AnnaMaj - blog

AnnaMaj 6 km.
W końcu! W końcu porwałam się ma wznowienie treningów. Uff! Ciężko wrócić jak sobie człowiek pozwoli na odpuszczenie czegoś. Nie warto, stwierdzam. :)
Jak trening, to swobodny "galop" myśli. I tak sobie myślałam...
Czasem się człowiek tak uwikła, że nie potrafi złapać dystansu. Niefajny stan; stwierdzam.
Jeżeli ktoś chce być obecny w twoim życiu, jest w nim. Jeżeli nie chce, po prostu go nie ma.
Czasami stawiamy sobie wciąż i wciąż pytania, nie potrafiąc znaleźć na nie odpowiedzi. A one są, są tuż obok, dostępne na wyciągnięcie ręki. Bo w życiu wszystko jest proste. Tak, znaczy tak, nie, znaczy nie. Wystarczy tylko spojrzeć przed siebie.
I tak myślę sobie...
W życiu trzeba zawsze patrzeć do przodu, nie do tyłu.
Nie warto mylić tych dwóch kierunków, nigdy :)
 KOMENTARZE (1) 
cenizas lubię to! ;)
2019-05-20 15:10
AnnaMaj 0 km.
Leje!
Jak to dobrze, że pada. Jest usprawiedliwienie dla wszystkiego. Usprawiedliwienie dla tego, czego się nie zrobiło i ... dla tego, co się zrobiło. :)
A tak poważnie...
Wszyscy lubimy się usprawiedliwiać przed sobą, odpuszczać, pobłażać swoim słabościom.
I dobrze! Jeśli nie my, to kto? :)
 KOMENTARZE (1) 
SOUL33 Hej:) Jeśli nie my...to Mrozu i Tomson! Fajne nutki...:)
2019-05-15 20:16
AnnaMaj 0 km.
Wierzę, że w poprzednim wcieleniu byłam słoniem. :) Dumnie, powoli, majestatycznym krokiem kroczyłam przez życie...
Słonie są troskliwie i mądre; dbają o siebie i o innych w stadzie. Są jednocześnie i brawurowo odważne i płochliwe. Jeśli uznają, że trzeba walczyć, będą walczyć do końca. Jeśli uznają, że trzeba odejść, odejdą. Słonie są mściwe, pamiętają doznane krzywdy i urazy; potrafią sie zemścić na oprawcy. Słonie bywają zabawne, umieją się bawić w ten swój specyficzny słoniowy sposób i rozbawiać innych. Słonie są bez reszty lojalne. Słonie pamiętają wszystko co się wydarzyło, uczą się całe życie i potrafią z tej wiedzy korzystać. Słonie...
Lubię słonie. :)
 KOMENTARZE (2) 
Ewuska lubię to! ;)
2019-05-12 09:56
frick lubię to! ;)
2019-05-14 00:58
AnnaMaj 0 km.
Jestem jak motyl przesadnie zmęczony... Chciałabym dziś zaśpiewać za Grabowskim. :) Nie, nie z powodu nadmiaru alkoholu. :) Zmęczona pochmurną wiosną, pracą, złymi emocjami, pracą nad letnią, ogródkową przyszłością. Coraz więcej życia tracimy zamknięci pośród ścian. Duży błąd, myślę. :) A przyroda pomaga zachować choć odrobinę dystansu do tego, co tu, teraz. Uczy pokory i daje świadomość, że jesteśmy tylko chwilę ledwie i warto tę chwilę wykorzystać. Nie dać się pochłonąć bez reszty pracy, nie tkwić w złych emocjach bez końca, nie tańczyć wciąż chocholego tańca własnych egoizmów.
Jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze, ale nie najgorzej jest... (wciąż za Grabowskim). :)
 KOMENTARZE (2) 
Ewuska lubię to! ;)
2019-05-10 21:41
cenizas lubię to! ;)
2019-05-18 18:57
AnnaMaj 0 km.
Warto czasem posłuchać mądrzejszych od siebie. :)
"(...) Właściwie każda autentyczna relacja między dwojgiem osób opiera się na wymianie. Jest ona nieustającym wzajemnym komunikatem: z wdzięcznością przyjmuje od ciebie twój dar, ale ty też pozwól się obdarować. Pokazujemy w ten sposób, że nawzajem się potrzebujemy. To bardzo przykre usłyszeć od kogoś: nic nie możesz mi dać, niczego od ciebie nie potrzebuję, niczego nie chcę. Tylko dając i biorąc - i pilnując równowagi między jednym i drugim - można być naprawdę blisko drugiego człowieka. To paradoksalne, ale w rzeczywistości branie jest trudniejsze niż dawanie. Dawanie jest związane z poczuciem siły: daję ci, bo mam więcej niż ty, bo jestem od ciebie większy. Branie często wymaga pokory, uznania własnej małości i niewystarczalności. Nie jest łatwo powiedzieć: proszę, potrzebuję cię. Odmowa brania to odmowa uznania zależności. Oczywiście można swoją niezależność i autonomię ciągle chronić. Starać się wszystko zawdzięczać sobie i nic nikomu nie być winnym - próbować być bogiem. Im mniej biorę, tym bardziej jestem niezależny. Niestety, ta niezależność oznacza po prostu samotność. Dobrze jest umieć się odnajdować w obydwu rolach i dawcy i biorcy. Zgadzać się na to, że czasami jesteśmy trochę bardziej w pierwszej, a czasem trochę bardziej w drugiej. Czasem trochę więcej dajemy (bo mamy), a czasem trochę więcej bierzemy (bo potrzebujemy). Ciągle zaciągamy i spłacamy sobie nawzajem długi. Nie próbujmy udawać, że jesteśmy bogami - zdolnymi do niekończącego się obdarowywania innych i nie potrzebującymi niczego w zamian." (Jacek Krzysztofowicz)
 KOMENTARZE (8) 
DotykChwili lubię to! ;)
2019-05-07 07:51
Krystyna46 MASZ PROBLEM NATURY MATERIALISTYCZNEJ WYRAZNIE.LEPIEJ ZAJAC SIE STRONA METAFIZYCZNA ZWIAZKU SERC.
2019-05-07 14:32
Krystyna46 BOISZ SIE ZE COS STRACISZ WNIOSKUJE Z TYCH TRESCI.BO KTO TAK GLEBOKO ROZWAZA? TEN KTO SIE CZEGOS BOI.
2019-05-07 14:34
AnnaMaj Głęboko rozważa, kto umie. :)
2019-05-07 14:58
Ewuska lubię to! ;)
2019-05-07 19:43
freeberde I są ludzie, którzy zawsze i tylko biorą – i do tego czują się bogami. Lub boginiami :):)
2019-05-09 11:04
frick lubię to! ;)
2019-05-10 10:48
frick Krystyna46 a Ty czego sie boisz? pisanie z duzej litery oznacza krzyk.
2019-05-10 10:53
AnnaMaj 0 km.
Też tak macie? Jakaś piosenka zapada wam w serce, duszę, czy co tam kto ma. Nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo po co. Ta, zawsze mi się podobała. :)
A! I makijaż mi się podoba... ;)
 KOMENTARZE (6) 
weronika84 lubię to! ;)
2019-05-06 17:26
majeczka28 Lubie to takze ...a zdjecie piękne ..
2019-05-06 19:07
Rebirth lubię to! ;)
2019-05-06 19:42
Ewuska lubię to! ;)
2019-05-06 20:03
AnnaMaj Miło Cię widzieć Majeczka28. :)
2019-05-06 20:47
frick Tak znam, pasuje do mnie jak szyte na miare.
2019-05-10 10:57
AnnaMaj 0 km.
Nie śpię. Wspominków czas; ciąg dalszy.
Tak mi się skojarzyło...
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 0 km.
Jak byłam mała i chora, pamiętam jak dziś, czytałam z zapałem "O krasnoludkach i o sierotce Marysi". Koniecznie nakryta szczelnie kołdrą dla zachowania aury tajemniczości. :)
Gdybym wiedziała...
Gdybym wiedziała, że los nam jednaki w miłości. :)

"I mówię: odejdź! — i wracam się cicha,
By spojrzeć jeszcze na stóp twoich ślady,
I słucham wiatru, co w dali gdzieś wzdycha,
I na kwiat patrzę więdnący i blady,
Na jeden z kwiatów tych, co mają duszę —
I nie wiem, co mi jest — i płakać muszę.
I mówię: zostań! — i sama odchodzę.
I drżąca idę w ciemności przed siebie.
I czuję ciernie kolące w tej drodze,
I słyszę dzwony na serca pogrzebie,
I widzę czarne snów ludzkich mogiły —
I nie wiem, co mi — i iść nie mam siły.
Dwie różne drogi — a jedna tęsknota,
Dwie różne drogi — a jedno cierpienie.
Na jednej zorza zagasa mi złota,
Na drugą schodzi noc i smutków cienie...
I późna chwila jest — i rosa pada,
I nie wiem, gdzie mi iść — i stoję blada..."
M. Konopnicka
 KOMENTARZE (1) 
frick lubię to! ;)
2019-05-10 10:59
AnnaMaj 0 km.
Tyle w wolnych dni...
Tyle pracy. Tyle odpoczynku. Hurra! Niech żyje praca do... zamęczenia. Niech żyje odpoczynek do... poniedziałku. :)
 KOMENTARZE (1) 
frick Moze to dziwnie zabrzmi ale ciesz sie ze masz jeszcze sile zeby isc sie wymeczyc.
2019-05-10 11:08
AnnaMaj 0 km.
Z przysłów chińskich. "Kto pyta, jest głupcem przez pięć minut; kto nie pyta, pozostaje nim do końca." Warto pytać, trzeba pytać, dobrze jest znaleźć w sobie odwagę, by pytać. Bo milczenie nie wymaga odwagi; pytania tak. Czasami boimy się zapytać, bo boimy się usłyszeć odpowiedź. Zastanawiałyście się kiedykolwiek, ile rzeczy mogłoby się w waszym życiu potoczyć inaczej, gdybyście miały odwagę zapytać? :)
 KOMENTARZE (5) 
DotykChwili lubię to! ;)
2019-04-29 21:42
la_Bruja A ja odwrotnie - gdybym pozostała głupcem dłużej niż pięć minut i NIE ZAPYTAŁA, do dziś bym nie wiedziała pewnej ważnej rzeczy o czosnku i jakże ubogie by to moje działkowe wyedukowanie było (?) /nadal mnie to rozbawia szalenie/ 😄 przepraszam, musiałam "zaśmiecić" Twój wpis bo mi się temat idealnie wpasował 😉
2019-05-03 21:52
AnnaMaj Nie zaśmiecasz. Zawsze miło Cię "widzieć". 🙂
2019-05-04 23:34
frick lubię to! ;)
2019-05-10 10:59
frick Ale samo zadawanie pytan nie wystarczy, jesli zadajemy zle pytania albo jesli odpoweidzi sa klamliwe nasza odwaga nic tu nie zmieni, niestety :-(
2019-05-10 11:02
AnnaMaj 6 km.
(..) zero nałogów, zero włóczenia się po knajpach-słowem spoza środowiska (..)
To fragment ogłoszenia z KK.
Przyznam, że trochę mnie ubawił. Przepraszam autorkę; bez urazy proszę. :)
Jeśli my same określamy, czy też widzimy siebie w ten sposób; nie jest chyba dobrze. Rozumiem, że owo mityczne "środowisko", to lesbijki w jakiś sposób aktywne, tj. znające się, spotykające, chodzące do klubów, udzielające na forach, czacie itp?
Hmm...
Nie włóczę się po knajpach, nie mam nałogów; poczułam się odrobinę wykluczona. :)
 KOMENTARZE (2) 
summer_rain40 Autorka nie poczuła się urażona,raczej zdziwiona że ktoś czyta jej ogłoszenie;)
2019-04-23 20:35
AnnaMaj 🙂
2019-04-23 22:24
AnnaMaj O km.
Znam wiele wersji tej piosenki, oryginał, to jednak oryginał.
Tak sobie myślę; do pewnych piosenek trzeba jednak dorosnąć.
Hmm...
Do tej już dorosłam. :)
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 0 km.
Od lat niezawodnie letni sezon przywołuje wymiana opon. Wymieniam właśnie. Ogłaszam więc sezon letni! Witajcie góry! Witaj rowerowa włóczęgo! :)
 KOMENTARZE (2) 
westwind lubię to! ;)
2019-04-15 08:48
frick lubię to! ;)
2019-05-10 11:15
AnnaMaj 6 km.
Cieszę się, że jeszcze nie jest ciepło. Mogę jeździć w czapce i nie muszę nakładać kasku. :)
Powiedźcie, czy w kasku można wyglądać dobrze?!
Nie można! :)
 KOMENTARZE (3) 
nina_26 Ładnemu we wszystkim ładnie :D 6 km trochę mało :)
2019-04-07 21:20
AnnaMaj To nie rower. :)
2019-04-07 21:46
frick jasne ze tak, mozna cool, sexi, groznie, powaznie itp itd
2019-05-10 11:17
AnnaMaj 6 km.
Pierwsza jazda kolarzówką w tym roku. Ile radości! :)
To jednak zupełnie inny rodzaj "rowerowania".
Hmm... Moja głupia głowa ma jedną zdefiniowanią zasadę, jak już pokocha, to na zawsze. :)
 KOMENTARZE (1) 
DotykChwili lubię to! ;)
2019-04-06 21:09
AnnaMaj 0 km.
Porzuciwszy czarnoziemy, na których cebula dorasta do kilograma każda jeśli się człowiekowi tylko zechce w pocie czoła ją flancować, utraciłam całe doświadczenie działkowca stepowego. Teraz moim poligonem doświadczalnym są bagna. Skoro bagna, doszłam do wniosku, że trzeba porzucić marchewki, pietruszki, buraczki itp. Co może wyrosnąć na podmokłym terenie ? Wiecie? Ja nie wiedziałam, że jak się wykopie dołek o głębokości 40 cm i poczekaj chwilę napełni się wodą. Fascynujące doświadczenie! A zatem działkowanie wodne. :) Co dalej? Wybór padł na borówki i żurawinę. Zero doświadczeń. Gorączkowo zaczęłam się edukować i wybierać odmiany. I tak sobie myślę, że czy o borówki i żurawinę idzie czy o wybór partnerów życiowych; zasady są takie same. Nic nie wiesz. Dużo przemyśleń. Dużo nadziei. Dużo radości. Dużo rozczarowań. Dużo dylematów, a i tak będzie co ma być. :)
 KOMENTARZE (5) 
Zwyklakobieta78 Dostarczasz mi coraz więcej uśmiechu! Pomimo trudnego czasu u mnie... Dzięki.rnI zgadzam się bez reszty! Powodzenia w uprawach i wyborach...
2019-04-04 14:55
AnnaMaj Cieszę się. :)rnMiłe jest bardzo, to co napisałaś. Dziękuję. Powodzenia i dla Ciebie! :)
2019-04-04 17:17
DotykChwili Żurawina czy borówka a ja mowie ,ze na końcu i tak wybierzesz banana:-)rnCo do borówek mam w ogrodzie i odpowiedni ku temu nawóz jak najbardziej wskazany:-)
2019-04-05 18:21
SOUL33 lubię to! ;)
2019-04-05 19:23
frick lubię to! ;)
2019-05-10 11:20
AnnaMaj 0 km.
Odwieczny dylemat: ludzie się zmieniają czy nie zmieniają? Zmieniają! Nie zmieniają! Zmieniają! Nie zmieniają! Hmm...
Czy to takie ważne?
Są jacy są. Spotykamy ich na swej drodze w bardzo konkretnym momencie ich życia. I tyle. Akceptujemy, lubimy ich takimi jakimi są bądź nie. Jeśli przy nich trwamy, nie zauważamy zmian, które w nich zachodzą, a przynajmniej tolerujemy je (bo to raczej ewolucja niż rewolucja). Jeśli odchodzą, zmiany, które w nich zachodzą nie mają dla nas znaczenia.
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 6 km.
Jutro powinien być dobry dzień. Na stole już czeka sok z marchewki i pomarańczy. Nie trzeba więcej, by dzień był dobry. Dobry sok, trochę słońca i odrobina życzliwość. :)
I pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam Eleni, ech!
 KOMENTARZE (2) 
She_ lubię to! ;)
2019-04-02 06:37
SOUL33 lubię to! ;)
2019-04-02 20:56
AnnaMaj 0 km.
Weekend zapowiada się pracowity. I dobrze! Nie ma to jak spracować się do imentu i wyczyścić głowę z niepotrzebnych myśli.
Hmm...
Z tymi niepotrzebnym myślami to dziwna sprawa jest, nie?
Czy naprawdę są niepotrzebne? Skoro są niepotrzebne, dlaczego "dręczą"? Dlaczego nieprawdopodobnym jest pozbycie się z głowy jednych i zastąpienie ich innymi? Jeśli nie my, kto decyduje o tym, co siedzi w naszej głowie?
Tak wielu pytań nie stawiamy sobie... Może i dobrze. :)
 KOMENTARZE (2) 
Rebirth Z doświadczenia wiem, ze im bardziej ucieka się przed myślami tym szybciej wracają jak bumerang. Jak nie na jawie to we śnie.A po co są? Aby uświadomić nam nasze lęki, popełnione błędy lub pchnąć ku działaniu :).
2019-03-29 10:00
Filirefa Jeśli przychodzą myśli, których nie chcesz , przyglądam się im-niech płyną......
2019-03-30 22:25
AnnaMaj 0 km.
Nie lubię już miejskiej komunikacji.
To wcale nie jest zabawne. :(
Wczoraj postałam sobie czterdzieści minut na jednym przystanku, piętnaście na drugim, dziesięć na trzecim i cała sympatia mi przeszła. Sympatia od paru lat, taka bardziej teoretyczna zresztą. :)
Nie będę już marudzić stojąc grzecznie w korkach. Obiecuję! Lubię swój samochodzik, nawet korki polubię.
Staniu na przystankach mówię nie, zdecydowane nie!
 KOMENTARZE (5) 
Ewuska lubię to! ;)
2019-03-26 06:55
She_ Maruda. 😊
2019-03-26 08:09
biglove90 Kup motocykl nie będziesz stała w korku :) napewno w ciepłe dni
2019-03-27 07:41
buzi_zabci Rower?
2019-03-28 13:58
AnnaMaj W tym rzecz, że o rower właśnie chodzi. Musiałam go odstawić do corocznego przeglądu. :)
2019-03-28 18:13
AnnaMaj 0 km.
Ech!
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny. :)
A ja dziś właśnie ułożyłam plan pierwszej górskiej włóczęgi. Pieniny! Cudowne miejsce na początek sezonu wędrówkowego. :)
Dla kontrastu, piosenka w jesiennych klimatach, ale jaka piękna. Prawda?
 KOMENTARZE (1) 
Hypatia79 lubię to! ;)
2019-03-23 11:02
AnnaMaj 6 km.
Jak się nie rozumie, że w życiu działa tylko zasada "quid pro quo", dochodzi, prędzej czy później do "qui pro quo".
Żeby nie było zbyt poważnie:
"(...) Szalala, zabawa trwa
Świat inny wymiar tutaj ma
Szalala, zabawa trwa
Więc tańczmy póki czas..."
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 0 km.
Pomyślałam sobie: o czym marzysz? Nie wiedziałam, że to takie trudne pytanie. Bagaż życiowych doświadczeń dziwnie skutecznie pozbawia nas zdolności do marzeń. :)
Nie o pieniądzach przecież. Pieniądze w moim życiu nigdy nie stanowiły jakiejś szczególnej wartości. Nie, nie jestem naiwna. Dobrze jest mieć pieniądze, ale jeśli przykłada się do ich posiadania zbyt wielką wagę, ludziom jest wciąż i wciąż za mało. Władza? To dopiero "jazda bez trzymanki". ;) Daje tak wiele, że trudno otrząsnąć się z emocji jakie daje. Najczęściej dopiero w momencie jej utraty, choć i wtedy niekoniecznie.
Dwa serduszka, cztery oczy? Tak...
Dla tego, na pewno warto żyć! :)
 KOMENTARZE (1) 
freeberde Władza daje wiele ??? A co daje władza ??? Opowiedz o tej "jeździe bez trzymanki", o tych emocjach władzy.. To interesujące... Opisz to, jeśli to czujesz, lubisz i rozumiesz, chętnie przeczytam. Tylko bez pomylenia władzy z pojęciem WOLNOŚCI, dla której granicą jest zawsze wolność drugiego człowieka :)
2019-03-11 22:38
AnnaMaj 6 km.
A wiosna już naprawdę przyszła. Wygląda z każdego zakamarka ścieżki nad wodą. Nie daje zapomnieć o sobie przy zajadaniu się miodem lawendowym. I każe wcześniej wstawać, bo już przed szóstą da się pobiegać. :)
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 6 km.
Wiosna! Dobry moment na to, by zaczynać w swoim życiu wszystko od nowa. :)
Nowe miejsce, nowi ludzie, nowe emocje. Dziwnie jest trochę tak, jeżeli wszystko co powyżej, było stałą w twoim życiu. Mówią: "Życie jest pełne niespodzianek". Jest. Ale i niespodzianki są różne. Niespodzianki... Czy niespodzianki kojarzą się Wam z emocjami pozytywnymi? Mnie nigdy nie kojarzyły się tak jednoznacznie. :)
 KOMENTARZE (2) 
smaku To straszny strach zaczynać wszystko od nowa, bo to jak zniknięcie całego świata i odszukiwanie od nowa, nie mając nic, tylko pustkę i wszystko i cokolwiek, co się spotka, jest znowu nowe... to uczucie jakby się nie istniało, to straszny strach, w zupełnie obcym, innym, nowym świecie, na dodatek bez niczego, nie mając nic, oczywiste... dla mnie niespodzianki są zawsze czymś ciekawym, nieoczekiwanym, co porusza mój zawsze stały, wiecznie znany, ten sam świat... wolę miłe niespodzianki, niż inne, oczywiste, ale czasem niemiłe niespodzianki pozwalają się obudzić trochę i odzyskać pewność, że ma się zawsze ten sam, stały i bezpieczny świat, nawet pomimo niespodzianek, obojętne jakich, proste, oczywiste...
2019-03-06 23:20
AnnaMaj To ciekawe co piszesz Smaku. Tak, to prawda. Niemiłe niespodzianki pozwalają zrozumieć jak ważne jest poczucie bezpieczeństwa w życiu. :) A zaczynanie wszystkiego od nowa? Nie, to niekoniecznie strach. Budowanie nowego daje wiele radości, ekscytacji, energii. Daje szansę na ułożenia inaczej, lepiej, wielu rzeczy. Tylko, widzisz Smaku, jeśli musisz zaczynać od nowa, to znaczy, że coś wcześniej udało ci się zrujnować. Jeśli coś udało się zrujnować, nie jesteś najlepszym budowniczym, prawda?
2019-03-07 09:39
AnnaMaj 5 km.
Taką staaaarą piosenkę wygrzebałam. Nic się nie zmienia. Czasy inne, a ludzie wciąż ci sami... 🙂
 KOMENTARZE (5) 
Ewuska lubię to! ;)
2019-02-26 19:51
SOUL33 lubię to! ;)
2019-02-27 19:19
NamietnyTaniec lubię to! ;)
2019-03-02 19:16
smaku lubię to! ;)
2019-03-06 23:12
smaku ... ludzie odchodzą, czas mija, dobre rzeczy utrwalone nigdy, nie ma szans, oczywiste... można wrócić w pamięci i w myślach do świata ciągle żywego, tego samego, jakby nigdy nic się nie zmieniło, oczywiste...
2019-03-06 23:14
AnnaMaj 0 km.
Zawsze myślałam, że jeżeli ktoś mówi, że jest mu dobrze samemu, kłamie. Z różnych zapewne przyczyn. Kłamie, bo nie chce się przyznać, że jest mu źle samemu, kłamie, bo próbuje przekonać samego siebie. Ale nie. Jeśli ktoś mówi jak fajnie mu być samemu, mówi prawdę. On nie wie po prostu, nie przekonał się, jak dobrze w życiu samemu nie być.
 KOMENTARZE (4) 
koliberka lubię to! ;)
2019-02-23 16:06
andaluzja_ona co za ...stwierdzenie haha. jakze ludzkie i jakze typowe dla naszej spolecznosci. Skąd ta pewność i skąd ta wiedza? A nie zgadzam sie, ponieważ mam troche lat za sobą, kilka wieloletnich związkow (jeden 15 lat), mam porownanie i wiem obecnie, że mi dobrze samej już od paru lat, nie zamierzam świadomie nic zmieniac w najblizszej przyszlosci-zycie samo w sobie jest cudowne. No chyba, ze trafi mnie piorun z nieba;)rnPomysl zanim cos napiszesz, miła
2019-02-24 18:41
andaluzja_ona oczywiscie mam na mysli zwiazek-Ty chyba to mialas na mysli. Znajomi, przyjaciele-to co innego. Ale tabuny znajomych i tzw. przyjaciol od knajpy i imprezy-tez bez sensu. Szczęścia Ci nikt nie da jesli nie jestes szczesliwa sama ze sobą. O tym tez pomysl-bo potem placz i zgrzytanie zebow, zale na blogu, "że mnie rzucila lub zdradzila"
2019-02-24 18:46
AnnaMaj Pomyślałam. Cieszę się, że jesteś sama. Lubię jak ludzie są szczęśliwi. :)
2019-02-24 21:29
AnnaMaj 0 km.
"Ilekroć upadam na ziemię, coś znajduję!"
Ze zdumieniem stwierdzam, że w moim przypadku, to też się sprawdza. :)
Ja, ja do tej pory nie wiedziałam, że jestem życiową optymistką...
Jestem! :)
 KOMENTARZE (3) 
Jasana lubię to! ;)
2019-02-19 09:01
Ewuska lubię to! ;)
2019-02-19 18:18
SOUL33 lubię to! ;)
2019-02-27 19:20
AnnaMaj 6 km.
Jak cudnie się biegnie mając pod stopami miękką, lekko zmarzniętą ziemię i pięknie, nieśmiało jeszcze, ale już przygrzewające słońce. Może niedługo już wiosna? :)
I tak sobie myślę. Najważniejsze w życiu to mieć przy sobie ludzi, którym wierzysz i którzy wierzą tobie. Reszta, to tylko scenografia... :)
 KOMENTARZE (2) 
no_eM lubię to! ;)
2019-02-17 10:10
She_ Zaufanie jest najważniejsze!
2019-02-17 10:22
AnnaMaj 6 km.
"Powiedz mi coś o sobie?" Lubię takie pytania. To spore wyzwanie, nie? :)
Co wybrać, co przemilczeć, o czym "niechcąco" zapomnieć.
Zawsze zaczynam od tego, że lubię ludzi. Bo lubię. :) Ileż fascynujących "rzeczy" można się doszukać jeśli umiesz i chcesz patrzeć. Dla mnie to zawsze najwspanialsza z podróży; podróż w głąb drugiego człowieka. :)
 KOMENTARZE (1) 
Zwyklakobieta78 lubię to! ;)
2019-02-17 08:58

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019