K-passion - blog - Gra - kontynuacja

K-passion Niemoralna propozycja - kontynuacja

"Obudziłaś się tuż przed południem. Dobrze ci było i czujesz, że chciałabyś to powtórzyć. Odwracasz głowę w drugą stronę. Nie ma nikogo obok, jesteś sama. W swojej własnej sypialni..." 

☆ Kontynuacja wpisu z listopada.☆

Urwał ci się film. Nie pamiętasz w jaki sposób trafiłaś do domu, a do tego masz cholernego kaca. Wstałaś z łóżka i udałaś się do kuchni.
Na blacie znalazłaś karteczkę z wiadomością.

"Ta noc była cudowna, musimy to powtórzyć. Zadzwoń: xxx xxx xxx"

Oddzwaniasz pod numer zapisany na kartce.

Rozmawiacie dłuższą chwilę przez telefon.
Obie jesteście sobą zafascynowane na tyle, że umawiacie się na kolejne seks-spotkanie.
Tym razem w twoich czterech kątach - bez różnicy w zasadzie, ponieważ i tak pod wpływem procentów sprzedałaś gdzie mieszkasz.
Ona wydaje się niegroźna i w sumie to mogłabyś związać się z nią, ale ciebie bardziej kręcą takie niezobowiązujące spotkania. Umówiłyście się na wtorek po południu.

Wtorek, godz. 14.

Dzwonek. Otwierasz drzwi i przez chwilę patrzysz na nią - jest jeszcze seksowniejsza niż wcześniej. Witacie się pocałunkiem i zapraszasz ją do mieszkania. Usiadłyście na chwilę w salonie, żeby przegadać temat zapłaty - wyjaśniłaś, że nie potrzebujesz pieniędzy, tylko seksu. Położyła dłoń na twoim udzie. Poczułaś dreszcze, przypomniałaś sobie ostatnią noc i nabrałaś ochoty na coś więcej. Pocałowałaś ją, złapałaś za rękę i zaprowadziłaś do łazienki, w końcu nic nie działa tak odprężająco jak wspólny prysznic.

Dosłownie chwila i już stałyście przytulone pod prysznicem. Odwróciła cię przodem do ściany i zaczęła całować po szyi, plecach, schodząc niżej i niżej, aż dotarła do pośladków. Wsunęła jedną dłoń między twoje uda i lekko nią poruszała - chciała się podroczyć z tobą, rozpalić do granic możliwości. Czuła jak bardzo jesteś nakręcona i zapytała czy przejmiesz inicjatywę. Zrób ze mną, na co tylko masz ochotę - wyszeptała.

[Możesz przejąć inicjatywę - napisz ciąg dalszy w mailu lub w komentarzu. Użyj wyobraźni, dowolnych gadżetów, kontynuuj obecny scenariusz lub wybierz inne miejsce, w którym zaspokoicie fantazje.] 

*Tekst gracza*
 KOMENTARZE (16) 
She_ Och, ileż jest zakończeń... nie tylko nerwowych. ;)
2021-02-15 20:41
smaku lubię to! ;)
2021-02-15 21:07
smaku Tak spontanicznie, to odwróciłabym się przodem i włożyłabym swoją dłoń między jej uda i zaczęła ją pieścić, całując w tym czasie w usta, lub od razu biorąc się za lizanie i ssanie jednej piersi, potem drugiej, a potem niżej i niżej... a potem to i tak wszystko samo jakoś idzie, spontanicznie i naturalnie, oczywiste...
2021-02-15 21:10
patria No tak. Oczywiste :D
2021-02-15 21:20
She_ :D
2021-02-15 22:06
K-passion Oczywiste:D Taki spontan - wszystko samo jakoś idzie - samo. Grunt żeby rękoma nie machać byle jak, bo jeszcze wyjdzie na jaw, że masz jakiś niedowład kończyn górnych. No chyba, że pod tym prysznicem masz fizjoterapeutke, to jeszcze ci pomoże..oczywiste i zrozumiałe. I proste chyba, nie?:D
2021-02-15 22:45
Franca43 lubię to! ;)
2021-02-16 10:31
Franca43 A gdzie opcja pokaznia dalszego scenariusza ?🤣🤣
2021-02-16 10:45
K-passion Jeśli opowiadania nie doprowadzą mnie do zawału to w którymś wpisie pojawi się ciąg dalszy:D
2021-02-16 11:01
Milagros23 Dobre:)
2021-02-16 12:37
smaku No właśnie ta "oczywistość" to dość ciekawe zjawisko naukowe chyba, hmm... no bo właśnie wydaje się, że takie gesty i uczucia i zachowania są naturalne i spontaniczne, czyli oczywiste, no i właśnie, hmm... i teraz kwestia "machania rękami" to też właśnie wynika chyba z oczywistości, że jeśli pieścić, to się czuje i wie samo jakoś, jak, żeby było miło i przyjemnie, oczywiste, hmm... potem nagle czuje się, że warto coś zmienić, bo to nie chodzi o mechanikę robotyczną jakąś, oczywiste, hmm... wszystko "samo idzie, czy się dzieje", naturalnie, zgodnie z czuciem, co się lubi i co miłe, po prostu, hmm... trochę chyba jak w rozmowach z ludźmi, że dopóki miło się rozmawia, no to ludzie gadają, cieszą się i mijają godziny imprezy przyjemnej, w sposób naturalny, oczywiste... ale jeśli ludzie zaczynają się męczyć i musieliby sztucznie coś robić, żeby podtrzymać imprezę, no to wtedy wychodzi "machanie rękami", czyli bez znaczenia, aby zadanie jakieś formalne wykonać, nie wiadomo po co i dla kogo, oczywiste... czyli nie związane z przyjemnością i z sensem tego, co istotne w przyjemności, oczywiste, hmm... co dobre i przyjemne to się czuje, po prostu, oczywiste, hmm... i wtedy wychodzi ciekawostka naukowa, że jeśli ktoś lubi, to druga osoba też to chyba czuje i lubi, no więc scenariusze ewentualne zawsze zależą od tego, co kto by lubił akurat, żeby było przyjemnie, oczywiste, hmm... i teraz kwestia tego, czy na pewno zawsze druga osoba też musiałaby lubić tak, jak partnerka, hmm... wystarczy nie kłamać, a wtedy wszystko "samo idzie" i "się dogaduje wspólnie" nawet, naturalnie w czasie, jak w tańcu wspólnym, lub w rozmowie, i sceny erotyczne mogą trwać godzinami nawet, w nieustającej przyjemności... hmm... im dłużej, tym przyjemniej zawsze, oczywiste... przez 3 godziny robić sobie wzajemnie, wspólnie dobrze, to wychodzi taki genialny pornos, że tylko kamery postawić ukryte i niech się nagrywa, hmm... 3 godzinny film potem, naturalny, z natury i z życia nagrany, a musi być pornosem wszech czasów, jeśli osoby przyjemnie spędzają czas, nie oszukując, a naturalnie kochając się przez 3 godziny, jak lubią naprawdę, oczywiste... hmm... jeśli któraś osoba coś przestaje czuć, jako miłe, no to wtedy naturalnie coś się zmienia, coś szuka nowego, innego i tak mijają godziny, oczywiste... aby podtrzymywać ciągłą przyjemność wspólną, a nie "na siłę", czyli oszukiwać. Proste... :) Najważniejsze to NIE mieć orgazmów. Nie wolno doprowadzić partnerki do orgazmów, ani samej też nie wolno mieć orgazmów, oczywiste. Liczy się TYLKO dążenie i trwanie w przyjemności, oczywiste... wtedy to godziny, za godzinami mijają, jak w raju, oczywiste... pyszności, kurde... :P... kiedy kobieta jest pieszczona dłonią od tyłu między udami, to wtedy aż kręgosłup się prostuje i wygina pięknie, jak kotce, piersi do przodu, pupa do tyłu, no piękny widok, kurde... a jaki przyjemny, oczywiste... no i przyjemność móc robić taki widok, zarówno będąc widokiem, jak i pomagać widokowi pieszcząc widok, żeby widok piękny sam się realizował zgodnie z czuciem przyjemności, oczywiste, hmm... natura i naturalne czucie, nie tylko własne, ale w relacji wspólnej, to podstawa natury i prawdziwej przyjemności, na dodatek wspólnej, a nie tylko własnej, oczywiste... :p Czasem kotka może mieć odwrotnie, że kiedy jest pieszczona od tyłu między nogami, woli położyć się na plecy od razu, albo schować i zgiąć w siebie, zamiast wyprężać do przodu, hmm... wszystko zawsze zależy od konkretnej partnerki, oczywiste... no więc tyle scenariuszy, ile kobiet - to prawdziwy raj na tym świecie, oczywiste. :)p
2021-02-16 21:44
smaku Kwestie zawału lub drętwienia kończyn, itp. problemy podczas miłości - to wbrew pozorom istotne kwestie, hmm... potem jak w tym dowcipie, dziewczyna zupełnie naga, przypięta do łóżka w hotelu, leży rozłożona, nogi szeroko, ręce też i nie może się odwiązać, a jej partner dostał zawału i leży na podłodze... zostaje cichutko, nieśmiało wołać o pomoc, a może ktoś dobry, dyskretny usłyszy: "ratunkuuu... ratunkuuu..." (trzeba wołać cichutko, oczywiste, hmm...) :)
2021-02-16 21:47
patria Smaku* bardzo proszę staraj sie zawężać wypowiedzi. Obawiam się, że większość nie daje rady dobrnąć nawet do połowy ;)Pozdrawiam :)
2021-02-16 22:42
K-passion Za dobre streszczenie dostaniesz nagrodę. Dobre czyli takie max trzy rzeczowe zdania:D
2021-02-16 23:25
smaku Wiem, przepraszam, ale komentarz piszę "na żywca" od razu, czyli tak, jak myślę i wychodzi naturalna wypowiedź na gotowe, hmm... gdybym miała przejrzeć własny komentarz i próbować skrócić, to nie bardzo wiadomo co wyciąć, żeby zachować treść wypowiedzi, hmm... rzeczywiście gdyby umieć pociąć tak, żeby uzyskać 50% słów, tego, co napisane, ale zachowując 100% treści 0 to musiałaby być niezła, kosmiczna nagroda za zrobienie niemożliwego, tak mi się wydaje, zasadniczo, znając swoje wypowiedzi, że piszę prawie 100% perfekt ekonomicznie, jak komputer znormalizowany na max, co może brzmieć jak żart, ale raczej to rzeczywistość chyba, oczywiste... :)
2021-02-17 22:33
smaku Zastanawiam się ile by można skrócić, wycinając wszystkie "hmm..." i "oczywiste", hmm... i czy to nie zmieni mojego myślenia w formie zapisanej słowami, hmm... ;>
2021-02-17 22:37

Ostatnio komentowane:

info HAH
Galindia Muzyka klubowa w Hell to klimatyczne miejsce. Polecam. opinia dodana 2021-05-06 13:41:16
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021