K-passion - blog - Kanibal

K-passion "Wege.."

Wieczór, godzina 21:00. Zerknęłaś w ogłoszenia i jedno z nich przykuło twą uwagę. W związku z tym, że od jakiegoś czasu miałaś ochotę zabawić się, tak po prostu, bez zobowiązań to postanowiłaś odpowiedzieć wiadomoscią sms na poniższy anons.

"Szukam uległej suczki.
Zadzwoń - 5xx xxx xx0"

Po piętnastu minutach zadzwonił telefon. Spojrzałaś na wyświetlacz - numer zastrzeżony - odebrałaś z myślą, że to może być autorka ogłoszenia.


- Tak, słucham?
  - Dobry wieczór. Oddzwaniam w odpowiedzi na sms"a -  czy interesuje cię atrakcyjna, szczupła czterdziestka?
- Oczywiście - odpowiadasz. Jednak po dłuższej chwili rozmowy zaczynasz się gubić i stwierdzasz, że ta rozmowa przybrała jakiś dziwny obrót. W słuchawce słyszysz serię pytań i zaczynasz się zastanawiać, o co tak naprawdę chodzi w tym momencie, bo kobieta po drugiej stronie słuchawki wypytuje cię o wzrost, wagę, przebyte choroby... - co najmniej jakby dzwoniła z poradni na tele konsultację.
No nic, dziwne ale okay - pomyślałaś i odpowiedziałaś na wszystkie pytania.
Na koniec rozmowy, sympatyczna z głosu kobieta zaprosiła cię do siebie, ale postawiła jeden warunek. Masz zdążyć do niej w czterdzieści pięć minut, jeśli nie zdążysz to nici ze spotkania.

Jako że lubisz challenge, należysz do odważnych i chyba trochę szurniętych przy okazji, to zbierasz się i spieszysz pod wskazany adres.

Dotarłaś pod jej dom, jest godzina 22:30 - zdążyłaś na czas. Wchodzisz po kilku schodkach i pukasz do drzwi. Po krótkiej chwili w progu pojawia się nieznajoma. Przywitała cię uśmiechem i zaprosiła do środka.

- Trochę chuda jesteś, ale możesz być. Z braku laku, to i kit dobry. Za mną! - rzuciła głośno.

Chyba trochę pojebana, ale zobaczymy.. - pomyślałaś i grzecznie ruszyłaś za nieznajomą. Dotarłyście do salonu w którym zauważasz drugą kobietę.

- Witacie się i dyskretnie pytasz gospodyni - a sąsiadka to nie wychodzi jeszcze?

- To nie sąsiadka, to jest moja partnerka.
I w sumie to dobrze, że zdążyłaś na czas, bo jesteśmy już gotowe do wyjścia - odparła.

- A gdzie to się wybieramy?
- Na imprezę. I muszę powiedzieć, że całkiem apetycznie wyglądasz, jak na takie kości obite skórą.

Jaki wyszukany komplement, z górnej półki chyba, bo jak długo żyjesz to czegoś takiego nie słyszałaś - pomyślałaś i stwierdziłaś, że przemilczysz.

Wyszłyście z domu, a partnerka naszej nieznajomej zatrzymała się, spojrzała na ciebie i rzuciła do swej lubej -  chudszej już nie było?
Jak nią piźniesz w bety, to przebije nam materac i przeleci przez stelaż.

Cóż..

23:45 - dotarłyście na plac przed klubem.
Na zewnątrz wygląda jak na placu budowy, wszędzie dookoła widzisz blaszane ogrodzenie i w życiu nie pomyślałabyś, że w tym miejscu organizują nocne imprezy.
Za pięć dwunasta przed lokalem pojawił się gość z ochrony, który zaczął wpuszczać ludzi do klubu.

Usiadłyscie przy barze i zamowiłyście shoty.
W tle grała całkiem klimatyczna piosenka "Will you follow me into the dark..."
Z każdym kolejnym shotem rozmowa bardziej się kręciła, a gesty były odważniejsze. W końcu trafiacie do dark roomu. Jako pokorna, służysz i poddajesz się sytuacji. W zasadzie to nie byłoby źle, gdyby jedna z nich nie wgryzła się w ciebie, aż do krwi...


Zastanawiacie się czasem, kto kryje się za ogłoszeniami w których niby nic, żadnych wymagań, zero oczekiwań, za to bez wahania ktoś podaje numer telefonu i zaprasza na spotkanie? Czy widząc takie ogłoszenia myślicie sobie, że kobiety raczej nie rozdają numeru byle komu i jesteście święcie przekonane, że to na pewno facet?
A co gdyby, za takim ogłoszeniem faktycznie kryła się kobieta, która zwyczajnie ma na was ochotę - w dosłownym znaczeniu tego słowa.

Zapytałabyś czy jest wegetarianką? - ja raczej tak. Łatwo podała swój numer telefonu, więc kto wie, czy nie czeka na ciebie z widelcem I nożem..
 KOMENTARZE (8) 
Franca43 lubię to! ;)
2021-02-06 20:49
vratislaviensis Preferowane przeze mnie tempo rozwoju znajomości, niechęć do rozmów telefonicznych oraz potrzeba elementarnej cierpliwości gwarantuje mi brak sukcesu w tego typu interakcjach ogłoszeniowych.
2021-02-06 21:20
patria Sklaniam sie ku zamieszczeniu ogloszenia :X
2021-02-06 22:32
She_ Ciekawa nuta. ;)
2021-02-07 01:22
K-passion @patria, ale "szukam suczki" "Czy zapraszam na deser"? hahaha @She_ jaki dzień, taka nuta;) @vratislaviensis to kanibalizm XXIw nam akurat nie zagraża:D
2021-02-07 07:45
smaku Genialny scenariusz, ale 45 minut mnie przystopowało, że to może być Orange'owe "szybko doładuj konto" - co nagle i komuś się spieszy, to kryminał, jak Orange i wirusy, oczywiste. Amen. Przestępcę zawsze rozpoznaje się po pośpiechu. Kiedy komuś się spieszy, to ja zawsze mówię "uwielbiam być uległą suczką i służyć. służenie i bycie do użytku dla mojego Pana to dla mnie raj i rozkosz... tylko najpierw potrzebuję trochę czasu, muszę zapewnić sobie bezpieczne zabawy, bo lubię wiele i różne i często, ciekawe przygody, a nie na jeden raz i żeby moje kości ktoś znalazł w innym miejscu miasta, jako pokarm bieżący dla psów, a skórę u kogoś w szafie na wieszaku, jako kurtkę na letnie pogody, przykładowo, a inne części ciała w zależności od bieżących potrzeb Klientów zamawiających półprodukty bieżące ludzkie na potrzeby bieżące na dziś", hmm...
2021-02-07 20:36
k0ntrapunkt Ech, autorko. Strasznie fajna jesteś, kreatywna. Widać, że inteligentna, otwarta. Lubię zajrzeć na kk po to, by znaleźć Twoją historyjkę z kosmosu (to nie ironia - mówię to niemal czule, są wspaniałe, jakby to nie była Polska, tylko Nowy Jork czy inny świat). Pisz dalej.
2021-02-08 21:06
Natalia_Romania lubię to! ;)
2021-02-10 09:21

Ostatnio komentowane:

info HAH
Galindia Muzyka klubowa w Hell to klimatyczne miejsce. Polecam. opinia dodana 2021-05-06 13:41:16
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021