maykaa - blog

maykaa Obudziłam się dziś rano, siadłam na łóżku i złapałam za głowę z uśmiechem na wspomnienie snu. Miałam bowiem sen erotyczny z panią, której jeszcze na oczy nie widziałam :))) I wcześniej nie miałam zadnych świadomych myśli związanych z przeżywaniem przyjemności z tą panią :)) Cyrk na kółkach, po prostu ;) Czego to podświadomość nie zrobi z człowiekiem, niezależnie od jego woli:))) A przecież nie jestem wyposzczona, wręcz przeciwnie, usatysfakcjonowana raczej regularnie ;) Śmieję się sama z siebie i z tego snu, a jednocześnie do siebie, bo we śnie wszystko było tak jak trzeba ;) Dużo przyjemności życzę wszystkim paniom:))
 KOMENTARZE (3) 
Kiza1978 Lubie Leosia....Ciebie tez
2017-01-11 22:19
Afrah lubię to! ;)
2017-01-12 10:42
varicella Lubię słowo "wyposzczona". :-D
2017-01-12 18:30
maykaa Wszystko powoli... bez pośpiechu i spinania... stopniowo... subtelnie... delikatnie... ciepło... serdecznie... życzliwie...z uśmiechem.. :)... na wesoło i na poważnie... z radością... przyjaźnie...troskliwie... Smakujmy każdą chwilę znajomości i każdy jej etap...poznawajmy się... zachwycajmy się...delektujmy się budowaniem i tworzeniem.... żadna chwila już się nie powtórzy, nie wróci....Mamy całą wieczność przed sobą... Co będzie to będzie...:) A uśmiech na twarzy i w sercu - bezcenne uczucie...:)
 KOMENTARZE (2) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-01-06 12:03
Minia1969 lubię to! ;)
2017-01-07 12:00
maykaa Lubię z nią rozmawiać.......:) I lubię jej uśmiech, jest piękny ....:)
Kojarzy mi się z nią ta piosenka.... " Driving home for Christmas"
 KOMENTARZE (3) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2017-01-05 19:52
aishakama :-)
2017-01-06 00:17
polna_bestia lubię to! ;)
2017-01-06 06:58
maykaa Tim McMorris - Life is beautiful

Czy rekonwalescentka grypowa może miło spędzić Sylwestra i Nowy Rok ? Może, a jakże !! :)

A POZA TYM…?

Świadomość, że 2016 był nad wyraz szczęśliwy i to szczęściem dużego kalibru :-) Zawsze będę myśleć o 2016r. z uśmiechem i słowami „ Dziękuję Ci, kimkolwiek jesteś, i gdziekolwiek jesteś:-)

Dziękuję Ci również za wspaniałych przyjaciół, nie zabiegałam o nich, sami przyszli i zostali, cudownie się sprawdzili :-) Pozwól, by i oni mogli mnie docenić tak jak ja ich, ale w sposób bezbolesny dla nich, oczywiście :-)
Dziękuję Ci za wszystko inne, co dobre, jak i za wszystkie lekcje życiowe, czasem mocno bolesne lub rozczarowujące:-) Czuję się dziś bogatsza i bardziej doświadczona niż na końcu 2015r. :-)”.

Wchodzę w rok 2017 już z bardzo dobrym samopoczuciem, szczęśliwa i doceniająca, że gorączka mną już nie trzepie, że świat znów nabrał intensywnych kolorów, że energia wraca i zaczyna buzować razem z krwią w żyłach, że tyle wspaniałych planów na 2017, oczy mi się same śmieją do ich realizacji jak i do wszelkich niespodzianek życiowych :-) :-)
Wchodzę w 2017 rok z uczuciem ulgi, że po chwilowym zauroczeniu pozostało wspomnienie, że po niepotrzebnych (cóż, widać siła wyższa ;) małych wątpliwościach nie ma już śladu, a moja decyzja była trafna i właściwa…:-) Chciało mi się dziś rano skakać z radości, bo czułam lekkość i wolność w sercu:-) Wspaniałe uczucie :-)

Wchodzę w Nowy Rok 2017 z uśmiechem w oczach i sercu, bo 2017 ma być wg horoskopu bardzo dla mnie szczęśliwy. Niezależnie od tego, wiem z doświadczenia, że będzie, bo ma 7 w sobie :-) :-)

Szczęśliwego Nowego Roku 2017 dla wszystkich Pań !! :-)
 KOMENTARZE (3) 
Minia1969 Tobie szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia najskrytszych marzeń ;)
2017-01-02 20:15
miodestino lubię to! ;)
2017-01-02 21:37
Kiza1978 Jak najwięcej uśmiechu,wszystkiego najlepszego w NR☺
2017-01-05 08:35
maykaa I Just Wanna Be With You... Piękne :)
A co poza tym? Poza tym... rozmawiam z ciepłą i ciekawą panią...:) Zapewne spotkamy się kiedyś :)
 KOMENTARZE (4) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2016-12-19 17:21
Kawuni40 lubię to! ;)
2017-01-01 11:36
iluzja_ lubię to! ;)
2017-01-02 13:16
Minia1969 lubię to! ;)
2017-01-02 20:15
maykaa Czytam "Między światami " Beaty Pawlikowskiej. Podziwiam ją. Mądra kobieta. I nie tylko mądra.

Poczułam raz jedność z naturą, niesamowite uczucie i jakże uspokajające, dające błogość...trudną do opisania. Dziś jestem człowiekiem, a kto wie, jutro może drzewem lub soczystą, zieloną trawą w letnim słońcu, kołyszącą się w rytm łagodnych powiewów wiatru.... Czyż to nie piękne?
 KOMENTARZE (1) 
Minia1969 lubię to! ;)
2017-01-02 20:16
maykaa Mam marzenie: pensjonat dla wymagających klientów na Podlasiu...:) Psy, kot, pare innych ciekawych zwierzątek...:)
Dlaczego nie? Wszystko mogę :)
 KOMENTARZE (3) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2016-12-19 08:56
Kawuni40 lubię to! ;)
2017-01-01 11:36
Minia1969 lubię to! ;)
2017-01-02 20:16
maykaa „Tysiąc centnarów śniegu, rozdzielonego na płatki, tylko przysypują ziemię nie szkodząc najmniejszej trawce; ale sto centnarow śniegu zbitych w jedną lawinę burzy chałupy i zabija ludzi. Gdyby Wokulski kochał się przez całe życie co tydzień w innej, wyglądałby jak paczek, miałby swobodną myśl i mógłby zrobić wiele dobrego na świecie. Ale on, jak skąpiec, gromadził kapitały sercowe, no i widzimy skutek tej oszczędności. Miłość jest wtedy piękną, gdy ma wdzięki motyla; ale gdy po długim letargu obudzi się jak tygrys, dziękuję za zabawę!... Co innego człowiek z dobrym apetytem, a co innego ten, któremu głód skręca wnętrzności…”
Wywody doktora Szumana, „Lalka” B. Prusa.

Czytam książkę "Lalka", do której wracam. Od pierwszego odkrycia tej książki zawsze podziwiałam Wokulskiego za jego siłę wewnętrzną, ambicję, upór, konsekwencję w działaniu, jego zasady, a przede wszystkim za to, że mimo iż dostał się w szpony niewłaściwie ulokowanej miłości, to gdy się zorientował w sytuacji, potrafił zerwać z nią.
W związku z wypowiedzią dra Szumana zaczęłam się zastanawiać jak to jest, że jedne osoby potrafią kochać prawdziwie, głęboko, nie egoistycznie, są z partnerką na dobre i na złe, a drugie nie, skaczą z przysłowiowego kwiatka na kwiatek, deklarując każdej partnerce, że kochają, a jakże.
Ileś lat temu miałam szczęście poznać i doznać prawdziwej miłości ze strony wieloletniej mojej Partnerki. Była osobą o wysokich standardach, etyce, moralności. I prawdziwym, mądrym przyjacielem - gdy była. Do czasu, gdy nie rozdzieliły nas okoliczności. Myślę, że jestem wielkim szczęściarzem, iż było mi dane być z Nią w relacji. Bardzo cenię i szanuję wspomnienie o Niej, właśnie z powyższego powodu. Mam nadzieję, że i Ona wspomina mnie w podobny sposób.
Obie jesteśmy typami, które jeśli kochają, to kochają głęboko, i nie jest to miłość na kilka miesięcy. Jest w tej miłości mnóstwo czułości, troski, dbania o dobro partnerki bardziej niż o swoje własne. I sporo bólu, gdy pojawiają się zawirowania. Dlatego trudno mi zrozumieć i zapewne nie zrozumiem osób, a może raczej kobiet, dojrzałych ( bo nie myślę o nastolatkach), które potrafią lekko przechodzić z jednej relacji do drugiej. Kilka miesięcy temu kochały jedną, dziś deklarują , ze kochają drugą, a za kilka następnych miesięcy, a nawet tygodni, zakochują się w trzeciej, bo z poprzednią nie wyszło.
Zastanawiam się nad tym i sądzę, że jedne panie z tego wzorca to te, które zwyczajnie kłamią, bo im wygodnie, lub szafują lekko słowem „kocham” w sytuacjach, gdy są zauroczone, zafascynowane lub powierzchownie zakochane. Ale te uczucia maja niewiele wspólnego z prawdziwą miłością. Druga grupa to te kobiety, które są zdolne do intensywnego uczucia, lecz krótkotrwałego. Gdy coś się kończy lub ktoś nowy pojawia się na horyzoncie, angażują się mocno i słowo „kocham cię” po miesiącu lub po tygodniu robi wrażenie u nich naturalnego. Jak i naturalne jest, ze mogą powtórzyć tę deklarację kilku (potencjalnym) partnerkom w ciągu roku. Mówią, ze tak czują, bo tak czują w danej chwili, wierzę w to, dlaczego nie? Intensywnie przezywają chwile w krótkotrwałej relacji, być może wydaje im się, że to MIŁOŚĆ, albo tak ją pojmmują.
Zauważyłam (nie wiem, czy dobrze i czy to reguła), że te panie, z pierwszej i drugiej grupy, to najczęściej osoby, które nie lubią/nie chcą być same. No i są to osoby najczęściej mocno nastawione na siebie. Nie robią wrażenia, by się przejmowały, że inne mogą mieć inaczej, że ich rodzaj miłości nie jest jedyny na świecie. Nie rozumiem tych kobiet, ale nie oceniam. Po prostu takie też istnieją na tym świecie.
Co robić, gdy zejdą się dwie kobiety kochające różnie ? Myślę, że ta pierwsza, która z natury angażuje się głęboko, powinna uciekać. Inaczej czeka ją to, co często czytamy tu na blogach: ból, cierpienie, łzy, rozwalone życie. Na jakiś czas , oczywiście, bo w końcu podniosą się na nogi jak Wokulski.
To tyle moich dywagacji, na swój użytek. Bo tez mam trochę z Wokulskiego : - ) I zazdroszczę tym paniom, które potrafią zmieniać obiekt swoich uczuć jak rękawiczki. Tyle przyjemności tak małym kosztem............:)
 KOMENTARZE (2) 
no_eM lubię to! ;)
2016-12-15 03:02
Minia1969 lubię to! ;)
2016-12-15 17:53
maykaa Nothing to fear....

Nevertheless, it`s too late, isn`t it?....
 KOMENTARZE (1) 
Kawuni40 lubię to! ;)
2017-01-01 11:42
maykaa Ufff, jakie piękne samopoczucie:)) Wcześniej 2 h tenisa, potem spotkanie z dobrym znajomym, inspirujące, motywujące, nakręcające dla nas obojga, jak zwykle, zresztą :)) Wszystko to niesamowicie uskrzydla:)

No i tenis z Koteczkiem, który jest ze mną codziennie od dłuższego czasu. Bardzo ją lubię i szanuję, nie mówiąc o tym, że z przyjemnością patrzę zawsze na tę śliczną, atrakcyjną dziewczynę. Jaka szkoda, że różnica wiekowa między nami sprawia, że nie dam rady nic więcej...Ale cieszy mnie nasza znajomość i niech tak zostanie:) Dziękuję, Koteczku:)

A co do drugiej połówki: znajdzie się, już raz się znalazła, to i znajdzie się po raz kolejny. A ponieważ jestem szczęściarzem, to jak doświadczenie pokazało, wszystko w swoim czasie. Karma, po prostu:) A gdyby się jednak nie znalazła, to świat się nie zawali:)) Nie u mnie:)
 KOMENTARZE (2) 
Kiza1978 lubię to! ;)
2016-12-12 03:05
Minia1969 lubię to! ;)
2016-12-15 17:53
maykaa Arnold Lazarus, światowej sławy specjalista od terapii par, uważa, że kluczem do szczęścia w małżeństwie/związku jest znalezienie osoby, która do nas pasuje" .

To chyba największy problem.... Czasami to poszukiwanie trwa całe życie...
 KOMENTARZE (1) 
nms pierwsza myśl jaka się pojawia - "ha, łatwo mu mówić!", ale właściwie coś w tym jest. Sama od jakiegoś czasu trzymam się tej myśli że tak właśnie może być, że trafi się taka dopasowana osoba. I myślę że na taką trafiłam :) Czego i Tobie życzę :)
2016-12-11 11:38
maykaa no one on earth...
 KOMENTARZE (1) 
nadiaaaa lubię to! ;)
2016-12-06 01:23
maykaa Optymistę życie pcha do przodu, pesymistę po prostu wlecze
 KOMENTARZE (2) 
Aniek lubię to! ;)
2016-12-06 13:37
Justi32 lubię to! ;)
2016-12-08 20:59

Witaj, Zaloguj się

zoo

maykaa w portalu

Archiwum BLOGA

Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Ciekawe opowiadania :) wciągające ! polecam.\r\n\r\nPS. Odsprzedam za pare groszy . Więcej info na @.

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017