AniaMac - blog

AniaMac Na swoje słowa uważaność człowieku miej ale pamiętaj, że słowa jedynymi czym są to tylko słowami. Tylko tym czym ty postanowisz je uczynić. Słowa mają wagę słów. Tylko Ty masz czas i moc postanowić uczynić je silniejszymi. Słowa to jeszcze nie czyny, ale już widzenie rzeczywistości. Jeszcze nie jej stwarzanie, a nadzieja na jej widoczność taką jaką chcemy żeby była. Jeszcze nie tkanie rzeczywistości ale już porządne krosno.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Nie zamykaj się w swojej klatce emocjonalnej. Dziel się z ludźmi wokół Ciebie tym co Cię dotyka. Tym co Cię cieszy, co sprawia ból, rozczarowuje czy motywuje. Otwórz swoje serce. Przestań się poddawać wątpliwościom co do tego czy Twoje emocje są prawdziwe czy też nie. Jeśli wypływają one z Twojego serca, Twojego umysłu i Twojego ciała to nikt inny niż Ty sam nie ma takiej mocy by je podważyć. Obserwuj swoje emocje, panuj nad nimi, nie pozwalaj im się porywać, kontroluj je tak by w każdej chwili móc dawkować ich intensywność, nie zatrzymuj ich, pozwól im płynąć kiedy Ty spokojnie czy to w roli obserwatora czy wprawnego świadomością ich źródła żeglarza będziesz z pasją balansować wśród emocji własnych i tych innych ludzi. Miej jednak świadomość, że nie wszyscy ludzie są tak samo otwarci czy tak samo świadomi emocji w nich się wydarzających. Wychodząc ze swojej klatki możesz zrazu wejść do czyjejś klatki. Jeśli tak się stanie, nie obawiaj się. Swoją otwartością, szczerością i zaufaniem jesteś w stanie sam z niej z powodzeniem wyjść, a przy okazji wyprowadzić z niej drugą osobę. Wtedy oboje jesteście wolni. Wolni w wyrażaniu własnych emocji, wolni w dzieleniu się swoimi wnętrzami, wolni w byciu sobą. Może zdarzyć się tak, że wychodząc z własnego emocjonalnego więzienia, spychasz drugą osobę do jej więzienia. Dzieje się tak kiedy nie panujesz nad swoimi emocjami, ich intensywność, natłok może przytłoczyć drugiego człowieka, zamknąć go na Ciebie, odsunąć jak najdalej. Dlatego tak ważne jest byś odnalazł balans w swych słowach, myślach i czynach. Balans w swojej otwartości na drugiego człowieka, balans w szczerości i w obdarowywaniu zaufaniem. Każdy z nas jest inny, a wszyscy tacy sami.Spragnieni uczuć, chcący jednak zachować niezależność emocjonalną. Nie czyń z Twoich emocji pułapki na innych ludzi. Ciemną wilgotną zimną jaskinią bez nadziei na ogień.Bądź im ciepłym domem, przytulną werandą, tak by wolni mogli się tu zaaklimatyzować. Pozostań niestrudzony w dzieleniu się swoim domem w sercu, umyśle i ciele. Naucz ludzi swojego świata, ale pozostaw im wybór czy chcieliby w nim uczestniczyć, być jego częścią, jedną ze składowych, całością. Nie zamykaj również siebie w swoim świecie. Mimo, że urodziliśmy się sami, do pustelniczego życia stworzeni nie zostaliśmy. Potencjał tkwi nie w jednej planecie gdzieś na końcu Wszechświata, którą trudno dostrzec czy dostać się, a w kilku planetach tworzących galaktykę.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Czasem jedyne co możesz to być tylko ludziom oparciem. Dbać o ich ergonomię życia. Niczym więcej. Niczym mniej. Pozwalać ludziom miękko upadać i nie nazbyt gwałtownie się wznosić. Odnajdować porządek w chaosie. Być punktem wejścia i wyjścia. Progiem sukcesu. Ciepłym słowem i optymistycznym przekazem. Dobrą lekcją.Niczym konkretnym. Ziarnem, które gdy o nie dbać dobrem obradza. Skrzynką z narzędziami po które można sięgnąć w każdej chwili. Nie jednak domem jakby mogło Ci się zdawać, bo dom masz w sercu i szukać na zewnątrz nie musisz. I kiedy już dom w sercu odnajdziesz zrozumiesz, że to szczęście, którego szukasz jest w Tobie. Wtedy szczęśliwy możesz być oparciem dla innych i w innych odnajdywać to wsparcie. Dbając o siebie dbasz o innych. Dbając o swój dom w sercu dbasz o domy innych, a razem dbacie o dom dla wszystkich Waszą planetę. By jednak czynić dobro dla innych uczyń je wpierw dla siebie. Z tego dobra, z miłości do siebie czyń dobro, miłość dla innych. Wielką siłą jest kochać i nie wstydzić się tego. Nie wstydźmy się więc siebie. Bądźmy sobie oparciem. Razem wzrastajmy i razem unośmy się. Czyńmy dobro. Bądźmy sobie braćmi i siostrami. Rodziną. Tą wybraną świadomie. Nie zimną klatką, a ciepłą werandą.
 KOMENTARZE (4) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-08-05 10:11
2020-08-05 10:12
Vinca79 przemyślane, mądre ;)
2020-08-05 11:18
AniaMac Dziękować należy moim muzom, ludziom, duszom.
2020-08-05 11:24
AniaMac Trzeba pozwolić ludziom rodzić to na co mają ochotę. Nie ingerować w cudze wybory oraz decyzje. Nawet jeśli mamy świadomość ich konsekwencji. Nie każdy jest nami. Ale każdy może być pionierem tej samej sytuacji na swój sposób zwyciężonej. Pozwólmy ludziom być pionierami w naszych sytuacjach. Odnaleźć im ich własną siłę i energię. Nie siadać im na plecach. Obserwować i dopingować. Szeptem. Otwartością. Ciepłym słowem. Nie narzucać się ludziom, a wspierać ich. Nie widzieć ich jedynie przez pryzmat ich własnych wad czy też naszych wyobrażeń o ich wadach, bądź uprzedzać się poprzez własne blokady. Łatwo jest skreślić człowieka trudniej jest za to zmienić siebie tak by tego człowieka nie zimnem, a gorącem otaczać. Miłością. Pozwolić mu wzrastać udostępniając mu pole żyznej gleby. Łatwo jest nam złościć się na kogoś czyniąc z niego bufor swoich złych emocji, kozła ofiarnego naszych porażek i niepowodzeń. Łatwo. Jednakże co jest satysfakcjonujące? Siadać na kimś i go dojeżdżać czy obserwować jak ktoś wstaje z kolan? Przy nas. Dzięki sobie przede wszystkim. Warto mieć przy sobie lekcje tak by zawsze móc do nich zajrzeć kiedy to życie nie idzie tak jak byśmy chcieli. Odrabiać. Na bieżąco. Teraz. Nie odkładać lekcji, ludzi, miłości. Potem może nie nadejść, a wczoraj jest czerstwe. Daj szansę drugiemu człowiekowi na to by mógł być sobą i nie oceniaj go. Poczekaj aż nabierze sił. Potem uderzaj aby wzmocnić.Bądź mu żyzną glebą, deszczem, słońcem i wiatrem. Pozwól człowiekowi dorosnąć do bycia dzieckiem.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Czasem korzyść jaką osiągamy pod postacią autentycznej radości z danej chwili jest większa niż konsekwencje, które dotykają nas jakiś czas po. I wtedy nie ważne są te drobinki piasku w Twoich mokrych skarpetkach wciskające Ci się w skórę, kiedy właśnie mogłaś poczuć wolność wody na swoich gołych spragnionych stopach. Nie ważne są rewolucje żołądkowe, kiedy mogłaś zaspokoić swój głód pięciodniową kwaśną zupą. Nie ma znaczenia nieznajome pochodzenie wody, którą piłaś jeśli rozlała się ona w Twoim wnętrzu, docierając do Twoich zmęczonych spierzchnięciem członków. Nie ma dla Ciebie znaczenia, co zgubiłaś będąc w drodze, skoro na jej końcu odnalazłaś szczęście. Warto żyć chwilą, czerpać z niej jak najwięcej. Drugiego teraz nie będzie. Jest tylko to jedno teraz w nieskończoności chwili obecnej. Teraz, które przynosi najwięcej satysfakcji, jeśli chcieć zdać sobie z niego sprawę za pomocą swojej świadomości i uwagi. Nie odkładaj szczęścia na potem. Wczoraj jest czerstwe, a jutro może nie nadejść. Bądź szczęśliwy już teraz. W tej o to chwili i tym szczęściem dziel się z ludźmi. Dobro wraca.
 KOMENTARZE (2) 
Olga95 lubię to! ;)
2020-08-02 09:48
pradlena lubię to! ;)
2020-08-02 18:23
AniaMac Dobrze jest być sobą i do tej swobody wyrażania uczuć i myśli zapraszać ludzi. Pojedyńczo to możemy jedynie zastanymi ideami karmić świat, ratując go, na bieżąco. Wspólnie moglibyśmy nowe idee tworzyć i wprowadzać w życie zmieniając świat ludzi w świat ideii, na stałe, na zawsze. Razem budować mosty od zera z pamięci. Z przeszłości ku nowej teraźniejszości. Łącząc, a nie dzieląc. Tak by z grochu łez życia w jeziorach oczu świata marzenie o miłości zabełtać. Wymienić zamki postrzegania piękna. We wspólnej ciszy słowa klucze odnaleźć by dzieląc się łączyć. Wbrew logice. Metafizycznie. Narodzić się. Ze starego ku nowemu. Razem.
 KOMENTARZE (2) 
hellnation lubię to! ;)
2020-08-01 11:59
Intrygujaca33 lubię to! ;)
2020-08-01 20:04
AniaMac Każdy dzień jest nowym dniem na to aby rozłożyć swoje skrzydła emocji tak zupełnie bez strachu o ich uszczerbek. Nie bójmy się mówić o tym co nas boli, co nas denerwuje, z czym sobie nie radzimy. W tej epizodyczności targających nami uczuć uczyńmy się panami, który je kontroluje właśnie poprzez mówienie o nich. Nie trzymajmy naszych skrzydeł w zamknięciu, zmarnieją, zaczną gnić, opanuje nas stan zapalny, który prowadzić może tylko do jednego do choroby utraty panowania nad naszymi skrzydłami, tak że unosić się już sił nam zbraknie i jedyne co to ciągnąć się będziemy po ziemii, choć do latania stworzeni zostaliśmy. Nie doprowadzajmy się więc do stanu w którym trudno nam jest znaleźć spokój siły naszych skrzydeł. Ładunek naszych emocji może być nieadekwatny do sytuacji w której tymi właśnie skrzydłami czynić będziemy remedium na stan chorobowy, który sami na siebie sprowadziliśmy poprzez brak uważności na uczucia w nas się wydarzające, na ten brak kontroli rozpiętości naszych chorych skrzydeł. Dbajmy o zdrowie naszych skrzydeł, dbajmy o ludzi wokół nas by gotując się do lotu nie czynić im krzywdy ani nie sprowadzać nań apokalipsy wobec skumulowanych krzywd na naszym porządku wewnętrznym. Cierpliwie i wytrwale dzielmy się naszym wnętrzem. Nie doprowadzajmy naszych uczuć do skrajności. Nie pozwalajmy im kipieć. Obserwujemy je i dbajmy o ich jakość by zawsze unosić się jak najwyżej, ku Słońcu i gwiazdom, w świetle Księżyca. Bycie otwartym to wielka siła, to mocne skrzydła, to niezmierzone kosmosy do eksploracji. Nie czyńmy sobie więzienia z emocji. Niech staną się one naszymi skrzydłami, którymi też otaczać chroniąc będziemy. Razem. Łącząc, a nie dzieląc. Wspólnie.
 KOMENTARZE (2) 
Agata_1 lubię to! ;)
2020-07-30 13:51
Monifarma lubię to! ;)
2020-07-31 21:16
AniaMac Z Twych emocji uczyń siłę. Z ich chaosu porządek. Przejmij panowanie i rządź. Sprawiedliwie, wspaniałomyślnie i rozsądnie. Otwórz się. Bądź szczery wobec siebie i innych. Przestań się ukrywać. Nie chowaj uczuć. Pozwól im wychodzić na światło dzienne. Przyglądaj się im i odpuść sobie. Pozostań wolnym w tej swobodzie okazywania emocji. Nie zatrzymuj ich. Zrezygnuj z walki. Pozwól się im wypalać. Nie dokładaj im wagi ni sobie ciężaru. Trwaj w uważności chwili obecnej. Pozwól sobie na bycie i czucie. W nieskończoności tu i teraz. Zrozum, że Ty i ludzie jesteście poza tą epizodycznością wydarzających się wokół emocji, dramatów, niepokojów, udręk, samotności, gniewu, zdenerwowania, tęsknoty... Jesteście ponad tym. Niewzruszeni, uważni, analizujący. Nie trzymacie się kurczowo tego co zmienne. Obserwujecie to i pozwalacie się temu wydarzać. Puszczacie trwając w spokoju uważności chcąc dostrzec cały obraz pofragmentaryzowanej rzeczywistości. I dostrzegacie ją taką jaka jest w istocie. Prosta i piękna.
 KOMENTARZE (2) 
dlasiebie Czyżbyś zaczęła chodzić na jogę? :)
2020-07-28 12:25
AniaMac Jeszcze nie 🙃
2020-07-28 19:18
AniaMac Jesteś wielowymiarowy. Ty się nie mieścisz w tych szufladach określeń i znaczeń. Jesteś czymś więcej, czymś żywym i zmiennym. Mogą Cię zamknąć w pułapkach swoich wyobrażeń Ci co szaty swe utkane mają z niedopowiedzeń, pryzmatów i uprzedzeń. Mogą ale nie uda im się Ciebie złamać. Na znajomości z sobą spędziłeś przecież całe swoje życie. Możesz, ale nie musisz dbać o ich poczucie bezpieczeństwa związane z dookreśleniem Twojej osoby. Zadbaj przede wszystkim o swój komfort, jakość życia i spokój w sercu. Wytrwale dziel się sobą i nie bój się mówić o swoich wątpliwościach, dylematach, o niepokoju związanymi z zaczepianiem siebie w siatce oczekiwań ludzi wokół. Jesteś wielowymiarowy. Możesz być każdym, możesz być nikim. Bądź jednak sobą. Wtedy jesteś niepowtarzalny. Takiego jak Ty nie ma nigdzie indziej. Wszyscy jesteśmy tacy sami, a każdy zupełnie inny. Każdy z potencjałem do budowania mostów, bo w dialogu tkwi ogrom siły. Wykorzystaj ją mądrze. Otwórz się na siebie i innych. Tak by wspólnie stworzyć nowy świat. Świat bez ograniczeń na zasadzie prawa do życia.
 KOMENTARZE (2) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-07-24 10:43
jezusmarta lubię to! ;)
2020-07-25 23:13
AniaMac Warto być uważnym na swoje uczucia, na swoje wnętrze, wiedzieć skąd pochodzą, gdzie ich źródło, obserwować je i analizować. Przede wszystkim być pewnym swoich uczuć, nie miotać się, odnaleźć swój złoty środek, tam gdzie rozum i serce przy herbacie gawędzą. Tak zupełnie bez obsesji czy szaleństwa. Bez oczekiwań czy rozczarowań. Spokojnie być i czuć. I jak już tą pewność pośród wątpliwości odnajdziemy wtedy działać. Wytrwale i cierpliwie. Nie na wariata. Pozwalać ludziom odchodzić. Ci którzy zostaną, Ci będą pewni. Wtedy tą pewność mnożyć można razy dwa i budować. Budować Wasz dom na tych czasu fundamentach. Razem. Nie, że tak mimochodem, bezwiednie. Świadomie. Z miłością. Na szczerości i zaufaniu. Wytrwałością cierpliwości i wyrozumiałości. Codziennie. Starać się o ten związek. Dusz. Miłość do nas nie przychodzi. Stwarzamy ją sami. Dbajmy więc o siebie nawzajem i o tę naszą miłość.
 KOMENTARZE (1) 
jezusmarta lubię to! ;)
2020-07-25 23:13
AniaMac O swój dom w sercu dbaj. Nie tylko tak z zewnątrz. Spraw aby to dbanie sięgało Twojego środka. Na zmiany bądź otwarty. Na siebie zmiany. Od tego zacznij. Nie zmieniaj innych. Pozwalaj by Twoje światło było domem dla innych. Nie na siłę. Z rozwagą świeć. Nie oślepiaj. Cierpliwie pozostań otwarty. Także na domy innych. Jeśli odwiedzasz czyjś dom pozostaw po sobie porządek. Obserwuj. Uszczknij pewne elementy dla siebie. Dziel się Twoim domem w sercu. Doceniaj domy innych. Pozwól uwierzyć, że można przez to życie przejść spokojnym i szczęśliwym. Otwartym i pełnym miłości. Gotowym na bezustanny remont. Domkniętym sobą. Wielowymiarowym. Wdzięcznym i kochającym życie. Uważnym na siebie i innych.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Dzisiaj na moich oczach głupia gruba baba zdeptała pająka. Mojego pająka o którego dbałam. W moim sklepie na moim terenie. Małą żywą istotę, która wobec człowieka jedyne co mogła to być bezsilna. Nikomu nie robiła krzywdy. Istniała. Zjadała muchy, komary, pomniejsze insekty. Żyliśmy sobie w komitywie. Dogadywaliśmy się. A głupia gruba baba zdeptała mi pająka. Mojego brata. Małą bezbronną istotę, która jedyne co chciała to żyć. Głupia gruba baba nie mogąc żyć w strachu przed pająkiem, po prostu bez skrupułów z okrzykiem zwycięstwa zgniotła go butem. Zamiast walczyć ze strachem, nakarmiła go. Głupia gruba baba dostała ode mnie bezprecedensowy opierdol. Nic to jednak nie zmieniło w moich uczuciach. Nadal boli mnie ta mała śmierć. Nie mogę jej cofnąć. Głupia gruba baba będzie dalej żyć. Pająk już nie. I czym on zawinił? Czemu miał umrzeć? Czy tak trudno nam jest walczyć ze strachem? Ile jeszcze istot ma zginąć byśmy przestali się bać? Byśmy na te pomniejsze istoty zaczęli zwracać większą uwagę i zauważać w nich przejaw życia? Nie to źródło problemów, kłopotów i udręk... Kiedy w końcu przestaniemy się stawiać w centrum?
 KOMENTARZE (17) 
6VII1945 rozumiem (do pewnego stopnia) złość, ale po co tzw. "fatshaming"? co jej sylwetka miała do rzeczy? po co zaznaczać wielokrotnie, że cierpiała na otyłość? czy gdyby zrobiła to szczupła kobieta to byłoby to mniej złe? pisałabyś "głupia chuda baba"? czy otyli ludzie częściej popełniają przestępstwa lub są głupsi? sama nie mam nadwagi, po prostu jestem zaintrygowana ;)
2020-07-20 08:24
AniaMac Chciałam jej dopiec w moim wpisie nazywając ją grubą i głupią. Inwektywy na miarę moich możliwości.
2020-07-20 08:26
dlasiebie I dobrze! To koi trochę poczucie bezsilności! Pamiętam ile razy ratując psa z opresji marzyłam, by mieć małą piwniczkę, zupełnie wygłuszoną, a tam łańcuch i miskę z wodą poza zasięgiem "głupiej grubej baby"
2020-07-20 10:18
Monteee też bym zabiła pająka. Bez względu na to jak wyglądam.
2020-07-20 12:50
patria Idąc Twoim tropem myślenia - gruba, głupia baba też nikomu nie zrobiła krzywdy. Zdeptała pomniejszego insekta ;) Nie dołuj się :)
2020-07-20 15:02
AniaMac Dlaczego zabijacie pająki? Proszę mi logicznie wytłumaczyć. Idziecie do sklepu, widzicie małego pajączka i go deptacie. Dlaczego?
2020-07-20 16:31
AniaMac Dlasiebie drogą dedukcji można tą małą sytuację odnieść w skali makro do naszego życia codziennego. Strach rodzi przemoc.
2020-07-20 16:35
dlasiebie Ja nie zabijam pajączków. I "grubych głupich bab" też nie - choć co do nich czasem taka myśl przemknie chciwie przez głowę :) rnTaki film Kim Ki Duka polecam: "Wiosna, lato, jesień i znowu wiosna"
2020-07-20 16:39
dlasiebie strach rodzi przemoc, bezsilność rodzi przemoc, niezgoda na przemoc rodzi przemoc. I dlatego nawyzywałaś człowieka od grubych głupich bab a ja miałam marzenia o małej piwniczce :). Czy tak to było?
2020-07-20 16:44
AniaMac Nie masz racji. Strach rodzi przemoc. Bezsilność rodzi ból. Niezgoda na przemoc rodzi remedium na ból. Dla mnie tym remedium będzie uświadamianie tej Pani, że nie ma potrzeby zabijać pająków i przedstawienie jej logicznych argumentów.
2020-07-20 16:58
6VII1945 Bardzo dużo ludzi boi się pająków, istnieje nawet jednostka choroba - arachnofobia. Istnieje wiele jadowitych pająków, których ukąszenie może prowadzić do śmierci. Zabijanie pająków jest mechanizmem ewolucyjnym, odruchem, gdy człowiek zabił pająka to wykluczył możliwość bycia ukąszonym, a więc zabitym. Ta teoria jest akcentowana w psychologii - strach przed jadowitymi stawonogami umożliwiał przetrwanie. I percepcja pająków nie jest wybiórcza - mały pajączek może się wydać jednej osobie tak przerażający jak tarantula. Swoją drogą - czy nie lepiej zaadoptować pająka i trzymać go w bezpieczniejszych warunkach (akwarium?) niż teren sklepu? Wówczas masz gwarancję, że nikt go nie skrzywdzi, a do sklepu (który jest dostępny dla wszystkich) może wejść każdy, także ludzie wrodzy zwierzętom.
2020-07-20 16:59
AniaMac Co nie zmienia faktu, że jej w głowie naubliżam kiedy emocje mnie biorą szybko i mocno.
2020-07-20 17:00
6VII1945 Mam nadzieję, że tylko w głowie, bo "opierdalanie" kogoś za lękową reakcję na potencjalnie niebezpiecznie zwierzę jest słabe, niezależnie jak silne emocje temu towarzyszą. Zwłaszcza, że ta pani nie mogła wiedzieć, że to Twój zaprzyjaźniony pająk. Pozwolę sobie tu spytać, czy zabijasz komary, gdy Cię gryzą? Zabiłaś kiedyś komara?
2020-07-20 17:08
AniaMac Co innego zabijać żeby przetrwać, co innego zabijać z powodu własnych nieprzepracowanych nieuświadomionych leków. A co do natury, już dawno żyjemy bez zgody z nią, nie usprawiedliwiamy więc swoich przemocowych działań jakoby pochodziły one z naszej natury. Być może nasze lęki są pierwotnymi, ale już dawno z tą pierwotnością kontaktu nie mamy. Jesteśmy panami na tej Ziemii. Jesteśmy na górze łańcucha. Wyrwaliśmy się z kręgu życia.
2020-07-20 18:26
AniaMac Je wiem co kierowało tą Panią, ale ten tryumf w jej głosie i te małe chude pajęcze rozjechane nóżki mnie zabolały. Kiedyś kazałam ludziom zabijać pająki z powodu panicznego strachu. Dziś ten strach mam opanowany. Nie obezwładnia mnie. Rozłożyłam go na czynniki pierwsze i zrozumiałam, że ten pająk chce żyć tak jak ja chcę żyć. Możemy egzystować w zgodzie bez szkody dla siebie. Z szacunkiem. Komary odpędzam rękoma lub odpowiednimi specyfikami. Nie mam potrzeby ich zabijać.
2020-07-20 18:29
gimmeeverything szanuję pająki - są OK; w naszej chacie (i jej otoczeniu) wszystkie umownie nazywamy Felixami = one przynoszą nam farta i wyłapują natrętne owady, a my częstujemy je pacniętymi muchami i chronimy przed zabójczą łapą kota - kulturalna symbioza taka. znajomi - jeśli chcą u nas bywać - muszą zaakceptować ten fakt. a gdyby któryś Felix swoją wyjątkową okazałością chciał przypomnieć mojej dziewczynie, że kiedyś panicznie bała się pająków - zostaje przeze mnie eksmitowany na strych. jakiś czas temu niechcący zabiłam potężnego Felixa - mocno chujowe uczucie. czaję ten specyficzny rodzaj emocjonalnej zażyłości z Twoim sklepowym pająkiem, serio współczuję i gratuluję opanowania.
2020-07-22 00:01
AniaMac Ty mnie rozumiesz Gimie :-D
2020-07-23 10:06
AniaMac Świat jest piękny. Dopóki tego piękna nie zrozumiemy dopóty ten będzie pełen niebezpieczeństw. Uważajmy więc na ludzi niebezpieczeństwo i na siebie, by nie stać się niebezpieczeństwem dla innych. Jesteśmy tym co myślimy. Myślmy więc pięknie. Bo w możliwości zmiany myślenia tkwi bezpieczeństwo.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Ludzie pomagają ludziom, a ja ludzi kocham. Zapalenie zęba przeszło na węzły chłonne, przy okazji wdała się angina. Klienci przynoszą mi ketonal, solpadeine, współlokatorzy naproxen i penicylinę. Nie odejdę. Nie w najbliższym czasie. Będę żyć i może nawet tego zęba da się odratować.
 KOMENTARZE (7) 
dlasiebie Na duchu nieupadająca, z garścią przeciwbólowych przetrwasz :) Podobno zimne na anginę dobre jest.
2020-07-16 22:52
AniaMac Dzieciak, powiem Ci jaki arsenał wjechał, słuchaj uważnie: czosnek, goździki, szałwia, olejek mentolowy, Listerine, Glimbax, Dentosept, Sachol, Solpadeina, Ketonal, Naproxen, Penicylina, lód w każdej postaci. I czuję się nie z tej ziemii, jutro idę do Centrum Stomatologii.
2020-07-17 01:37
AniaMac Aaaa zapomniałabym o etopirynie, ibupromie, ibupromie sprint, apapie extra, rennie, kroplach żołądkowych, spirytusie, gumach do żucia orbit... szkoda gadać, jak ból się narodzi to jest nie do zatrzymania, tylko w zarodku go można uciszyć jakkolwiek.
2020-07-17 01:40
dlasiebie Ja bym nie przeżyła takiej kuracji. Czosnkiem, goździkami, to owszem. sól do płukania gardła... Ale na anginę i ząb taka chemioterapia? Świecisz w nocy? ;)
2020-07-17 09:03
AniaMac Dzieciak...umieram. Już się przyzwyczaiłam, że te karetki nigdy po mnie nie przyjeżdżają. A na stypie brakuje gości. Może to i lepiej.
2020-07-17 15:47
dlasiebie "Dzieciak"? To z Masłowskiej?
2020-07-18 23:54
AniaMac Nie, odkąd pamiętam byłam stara, teraz chcę być dzieckiem. Rzucam w świat dziecięcy przekaz cieszenia się życiem.
2020-07-20 02:24
AniaMac Uczucia do niej okazały się fałszywką, nieodwzajemnionym wołaniem o połączenie. Jeśli tak było w istocie, ja nie mogę już więcej w życiu być pewna co do tego, że moje uczucie są prawdziwe. Stworzyłam swoją imaginację. Oszukałam siebie najlepiej jak potrafiłam. Jestem do tego zdolna. Nie jestem w stanie poddać się żadnemu uczuciu, które się we mnie wydarza. Skąd mogę mieć pewność, że istnieje naprawdę, a wszystko to nie wytwór umysłu? Muszę się pogodzić z nią i z samą sobą. Potrzebuję rozmowy, a nie mam jak. Należy czekać. To będą ciężkie miesiące. Jakaż jest natura miłości? Gdzie jej istota?
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac TrzaskPrask to się (nie)uda 🙃 byłyście na głosowaniu?
 KOMENTARZE (22) 
stolicastolica Tak,i glosowalam na Dude.rnrnBede dyskryminowana przez szanowne LGBT?🤦 🤣😁rnChociaz,mysle ze nie przez kazda lesbijke,sa jestcze takie podobne do mnie;)
2020-07-12 21:46
AniaMac Każdy ma prawo głosować na kogo mu się podoba. Na tym polega demokracja. A co do Dudy, przykro mi jak go słucham zwyczajnie.
2020-07-12 21:52
stolicastolica A,mi przykro ,jak dyskryminuja mnie osoby LGBT,doznalam nienawisci tylko od ludzi homo.rnI ,jako rodowita warszawianka-uszy wiedna ,jak slucham Trzaskowskiego i ,to ze nic a nic w moim miescie nie zrobil.Plus pogarda dla osob slabszych,starszych i biedniejszych.rnJako,lesbijka normalna ,niebranzowa nie czuje sie przez nikogo ponizana ,tylko przez was.
2020-07-12 22:00
AniaMac Smutne. Przytulam.
2020-07-12 22:06
patria Jest mi przykro. Szczególnie gdy czytam że lesbijka głosuje na kogoś kto otwarcie podczas kampanii nazywa ją "ideologią" i zapowiada, że za jego kadencji praw żadnych niech się nie spodziewa.
2020-07-12 22:28
AniaMac Pozwólmy sobie nawzajem być sobą. Stolico, nie popieram, ani nie potępiam. Szanuję
2020-07-12 22:32
diabbollina A ja nie rozumiem les które głosują na homofoba. Widocznie jakies rozdwojenie jaźni
2020-07-12 22:46
AniaMac Pewnie zraniona, i z dwojga złego wybiera większe zuo.
2020-07-12 22:48
diabbollina Tylko jak lesbijka głosuje na homofoba to jest przeciw sobie:) troche nawet to zabawne:).
2020-07-12 22:51
AniaMac Może tak być, a może być inaczej. Dzisiaj jest ogromna kosmiczna energia... Nawet jeśli przegramy to wygramy
2020-07-12 23:09
She_ A ja myślę, że homofobiczne trolle nawet tutaj zawitały, żeby mieć oko na wszystko i przeciągać wzzystkich na ciemną stronę mocy. ;) Dlatego trza przesiewać przez niezłe sito, co piszą!
2020-07-12 23:17
AniaMac Łoooo, Szi się urodziła na moim blogu, to jest właśnie ta moc kreacji. Kosmosu nam sprzyjają!
2020-07-12 23:18
She_ No przecież nie pierwszy raz u Ciebie jestem. :D
2020-07-12 23:38
AniaMac Na tym NOWYM ŚWIECIE trzeba się spotkać
2020-07-12 23:43
She_ Jeśli będzie Nowy :D
2020-07-13 00:06
zielonkawa25 Jeszcze nic nie jest przesądzone. Trzeba myśleć pozytywnie. Poza tym nawet jak wygra D. to myślę że będzie normalnie (tak jak przed ideologią, nie będzie kolorowo ale znośnie). Ta nagonka była pod publikę po to żeby zyskać elektorat. Nie sądzę aby wyszło to na dobre temu kandydatowi. 😁
2020-07-13 01:05
She_ Mnie nie chodzi nawet o idelogię, ale o ich kłamstwa, manipulacje i doprowadzanie kraju do ruiny pod każdym możliwym względem. Jest tragicznie, a będzie jeszcze gorzej, bo duma ich zżera,choć te wybory niebyły do końca fair.
2020-07-13 12:44
She_ nie były*
2020-07-13 12:45
diabbollina To są okupanci i tylko im chodzi żeby zniszczyć ten kraj. Niestety niektórzy zidiociali "Polacy" dają na to zgode. Trzeba stąd uciekać ....
2020-07-13 12:54
She_ Zidiociali, czyli nie potrafiący samodzielnie myśleć i analizować. Bo o ile rozumiem starszych i ciemnotę, to nie rozumiem ludzi młodych głosujących na tę hołotę i zakłamanych, dzielących lud nieudaczników.
2020-07-13 13:12
artisan Oj, będziemy skwierczały jak słoninka nad paleniskiem :D Trza się pogodzić.
2020-07-13 23:00
_Niewidzialna88 lubię to! ;)
2020-07-14 18:08
AniaMac Życie to wieczne remonty. Pamiętaj więc kim jesteś by z budowlańca nie stać się bezdomnym.
 KOMENTARZE (2) 
Zwyczajna35 lubię to! ;)
2020-07-10 23:34
stolicastolica lubię to! ;)
2020-07-12 22:03
AniaMac Lubimy szukać winnych miast trzymać za rękę poszkodowanych. Wydajemy wyroki choć żądni z nas sędziowie. Gniew, przemoc, chęć zemsty to słabość. Wielką siłą jest kochać i pozwalać ludziom żyć tak jak im się podoba. Zanim zaczniesz szukać poszkodowanych, odnajdź winę w sobie. Nie zapominaj też by i siebie potrzymać za rękę. Jesteś wielowymiarowy. Nie zapominaj kim jesteś. Przytul pustkę i wypełnij ją sobą.
 KOMENTARZE (2) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-07-10 11:29
zielonkawa25 Dokładnie. 😁
2020-07-13 01:07
AniaMac Jeśli ktoś będzie próbował odebrać Ci Twój środek, nie walcz. Jeśli rzeczywiście go odnalazłeś jest on nienaruszalny. Jedyne co to nie zapominaj kim jesteś. Głoś swoją prawdę. Zrezygnuj z ostateczności. Pozostań otwarty na innych. Pozwól innym być sobą. Nawet jeśli ma to oznaczać brak kontaktu. Rozmawiaj i słuchaj. Bądź uważny na siebie, ludzi, inne istoty żyjące oraz otaczający Cię świat. Otwórz swój umysł, ale serce pozostaw zamknięte. Domknij siebie tak by stać się pełnym. Tą pełnią siebie idź przed siebie, ale nie zapominaj, że nie jesteś sam na tym świecie. Nie każdy klucz odnajdzie swój zamek. Nie, jeśli staniesz się swoimi uprzedzeniami, strachem i bólem. Zachowaj więc harmonię w swoich czynach, myślach i słowach. Dbaj o swój dom w sercu.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Nie odkładaj siebie na potem. To potem może nigdy nie nadejść. Bądź sobą. Nawet jeśli jesteś wielobarwny. Bądź sobą, choćby i mówili Ci, że Twoje kolory przybladły, że mdło im się robi patrząc na Ciebie, tak że już Cię nie poznają. Bądź sobą. Bądź dumny z siebie. Siebie szanuj. Swoją prawdę głoś, ale nie, że taką ostateczną. Prawdę gotową poświęcić się dla tej, która ma solidniejsze argumenty. Taką gotową do kompromisów, wyrozumiałości i zrozumienia. Nie bądź oderwanym od siebie. Pamiętaj kim jesteś. Choćby i Ci ludzie poturbowali Twoje ciało. Nie mają oni dostępu do Twojego środka. Dbaj o niego. Zmieniaj się na swoje własne modły. Pamiętaj o innych. Pozwól im być sobą. Dbaj o nich ale nie zapominaj o sobie. Bądź porządkiem swojego chaosu. Odnajdź w sobie harmonię i spokój. Dziel się sobą z innymi. Nie oceniaj. Nie ulegaj pryzmatom. Nie pozwól by cokolwiek dyktowało Ci historię Twojego życia. Pisz ją wraz z ludźmi, którzy są Ci rodziną. Tymi bliskimi ludźmi, których sam sobie wybrałeś. Bądź otwarty, ale zawsze domknięty. Bądź pełny. Daj sobie szansę na bycie sobą.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Zaprosić kogoś do swojego nieba to piekło. Być zaproszonym do czyjegoś piekła to niebo. W nas wszystkich są lekarstwa i trucizny. Człowiek człowiekowi szpitalem, doktorem i pacjentem. Czy w nas jest siła pomóc sobie samemu? Wielką odwagą jest pozwolić komuś pomóc nam.Dialog jest jak diagnoza. Wyznacza kierunek ku wyzdrowieniu, bo w uważnym słuchaniu i mówieniu tkwi ogromny potencjał. Wykorzystaj go.
 KOMENTARZE (1) 
zielonkawa25 lubię to! ;)
2020-07-06 14:22
AniaMac Być zaproszonym do czyjegoś piekła to niebo.
 KOMENTARZE (2) 
smaku lubię to! ;)
2020-07-06 23:30
smaku Tak, ale to musi być piekło kobiety, to wtedy dla mnie raj, oczywiste...
2020-07-06 23:31
AniaMac Zaprosić kogoś do swojego nieba to piekło.
 KOMENTARZE (4) 
zielonkawa25 Nie zawsze jest tak źle. Ludzie wbrew pozorom nie są toksyczni. 😁
2020-07-05 12:22
AniaMac Ale my jesteśmy toksyczni. Doświadczeni. Nauczeni bądź nie. Złamani. Poturbowani. Jesteśmy sobą.
2020-07-05 13:23
zielonkawa25 To prawda.
2020-07-05 15:24
smaku Dla mnie to raj, żeby tylko kobieta w moim raju mogła czuć się tak dobrze, jak ja, hmm...
2020-07-06 23:30
AniaMac Jestem kobietą, ale nikogo za to przepraszać nie będę.
 KOMENTARZE (2) 
vratislaviensis lubię to! ;)
2020-07-04 08:16
smaku Dziwna filozofia, hmm... odwrotna, niż naturalnie powinna być, czyli zamiast cieszyć się i być dumną, i dziękować światu i losowi, że jest się kobietą, to myśli się o przepraszaniu? Hmm... dziwne, na opak coś, hmm... ja się cieszę, że jestem kobietą, uwielbiam być kobietą, to boskie uczucie... gdyby komuś się to nie podobało, to co mnie to obchodzi, to nie moje sprawy, oczywiste, "same czubki na tym świecie" - tyle bym mogła skomentować i do widzenia, z drogi, jakiś palant i niedorozwój znowu, oczywiste...
2020-07-06 23:28
AniaMac Miłość to nie jest posiadanie. W miłości brak jest słów typu jesteś moja, jesteś mój, Ty musisz, Ty powinnaś, Ty powinieneś, Ty nigdy czy Ty zawsze. Tu nie ma więzienia. Każdy jest wolny. Jeśli kochasz i cierpisz to nie z miłości cierpisz tylko z braku posiadania drugiej osoby. Można mieć ludzi. Czy to w znajomych, czy w rodzinie czy w mieście. Ale ludzi nie można posiadać. Nie na własność. Wolni się urodziliśmy i wolni umrzemy. Jeśli kochasz to jesteś szczęśliwa czy szczęśliwy. To dbasz, ufasz i wierzysz. Jesteś szczera czy szczery. To otaczasz ciepłymi słowami takimi jak ufam Ci, wierzę w Ciebie, dasz radę, czyń podług własnej woli, będę z Tobą, nie opuszczę Cię, jestem z Tobą, kocham Cię, zależy mi na Tobie, nie oceniam cię, bądź sobą, podobasz mi się taki jaki jesteś, taka jaka jesteś, wspieram Cię cokolwiek nie postanowisz, jestem z Ciebie dumna. Kochając nie wymagamy, nie oczekujemy, nie poświęcamy się. Kochając dajemy, czekamy, otaczamy bezpiecznymi ramionami, chronimy, jesteśmy cierpliwi i wyrozumiali. Nie zatrzymujemy nikogo, zwyczajnie jesteśmy. A przede wszystkim chcemy być. Kochając. Pozwalamy również ludziom odchodzić, bo w głębi duszy wiemy, że tak naprawdę Ci, których kochamy nigdy od nas nie odejdą. Nie duchowo. Pozostaną na zawsze i będą. Bez względu na wszystko. W naszym otwartym domu. W sercu. W duszy. Nie można powiedzieć przestałem czy przestałam kochać. Jeśli takie słowa padają, znaczy to tyle co ta miłość była iluzoryczna, manipulacyjna, bazująca na niskich pobudkach i miłością nie winniśmy jej nazywać.
 KOMENTARZE (5) 
IbelieveIcanFly Mogła byś być moją przyjaciółką:)
2020-07-03 01:57
AniaMac Mogłabym, przyjedź, nie oceniaj, napijmy się kawy o 3 nad ranem, pokłóćmy się, a potem chodźmy się pośmiać.
2020-07-03 15:28
IbelieveIcanFly Nie ma co się kłócić ,przyznaję rację już na wstępie, że pisać poprawnie nie umiem i zawsze robię ten sam błąd 😃
2020-07-03 15:44
zielonkawa25 Trafne słowa. Skąd Ty bierzesz te rozkminy? 😁😋
2020-07-04 00:19
AniaMac Uwielbiam
2020-07-04 01:15
AniaMac Dzisiaj na niebie zgasły wszystkie gwiazdy, a jutro wzejdzie słońce.Wczorajsza noc nie będzie niczym innym jak przeszłością nowego teraz.
 KOMENTARZE (0) 
AniaMac Ja nie chcę by ludzie zmieniali się dla mnie. Chciałabym żeby przy mnie ludzie zmieniali się dla siebie.
 KOMENTARZE (3) 
M-jak-Mi lubię to! ;)
2020-06-30 22:10
zielonkawa25 lubię to! ;)
2020-07-04 00:19
smaku A ja mam łatwiej w życiu - cokolwiek lubi kobieta obok mnie, to ja to zawsze uwielbiam i ubóstwiam, więc to jak spełnienie marzeń kobiety - wystarczy, że o czymś myśli, coś wymyśli, czegoś by chciała - to dla mnie to raj móc pomóc zrealizować, hmm... to jest raj prawdziwy dopiero, kurde... :)
2020-07-06 23:24
AniaMac Ilekroć czuję deszcz niezmiennie mam ochotę rozebrać się do naga i tańczyć. Kiedyś spełnię to pragnienie. Jak tylko ten tłum się przerzedzi. I nie tak jak strzała pognam. Wystąpię naprzód dumnie. Pewnie i spokojnie ruszę. Bezpiecznie. W ramiona deszczu, nie Twoje. Ugaszę ten ogień co mnie trawi od miesięcy. Odejdę. Choć wciąż zbyt blisko by nie czuć, że wciąż jesteś obok. I będziesz.
 KOMENTARZE (2) 
smaku lubię to! ;)
2020-07-06 23:19
smaku Duma nie jest potrzebna, żeby sobie swobodnie, radośnie, szczęśliwie i zwyczajnie, naturalnie spacerować po prostu po deszczu, nago... wolną będąc i szczęśliwą, hmm... duma oznacza jakąś walkę, a to zawsze źle wygląda i świadczy, oczywiste... jedynie natura i radość własna daje prawdziwe i dobre uczucia i odczucia, tak mi się wydaje, hmm... inaczej zawsze byłaby to walka, cokolwiek by się robiło w życiu, hmm... kiedy ja chodzę po dworze nago, to wiem, że to genialne uczucie, i to moje własne szczęście, nie łączę tego z niczym i nikim, bo to byłoby chore coś, oczywiste, hmm...
2020-07-06 23:22
AniaMac Jednakże mój świat nie istnieje naprawdę, tylko jako idea w głowie. Idee mają moc zmieniania ludzi i świata. Ale ideom należy pozostawać wiernym i ufnym. Trudno jest to czynić na tym świecie bez żadnych zasad. Należy wypracować swoje. A to jest trudna droga. Zwłaszcza kiedy świat i ludzie są przeciw Tobie, a dusze.. Dusze się poukrywały. Przywdziały pancerze. Trudno się do nich dostać. Trudno uzyskać zaufanie i odpowiedzi. Wynędzniały w okowach ciał. Wychudzone milczą. Zapominają o tym czym są. Giną. Tak, że trudno je przywrócić do świadomości.
 KOMENTARZE (4) 
Sokei Dziękuję 🙏 Jesteś jedną z tych osób, które odróżniają "także" od "tak, że"
2020-06-27 23:12
AniaMac To nie jest istotne.
2020-06-28 06:27
Sokei Może właśnie dlatego milczą.
2020-06-28 22:53
AniaMac Ja lubię milczeć wspólnie 😂
2020-06-29 02:14
AniaMac W moim świecie jest dużo słońca, a jeśli pada to tylko tak by wzrastać, a nie spadać. Nie ma tu ostrych krawędzi. Jest miękko i przytulnie. Nie ma tu zamkniętych pokoi. Wszystkie okna są pootwierane. Tu nikt się nie boi. Nikt nie zakłada masek. Każdy może mówić to na co ma ochotę przy jednoczesnym poszanowaniu prawa do życia. Nie ma tutaj tematów tabu. Każdy temat jest brany pod rozwagę. Ludzie słuchają ludzi i im odpowiadają. Tu nikt się nie spieszy. Jeśli ktoś ma problem, to o ile poprosi drugi mi pomoże. Tu ludzie niczego od siebie nie oczekują. Nikt tutaj niczego nie wymaga. Wszyscy są wolni i równi. Panuje tutaj przede wszystkim szczerość oraz serdeczność. Nikt nie ma ukrytych zamiarów. Każdy może tu przyjść oraz każdy może stąd wyjść. Tutaj nie porozumiewamy się słowami. Te są niepotrzebne. Każda dusza widzi drugą duszę w jej całej okazałości. Jeśli cierpimy to razem. Jeśli radujemy się to wspólnie. Odpoczywamy na zielonym. Szanujemy każdą istotę żywą. Choćby i była człowiekiem.
 KOMENTARZE (0) 

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też bym się wstydziła potem, gdybym zrobiła jakiś błąd w artykule, bo kiedy pisze się komentarze, to wiadomo, że aby pisać i nawet się nie sprawdza za bardzo, bo to bieżące, jak... opinia dodana 2020-07-01 21:49:15
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Muskając aksamit - Waters Sarah
Czytałam i później widziałam film BBC. Polecam obie wersje, a na deser \" Złodziejkę\" \r\nFantastyczne...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2020