Nieoczywista - blog

Nieoczywista Wypruwając z siebie duszę...
usuwając ze środka resztki utraconej nadziei, bezlitośnie abortując bolesne skrzepy pamięci... o miłości życia, odrzuceniu, bezsilności.
Brnę bezwładnie na przód, nie czując już nic
z obłędem w głowie
pustką w oczach

Granica wytrzymałości.

A za zakrętem...
Brak troski, czekania, niepojętej tęsknoty.
Nadzieja na świeże wspomnienia wyparowała szybciej niż zdążyłam ją zagnieździć na nowo w swojej głowie.
Nikt już nie pyta czy "do końca życia, bezwarunkowo"

Meta kochanie a za nią... NIC

I tylko, gdy zamykam oczy widzę nas wtedy.. czuję deszcz padajacy na moją twarz, Twoją dłoń mocno i znacząco ściskającą moją, wpatrzone w nie kończący się horyzont.
Ból rozrywa mnie na nowo - świadomość straty...
 KOMENTARZE (2) 
Malkontentka lubię to! ;)
2021-06-05 16:51
Lady_G lubię to! ;)
2021-06-05 19:48
Nieoczywista Nic, nic, nic....
 KOMENTARZE (1) 
onazamyslona lubię to! ;)
2021-06-05 19:51
Nieoczywista "It"s hard to live, when absolutely nothing"s clear.

I"ll be lying, if I said I wasn"t sick of it
Lead me, baby..."

Z trudem łapię oddech.
Jak daleko jeszcze mam odpłynąć kochanie?
 KOMENTARZE (0) 
Nieoczywista Początek końca. To jest właśnie ten punkt, w którym tkwimy. Początek końca - wiele razy go przewidywałam, wnioskowałem, zakładałam, teraz czuję...
Odpływamy od siebie coraz dalej, w dwie różne strony... Inne obrazy na horyzoncie, inne postrzeganie świata, więź się zrywa, nić niedługo pęknie. Czy była prawdziwa? Czy rozciągała się tylko w moich marzeniach? Bez znaczenia... Struna w mojej głowie poruszana tak wiele razy, drgająca jak najczulszy radar, wybrzmiewająca o wyjątkowości tego co między nami roztroiła się. Czuję tylko uporczywy, bolesny fałsz, nie dający uporządkować myśli. Czy tak bardzo się myliłam, czy okazało się to co nieuniknione? To przeczucie nie opuszcza mnie przez całe życie, nie wystarczam, znów nie wystarczyłam. Koszmar uporczywie się powtarzający, pustka w sercu, pustka w duszy...
 KOMENTARZE (7) 
Bacon lubię to! ;)
2020-01-18 14:56
irysa Koniec nie wydaję się zły, biorąc pod uwagę, że mamy możliwość spotkać na swojej drodze początek. Obojętność i pustka z nadzieją że może coś się zmieni, i moment kiedy znów czeka nas jedynie porażka, wiec to ból chyba tak można nazwać ten stan.
2020-01-18 16:54
Ala44 KoniecrnTornTakirnJakbyrnDlarnDrakirnPoczątek ...
2020-01-18 17:12
Whynot87 lubię to! ;)
2020-01-18 17:16
Okocim lubię to! ;)
2020-01-18 17:36
Okocim własnie to przeczucie...hm
2020-01-18 17:38
Lady_G lubię to! ;)
2020-02-05 01:20
Nieoczywista Tak właśnie było, drżałam że strachu, przy Tobie, pierwszy raz, właśnie ja. Tym jednym, jedynym razem ja.
I poczułam. Odtrącenie, niewyobrażalnie bolesne odtrącenienie i niechęc. Brak cierpliwości, brak milosci.
W jednej chwili, gdy powiedziałaś "przestań", w tej jednej sekundzie, pomimo strachu, mignęły mi te setki razy, gdy tak mocno przytulalam Cię, trzymałam z całych sił Twoje ręce, abyś nie zrobiła sobie krzywdy, obejmowałam Cię całym swoim ciałem, aby opanować Twoje drżenie, wkładałam ponadludzkie dla mnie siły, abyś czuła się bezpieczna. I wiesz? Nie zmuszałaś mnie, bardzo chciałam, czułam bezwarunkowość... Nie ważne ile sił miałam, nie istotne wtedy były moje granice... Byłaś Ty, to się liczyło. Tylko to! Nie mogłam patrzeć na Twoje cierpienie, cierpiałam wtedy ja sama, tak bardzo Cię kochałam. Czułam Twój ból. Nie byłam w stanie i nie chciałam się na niego godzić. Byłam gotowa ratować Cię pomimo kosztów - moich własnych, odkupienia tego złymi wspomnieniami, bólem, wagą odpowiedzialności, którą musiałam dźwigać kiedyś nazbyt często.
Dziś... osamotnienie, pustka, strach, wszystko w pojedynkę, pomimo Twojej obecności. Jednak sama, tym razem ja. Wtedy zrozumiałam co do mnie ostatnio mówiłaś. Przepraszam, że nie słuchałam, nie chciałam słyszeć. Szkło pęka.... Znów się rozproszyło, na drobne kawałeczki. Już go nikt nie poskłada...
 KOMENTARZE (3) 
Whynot87 lubię to! ;)
2020-01-11 07:48
freeberde Bardzo silne i smutne to doświadczenie miłości. Chciałabym zadać Ci pytanie - czy chciałabyś jeszcze raz coś podobnego przeżyć ? Czy jest to piękne wspomnienie czy jednak bolesne ?
2020-01-11 14:05
Ala44 lubię to! ;)
2020-01-18 17:12

Witaj, Zaloguj się

Nieoczywista w portalu

Ostatnio komentowane:

info HAH
Galindia Muzyka klubowa w Hell to klimatyczne miejsce. Polecam. opinia dodana 2021-05-06 13:41:16
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Widoki Londynu - Woolf Virginia
Jest książka a nie ma opisu
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021