K-passion - blog - Romans

K-passion "Mężatka szukająca wrażeń"

Wszystkie dobrze wiemy, że na tym portalu - w ogłoszeniach, znajdziemy różne grupy kobiety.
Do jednych poczujemy obrzydzenie, do innych miłość, jeszcze innych będziemy unikać jak ognia. Wśród nas są kobiety traktowane jak grat z odzysku, jak człowiek drugiej kategorii.
A wcale tak nie musi być, wystarczy zagrać w otwarte karty - oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku.


Mężatki - bo to o nich mowa - szukające dodatkowych wrażeń u boku kobiet, kojarzą mi się z psem uwiązanym do budy, i z żółwiem w skorupie - zwłasza z tym drugim. Mam nieodparte wrażenie, że to ich małżeństwo jest jak skorupa żółwia, która rośnie razem z nimi. Oczywiście nie zrozumcie mnie źle - ja absolutnie nie mam nic przeciwko mężatkom, wręcz przeciwnie, fajnie że tu zaglądają i super jeśli są szczere i otwarte. Jednak czasem ta ich otwartość może zabić - no właśnie, i ten tekst będzie o tym.

Niezależnie od tego jaką jesteś kobietą, jakie masz poglądy, czy jesteś les czy bi, to zawsze potrzebujemy nowych bodźców, i być może miałabyś ochotę na romans.

Zatem wyobraź sobie takie spotkanie we dwoje, tylko ty i ona. Wyobrażamy sobie w miarę  kulturalne spotkanie, najlepiej jakiś wspólny obiad - nie jej łóżko, nie jakieś figury geometryczne i na pewno nie jej męża z zaruściałym sprzętem, nad którym nawet jego własna ręka ubolewa.

No i co?
I siedzicie sobie fajnie w knajpce, każda coś tam sobie zamówiła. Zanim podadzą posiłek, wy swobodnie prowadzicie rozmowę, rozmawiacie dosłownie o wszystkim, o pogodzie, pracy, codziennym życiu. Rozmowa się klei, jest pięknie i miło. Podali już nawet jedzenie, obie zachwycacie się smakiem podanego dania i samym lokalem - ja wiem, że jak pies je, to nie szczeka, ale na ciszę jeszcze przyjdzie czas.

W pewnym momencie twoja gwiazda spotkania, ni stąd, ni zowąd odpaliła się, jak skorodowany iracki niewybuch i zaczyna opowiadać o swoim pożyciu małżeńskim. Mówi jakie miałaby fantazje, bo jej mąż to łajza i nie potrafi spełnić jej oczekiwań, że często zdarza jej się myśleć o seksie z drugą kobietą, a podczas stosunku z nim, który oczywiście przypada raz na dekadę, wyobraża sobie młodą, seksowną piękność.
I tak oto tym sposobem, skierowała wszystkie twoje myśli na nią, jej męża i te dramaty łóżkowe.. z tego wszystkiego dławisz się przypadkiem kawałkiem białej pizzy, a ona pyta z uśmiechem czy się zadławiłaś - może z wrażenia albo powiedziała coś nie tak?

Myślisz sobie: "nie k#*wa, nie zadławiłam się, to fiut twojego męża właśnie stanął mi w gardle.."

Ze łzami w oczach odpowiadasz krótko: "to ciekawe masz te fantazje.."

Puenta jest taka, że nie każda lubi słuchać opowieści o tym, że musisz spełniać swój obowiązek małżeński i przynajmniej raz w miesiącu oddać się mężowi. Więc jeśli nosi cię na romans, to staraj się nie wdawać w takie detale i nie opowiadaj o krzywym sprzęcie swojego męża.

Pewnie znajdą się i takie, które chętnie posłuchają lub popatrzyłyby na ciebie i twojego męża podczas figli, ale są to jednostki.

Graj w otwarte, ale bez zbędnych detali.
 KOMENTARZE (4) 
patria Troche mi uratowalas dzien :D
2020-11-29 15:23
mrocznaiskierka lubię to! ;)
2020-11-29 19:07
Lady_G W sumie czytając to, to sama nie wiem już co gorsze.. Czy krzywy sprzęt jej męża, czy chwalenie się les jaki to ona ma sprzęt w szafie.. 🤭🙄
2020-12-04 16:24
Franca43 lubię to! ;)
2021-01-06 18:28

Ostatnio komentowane:

info HAH
Galindia Muzyka klubowa w Hell to klimatyczne miejsce. Polecam. opinia dodana 2021-05-06 13:41:16
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021