K-passion - blog - kwarantanna

K-passion "kwarantanna w wielkim mieście" 

Tak jak w każdej życiowej sytuacji, tak i w okresie kwarantanny znajdziemy jakieś plusy i minusy. A dziś, w ten niespotykanie spokojny dzień, chciałabym napisać o plusach całej tej sytuacji z kwarantanną. 

Myślę, że każda z nas, o ile nie zabunkrowała się pięć metrów pod ziemią, raczej zauważyła, że mniej ludzi przechadza się ulicami, w centrach miast nie ma dzikich tłumów, a na drogach sporadycznie przejedzie jakiś samochód, czy zbłąkany rowerzysta - śmiało można powiedzieć, że jest jak na wsi. Oczywiście nie będziemy tutaj teoretyzować o różnicach życia, ponieważ temat jest nieco inny i chyba bardziej wszystkim znany, niż życie na wsi. 

Mianowicie chodzi o podróże samochodem - taak! te małe i duże, te do pracy i z pracy, te po zakupy - tam i z powrotem, do Azot i nazot, i gdzie tam jeszcze nas poniesie!

Ostatnimi czasy całą te nerwową atmosfere zza kółka zastąpiła cisza naszych czterech kątów, szum wiatru i śpiew ptaków zza okna, a niektórych nawet odwiedza gołąb Franek lol (kochanie mocno całuje). W każdym razie, ta kwarantanna to ukojenie nerwów - z prostej przyczyny, ponieważ nie ma korków! A wiadomo jak to bywa w tych korkach... 

Blondyna w aucie obok się zagapi na trzy sekundy, a ty już się drzesz - jak jeździsz tępy siwy łbie?! Albo ktoś jadący fordem nie dość, że wymusi pierwszeństwo, to jeszcze zamula - i ty już, cała potargana z wk#$%nia drzesz się - no jedź tym jeb#m rzęchem!! - to wtedy, gdy jedziesz lepszym samochodem. 

Inaczej to wygląda, kiedy okazuje się, że twój samochód nawet nie zajmuje ostatniego miejsca na światowej liście "top cars". A tu nagle taki niczemu winny dziadek, jadący "wypasionym" Porsche, w niedzielę do kościoła - myślisz sobie nie dość, że się wlecze to jeszcze środkiem drogi, a ty cisniesz za nim swoim bi-em-dablju i się gotujesz, mruczysz pod nosem - "auto dziad ma super, ale coś trzeba zawołać", no i szyba w dół! I na dziadka -  koze se przylep, na tego jeb#go konia! - pff PORSCHE! - pff czarny koń, qrwa! I jedzie stara łajza.. konia z furmanką niech sobie kupi, jak nie potrafi szybciej jeździć! - i tak całą trasę z punktu A do punktu B, bo każdy kto wyjedzie na drogę, oczywiście działa tobie na układ nerwowy. Wszak nikt nie jeździ lepiej, niż ty sama!
 KOMENTARZE (2) 
Franca43 lubię to! ;)
2020-03-31 22:00
brain_out ))))))
2020-11-22 21:51

Ostatnio komentowane:

info HAH
Galindia Muzyka klubowa w Hell to klimatyczne miejsce. Polecam. opinia dodana 2021-05-06 13:41:16
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021