freeberde - blog

freeberde TATUAŻE.

Od kilku lat myślę o tatuażach na swoim ciele i nadszedł ten czas. Późno, bo jestem po 40-tce, ale lepiej późno niż nigdy :) Chciałabym opuścić Kontynent Europejski z tatuażami.

Wymyśliłam, że zrobię tutaj dwie ręce, od nadgarstków do ramion. Nogi zrobię w Ameryce. A dalej będą drobiazgi i pamiątki z różnych innych przypadkowych miejsc... Najważniejsze, że Obraz Całości już mi się objawił...

To jedna z najtrudniejszych decyzji w moim życiu, bo ja nie lubię stałości, lubię zmiany, codziennie, a to będzie coś stałego. Na zawsze. Każdego dnia będę oglądać ten sam obraz w lustrze. To trudne dla mnie, ale chcę tego doświadczyć. I to wyzwanie. Muszę stworzyć taki obraz, z którym chcę być do swojej śmierci.

Jest jednak coś, czego nie widziałam na tatuażach i to muszę rozwiązać technologicznie, z pomocą profesjonalisty. Chodzi o KOLORY TATUAŻY. One jakoś są ograniczone lub gotowe. Chcę żeby były najlepszej jakości dla skóry, ale chciałabym sama je wymieszać i stworzyć kilka odcieni danego koloru. Obawiam się, że na przykład biały tusz, który będę potrzebować będzie mieć inny skład chemiczny niż ultramaryna i zielony. Czarny jest rysunkiem dlatego to inna bajka i koloru czarnego się nie boję. Ale kolory, które mieszam tworząc odcień mogą się zmienić pod skórą w trakcie wysychania, przemieszczania, jeden miligram innej wagi danego pigmentu może zadecydować o zmianie całego obrazu. Hmm

Prawą rękę chcę mieć w odcieniach niebieskich i formach wody, lewą rękę w odcieniach zieleni i formach roślinnych. Prawą nogę w odcieniach pomarańczu i formie ognia, a lewą nogę w odcieniach różowych i kwiatowych, Wariactwo ? Oczywiście, przecież Wariatką jestem :)

W każdym razie takiego Obrazu Ciała nie widziałam u nikogo – i chyba o to chodzi z tymi tatuażami. Żeby mieć ciało jedyne na świecie, a nie podobne do miliarda innych ciał :)
 KOMENTARZE (1) 
kobietka8506 Fajnie sie Ciebie czyta:-))
2019-06-16 10:34
freeberde Przyjechałam do kraju w grudniu 2018 roku na Święta... :) Odwiedzam Znajomych... Jadę do Przyjaciela, który mieszka w Centrum Warszawy w super chacie... Dostaję adres SMS-em, wrzucam w GPS, jadę... Dojeżdżam na tę ulicę i widzę przed sobą Szlaban na Osiedle... Wychodzi człowiek w mundurze z różnymi gadżetami na sobie i pyta mi się dokąd jadę, odpowiadam..., że do przyjaciela, i podaję ulicę i numer ulicy... A on mnie się pyta, ale jaki numer mieszkania ? Ja w szoku, że o taki detal pyta ochroniarz - dzwonię do przyjaciela, mówię mu: słuchaj jestem przed szlabanem, ale ten pan pyta jaki numer mieszkania do ciebie... Mój friend odpowiada: 103 – Mówię panu: 103, Ulica Trąbalska 103 i mieszkanie 103 – pan na mnie patrzy z niedowierzaniem i pyta – jaki numer ? ja powtarzam: 103. Następnie pan przy szlabanie pyta mnie: NA JAK DŁUGO JADĘ DO PRZYJACIELA ??? Patrzę zdziwiona przez tę otwartą szybę na tego pana przy szlabanie i nie wiem co powiedzieć ... Chyba wjeżdżam na teren najdroższych Apartamentów w Warszawie... Pan od szlabanu ma już głowę w moim aucie i ponawia pytanie... Czuję się jak dziecko w przedszkolu, ale przyjmuję tę dawno zapomnianą rolę i odpowiadam: nie wiem ile czasu spędzę u przyjaciela, może godzinę, może dwie, może noc całą, kto to wie... A pod który numer pani jedzie ? - znów pyta pan od szlabanu... 103 odpowiadam... Mam jeszcze raz zadzwonić ? Pan kiwa głową, ale łaskawie otwiera szlaban... Wjeżdżam na to osiedle... Za chwilę dzwoni do mnie Przyjaciel i mówi: widzę cię, zaparkuj pod tą lampą, numer mieszkania 88... Ja na to: CO ?? 88 – pomyliłem się przez telefon, nie 103 – tylko 88... I słuchaj, wejdziesz przez tę bramę, potem prosto i w lewo 3 budynki i znów w lewo, no parkuj widzę cię, od tyłu lepiej... i potem znów w lewo... Ja na to – Słuchaj Kochany, muszę z tobą teraz przerwać, bo ja potrzebuję dwóch rąk, żeby tu zaparkować moim busem i od tyłu – potem się zdzwonimy.. ---Dobra dobra---... Parkuję... Znam swojego busa, co chwila wychodzę , bo pada śnieg, najdroższe osiedle w Warszawie, nieoświetlone, nic nie widzę, jednak grzmotnęłam w coś z tyłu na parkingu, trochę się zdziwiłam, bo z przodu jestem na linii ulicy... Dobra, drobiazg, po prostu słup nieoświetlony wyrósł z ziemi na miejscu parkingowym... detal.. :) Wygramoliłam się z auta, idę, Przyjaciel znów dzwoni i mówi: nie w tę bramę, idź w drugą, idę, ależ tam wiało, myślałam że zaraz zapalenia płuc dostanę, bo nie założyłam wielkiej kurtki do lasu - tylko Wyjściowe Ciuszki... Na spotkanie z Przyjacielem na Najdroższym Osiedlu w Stolicy... Wbijam w domofon 103... O kurde to nie ten numer... Ach 88 teraz 88 dobra... Uff , KOLEJNA BRAMA SIĘ OTWORZYŁA.....
 KOMENTARZE (11) 
Marze8 Bardzo dobrze ochroniarz sie zachował, za to mu płacą i wymagają. Twoj bus na hiszpańskich numerach nic nie znaczy, ani Ty sama. W koncu to syn prokurator (tak pisali)przyjechał wypasiona bryką na osiedle chronione, na lekcje wloskiego, po czym zamordował lektorkę, pociął na kawałki i uciekł za granice. I wiele podobnych przypadków. A w takim busie cala zgraja o niecnych zamiarach mogła sie ukrywać- i to w Święta, ;) A Laska za kierownicę dla pozorów;)
2018-12-25 10:08
Marze8 dodam jeszcze, że na moim osiedlu nie tylko pytają, ale zapisują do kogo, nr mieszkania i godzine wejścia. I tak ma być
2018-12-25 10:10
freeberde Zapisują imię i nazwisko osoby, która idzie do czyjegoś mieszkania prywatnego ??
2018-12-25 17:00
Marze8 w super drogich apartamentowcach tak jak na recepcji w biurze, w moim tylko ze ktos o danej godzinie wchodzi i wychodzi. Kwestia bezpieczenstwa a nie utrudnianie zycia
2018-12-25 18:07
MaudMagdalena A co na to RODO? :D
2018-12-25 18:23
FilippaEilhart Ale przyjaviel: nawala przez tela zamiast wyjsc;). Dziwne ze cieć Cie nie poznal😂😂😂 a jeszcze wypytawal, no bezczel 😎😉😂😂😂
2018-12-25 20:07
chocoladee jak w wiezieniu :P
2018-12-25 20:13
amol72 Hmm, kwestia bezpieczeństwa...jak z filmu Snowden 2016, coś za coś ...Czy ludzie tego chcą takiej inwigilacji? To już mamy Big Brother:/
2018-12-25 22:48
Lara_Perkins MaudMagdalena, hmm Maud z Fingersmith zaczerpnięte? ;) mój ulubiony film
2018-12-26 02:04
MaudMagdalena Nie … ochrona danych osobowych zaczerpnięta jest z życia :) Zaciekawiło mnie czy dane osobowe są przechowywane i przetwarzane w bezpieczny sposób. Już nie wspomnę o klauzuli informacyjnej ;)
2018-12-26 17:56
She_ A nie można było zaparkować gdzieś poza i kumpel wyszedłby po Ciebie? Ale "Przyjaciel" :D
2018-12-27 17:18
freeberde Dziś jest Pełnia Księżyca, wiesz ?

Przed chwilą wróciłam z nocnego spaceru po lesie i patrzyłam wprost w Księżyca oczy ... Znasz te oczy... I to było niesamowite, bo zrozumiałam jaka jest różnica pomiędzy Światłem Słońca w dzień i Światłem Księżyca w nocy... Wiesz jaka ?

Otóż Światło Słońca oślepia...

Natomiast Światło Księżyca Oświetla Drogę w Ciemności..

A zatem Ty, który szukasz miłości – nie szukaj dla siebie Słońca, które Ciebie oślepi...

Szukaj Księżyca, który oświetli Twoją Drogę Życia...
 KOMENTARZE (17) 
atram_md lubię to! ;)
2018-09-27 10:23
wojtek ale to slonce daje cieplo. bez niego nie ma zycia. ksiezyc mozna zastapic latarka.
2018-09-27 20:29
freeberde Bez Słońca – Świat by nie istniał. Bez Księżyca – Świat dałby sobie radę. Jeśli ktoś jest dla Ciebie Słońcem – to jak zniknie – Ty umierasz. Ale jeśli ktoś jest dla Ciebie Księżycem – to cieszysz się gdy jest – ale gdy go nie ma – normalnie żyjesz... Może trochę Ci smutno, jak go nie ma. Może trochę do niego tęsknisz, bo lubisz jego Światło... Ale od Księżyca nie jest uzależnione Twoje Życie. A od Słońca – Tak.
2018-09-27 23:34
wojtek ja potrzebuję ciepła w życiu. a księżyc nie daje ciepła. potrzebuje ciepła i światła. i nie chce żyć normalnie, chcę żyć pięknie. a twoje motto mnie dziś zachwyciło. piękne. prawdziwe.
2018-09-28 21:34
freeberde Ale w Wysokich Górach jest zazwyczaj bardzo zimno. Tylko lód i śnieg. Ale to przecież tam - gdy zaświeci Słońce i dłużej przygrzeje – – lód zaczyna topnieć i powstają Źródła Wody...
2018-09-29 00:52
wojtek w wysokich górach jest przede wszystkim bardzo samotnie, bo niewielu ludzi tam dociera. ale to stamtąd widać wszystko, tam są najpiękniejsze widoki, tam jest się najbliżej Słońca.
2018-09-29 09:34
freeberde W Wysokich Górach właśnie już nie widać tego, czego nie chcesz oglądać :)
2018-09-29 18:00
AkiraMeijo Są ludzie, którzy żyją tylko podczas światła Księżyca. Unikają Słońca, bo zbyt dużo wtedy widzą, zbyt jasno, zbyt wyraźnie a to ich przeraża. To noc i blask księżyca dają nadzieje na słoneczne jutro, a czym jest życie bez nadziei? Prawda świat by nie przetrwał bez słońca, a nasza dusza bez księżyca. Wybór wydaje się prosty, jesteśmy egoistami przecież. Krótka byłaby to egzystencja, jednak jaka... Może to dobrze, że mamy i Księżyc i Słońce i nie od nas zależy wybór.
2018-10-04 23:27
laviah lubię to! ;)
2018-10-14 23:57
PorywWiatru lubię to! ;)
2018-10-25 15:47
Majjada -- Piękne nutki, dzięki; Marzę, aby moją drogę życia zawsze oświetlało Słońce, a nie Księżyc, który świeci cudzym i zimnym światłem niejako skradzionym Słońcu....miłego i spokojnego weekendu :)))
2018-10-27 10:23
freeberde Naukowcy Amerykańscy dowiedli, że Człowiek może przebywać w towarzystwie Słońca najczęściej co drugi dzień i tylko od godziny 6 rano do 12 w południe oraz od godziny 17 do wieczora. Komórki człowieka po bezpośrednim oddziaływaniu słońca potrzebują minimum 48 godzin na regenerację i dojście do swoich pełnych życiowych zdolności... :)
2018-10-27 17:08
Majjada -- Przecież Człowiek w towarzystwie Słońca przebywa całe swoje życie, za wyjątkiem nocy. Uwielbiam kąpiele słoneczne, bardzo i to bardzo. Powyżej to była przecież przenośnia:)))
2018-10-27 18:15
freeberde Nie no fajnie, że jest Słońce, naprawdę, ale super, że tak daleko :) Do Słońca to nawet na odległość 1000 km nie da się zbliżyć, takie gorące :) A po Księżycu pochodzić można i nawet prawdopodobne jest, że tam kiedyś jakieś Nowe Życie powstanie... A na Słońcu nigdy nic się nie urodzi.. Tak naprawdę nawet niewiadomo jak to Słońce wygląda... Ani mu się przyjrzeć , ani dotknąć... A w Księżyc, szczególnie jak jest w pełni, to się można zapatrzeć... (Też piszę metaforą, a nawet parabolą:)
2018-10-28 02:32
Majjada -- a jak już się zapatrzę w pełnię Księżyca i napatrzę, to mogę nawet zawyć, jak to lubią robić wilcy :)
2018-10-28 09:13
Meax lubię to! ;)
2018-11-13 15:58
frick Pominmy fakt ze ksiezyc nie swieci tylko odbija swiatlo sloneczne, wiec bez slonca ciemna d...
2019-06-17 02:39
freeberde Moja znajoma właśnie mi przesłała smsa, który otrzymała od mojej EX:

„Ja dla niej zostawiłam wszystko - najpierw narzeczonego.
Później dom, rodzinę, znajomych, pracę.
Postawiłam wszystko na jedną kartę.
Na końcu - straciłam swoją godność.
Z czego ona zrezygnowała dla mnie? Hm.
Aczkolwiek to ja słyszałam nieustanne zarzuty o egoizm i kierowanie się wyłącznie własnymi potrzebami.“

Ale się wkurzyłam, natychmiast odpowiedziałam tej mojej EX na email tymi oto słowami:

Przecież to Ty byłaś z narzeczonym - to dlaczego będąc z nim - mnie uwodziłaś ? Dlaczego będąc z nim w związku równolegle zaczęłaś być ze mną ? Kto tu kogo oszukał i kto tu jest zdolny do zdrady ? Nie ufa się takim osobom, które będąc z kimś zawracają serce drugiej osobie… Bo jeśli jego zdradzałaś ze mną – to mnie też będziesz zdradzać z kimś innym… Tak to działa, albo ludzie są zdolni do takich zachowań albo nie.

Zostawiłaś dla mnie dom, rodzinę, pracę ??? Zwariowałaś ??? Jak w ogóle możesz tak pisać ??? Jaki dom ? Czyj dom ? Mieszkanie z rodzicami zostawiłaś dla mnie ?? Jakich znajomych ?? Koleżanki z przedszkola czy te z podstawówki ??? Co to za brednie !!! Zawsze robisz tylko to, co Ty chcesz. Zrobiłaś to dla siebie…

Straciłaś godność ??? W czyich oczach ?? W którym momencie tę godność straciłaś ?? Gdy błagalnie na mnie patrzyłaś i prosiłaś językiem swojego ciała, żebym… Gdy wyciągałaś do mnie ręce… Gdy je chwyciłaś i… Wtedy ???

Tak, rzeczywiście jesteś apodyktyczna i cały czas skupiona na sobie , i to prawda, że tylko w łóżku jesteś uległa… A wiesz co ??? Dużo fajniej byłoby gdybyś, to miała odwrotnie jednak, szczególnie gdy zechciało Ci się być z druga kobietą , wiesz ???

Może spróbuj zmienić lokalizację tych swoich upodobań i przejmij czasem inicjatywę w łóżku, a w życiu przydałoby Ci się więcej uległości i zrozumienia potrzeb Drugiej Osoby…

A wtedy pojawi się szansa, że spotkasz człowieka, który nie opuści Cię aż do śmierci, bo poza tym, to przecież jesteś Cudowna :)
 KOMENTARZE (12) 
amol72 Ot i druga strona medalu, hmm
2018-09-10 01:57
ysz Heh… pewnie jest i druga i trzecia strona medalu ;) i rant medalu, może nawet ząbkowany. Pewnie medal był rytowany, ale rysunek zatarł już czas, pokryła patyna… i w sumie nie wiadomo czy to mosiądz, zwykłe miedziowanie, srebro bilonowe czy jak… żeby stwierdzić, trzeba by było przeprowadzić analizę składu chemicznego, usunąć nawarstwienia korozyjne by zobaczyć medal w całej okazałości …i dopiero wtedy opisać co i jak… bo osądzanie czegoś po okładce, nie zawsze bywa trafne… no ale skoro to bliska koleżanka to może można oceniać ;) … natomiast zawsze dobre jest jak ktoś wskaże niuanse… różnorodność pozwala zapalać dystans i ocenić co jest dobre :)
2018-09-10 09:46
ysz złapać*
2018-09-10 10:04
KtoaDo lubię to! ;)
2018-09-10 17:44
malgosia108 Gdzieś to już czytałam.
2018-09-10 19:10
Kulkasiersci Free, jesteś żałosna. Pisząc, że jestem twoją rzekomą eks - obrażasz mnie w najgorszy sposób. Nigdy nawet nie zwróciłabym uwagi na taką kreaturę.
2018-09-10 20:05
SylBi Hahahaga... Free tym razem przekroczyłas już wszelkie horyzonty absurdu albo przedawkowalas znów psychotropy 😂😂😂rnMyślałam że kobiety mają klasę....patrzac na to co Ty tutaj wyczyniasz śmiało mogę stwierdzić że się grubo myliłam 😈😈😈
2018-09-10 20:11
FilippaEilhart Kulka to mi wytłumacz o co w tym wszyytkim chodzi ?:D to byłaś z nia czy nie byłaś ? czy tylko wciągnęła Twój tekst na prowokację czy co ?:D
2018-09-10 20:34
Kulkasiersci Nie znam kobiety i mam nadzieję, że nasze drogi się nie przetną :D Proszę mnie w żaden sposób nie łączyć z tą kreaturą, bo to uwłacza mej godności i inteligencji.
2018-09-10 21:03
freeberde Moja Droga, wielokrotnie rozmawiałyśmy o Krystynie Jandzie, pamiętasz jak byłyśmy razem na tym wstrząsającym jej monodramie: UCHO, GARDŁO, NÓŻ ?? Krystyna Janda całe życie była osobą mega egzaltowaną i nienawidziła w sobie tej cechy, bo przez to gdzieś tam nie była wybitną aktorką... Tej rangi jak np. Meryl Streep… Pamiętasz jak się śmiałyśmy jak zagrała Helenę Modrzejewską ?? Czasem nie ma połączenia na linii miłosnej, nie ma współodczuwania, Krysia nie kochała Szekspira tak, jak Helenka, ale nauczono ją w szkole , że on wielkim pisarzem był, to po dziś dzień wystawia jego sztuki :) Ja Tobie to już tłumaczyłam, że chodzę do teatru na Krystynę Jandę, a nie obejrzeć sztukę… Dla mnie ona jest FENOMENEM OSOBOWOŚCI, kocham ją za to, że zawsze jest sobą właśnie i wzrusza mnie to, że siebie nie umie przekroczyć…
2018-09-10 22:55
irysa lubię to! ;)
2018-09-12 15:43
irysa Masz odjechany łeb, dzieki za kawałek nie może mi wyjść z życia pozdrawiam
2018-09-12 15:45
freeberde Nothings Impossible

Nie rozdzielisz poglądów od człowieka. Bo poglądy nie fruwają sobie same w powietrzu... A każdy ma jedyną i niepowtarzalną kombinację swoich wartości, która jest nieodłącznie związana z jego historią, jego doświadczeniem i z jego całym życiem... Dlatego dyskutujesz z człowiekiem – a nie z jego poglądami. Ścierasz się z człowiekiem, z nim jako całością , z jego myśleniem lub z jego brakiem myślenia , z jego uczuciami lub z jego brakiem odczuwania . Ścierasz się z człowiekiem – a nie z pustymi pojęciami. Dla mnie gadanie do pustych pojęć to jest choroba psychiczna.
 KOMENTARZE (14) 
inspiracja13 lubię to! ;)
2018-04-05 21:47
inspiracja13 Skąd u Ciebie taka propozycja muzyczna..super DM uwielbiam ,der ton macht Musik :)
2018-04-05 22:22
emilia123 lubię to! ;)
2018-04-07 10:35
Majjada lubię to! ;)
2018-04-07 12:40
IgnoranceSound lubię to! ;)
2018-04-09 10:03
meitar lubię to! ;)
2018-04-11 17:28
majeczka28 muzyka !! .... Depeche Mode ...czy trzeba coś dodawać
2018-04-21 07:28
marcelina50 Kazdy z Nas przechodzi przez coś , co go bardzo zmienia ;)
2018-04-26 22:55
marcelina50 lubię to! ;)
2018-04-26 22:56
barbarossa Bardzo ładny utwór ...;)
2018-04-28 17:28
mademoisellee Dziękuje za ten remix, rewelacja.
2018-05-20 01:40
wakonda lubię to! ;)
2018-06-05 16:07
Kiza1978 lubię to! ;)
2018-06-09 15:23
WakeToSleep lubię to! ;)
2018-06-10 19:02
freeberde "W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy;
tak wiele rzeczy budzi w nas zaraz przeczucie
straty, że kiedy się je traci – nie ma sprawy.

Trać co dzień coś nowego. Przyjmuj bez obawy
straconą szansę, upływ chwil, zgubione klucze.
W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy.

Trać rozleglej, trać szybciej, ćwicz – wejdzie ci w nawyk
utrata miejsc, nazw, schronień, dokąd chciałeś uciec
lub chociażby się wybrać. Praktykuj te sprawy.

Przepadł mi gdzieś zegarek po matce. Jaskrawy
blask dawnych domów? Dzisiaj – blady cień, ukłucie
w sercu. W sztuce tracenia łatwo dojść do wprawy.

Straciłam dwa najdroższe miasta – ba, dzierżawy
ogromniejsze: dwie rzeki, kontynent. Nie wrócę
do nich już nigdy, ale trudno. Nie ma sprawy.

Nawet gdy stracę ciebie (ten gest, śmiech chropawy,
który kocham), nie będzie w tym kłamstwa. Tak, w sztuce
tracenia nie jest wcale trudno dojść do wprawy;
tak, straty to nie takie znów (Pisz!) straszne sprawy."

/ Elizabeth Bishop /
 KOMENTARZE (7) 
malgosia108 lubię to! ;)
2018-03-20 17:39
rozmaryn1 lubię to! ;)
2018-03-22 19:34
varicella Bishop & Bebe. Jak nie lubić? :-)
2018-03-23 18:27
zawieszona1 lubię to! ;)
2018-03-24 19:44
meitar Straszne, straszne. Myślę, że dla niej też było. To dlatego mówi właśnie "nie ma sprawy". Niech się wali, pali. Jednak jak i całą resztą straszności życia trzeba jakoś... przeżyć.
2018-04-11 17:31
marcelina50 lubię to! ;)
2018-04-26 22:57
Meax lubię to! ;)
2018-11-13 16:00
freeberde Tylko Polacy to co złe przyjmują zawsze za prawdę, a to co piękne za kłamstwo... Jak ktoś napisze, że się uchlał i na czworaka doczłapał do domu i zasnął na desce klozetowej – to z pewnością jest to prawda... I ludziska pomyślą lub gdzieindziej o nim napiszą: „Co za chlejus, stary obrzydliwy pijak..“ Natomiast jeśli ten sam człowiek napisze, że poznał na pewnym wernisażu najbardziej wziętą modelkę w Nowym Jorku i ona zuroczona jego sztuką zaprosiła go do swojego penthausu na Manhattanie... i spędzili 3 dni i 3 noce nie wychodząc z pościeli... – aaaa... To jest z pewnością kłamstwo.. Pomyślą i rozpowiedzą dalej: „Ale ma bujną wyobraźnię kolo, gawędziarz, mitoman...“

I niestety prawdopodobnie umysł polskiego czytelnika tak samo działa w przypadku czytania wszelkich tekstów i też powieści...

Jeśli bohater wszedł do lombardu i pierwsze co pomyślał to, żeby zamordować tę lichwiarkę – oooo... to na pewno prawda,... „oj tak.. ten autor to padalec jest, potencjalny morderca, trzeba uważać na niego...“

Ale jeśli inny bohater poszedł wieczorem do kasyna i wygrał 100 tysi euro a potem wszystko wydał przez 2 tygodnie na romans z Julią Roberts w Los Angeles...oooo... ale się rozmarzyl, nieźle wymyśla... „trzeba na niego uważać, bo to kłamca“..

W wielu innych krajach jest odwrotnie. Jak opowiadam jakie cuda widziałam lub spotkałam tu i tam - to otwierają szeroko oczy i we wszystko wierzą. A jak opowiadam coś złego – to kiwają głowami i nie wierzą...
 KOMENTARZE (12) 
navre Znam kilka złych opowieści. Bardzo złych. Czy to znaczy, że zmyslam czy może, że los podsunął mi małe co nieco nie pytając o zgodę. Znam też te dobre, ale może to tylko moja wyobraźnia? Nie wiem jak inni. Moge odpowiadać tylko za siebie. Poznając kogoś odrobinę intuicyjnie wyczuwam kiedy błądzi myślami dla lepszego efektu. A jesli sie sparze to cóż... Lepsza gorsza prawda niż lepsze kłamstwo.
2018-02-24 13:21
chocoladee bo zle historie podkrecaja pustych ludzi bez swojego zycia... a te dobre historie - nie wierza z zawisci... ot cala prawda :P
2018-02-24 19:00
freeberde Myślę, że chodzi też o marzenia... Ludzie pragmatyczni, ci rozsądni, realiści bez marzeń nie wierzą, że na świecie są miejsca piękne i dzieją się cuda... Oni myślą, że wszędzie jest taki sam syf jak wokół nich.. i tylko w to wierzą co widzą na własne oczy i co sami przeżywają ... Nic więcej i nic ponad to... :) Tacy ludzie często powtarzają, że wszędzie jest tak samo, bo zabierasz tam siebie, a od siebie nie uciekniesz... Czyli tylko patrzą na siebie i w siebie w tych swoich norach... A świat jest w wielu miejscach piękny, i warto tych miejsc poszukać ... Chociażby żeby zmienić perspektywę, a co za tym idzie cały ogląd świata i swojego w nim życia...
2018-02-24 22:43
wyobrazona lubię to! ;)
2018-02-25 15:51
wyobrazona Tako rzecze freeberde ;)
2018-02-25 15:56
freeberde Buhahahahaha... a żebyś wiedziała, że to mój mistrz... chyba najwięcej jego książek mam... po ostrej selekcji...., bo przecież zabieram te swoje wybrane książki wszędzie... hahaha.. nienormalna jestem, ja to naprawdę wiem... hahaha... A te książki ważą tyle co kilka osób... Czyli nikt już ze mną jechać nie może, bo bus nie pociągnie... Wszystko przez te książki... hahaha .. Ale to nie jedyny mój mistrz, mam kontrapunkty na niego, bo o równowagę dbam ... buhahahaha
2018-02-25 16:35
wyobrazona Wiedziałam... to przewartościowanie wartości czuć z daleka ;) Równowaga? ... chyba między jedną a drugą mową ;) Niech zatem martwy bóg będzie z tobą, a duch ciężkości lekkim będzie - freeberde.
2018-02-25 19:41
_DUALITY_ lubię to! ;)
2018-03-04 14:29
Majjada przepiękne nutki :)))
2018-03-10 13:02
melodi35 lubię to! ;)
2018-03-10 15:40
Ofelia26 ...no coz lubimy sie udreczac...chlubimy sie wrecz swoja nieufnoscia do rzeczy pieknych...bedac juz jakis czas na obczyznie zauwazylam zmiany w sobie...piekne zmiany...kolorowo swiatem oddycham...niestety dlugo bylismy 'odcieci od swiata' I to co zle przyjmujemy normalnie...na szczescie nowe pokolenie ma wieksze mozliwosci I juz niedlugo moze wprowadza znow ten Nasz polski niepoprawny romantyzm oraz fale usmiechu (taka przedwojenna: jak to moj dziadek mawial)...a tymczasem obyczajowe dramaty w Pl sprzedaja sie najlepiej ;P
2018-03-17 18:52
marcelina50 W życiu nie jest istotna ilość wypowiedzianych słów -ważna jest ich treść i szczerość. Bo piękne słowa - nie zawsze są prawdziwe . a prawdziwe nie zawsze piękne .
2018-04-26 23:04

Witaj, Zaloguj się

freeberde w portalu

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019