimi emocjami. Nic nie mówiłaś o tym jak to bardzo boli. Tęsknota brutalnie tatuuje moje serce. Niewidzialne piętno przywiązania.Tak bardzo niemodne dziś.
 KOMENTARZE (4) 
Matsushima lubię to! ;)
2019-08-18 13:57
MaudMagdalena lubię to! ;)
2019-08-22 21:15
smaku lubię to! ;)
2019-09-25 20:25
smaku Tak, trzeba zawsze się pilnować, ja tak mam od dziecka i już się nauczyłam. Gdyby można było żyć zgodnie ze swoimi emocjami i uczuciami na co dzień, aktualnie na świecie nie było żadnej dziewczyny, która nie byłaby przeze mnie wymacana, wylizana, i co się da, oczywiste... no ale jak? Tak nie wolno, oczywiste... a na dodatek nie byłoby przestępców, anie jednego - bo wszystkich bym dawno zakatowała zgodnie z emocjami naturalnymi, proste, oczywiste... no ale tak nie wolno, trzeba czekać na pracę sądów i prokuratur, nawet do śmierci całego świata, ale trzeba czekać dalej, nie wolno zabijać przestępców, oczywiste... przykładowo...
2019-09-25 20:28
AniaMac Czasem pisząc do kogoś wydaje mi się, że robię komuś przysługę.Liczę na szybką odpowiedź, uważając się za kogoś lepszego, bardziej wartościowego.Potem niecierpliwie odwracam role, pytając pokornie czy Ty uczynisz mi tę przysługę?
 KOMENTARZE (28) 
smaku To bardzo ciekawy temat, ogólnie, żeby poznać, jak to działa ogólnie i kto czeka na na co i co kto robi, żeby móc coś dostać od innych i jak się ocenia kogo i za co, i jak to się różni od samooceny? Hmm... ciekawe bardzo. Ja mam prościej w życiu - lubię sobie pisać dla siebie. :) ... a jeśli mogę z kimś porozmawiać, to to jest zawsze dużo więcej radości, oczywiste. Zawsze przyjemniej jest rozmawiać z kimś, niż ze sobą, oczywiste... chociaż, kto wie, hmm... no właśnie to ciekawy temat, ogólnie... oczekując na czyjąś reakcję, czy odpowiedź, kto ma potrzebę? Kto daje, a kto czeka, potrzebując? Kto jest bardziej wartościowy? - ten, kto daje, czy ten, kto czeka i nie może się doczekać? Hmm... :) ... i kto kogo zaczepia, pisząc do kogoś, przykładowo, etc. Hmm... :)
2019-07-21 15:14
AniaMac Smaku, niepotrzebnie komplikujesz. Sytuacja jest prosta. Ten komu zależy, ma większą potrzebę kontaktu, bardziej niecierpliwie oczekuje na odpowiedź, ma większe oczekiwania co do przebiegu rozmowy, chętniej zaczepia, czuję się bardziej dowartościowany odpowiedzią.
2019-07-21 19:18
smaku Tak, to, co opisujesz, jest pokazaniem jednej strony relacji, tej potrzebującej bardziej i niecierpliwiej, z jakichś powodów. I teraz to, co napisałaś na początku, że najpierw Ty coś piszesz komuś, a potem oczekujesz - jak to się ma? Takie napisanie komuś byłoby zaczepką, czy daniem komuś ze swojego, co się ma w nadmiarze? - bo to właśnie by jakoś określało, czy napisanie komuś byłoby "zaczepką', żeby coś uzyskać, czy napisaniem dla radości, nie oczekując niczego w zamian? Nie jest to proste chyba, stąd staram się zrozumieć próbując upraszczać i uogólniać, żeby znaleźć zasadę, brońcie bogowie komplikować, bo to by się przeczyło z tym, co się staram, oczywiste. Zaciekawiła mnie Twoja myśl, stąd mój komentarz, refleksyjny... lubię zawsze rozumieć wszystkie zjawiska na tym świecie, żeby nie musieć się gubić w komplikacjach. :)
2019-07-21 19:44
smaku "dowartościowanie odpowiedzią" jest dość ciekawym aspektem relacji między ludźmi. Jakiej można dostać depresji i myśli samobójczych nawet, kiedy osoba, od której by się oczekiwało chociaż byle czego w odpowiedzi, po prostu zlewa, nie zauważa i ma to gdzieś, co się napisało, jak jakieś nieistotne śmieci, przykładowo, albo usunie na dodatek, żeby nie śmieciło. To dopiero tragedia kosmiczna, nie jest tak? :)
2019-07-21 19:48
AniaMac Pisząc do kogoś, czy też odzywając się bądź zaczepiając w inny sposób nie oczekiwałeś choćby podświadomie jakiejkolwiek reakcji na swoją akcję? A jeśli ta nie nastąpiła, nie odczuwałeś dyskomfortu?
2019-07-21 20:03
irysa Tak, cisza to brutalna suka w każdym przypadku.
2019-07-21 20:07
AniaMac Tak, najgorsze jest milczenie i brak odpowiedzi. Oczywiście można z tego uczynić tragedię stulecia, ale po co? Nie zmuszę nikogo do tego by lubił czy chciał utrzymywać ze mną kontakt. Szanuję czyjąś prywatność. Umiem zachować dystans.Odejść.
2019-07-21 20:14
AniaMac Sama cisza jest kojąca. Najgorsza jest nadzieja, że po ciszy nastąpi jakikolwiek przełom. Dlatego wolę kawę na ławie. Jasne sytuację. Proste przekazy. Tak. Nie. Nic pomiędzy.
2019-07-21 20:16
DotykChwili "Najgorsza jest nadzieja, że po ciszy nastąpi jakikolwiek przełom"-Sedno!
2019-07-21 20:22
irysa myśli
2019-07-21 20:40
smaku To zależy zawsze. Na przykład pisząc komentarze czasem, pod blogami osób - piszę, bo wynika to z tego, że spojrzałam, zauważyłam, a na dodatek zaciekawiło mnie coś, więc moja reakcja jest chyba naturalna, ludzka, zwyczajna, ale jedynie bieżąca "na teraz, aktualnie" - ktoś coś mówi, opowiada, szczególnie filozoficznie, lub akurat w tematach, które też znam i mogę się wypowiedzieć, no to akurat jeśli mogę i chce mi się, no to piszę, odpowiadam, biorę przez chwilę udział jakiś. I tak naprawdę potem zapominam, bo to ja się dopisuję do kogoś, więc nawet, jeśli mój komentarz jest potem usunięty, no to ja i tak nie pamiętam nawet, oczywiste, hmm... ale z drugiej strony po jakimś czasie przychodzi mi do głowy, że być może ktoś stwierdził, że ma szansę porozmawiać w temacie, który przecież musi być istotny, lub ciekawy akurat dla osoby, skoro o tym pisze gdzieś, oczywiste, a okazuje się, że ktoś napisał, wziął udział, skomentował i znikł, zapomniał, hmm... i znowu dwa różne problemy mogą być: mogę się czuć jak ktoś zły, bo najpierw coś piszę w reakcji / komentarzu, a potem mnie nie ma, bo to tylko reakcja-komentarz akurat, a ktoś chciał akurat porozmawiać dalej i co wtedy? Wychodzę na gbura, chama, śmiecącą osobę, bo najpierw coś powiem komuś w odpowiedzi, a potem co? Ktoś odpowiada mi, a potem co? Urwana rozmowa i tyle, hmm... i znowu trauma jakaś, oczywiste. Dla obu stron, bo ja czuję się potem chamem jakimś, który coś nagadał i znikł, jak jakiś debil, a ktoś czeka i myśli, że będzie dalszy ciąg rozmowy, a nie ma, hmm... i tu pojawia się ten aspekt "oczekiwania na odpowiedź", a odpowiedzi nawet nie ma szans być, bo kto by pamiętał, oczywiste. :) Hmm... i trauma znowu, i tak zawsze. Ciekawe to jest - rozmowy i relacje, hmm... potem ktoś, komu zależy, musiałby pytać osoby inaczej jakoś, gdzieś indziej "a nie mogłabyś mi odpowiedzieć na ten komentarz 2 lata temu, bo ciągle cierpię, nie mam odpowiedzi, czekam, że może odpiszesz..." :) Hmm... dlatego to zależy zawsze. Z reguły nikogo nigdy nie zaczepiam i nigdy na nic nie oczekuję - stąd mój 100% komfort zawsze, proste, oczywiste. Jednak rozpoczynając rozmowę, która już jest rozmową, a nie tylko komentarzem, istotny jest ciąg takiej rozmowy, choćby "listowny", czyli rozmowa trwa nawet jakiś czas w sensie dni lub tygodni nawet, ważne, że jest to jakiś ciąg wypowiedzi "w rozmowie", jak gdyby pisać do siebie listy w rozmowie, list, za listem. Wtedy taka rozmowa musi się jakoś kiedyś kończyć sensownie i tyle, jak to w rozmowie, oczywiste - i w takiej sytuacji rzeczywiście, dopóki rozmowa ma ciąg sensowny jakiś, każdy jeden "list" jest istotny, żeby kontynuować, oczywiste. Jednak u mnie znowu jest zawsze komfort 100% nawet w takiej sytuacji rozmów między osobami, że ja nigdy nie cierpię akurat, rozmowa jest dla mnie radością zawsze. Gdyby nawet skończyła się nagle, urwała się, ja nigdy nie cierpię, a jedynie może mi być szkoda dalszego ciągu, bo może mógł być ciekawy, kto wie, hmm... jednak nigdy nie oczekuję na nic, nie mam takich potrzeb, nigdy 100%. Hmm... może dlatego zawsze jestem szczęśliwa i zawsze niezależna 100% od całego świata? Hmm...
2019-07-21 21:22
smaku W sytuacji, że ktoś naprawdę oczekuje na odpowiedź, na czyjąś reakcję, jakąkolwiek w sumie, aby tylko, oczywiste - no to straszne cierpienie, wolę nie myśleć nawet, bo to jak śmierć, gorsze nawet, bo jeszcze się nie umarło, a czeka się, a nigdy można się nie doczekać, hmm... i wtedy to zabija jak wyżarta dziura w człowieku, jak śmierć i nikt nie uratuje na dodatek, hmm... i zostaje śmierć w torturach. Lepiej NIGDY nie oczekiwać niczego od innych, warto mieć swój 100% komfort życiowy zawsze, oczywiste. Inaczej śmierć gwarantowana i szaleństwo nie do opisania, proste. Oczywiste. :) Lepiej nawet zawsze nie zaczynać, żeby nie zrobić sobie dziury w życiu własnym, która zabije doszczętnie, bo ktoś nie zamierza odpowiedzieć, czyli zamknąć dziury z powrotem, hmm... ciekawe sprawy - relacje...
2019-07-21 21:34
AniaMac Smaku, jeśli nie oczekujesz niczego od swojego rozmówcy, znaczy to tyle, że wolisz wygłaszać monologi. Jeśli jednak jak twierdzisz wymiana poglądów zawsze będzie lepsza, niż rozmowa z samym sobą,oczekujesz odpowiedzi. A nawet jeśli nie odpowiedzi to chociaż publiczności, która mogłaby Cię słuchać. Czego więc oczekujesz smaku wypowiadając się?
2019-07-21 21:49
AniaMac Smaku popadasz w skrajności,a wystarczy zachować umiar. Przykro mi jest gdy komuś dla mnie ważnemu jestem obojętna.Trudno jest się mi z tym pogodzić. Jest to wielka tragedia, jeśli zdarza się to po raz pierwszy, a ja nie mam ugruntowanego poczucia własnej wartości. Teraz po prostu odpuszczam. Smutek jednak pozostaje. Choćby wyblakły.
2019-07-21 22:02
irysa Wiola a jesteś pewna ze stalas sie obojetna. w zyciu rozne sa sytuacje byc moze wazniejsze sprawy, wiec warto podejsc do sprawy na spokojnie i z dystansem.
2019-07-21 22:40
megina AniuMac dobrze piszesz:-)
2019-07-21 22:46
smaku Tak, to są ciągle i wiecznie, w sumie, te same problemy w relacjach międzyludzkich, ale i w relacji człowieka ze światem, ogólnie, filozoficznie określając. Żeby upraszczać, a nie komplikować, zawsze warto sobie, jak wyżej było napisane "kawę na ławę, jasne sytuacje" - prosto określać wszystko i konkretnie i dopiero potem można się bawić, robić gry, flirty, rozmyślania, etc., hmm... na bazie prostych i prosto rozumianych rzeczy, zjawisk, etc., bay prawidłowo określonych, hmm... przykładowo przypadek że komuś zależy na jakiejś osobie - to jest przypadek szczególny i warto to widzieć i rozróżniać, oczywiste. Gdyby mi tak zależało na kimś, jak opowiadam, że za chwilę i tak zapomnę, to jest to coś sprzeczne zupełnie, alogiczne, oczywiste. Czyli jak może komuś zależeć, kiedy nie ma znaczenia i za chwilę nie pamięta. Oczywiste chyba. :) Gdyby mi zależało na jakiejś dziewczynie, no to wiadomo, najpierw trzeba to wiedzieć i być pewnym, że tak jest i wiedzieć dlaczego, etc. - wtedy następny etap, trzeba się jakoś próbować zaczaić, jakoś zaczepić, tak, żeby nie zrazić i nie męczyć, albo coś, jakoś cokolwiek, aby jakiś kontakt, a potem widać, że nie ma szans i lepiej zostawić, bo to wynika z tego, co widać, oczywiste, lub widać, że może się coś da, i tak dalej, wiadomo. Potem znowu problem, bo relacja zawsze musi trwać dość długo, żeby zaczęła być prawdziwa i mieć sens jakiś widoczny, prawdziwy, a nie anonimowe byle co, jakby nie istniało nawet, oczywiste. A potem i tak tylko problemy, oczywiste. Nie da się znaleźć sposobu nigdy, etapy są ogólne, zawsze, że trzeba jakoś, hmm... proste, oczywiste. :) ... a potem i tak depresja, bo z reguły nie ma szans, oczywiste, zostają rozmowy i przykrości i komentarze, że i tak depresja, szok i śmierć. Lepiej zawsze nie próbować, komu życie miłe, oczywiste. Bo na przykład, żeby zaoszczędzić sobie długiego procesu podchodów, przykładowo, można od razu zapytać "a nie chcesz być moją dziewczyną?", i wtedy przynajmniej ma się skrócone mordęgi, czasem wielomiesięczne nawet, zagłada, tak, czy inaczej zawsze, oczywiste... w odpowiedzi dostaje się, że "jak mam ci odpowiedzieć, żeby cię nie urazić i żebyś nie popełniła samobójstwa tylko, bo potem by była moja wina, rozumiesz?" - i jak teraz ma zależeć po takiej odpowiedzi? :D Z reguły zacząć się o kogoś starać oznacza śmierć i potem depresję i samobójstwo, a potem jak wrócić z powrotem do własnego życia i spraw? To jak koniec świata i zostaje samobójstwo, oczywiste - tak się kończy każde staranie się o kogoś, kiedy dostaje się w odpowiedzi "odczep się dzieciaku, czy ty jesteś zdrowa? Idź gdzieś sobie poukładaj, albo idź się leczyć" - i teraz można sobie rozmyślać o pięknej miłości i planach, przykładowo. :D
2019-07-21 22:47
AniaMac Irysa, jestem pewna. Czasem tylko cień nadziei ciężko kładzie mi się na sercu. Trudniej wtedy oddycham.Moczę policzki.
2019-07-21 22:56
smaku A propos monologów, to nie tak. Znowu trzeba to określić prawidłowo i prosto, żeby nie mylić: lubię pisać sobie, opowiadać. Nie muszę mieć publiczności, bo lubię czytać, lubię opowieści, historie, przygody, ciekawe tematy, gry, filozofie, problemy logiczne, etc., etc. - ktoś, kto czyta książki, lubi pewnie czasem pogadać o książkach z innymi, oczywiste. Ktoś, kto pisze sobie dla siebie, czasem i tak lubi sobie pogadać z innymi, oczywiste. Biorąc udział w rozmowie z innymi, przyjemne jest rozmawiać o czymś, oczywiste. I tu ciągle nie ma żadnego monologu, który musiałby być czymś dziwnym, gdyby ktoś gadał coś, na dodatek u kogoś, ale sam do siebie, jak katarynka, lub radio i odchodził, nie musząc być pewnym nawet, czy tu byli jacyś luzie w okolicy, oczywiste, hmm... :) - to byłoby chore, a osoba pewnie chora umysłowo, która realizowałaby dziwne potrzeby gadania do innych, u innych, aby gadać, ale nie wiadomo po co, hmm... czyli jakaś choroba. Proste, oczywiste. Na dodatek, gdyby ktoś musiał gadać do innych, nie będąc zainteresowanym odpowiedziami innych, ani byciem w relacji jakiejś realnej, w kontakcie logiczno-słownym, lub jakkolwiek sensownie - no to choroba umysłowa jakaś, oczywiste. Kiedyś na lubimycztac była taka panienka, która uwielbiała wszystko mądrze tłumaczyć wszystkim, ale absolutnie nie interesowała jej żadna odpowiedź niczyja, ona musiała wszystkim tłumaczyć i wolała potem nawet usuwać czyjeś odpowiedzi - czyli jakaś bardzo bolesna choroba umysłowa, że ona musiała komuś tłumaczyć, ciężka choroba na pewno, bo panienka miała jakiś przymus - nie brała udziału w rozmowie, ale musiała gadać, nigdy rozmawiać, nie interesowała jej rozmowa, czyli wymiana myśli, itp. - interesowało ją gadanie publiczne do innych osób i żeby tylko jej nie odpowiadać, hmm... no jakiś rodzaj choroby, ciekawe, czy umiała to kontrolować jakoś? Nie wiadomo, hmm... potem straciła kontakt nawet sama z sobą, jakby zaczęła gadać do lustra sama do siebie kończąc rozmowę z samą sobą "- Bez odbioru z mojej strony "- jakby powiedziała to do samej sobie prosto w swoją własną twarz. Hmm... i potem leczy się na brak kontaktu z samą sobą. :D Po prostu pożegnała samą siebie wprost i straciła mózg. Hmm...
2019-07-21 23:01
smaku I kończąc wypowiedź - czego oczekuję? Nie wiem. :) Lubię rozmawiać z ludźmi, komentarz pisany czasem na czyimś blogu jest reakcją akurat bieżącą, jak wcześniej pisałam, jest to jakiś kontakt, relacja zwrotna z człowiekiem, bieżący kontakt, aktualny, potem nie spodziewam się nigdy odpowiedzi, no bo komu by się chciało odpowiadać, oczywiste. Jednak widząc, że ktoś jednak odpowiedział na mój komentarz - zawsze bardzo się cieszę, że dopiero to jest kontakt realny jakiś i jednak da się pogadać - ale to dopiero, kiedy ktoś zareaguje na mój komentarz / odpowiedź, wcześniej to jak? - pozostaje komentarz/reakcja i teraz trzeba by czekać, że może ktoś odpisze kiedyś? Dzisiaj się zdarzyło, to można było pogadać, jak widać. :) Potem wszyscy powiedzą, że mam już przestać, bo tyle tekstu wyszło, że kogo to interesuje? - i potem powinnam dostać depresji, że najpierw ze mną gadają, a potem każą mi spierdzielać i nie pisać już więcej. Hmm... no bo ile można? Wygląda, jakbym pisała sama do siebie znowu, a to tylko rozmowa. Tylko że komu chciałoby się brać udział teraz, po takiej ilości tekstu? Hmm... same zagłady na ty świecie, oczywiste. :)
2019-07-21 23:10
AniaMac Smaku, zastąp sarkazm bądź ironię umiarkowaną empatią ;-) lubię się epizodycznie nad sobą poużalać w ramach nieuleczalnego masochizmu.
2019-07-21 23:10
AniaMac Smaku, nie ma nic złego w tym, że piszesz dużo. Za to ciężko jest się z Tobą porozumieć kiedy Twoje wypowiedzi dodatkowo są chaotyczne. Tak jakbyś próbował złapać wiele myśli na raz, a czasem wręcz nie był pewny swojego zdania.
2019-07-21 23:16
smaku No każdy ma swoje sprawy, swoje żale, tak samo na moim blogu przecież. Sama sobie opowiadam, ale przynajmniej publicznie - a to też daje jakieś poczucie kontaktu z ludźmi, w sumie, że nie muszę czuć się samotna ze swoimi rozmyślaniami, powiedzmy, hmm... nie oczekuję, że ktoś mi będzie odpowiadał, że niby co? No i właśnie, każdy ma swoje własne masochizmy. :) Czasem można o nich pogadać, przynajmniej z innymi, a nie tylko ze sobą, hmm... ja już nawet nie pamiętam po latach, co to znaczy sarkazm, czy ironia - u mnie wszystko jest w sumie prostym żartem oczywistości prostej tylko, nie ma we mnie żadnych złych tego typu. Raczej żart zawsze tylko, ale nie zły, nigdy, raczej do śmiechu tylko, oczywiste. Emocje i uczucia mam zawsze tylko pozytywne, tak już chyba się ma po latach, hmm...
2019-07-21 23:19
smaku Żeby sprawnie czytać moje wypowiedzi, trzeba mieć mieć niezły poziom oddechu, lub czytania typu 'lekki'. Gdyby przeczytać moje wypowiedzi na głos, dopiero byłoby słychać, jak to brzmi - ale to trzeba by umieć, jedynie znawcy języka i recytowania, itp. potrafiliby przeczytać poprawnie, jak w telewizji, lub w teatrze się uczą - lekki tekst, szybko, lekko płynący - takie są moje wypowiedzi. Trzeba szybko czytać, to może uda się złapać odpowiedni rytm prostej wypowiedzi, w której nie ma 100% chaosu, a jedynie 100% perfekcja merytoryczna i logiczna. Zawsze. Jednak nie każdy ma poziom oddechu i czytania. Trzeba by być po studiach teatralnych, albo recytatorskich, czy coś. ;)
2019-07-21 23:24
AniaMac Lubisz wdawać się z sobą w niekoniecznie spójną logicznie polemikę. Miotasz się w swoich wypowiedziach. Używasz nieprecyzyjnych określeń. Zaprzeczasz sam sobie, mqnipulujesz argumentami by znaleźć odpowiedź, która najbardziej Ci pasuje w danym momencie.
2019-07-21 23:46
smaku No nie wiem, może. To Ty oceniasz, czytając, to pewnie wiesz lepiej, oczywiste. Jednak z mojej strony zawsze i wiecznie byłyby dokładnie te same komentarze, nie inne, hmm... no więc dla mnie jest to stabilna perfekcja 100% i wieczna, nie do poruszenia i nie do zaprzeczenia logicznego - tak widzę swoje wypowiedzi. Sto procent logika rozumna i perfekcyjna. Wiecznie nieporuszona, bo nie da się walczyć z perfekcją, oczywiste. No więc ja tak widzę swoje wypowiedzi. Każdy widzi ze swojej strony, oczywiste. :) Temat był w kwestii rozmów i kto czeka na odpowiedź i z jakiego powodu, hmm... i teraz powrót do początku, ta sama rozmowa, wiecznie w kółko, a wiecznie te same informacje. Porządek wystarczy zrobić poprzez uproszczenie i wyekstrahowanie prostych informacji i poukładanie w strukturę logiczną, a nawet zasady się tu znajdzie. Perfekt info, bym powiedziała i genialny materiał do uproszczenia i w podręczniki na wieczność. :)
2019-07-22 19:11
AniaMac Męczysz smaku, męczysz ;-) taka dola i niedola.
2019-07-22 19:54
smaku OK. Nie męczę. Powodzenia. ;) Hej. (jak coś, to pisz do mnie, to postaram się pomóc. uciekam, dzięki za rozmowę, hej.) :)
2019-07-22 20:34
AniaMac Czasem czuję się jakby przygniatał mnie dywan pod który wszystko zamiatałam.
 KOMENTARZE (4) 
DotykChwili lubię to! ;)
2019-06-19 15:29
shadow16 lubię to! ;)
2019-06-19 16:26
Tatyszka lubię to! ;)
2019-06-21 22:26
zakazanax3 lubię to! ;)
2019-06-25 20:21
AniaMac Chciałabym czasem położyć się na trawie w betonowym mieście, ale betonowi ludzie mi na to nie pozwolą. Podsypią żwirem, zaleją betonem, skamienieję.
 KOMENTARZE (4) 
Tatyszka Dlatego mieszkam na wsi:-)Kocyk,łąka i biegający pies.A nie samochody i stada drących się bachorów pod oknami:-)
2019-05-23 19:17
RznijMiMozg lubię to! ;)
2019-05-25 15:49
AniaMac Dzieci potrafią być pełne energii, tak jak my potrafimy być tylko pełni zniecierpliwienia ;-). Zazdroszczę bliskości lasu, łąk, żywności ze swoich upraw, styczności z różnorodnością zwierząt.
2019-05-26 02:12
irysa Ja stawiam na myśli w ciszy. Projekcja nie dopowiedzianej historii.
2019-07-21 20:38
AniaMac Ciasne rulony słów we mnie
Cisza wokół mnie.
 KOMENTARZE (3) 
0k0b0ga Ciasny rulon do kreski jak znalazł!
2019-05-18 12:45
Klara25 ^Lajkuję komentarz! ;D
2019-05-18 15:13
AniaMac Jak do kreski jak ciągle pod kreską :-P
2019-05-18 18:45
AniaMac Zabłądziłam.
W porach Twojej skóry.
 KOMENTARZE (5) 
MaudMagdalena Szczęściara :-)
2019-05-16 20:35
Polewka Brzmi to obrzydliwie.Wyduszałaś jej wągry?
2019-05-16 20:46
baldachira79 Hehe:-)
2019-05-16 22:04
AniaMac Dokonywałam gwałtu na każdym porze skóry w zasięgu moich kubków smakowych.
2019-05-16 22:55
Gaja123456 lubię to! ;)
2019-06-20 17:59
AniaMac Nie rzucaj człowiekiem,
bo możesz się o niego potknąć.
 KOMENTARZE (2) 
DotykChwili Prosty, trafny przekaz
2019-04-20 22:19
frick lubię to! ;)
2019-05-17 01:47
AniaMac W miłości jestem autystą,
Muszę wykalkulować czy warto
Obliczyć prawdopodobieństwo klęski
Wykluczyć niezgodność charakterów
Podzielić wolny czas, pomnożyć
Przez Twoją wartość
Rozwiązać równanie opłacalności,
Rozważyć rachunek zysków i strat,
I gdy już dokonam obliczeń
Odchodzisz, bo nie jesteś autystą.
Jestem artystą K. A Ty?
 KOMENTARZE (6) 
westwind Znajome przeliczanie ...
2019-04-16 22:58
AniaMac Autysty nie wyleczysz, ale możesz się nim zaopiekować.
2019-04-16 23:12
westwind przypuszczam że opieka autysty przez autystę może doprowadzić do przesunięcia kontynentów :) chyba dobrze jest zainwestować w dobrą opiekunkę
2019-04-17 00:25
AniaMac I czujesz się oszukana, bo ułożyłaś już kostkę Rubika,a kazano Ci tylko pomóc sobie otworzyć sok.
2019-04-17 00:59
Rebirth Autysty sie nie leczy bo auryzm to nie choroba a zaburzenie. Autysta nie kalkuluje tylko inaczej wszystko odbiera :).
2019-04-17 08:25
AniaMac Rebirth, jak mówię - autysty nie wyleczysz. A o kalkulacje chodziło mi matematyczne.
2019-04-17 12:09
AniaMac I powiem Ci, że nie da się naprawić tego co nigdy nie miało szansy się zepsuć, ani nie można odkręcić czegoś co wciąż pozostaje bez zmian.
 KOMENTARZE (7) 
Alalina lubię to! ;)
2019-04-09 06:43
DotykChwili lubię to! ;)
2019-04-09 09:33
FilippaEilhart lubię to! ;)
2019-04-09 14:00
korsyka " Więc czy się mylę?rnMyśląc, że mogłybyśmy tworzyć coś prawdziwego?rnCzy teraz się mylę?rnPróbując osiągnąć rzeczy, których nie widzę?rnAle tak właśnie się czujęrntak właśnie się czujęrntak właśnie się czujęrnPróbując osiągnąć rzeczy, których nie widzę "
2019-04-10 10:04
AniaMac Mylisz się. Mylisz się myśląc, że ludzie sukcesu nie popełniają błędów. Szczęśliwi ludzie błędów nie liczą.
2019-04-10 12:30
megina Szczęśliwi ludzie to czasu nie liczą.A na błędy należy zwracać uwagę,by moc je eliminować i być lepszym człowiekiem
2019-04-12 19:35
AniaMac A zgodzę się, że z pomyłek należy wyciągać wnioski, nie uprzedzenia.
2019-04-13 06:35
AniaMac Lepiej żyć w rozpadającym się świecie niż samemu się rozpadać. Będąc całością możesz naprawić świat.Rozpadając się musisz odnaleźć siebie.
 KOMENTARZE (5) 
FilippaEilhart A na ch...naprawiać swiat? Gdybybkazdybo sirbie dbal nie byloby cobnaprawiac, a jeslibludzie maja siebiecw dupie tobsorry, mam ich też w poważaniu.
2019-03-22 18:17
AniaMac Fillippo, co Cię boli?
2019-03-22 18:22
FilippaEilhart Idiotyzm i ciasnota umyśłowa ludzi. Sami sobie robią z życia pieklo. Gdybybkazdy innego czlowieka sznowalbi byl uwazny nie byloby takiego pierdolnika jak jest i jaki sie robi.
2019-03-24 22:59
FilippaEilhart Piszę niczym neandertaczyk. Przepraszam za wszelkie błędy.
2019-03-24 23:01
Alalina lubię to! ;)
2019-04-09 06:43
AniaMac Wilgotnymi dłońmi znów próbujesz rysować serca, ale nie tam gdzie byś chciał, bo zamiast na wodzie teraźniejszości, swe palce w tych bagiennych sennych mrzonkach nurzasz,
co o poranku ledwie wspomnieniem się stają.
I choć noc jest długa, a namiętność tak żarliwa, pusta jest Twa rozkosz, bo nieprawdziwa.
 KOMENTARZE (2) 
0k0b0ga lubię to! ;)
2019-02-25 15:55
frick lubię to! ;)
2019-04-05 05:57
AniaMac Bardzo proszę administratorki forum Absolutna6na9 Japonka doominika oraya zosia 24 o usunięcie osobników, które wciąż spamują na blogach i ogłoszeniach. To naprawdę jest już nie do zniesienia. Nie rozumiem czemu nikt nic z tym nie robi. Nie rozumiem przyzwolenia na takie praktyki na naszym ukochanym forum. To miejsce zaczyna być wylęgarnią TROLLI.Pojawia się we mnie co raz większa niechęć do mimowolnego biernego uczestniczenia w przepychankach słownych jednej osoby, która jest pełna nienawiści i tę nienawiść propaguje.Proszę to zakończyć.
 KOMENTARZE (29) 
nadiaaaa lubię to! ;)
2019-01-26 16:12
kpaxx Administracja ma w dupie ten Stalking wiec to sie bedzie ciągnelo dalej
2019-01-26 16:30
AniaMac Kpaxx Twoja hipokryzja jest uderzająca. Odpuść sobie i nam. Mam nadzieję, że zrezygnujesz ze swojej krucjaty przeciwko nie wiadomo komu i zaczniesz w końcu zajmować się ważniejszymi sprawami, chociażby tym, że nasz ukochany prezydent wyraził ideologiczną kompatybilność z Bolsonaro. W Polsce źle się dzieje. Adamowicz został zamordowany na oczach całej Polski. Sprzyjał środowisku LGBT. Tym powinniśmy się zajmować. Szerzeniem zrozumienia, współczucia i empatii, a nie pogrążać się w wojnie domowej, chociażby na tym forum, które jest jak azyl dla większości z nas. Tak, kpaxx robisz z tego miejsca śmietnik na swoje jałowe przepychanki z niewiadomo kim. Zrezygnuj i wykaż się empatią.
2019-01-26 16:47
kpaxx To moze ty AniaMac zrezygnuj ? Jak ci nie pasuje to wypisz sie z kkrnTo nie ja robie syf ale osobnik z problemami psychicznymi. Dzis ta osoba dala dwa ogloszenia ktore zasmiecają kk. Wiec AniaMac pisz do tej osoby zeby nie robila syfu
2019-01-26 16:54
AniaMac Kpaxx nienawiść rodzi nienawiść, przemoc rodzi przemoc, krzyk rodzi krzyk. Nie jestem psychologiem by rozstrzygać o tym kto ma problemy psychiczne, a kto ich nie ma. Wiem natomiast jedno, idiota zostanie idiotą.
2019-01-26 17:09
kpaxx Iodotą jest ten osobnik co dzis na portalu dal dwa debilne olgoszenia.rnJa tylko szukam Milosci a ten osobnik robi wszystko zeby mi przeszkodzic, A Ty dodatkowo wspierasz Hajt i własnie nienawisc. I Ty jestes hipoktytą bo niby sie oburzasz ale tu wspierasz heitera.
2019-01-26 17:21
kpaxx A co Ty byś zrobila gdyby jakis psychol pisał na kk ze oszukujesz i szukasz tylko przygody i Twoją intemcja jest ranic kobiety. Jak bys sie broniła ? jak byś przekonywala ze to nie jest prawda tylko pisanie durnego psychola
2019-01-26 17:24
AniaMac Kpaxx nienawiść rodzi nienawiść, przemoc rodzi przemoc, krzyk rodzi krzyk, a rozmowa z głupim rodzi klęskę z powodu braku doświadczenia w rozmowach z głupimi.
2019-01-26 17:31
AniaMac Kpaxx, jeśli jesteś dobrym człowiekiem nikgo nie musisz przekonywać do tego dopóty postępujesz jak dobry człowiek. Dobry człowiek rozumie, że nienawiść rodzi nienawiść. Dobry człowiek z politowaniem patrzy na złego człowieka. Dobry człowiek nie zniża się do poziomu złego człowieka. Dobry i rozumny człowiek nie daje się wciągnąć w grę nienawiści. Jesteś głupia uczestnicząc w tej słownej przepychance z wirtualnym wrogiem.
2019-01-26 17:34
kpaxx tyle ze ludzie wierzą w ten belkot i ciezko im wytlumaczyc ze to pisze wkurwiony debil bo mu cos nie pasuje w glówce
2019-01-26 17:35
kpaxx a ja szukam tylko Milosci. I jestem juz zmeczona tymi ogloszeniami
2019-01-26 17:36
AniaMac Skoro szukasz miłości, znaczy, że zdajesz sobie sprawę czym jest. Okaż miłość swoim wrogom.Oni cierpią bardziej od Ciebie.
2019-01-26 17:39
kpaxx Rozumiem ze wspierasz Heiterów. I te bzdury ktore ten debil wyspisuje. Gratuluje mądrosci zyciowej
2019-01-26 17:46
AniaMac Rozumiem, że jesteś idiotą i nie warto z Tobą wdaać się w dyskusje.
2019-01-26 17:49
kpaxx Krucjata jest przeciw mnie. rnI moze napisz do tego Heitera psychopaty zeby nie robil syfu na kk
2019-01-26 17:49
kpaxx AniaMac wlasnie udowodnilas ze sama jestes idiotką skoro nie rozumiesz ze JAKIS PSYCHOPATA SAM ROBI KRUCJATE I TO JEGO WOJNA
2019-01-26 17:51
AniaMac Jak na razie to Ty dajesz przykład mowy nienawiści. Mam nadzieję, że zostaniesz zablokowana choćby za swoją głupotę.
2019-01-26 17:52
AniaMac Podsycasz konflikt, nie jesteś człowiekiem, któremu należy współczuć. Wzbudzasz jedynie politowanie.Jak każdy idiota.
2019-01-26 17:53
kpaxx Przypominam tobie ze to nie ja zaczelam ten heit tylko ten psychopata.rnWidze ze akcetujesz heit wiec nic nie mozna poradzic,
2019-01-26 18:06
AniaMac Nie ma znaczenia kto zaczął, natomiast ma znaczenie kto go zakończy. Więc weź dupę w troki i opanuj swoje emocje i daj przykład hejterom. Nie reaguj. Jak na razie karmisz trolli i hejterów i stwarzasz podejrzenia, że sama nimi jesteś.
2019-01-26 19:21
wabisabi lubię to! ;)
2019-01-26 20:18
dunkelheit28 lubię to! ;)
2019-01-26 20:24
She_ lubię to! ;)
2019-01-26 22:19
kpaxx Heit sie przeniósł na Forum....a wam sie chyba podoba cos takiego. Rządy PIS to chyba wasz czas bo fajnie ze jest heit i mozna to popierac
2019-01-26 22:24
Jasana AniaMac , bardzo lubię!
2019-01-27 09:51
AniaMac Kpaxx, mądrzejszy wyciaga rękę na zgodę. Jest ponad gniewem, nienawiścią czy złością. Wyrozumiałość i dystans do siebie może uratować wiele relacji. Kpaxx nicka można zmienić, ale idiota zawsze pozostanie idiotą. Jak rozwydrzone dziecko zaczyna krzyczeć i wszczyna awanturę to nie krzyczysz razem z nim.
2019-01-27 15:26
alamakota alaska-1975, bingo! A Ty kpaxx jesteś sprawczynią całego zamieszania, bo te Twoje ogłoszenia były irytujące do porzygu. Po przeczytaniu takiego, człowiek brał nogi za pas, a nie miał ochotę Cię poznawać. I widać temu Twojemu "Heiterowi" też w końcu puściły nerwy. Weź Ty zacznij żyć życiem realnym, bo w wirtualnym wyraźnie sobie nie radzisz. I prośba, nie śmieć już tymi wulgarnymi, agresywnymi, zawierającymi byki wpisami na blogach, bo się niedobrze człowiekowi robi i robisz sobie antyreklamę. Bo jakikolwiek nick byś przyjęła i tak wiadomo, że to Ty. I te nicki coraz to bardziej wymyślne i te kłamstwa odnośnie wieku oraz miejsca zamieszkania. Od pewnego czasu obserwuję sytuację i mdli mnie jak widzę te Twoje akcje z tłumaczeniem się przed ludźmi i próbami wyjaśniania kto jest kto. Dziwię się bardzo, że tak postępuje kobieta! Klasy to Ty nie masz. Myślę, że najpierw powinnaś udać się do specjalisty, a nie buszować po portalach lesbijskich i pogarszać swój stan. I nie zachowuj się infantylnie w stylu "a bo to ona zaczęła", bo do najmłodszych już nie należysz. Gdybyś była choć odrobinę inteligentna, to nie reagowałabyś na jakiekolwiek wpisy. I nie tłumacz się, że "bo przez nią ludzie o mnie źle pomyślą", bo po pierwsze to znowu infantylne tłumaczenie, po drugie nikt Cię tu nie zna i sądzę, że każdy ma w dupie kim jesteś w realu i jaka jesteś. Zresztą, jaka jesteś widać gołym okiem, wystarczy przeczytać Twoje ogłoszenie, nie mówiąc już o zachowaniu w obecnej sytuacji i przejawach agresji. Ale wymagania to Ty masz, ooo tak. xD Reasumując, nie musisz nikogo ostrzegać przed rzekomym "Heiterem", bo z tego co widzę, to osoba intelektu używa i jestem przekonana, że nie będzie "liczyć" zwykłych ogłoszeń, zdrowych psychicznie ludzi. Zacznij używać głowy w tworzeniu ogłoszeń i bądź sobą, może ktoś Ci się złapie na wędkę (chociaż na chwilę xD). Bez odbioru- co znaczy- nie odpisuj, bo nie interesuje mnie Twoje zdanie, które już i tak wszyscy znają, tym bardziej nie przejmę się nim, bo głupoty wypisujesz i zaśmiecasz język polski!
2019-01-28 00:41
alamakota AniaMac, popieram! Ale ja to bym po IP zablokowała panią kpaxx. I tak tu już jest spalona...sama się spaliła swoim agresywnym i wulgarnym zachowaniem. I myślę, że jakiego by nie użyła nicka i tak każdy normalny człowiek ją pozna.
2019-01-28 00:44
AniaMac Przypadkiem na portalu QUEER.PL wpadłam na ogłoszenie kpaxx z kobietykobietom. Tam kpaxx ma nick anyya47. A jako email podaje baajka40. Nie wiem o co chodzi, ale wiem jedno - nie warto wchodzić w jakąkolwiek dyskusję z tą panią.
2019-01-28 02:12
AniaMac Podniecenie to nie namiętność czy pasja,
Zauroczenie to nie miłość,
Wspólne noce to nie codzienność,
A miesiąc to nie wieczność.
 KOMENTARZE (12) 
kpaxx lubię to! ;)
2019-01-12 08:56
rozmaryn1 lubię to! ;)
2019-01-12 10:09
Odado lubię to! ;)
2019-01-12 11:56
Odado Nareszcie ktoś kto odróżnia miłość od zauroczenia i podniecenie od namiętności...
2019-01-12 11:57
frick lubię to! ;)
2019-01-12 12:23
Shabei lubię to! ;)
2019-01-12 14:43
amol72 Miłość to, co pozostaje po zauroczeniu:)
2019-01-12 18:57
ajsza35 lubię to! ;)
2019-01-12 23:01
Ewuska lubię to! ;)
2019-01-12 23:31
wabisabi lubię to! ;)
2019-01-12 23:52
Alias_Grace lubię to! ;)
2019-01-13 20:37
frick lubię to! ;)
2019-04-05 06:07
AniaMac Miłość to nie tylko fizyka ciał,
To także krytyka - Gdzie masz szal?!
 KOMENTARZE (9) 
amol72 Nie zapomnij, zanim wyjdziesz z domu, otul się ciepłym szalem. Ciepło pozdrawiam :)
2018-12-30 23:29
AniaMac Tylko Twoim :-D
2018-12-31 00:17
amol72 Oddam Ci mój szal, abyś nie zmarzła...
2018-12-31 23:52
AniaMac Błogosławiona wspaniałomyślności!
2019-01-01 11:40
Albowiem Krytyka, czy Troska? To jednak subtelna różnica. ?
2019-01-01 22:54
AniaMac Krytyka troski - krytykujesz w trosce o kogoś! Albo Troska krytyki - troszczysz się o kogoś krytykując go :D
2019-01-02 15:18
amol72 Po prostu, troska o Ciebie☺
2019-01-03 12:14
AniaMac To przyjemne, zwłaszcza, że mnie nie znasz ;-)
2019-01-03 15:50
frick lubię to! ;)
2019-01-12 12:24
AniaMac Słowami spojrzeń, mówię
Stóp czynami, idę
Na skórze wspomnieniami, myślę
Do Ciebie i o Tobie bezgłośnie piszę.
 KOMENTARZE (4) 
buzi_zabci Stópczyny 😁 takie male stopy
2018-12-29 11:40
amol72 Słowa mają moc, nawet jak ich nie słyszę, uwodzą mój wzrok...
2018-12-30 23:26
AniaMac Szepczę spojrzeń półsłówkami
2019-01-01 11:43
frick lubię to! ;)
2019-01-12 12:26
AniaMac Tak i żeby było duszno, ciepło i bezpiecznie.
I żeby pachniało. A podłoga była drewniana.
I żeby kołdra nie przeszkadzała.
I okna były uchylone.Ale nie za dużo.
I aromat kawy pobudzał do działania.
I ciała były sklejone. Potem.
Ale tym potem co to z miłości się wydziela.
Wyczerpaniem. I uda.
Żeby nie dygotały tak mocno.
I żeby było ślisko ale nie, że tak wszędzie.
Tylko gdzie niegdzie.I usta.
Żeby nie były takie suche i spierzchnięte.
A palce nie nerwowe. Żeby były. Wszędzie.
I żeby te przedmioty tak nie wbijały się w plecy.
I żebym się nie przeziębiła. W łazience.
Pralka, wanna i umywalka. I stół.
Ten co w kuchni stoi. Żeby nie czuć.
Ale żeby były.
Bo wtedy nie chciałabym myśleć o niczym innym.
Jak o Tobie we mnie.
 KOMENTARZE (8) 
dorota84 lubię to! ;)
2018-12-02 10:28
MaudMagdalena lubię to! ;)
2018-12-02 11:01
Tylkoniety lubię to! ;)
2018-12-02 14:30
nadiaaaa lubię to! ;)
2018-12-02 14:35
wabisabi lubię to! ;)
2018-12-02 14:54
amol72 Chwila zapomnienia...Chwila oddania się Tobie...Pięknie:) Ciepło pozdrawiam, bo niedziela słota:/
2018-12-02 17:24
Amoniak24 lubię to! ;)
2018-12-02 22:11
rozmaryn1 lubię to! ;)
2018-12-05 09:32
AniaMac Obecności chcę, obecności mi trzeba
Codzienności chcę, niecodzienności
Ciepłych skarpetek chcę, Twoich stóp
Czarnym swetrem, spojrzeniem otulić
Zup słów chcę, bez przystawek, ludzi
Szczerości chcę, bo lubię prawdę,
Chcę wiele, niewiele mam oczekiwań
Tylko rozmowy pragnę, fundamentu
Bo fundamentów potrzebuję, człowieka.
 KOMENTARZE (15) 
rozmaryn1 lubię to! ;)
2018-11-22 06:16
MaudMagdalena lubię to! ;)
2018-11-22 06:30
korsyka Dobija Cię rutyna. Taki kiepski czas, ale zawszę możesz wstać. Pójść przed siebie, spotkać jeża może lisa a nawet podobną do Ciebie osobę. Zadowolić się marną ale ciekawą egzystencją:)
2018-11-22 10:52
AniaMac Dobija mnie zimno,ciemność,grypa,wiatr,zgniłe liście,ludzie,decyzję. Idę przed siebie, a nie chciałam zostawić tego co za mną.Zadowalam się gorącą herbatą, miód przegryzam czosnkiem.
2018-11-22 15:46
korsyka Na czosnek jest już za późno. Taki rodzimy temacik. Zapal sobie:)
2018-11-22 17:08
AniaMac Palę, głupa.
2018-11-22 20:51
MaudMagdalena Nie pal Aniu ... mam dla Ciebie whisky z miodem :)
2018-11-22 21:22
AniaMac I jak ja mam Ci się odwdzięczyć?
2018-11-22 21:34
MaudMagdalena Napij się ze mna.
2018-11-22 22:34
AniaMac Przybądź i uratuj. Na chwilę
2018-11-23 12:16
SOUL33 lubię to! ;)
2018-11-23 19:17
MaudMagdalena Wiesz, że chwile są najtrwalsze :)
2018-11-23 21:23
AniaMac Nie chwile, a pamięć o Tobie.
2018-11-24 02:15
MaudMagdalena Czyz one nie rozgrzewaja lepiej niż whisky?
2018-11-24 08:07
AniaMac Nie wiem, nie mam ani whisky ani chwil do rozpamiętywania.
2018-11-24 12:11
AniaMac 24 lipca 1979 roku zmarł śmiercią samobójczą Edward Stachura. W pokoju zmarłego, na stole znaleziono rękopis wiersza.
 KOMENTARZE (4) 
Owca7 lubię to! ;)
2018-11-17 09:22
amol72 Hmm..."samotna jest dusza moja aż do śmierci":/ Oby nam nie zbrakło bratniej duszy:) Ciepłe pozdrowionka :)
2018-11-17 21:13
FilippaEilhart lubię to! ;)
2018-11-18 00:49
korsyka siebie miało być ale nie wyszło.
2018-11-22 10:54
AniaMac Mogłabym się zakochać w samym tylko Twoim spojrzeniu,
Nie chcę jednak by było ono ostatnim kierowanym w moją stronę.
 KOMENTARZE (2) 
MaudMagdalena lubię to! ;)
2018-10-30 21:20
MyBlackSoul lubię to! ;)
2018-10-31 13:25
AniaMac Puścił mnie demon
I wszystko byłoby dobrze
Gdybym na ziemi stała,
a nie w obłokach bujała.
 KOMENTARZE (1) 
varicella Całkiem na ziemi też nie dobrze. Ale jakiś tam kontakt z bazą warto mieć :-)
2018-10-28 17:18
AniaMac Nie wiem jak Cię przekonać dzisiaj mam,
Byś się stał niebem i ziemią,
Powietrzem, wodą, jasną przestrzenią.
 KOMENTARZE (1) 
MaudMagdalena lubię to! ;)
2018-10-27 21:16
AniaMac Grunt to wierzyć w miłość.
Grunt to nie pochlapać się krwią, kiedy rozrywasz sobie tętnicę.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Z coraz większą pogardą tylko w tej rzeczywistości bez Ciebie.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Cierpliwością swą składam hołd mojej miłości do Ciebie.
 KOMENTARZE (3) 
amol72 Miłosc jest cierpliwa...☺ Miłego dnia Ania☺
2018-10-05 07:53
AniaMac Miłego dnia Amolku
2018-10-06 05:42
MaudMagdalena lubię to! ;)
2018-10-11 20:30
AniaMac Pukam,pukam do nieba drzwi,
Nie, nikt nie otworzy mi.
 KOMENTARZE (6) 
smaku Ja otwieram wszystkim, nie ma obawy, że coś. Zawsze jestem w niebie, mogę otworzyć, jak ktoś puka. Pukasz? :)
2018-09-19 21:20
PorywWiatru lubię to! ;)
2018-09-19 21:20
AniaMac Niebo dziś zachmurzone.
2018-09-19 21:43
FilippaEilhart bo wszyscy sa na piekielnej ympresce :P:D - raj to nuda.......:P
2018-09-19 22:27
AniaMac Ja nie wszyscy, ja to wciąż tylko ja.
2018-09-19 23:09
milczenieowiec1 lubię to! ;)
2018-10-01 15:37

Ostatnio komentowane:

news Prawie połowa Amerykanek nie żyje przez partnerów
smaku To chyba nie dziwne, że tyle kobiet zginęło, trudno, żeby w walce z kobietami ginęli faceci, to oczywiste, chyba, hmm... płeć kobieca jest zawsze i niezmiennie z natury, zasadniczo... opinia dodana 2019-11-22 21:17:23
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019