smaku - blog - Marzec 2021

smaku Muszę się wyżalić, że ciągle zdarza się, że ktoś wyzywa mnie od facetów i potem muszę się bronić, jak przed mordercami jakimiś. Czemu nie mogę czuć się zwyczajnie, jak u siebie, u nas na stronach, bo zawsze ktoś na mnie nakrzyczy znienacka?

Kiedyś pytałam u siebie na blogu "Czy to jest azyl dla mnie?" - to jest cały czas aktualne pytanie, hmm...

Czemu niektóre wariatki nienawidzą kobiet i zaczynają atakować bez powodu, nie wiadomo dlaczego, w jakim celu, etc.? - to jest 100% sprzeczne z kobiecością! ... i z rozumem nawet! Oczywiste...

Ja nikogo nigdy w życiu bym nie mogła zaatakować, ze strachu nawet, oczywiste.

... a bronić muszę się ciągle przed kimś...

... i co najgorsze: przed jakimiś wariatkami!

No naprawdę... przykre...
 KOMENTARZE (9) 
Whynot87 Muszę się wyżalić.Strasznie mi przykro,że Katoliczka33 Cię nienawróciła.Ubolewam nad faktem,ze Ci się nie nudzą te teksty.
2021-03-22 09:07
prawda_w_oko Bo jesteś facetem ! o jakie to straszne że prawda w oczy kole xD
2021-03-22 11:53
patria Zamiast wylewać żale - wyciągać wnioski.
2021-03-22 11:56
smaku Dlaczego wyzywacie mnie od facetów? Czy ja mam was wyzywać tak samo? Ta z kijem w oko mówiła kiedyś "my wiemy", czyli kto wy? Ślepce i oszuści? Kim wy jesteście, pajace? Wirusami? Na pewno pedałami. 100% pewność, oczywiste. Amen. Proste. :)
2021-03-24 22:25
smaku @Whynot, @kij_w_oko, @patria: będę o was mówiła "te pedały znowu tępe, kaleki". Może tak być? Czy wolicie być "tymi wirusami"? - do wyboru. :)
2021-03-24 22:28
Whynot87 A gdzie ja Cię zwyzywałam?Żaliłam się.Jak Ty.Niesmak pozostał.
2021-03-25 17:49
varicella Wiesz Smaku, moze to dlatego, ze wielu dziewczynom tak jak mi zapadł w pamięć Twój pierwszy wpis w ktorym piszesz, ze chciałbys (pisałes o sobie w męskim rodzaju) byc lesbijką, zeby chodzić z dziewczynami pod prysznic i kochac sie na golasa. Ale żeby Cie nie wykastrowaly, bo chcialbys pozostać facetem. I żeby nie było innych takich jak Ty, bo nie znosisz facetów.. (powinnaś więc rozumieć nasz opór). Otóż lesbijki nie mają nic do facetów, ale nie lubią być zalewane nachalnymi fantazjami. Lubiłam Cie za to, ze nie byłaś złośliwa ani agresywna, ale to się widzę zmienia.. Wpuściłysmy Cię do tej naszej "damskiej szatni", ale tu nie jest jak w Twoich fantazjach.
2021-03-30 22:30
smaku @Whynot87: tak, przepraszam, bo uznałam "was" za grupę zorganizowaną "trzech wirusów" lub "trzech pedałów", bo ci przestępcy zawsze łażą po ludziach grupami, co typowe dla pedałów i kaleków, oczywiste. No więc jeśli nie współpracujesz z tymi dwoma pozostałymi pajacami, to przepraszam. Tak działa reakcja na widok zorganizowanego wyzywania i napadu przez wirusy. To dlatego. Mam nadzieję, że mi wybaczysz i rozumiesz, dlaczego tak zareagowałam.
2021-04-10 13:37
smaku @varicella: nadal nie jestem złośliwa (w negatywnym / złym nastawieniu złośliwości), bo złośliwa, to ja jestem, ale z żartem pozytywnym, że można się najwyżej uśmiechnąć, że znowu gadam głupoty - ale to jest różnica zawsze, że ja sobie żartuję złośliwie czasem, ale absolutnie inaczej niż ci, którzy żartują chamsko intencjonalnie, będąc przestępcami, tak naprawdę. To absolutna różnica w rodzaju złośliwości i to każdy człowiek od razu zauważa, czy ktoś jest zły i chamski w żartach, czy raczej złośliwy, że "ale to chamka!" (ale z uśmiechem niedowierzania). :) To różnica, jak między zabójcą niebezpiecznym realnie, a nieszkodliwym, drażniącym chochlikiem, który nigdy nie robi nikomu szkód, tak naprawdę, powiedzmy. ;) Agresywna nie jestem NIGDY, absolutnie. Agresywność zero. I to niezmiennie, bo tak już mam, dlatego źli ludzie mnie nienawidzą, bo dostają szału, bo ja nie reaguję emocjonalnie, emocje zero... dlatego złe osoby tną się samodzielnie zawsze. Proste. :) A dobre osoby patrzą z daleka i uśmiechają się, że ktoś się znowu potnie, czyli ktoś zły i złośliwy w sposób zły dostanie autoszału i autodestrukcji z samobójstwem włącznie, przykładowo, w ramach edukowania rozumu, powiedzmy. A propos mówienia o sobie w rodzaju męskim na początku, kiedy się tu zarejestrowałam, to kiedyś już tłumaczyłam, dlaczego tak zrobiłam. Ze względu mojego bezpieczeństwa, że bałam się przyjść w jakieś nieznane mi środowisko. Szczególnie, że wśród kobiet jest czasem jeszcze gorzej, niż w zwyczajnych, mieszanych środowiskach w tematach ogólnych. No więc nie będąc pewna, mówiłam o sobie jako o facecie i tak mnie pewnie zapamiętało wiele dziewczyn tu. No ale wytłumaczyłam się kiedyś już. To było tylko kilkanaście postów na początku, wiele lat temu. I teraz czytam "wpuściłyśmy Cię", czyli znowu czuję się kimś obcym, spoza grupy, inna jakaś, albo uznawana za faceta, albo coś... no i tak w kółko, zawsze jak jakaś obca, inna i wszyscy wyzywają i atakują. Ciekawe czemu? Od facetów rzygam, szczególnie od pedałów, bo pedały to dla mnie jak kaleki, a na dodatek zobrzydzające, tępe, obślizłe, chamskie, debilne, kryminalne zawsze zasadniczo, oczywiste, że rzygam i nie akceptuję absolutnie, jak robactwa. Oczywiste. Zobaczymy, może kiedyś znikną te insekty, które atakują, wyzywają i obrażają ludzi i odzywają się chamsko, to nie będzie problemów tego typu, jak tu przykładowo się omawia niniejszym.
2021-04-10 13:53
smaku Przeglądam wiadomości u nas na stronach, ale widać, że nikt chyba nie pisze żadnych aktualności, hmm... ostatnie są z 2018 roku chyba, hmm... nic tu nie ma aktualnego! Czemu?...

Pierwszy artykuł z brzegu wzięłam, o jakichś chorągiewkach w Poznaniu.

To mój komentarz:

"Ja też nie lubię tych tęczowych chorągiewek i sztandarów, bo mi się to źle kojarzy zawsze. Ja jestem lesbijka, a nie jakaś polityczna wariatka. Ja się nie zajmuję polityką. To się nawet przeczy z miłością i lesbijstwem, oczywiste..."

Hmm... naprawdę, jak widzę te tęcze różne jakieś, to nawet się boję, że te wariatki znowu i krzykacze gdzieś tu są w okolicy... to zawsze strach, bo to środowiska jakieś dziwne polityczne i marginesowe krzyki...

Ja jestem lesbijka, uwielbiam dziewczyny, a polityki to ja nienawidzę i wolę nie znać nawet, oczywiste - przecież to by mi tylko zaburzało moje życie i świat i szczęście prywatne, oczywiste, hmm...

No więc właśnie... poza tym te kolory kolorowe zawsze mnie mdlą, że wymiotuję, no więc jak mam nie rzygać i nie bać się tych głupot kolorowych zawsze? Hmm...
 KOMENTARZE (7) 
Klara25 Masz w klimacie politycznych krzykaczek: na górze róże. Na dole cis. ***** smaka i ***** ***
2021-03-19 22:20
patria Klara25* :D :D :D
2021-03-20 11:30
Whynot87 Klara25-Mistrzostwo :)
2021-03-20 20:28
smaku Bardzo mi miło i cieszę się, że mnie lubisz, Klara... jeśli masz naprawdę 25 lat, to jakiś raj, jak dla mnie. Na dodatek to Ty pierwsza wychodzisz z inicjatywą, że mnie lubisz i chętnie ****. Jak mogłabym się nie cieszyć na samą myśl? :)p Gdyby wszystkie dziewczyny na świecie tak miały, jak Ty, to miałabym swój raj wymarzony, ale prawdziwy! Boże! ... chociaż zależy z tym drugim ****, bo trzeba by wszystkie panienki z PiS wrzucić do jednego raju, jako do tych samych czynności przyjemnościowych, hmm... wtedy to byłby super prawdziwy raj ekumeniczny, na dodatek, hmm... ;)
2021-03-20 23:32
smaku ... ale w raju potrzebna by była ładna flaga, lub sztandar dla kobiet i lesbijek, tylko da kobiet i lesbijek, czyli np. dwa serduszka, albo dwie sylwetki ślicznych, seksualnych dziewczyn, albo dwie białe róże, albo biała i czerwona różna, itp. i wtedy bym nie musiała rzygać od tych nagromadzeń kolorów, jak w psychodelu, o to mi chodzi, hmm... a polityka w raju byłaby nawet zakazana, bo oznaczałoby to jakieś rewolucje i odłączanie się grup, interesów, etc., czyli koniec raju w gruzie walk i dysput znowu, oczywiste...
2021-03-20 23:36
Klara25 Nie błaznuj. Lejesz publicznie ściek pierdoletów, a dla mnie jesteś dwoma/trzema słowami, które napisałeś do jednej dziewczyny. Nie, nie łażę za tobą po profilach, traf chciał, że akurat słuchałam piosenki którą wrzuciła na bloga. Te słowa zostały zapamiętane. I nawet byś się nie wyłgał niezrozumieniem kontekstu wypowiedzi, żartobliwym tonem, czy „sama się prosiła, pewnie przed kompem siedziała bez stanika, tylko w majtkach”. Dziewczyna chwilę później usunęła profil. Tak się świetnie bawiła. I właśnie wtedy trzeba ci było tu zrobić konkretny dym. I zaburzyć to prywatne, delikatne szczęście w Krainie Wędlin, Żałości i Niespełnienia. Jesteś kolejnym dziadersem, których w tym kraju na pęczki, którzy kobietom i mniejszościom, tak meblują rzeczywistość, że tylko usiąść i wyć. I byś się zdziwił, że jest całe mnóstwo kobiet niepowiązanych żadnymi politycznymi zależnościami, ani tym bardziej nie są żadnymi „marginesowymi” krzykaczkami, a które sobie takiego dziaderstwa NIE ŻYCZĄ! Za te „kolorowe głupoty”, które zaburzają ci harmonię w raju i za tę flagę na widok której rzygasz - ludzie dostają wpierdol na ulicach. I w ogóle jeśli piszesz to tu, w tej właśnie przestrzeni, to ja już nic nie muszę dodawać.
2021-03-21 09:25
smaku Czemu na mnie krzyczysz, Klara? Myślałam, że mnie lubisz, a za chwilę na mnie krzyczysz. Nic nie rozumiem?... poza tym opowiadasz jakieś dziwne historie, których ja nawet nie znam, więc mogę patrzeć z otwartymi oczami niedowierzania, że ktoś na mnie krzyczy, a ja nie wiem za co i o co chodzi. Przysięgam. Poza tym mówisz do mnie, jak o facecie - ciągle się to zdarza tu na stronach u nas, że niektóre dziewczyny mówią do mnie, jak do faceta? Dlaczego? Możesz to wyjaśnić?
2021-03-21 23:14
smaku Kiedyś, jak będę znowu młoda, to wyjadę sobie na dalekie wyspy i zacznę wszystko od nowa... cały świat i życie i historię... wszystko zacznę od nowa...

Tylko najpierw znowu muszę być młoda, hmm...

Marzenia... ale to będzie wyspa lesbijek. Będą tam same dziewczyny.

To będzie nasz raj i będziemy sobie żyły... tylko nie wiem skąd będą się brały nowe dziewczyny, bo jeśli wszystkie umrzemy, to nie wiadomo skąd brać nowe małe dziewczynki, hmm...

Kurde... muszę to przemyśleć chyba, hmm...
 KOMENTARZE (0) 
smaku A jak tak nie sądzę... zawsze wiem lepiej, oczywiste... nie można mnie oszukać...

Mogłaby do mnie kiedyś przyjść, umówić się na kawę do kawiarni, bo nie na tańce, oczywiste...

... ale musiałabym być najpierw facetem, oczywiste...

Hmm...

Przykre patrzeć, że kobieta musi oszukiwać, żeby mogła próbować zrealizować to, co by chciała i o czym by marzyła, hmm... zaklinając w piosence, żeby tak mogło być, jak się śpiewa, hmm...

"Jestem taka sama"... że aż ostatecznie samotna, hmm... że aż muszę używać koalangu z Paradyzji, żeby nie być odkryta, jako nie mówiąca prawdy...

"Musiałabym zaprzeczyć", oczywiste...

Hmm... może przyjdzie czas... tylko że co na to dzieci, hmm...

Mąż niedługo umrze, ale czy to pozwoli stać się znowu sobą, jak kiedyś?

Jak by nie było, ja rozpoznam i powiem. Zawsze wiem lepiej, nie ma szans mnie oszukać, można mi ufać, oczywiste...

... a nawet nakrzyczeć, że nie powinnam tak mówić...

Wiem... ale zawsze wiem lepiej, to dlatego, oczywiste...

Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina, gdy coś...

Można na mnie zwalać winę, przyzwyczaiłam się... ale zawsze wiem lepiej i co dobre i co lepsze, oczywiste...

Poczekam... z ciekawości...

- Wreszcie nie muszę oszukiwać! Dziękuję pani! - jeśli tak powie któregoś dnia pani Anna Jurksztowicz, to przynajmniej się uśmiechnę, że dzięki Bogu, udało się odzyskać, uff...

Zobaczymy...
 KOMENTARZE (0) 
smaku Czasem zastanawiam się, jak blondynka może mieć piwne, lub brązowe, oczy, hmm... z medycznego lub biologicznego punktu widzenia jest to chyba dziwne, no bo ilość barwnika jest jakoś określona genetycznie chyba i rozkłada się na kolor skóry, kolor włosów, kolor oczu, że równo albo ktoś jest "czarna / ciemna", albo "jasna/blondyńska", zawsze w zakresach barwnika, hmm...

I nagle blondynka ma piwne oczy... jakim prawem naukowym? Hmm...

Ciekawe - trzeba by to kiedyś wyjaśnić naukowo chyba, hmm...

Może nierówno dorastała u mamy w brzuchu i oczy zdążyły się zrobić ciemne, ale na włosy już nie starczyło, hmm... ciekawe...

Ważne, że bardzo ładne piosenki, zawsze wiem, że jestem w Polsce, jak w domu.

Gdybym miała odszukiwać świata mojego, czyli Polski - gdzie jest mój dom? - to bym znalazła tę piosenkę i bym sobie wszystko przypomniała od razu, skąd pochodzę, gdzie mieszkam, co lubię, kim jestem, uff...

Dobrze, że te piosenki zaistniały na świecie, bo są portalami do domu.

Inaczej nie byłoby jak pamiętać kim jestem, gdzie ja mieszkam, kurde...

To nie żart. Trzeba chować i pilnować, jak świętych skarbów narodowych, oczywiste.

Chociaż zawsze mam stracha, że autorzy, wykonawcy, zespoły itp. piosenek, lub utworów pogonią mnie i powiedzą, że to nie dla mnie, bo ja jestem komunistką, hmm...

Kurde... no i co ja poradzę, skoro wiem, co lubię i co mi się podoba...

To, że jestem komunistką i nie mam nic wspólnego z tym robactwem z PiS i z Solidarności i tym podobnych żydów i kaczych szczurów ścierwich, nie znaczy, że mam nie lubić fajnych piosenek, książek, etc., które lubię, oczywiste...

Powiem w razie czego, że "to nie ich i mają spie*dalać, bo ich zabiję, jak szczurów" - bo ja chronię Polskę i nasz naród i dziedzictwo i świat polski i przyszłość narodów świata, a nie szczurów, oczywiste...
 KOMENTARZE (0) 
smaku W ogóle zapomniałam, że ostatnio był Dzień Kobiet! Hmm... nie wiem, jak to się dzieje, że święta znane i obchodzone, nagle znikają w ogóle z głowy, bardzo to jest ciekawe, hmm...

Muszę sobie chyba znaleźć jakieś koleżanki, które będą o mnie zawsze pamiętać na 8 Marca, hmm...

Bo to bardzo przykre, że sama nawet też zapomniałam, no naprawdę...

Muszę sobie sama puścić piosenkę...

Kobiecie nigdy bym tak nie zaśpiewała, oczywiste... chyba, że by mnie zaczęła wkurzać, to może tak, ale to tylko tej, którą bym naprawdę lubiła...

Wtedy to może i można, tak z przekory, z miłości, powiedzmy, hmm...

Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich Kobiet!

Lepiej za późno, niż wcale, oczywiste... liczy się gest, hmm... oczywiste...
 KOMENTARZE (2) 
Katoliczka33 Wbrew temu, co próbuje Wam wmówić dzisiejszy świat, homoseksualizm wcale nie jest normą. Jest chorobą - CHOROBĄ DUSZY. Lecz, jak każdy grzech, DA SIĘ GO POKONAĆ! I ja jestem tego najlepszym przykładem. Kiedyś byłam taka jak Wy - zagubiona dusza, żyjąca w niewoli pożądania własnej płci, lesbijskiej pornografii i masturbacji. Jednak wszystko się zmieniło, gdy spotkałam na swej drodze Jego - Jezusa. Tego PRAWDZIWEGO JEZUSA, nie zniekształconego przez protestanckie sekty pseudo-Jezusa, tylko JEDYNEGO PRAWDZIWEGO JEZUSA oraz JEGO MATKĘ - MARYJĘ. Pomyślcie tylko - On oddał życie, żebyście Wy mogły mieć życie wieczne w niebie! Czy naprawdę chcecie zmarnować ten dar? Spróbujcie codziennie wpatrywać się z ufnością, choćby przez kilka minut dziennie, w wizerunek Jezusa Miłosiernego lubi Jego Matki. Proście Ich z ufnością: ,,Panie, oddal ode mnie ten grzech, oczyść mnie!". A zobaczycie, że stanie się cud - tak jak ze mną! Jestem w szczęśliwym związku z mężczyzną i spodziewamy się naszego pierwszego dziecka. Wy też możecie tak żyć! Zamiast trwać w grzechu i stwarzać karykaturę rodziny, stworzyć prawdziwą rodzinę, taką przez duże R, aby Polska nie przepadła w otchłani grzechu i stanowiła wzór do naśladowania dla Zachodniej Europy!
2021-03-11 17:06
smaku Opowiedziałam Ci w Księdze Gości, jak to jest z miłością. Pisma święte nie mówią o czymś takim, jak homoseksualizm - to wymysł jakiś współczesny. Pisma święte mówią o miłości! Kto kocha i nie oszukuje, ten idzie najprostszą drogą do Nieba, oczywiste... nie wolno kochać istot zmyślonych, ani umarłych, obojętne jak zwać umarłych, lub zmyślonych. Miłość do umarłych nazywa się nekrofilią, co jest chorobą umysłu, lub problemem filozoficznym, lub rozumowym, który skutkuje tą samą chorobą, oczywiste... Jeśli masz szczęśliwą rodzinę, męża, dzieci, etc. - to wielkie szczęście! Każda kobieta o tym marzy w dzieciństwie... - ogólnie mówiąc, filozoficznie ... chociaż nie wiadomo, bo różnie to bywa, oczywiste... ile istot i stworzeń, tyle niepowtarzalnych dusz i umysłów i zachowań własnych, dla istoty przynależnych. Bóg dał człowiekowi wolną wolę, wiedząc, że to jest dobre. Bóg musi być miłością i dobrem. Jak dotrzeć do Boga, jeśli nie poprzez miłość i dobro i nie oszukiwanie!?... hmm... no i właśnie... jak można by oszukiwać, że kocha się kogoś, nie kochając? - to byłby grzech wieczny śmiertelny! Przykazania Boże mówią wyraźnie, w prawie podstawowym, za którego łamanie są męki wieczne kary wiecznej: NIE oszukuj! Jak można by móc oszukiwać miłość!? To jakby oszukiwać Boga! Jak Bóg może przyjąć do siebie kogoś, kto oszukuje i nie kocha, a twierdzi, że kocha, lub kogoś, kto kłamie, żeby być uznanym za kogoś innego, niż jest? Jeśli lesbijka kocha kobiety i nie kłamie, za co Bóg miąłby ją ganić, nauczać, kierować na dobre drogi i karać? Za prawdę? Jak można występować przeciwko prawdzie!? To byłby grzech przeciwko Bogu, który jest Prawdą i Miłością i Dobrem! Boże chroń nas, żebyśmy nie musiały nigdy oszukiwać, co mówić przed Twoim Obliczem Boże!... módlmy się... kochając, jak czujemy prawdziwie, nie oszukując nigdy, broń nas Boże i od złego uchowaj. Amen.
2021-03-11 21:56
smaku Wiosenne wiatry dają dziś we znaki, ledwo da się iść... czasem zaczynam wierzyć, że ludzie mogą latać, jak ptaki - wystarczy rozłożyć szeroko ręce i czekać na wiatr! Boże, jakie to proste!

Muszę się ogarnąć na wiosnę, zacząć jeść lżejsze posiłki...

... potem będę znowu taplała się w strumykach, smęciła sobie po łąkach...

... będę zbierała i wąchała kwiaty...

Jak pięknie... wiosna! Ach to ty!

... muszę się dobrze przygotować... i porobić porządki...
 KOMENTARZE (0) 
smaku Kiedy tylko zobaczę w życiu jakąś ładną dziewczynę w rękach jakiegoś faceta, to mam taką traumę od razu i frustrację i zazdrość straszliwą, że właściwie całe życie żyję na krawędzi samobójstwa, co chwila tylko samobójstwo, oczywiste...

Hmm... ktoś, kto nie wie, jak to jest, to nigdy nie zrozumie, oczywiste...

No jak można normalnie żyć, widząc taką śliczną dziewczynę, uśmiechniętą, zdrową, żywą, miłą, grzeczną, młodziutką, piękną, na pewno musi być na dodatek inteligentna i zawsze byłoby co robić i o czym gadać, oczywiste...

... a potem pokazują, że ona już ma chłopaka i na dodatek się całują...

... no to koniec świata, samobójstwo zostaje, oczywiste...

I tak kurde całe życie... co znajdę ładnego na świecie, to muszę myśleć o samobójstwie, co chwila, kurde...

To strasznie denerwujące, kiedy ogląda się takie piękne rzeczy, oczywiste...

Czasami chciałabym być facetem, żeby móc mieć takie piękne dziewczyny, kurde...

Hmm... bo jako lesbijka nie mogę mieć wszystkich dziewczyn, które by mi się podobały, oczywiste...

Kurde... chyba popełnię samobójstwo któregoś dnia, naprawdę, hmm...

Przynajmniej skończą mi się udręki, że tylko oglądam, a sama mieć nie mogę nic z tego, co mi się podoba, kurde... jakie to denerwujące! Boże...
 KOMENTARZE (0) 
smaku To moje ulubione piosenki z dzieciństwa... też całe życie oglądałam tylko gołe dziewczyny, aż mi zostały w głowie na "wielkim ekranie" i wszystkie teraz pamiętam na wieczność...

Czuję się, jak niewolnica własnych myśli o miłości do wszystkich kobiet, które znam, hmm... i ciągle mam je przed oczami, dzień i noc, kiedy żyję i kiedy śpię... cały czas, non-stop...

Nie ma szans się od tego uwolnić, wiecznie, dzięki Bogu... mam nadzieję, że Bóg jest kobietą, kurde...

Wieczny raj na co dzień... gdzie mogę pójść po śmierci, jak nie tam, gdzie moje serce, myśli, miłość i marzenia i całe życie dotychczasowe w myślach, oczywiste, hmm... czy nie jest to oczywiste?...

Zawsze sobie myślę, że kiedy umrę, to nawet nie zauważę tego, hmm...

... a co ciekawsze, wszystkie kobiety, które mam w głowie i piękne światy i wszystko, nagle ożyje i stanie się realne, hmm...

Jaki to raj, Boże... marzenia...

Całe szczęście, że dusza podobno jest nieśmiertelna, bo dzięki temu nigdy niczego się nie boję, zawsze w tym samym świecie własnym, czyli w mojej głowie...

... no więc co mnie nawet może obchodzić śmierć...

... aby tylko nikt mi nie ukradł duszy, oczywiste...
 KOMENTARZE (0) 
smaku Bardzo fajna piosenka, przypomina mi moją koleżankę ze studiów. Też była jak nieznośny tygrysek, hmm...

... lubiła brykać i aż musiała zapisać się na boks, żeby trenować miłość...

Tygryski wiedzą, co lubią najbardziej na świecie, oczywiste...

Super dziewczyny, ja uwielbiam, oczywiste...

... a najbardziej, kiedy mnie nienawidzą...

... ale tak, że aż ojej, że aż nienawidzą - to jest dopiero prawdziwa miłość, oczywiste... ech... miłość...
 KOMENTARZE (0) 
smaku Ja też tak całe życie miałam, tylko oglądałam zawsze gołe dziewczyny, wszędzie, gdzie zobaczyłam... w sklepach, na plakatach, w czasopismach, w filmach, potem na Internecie... gdzie nie znajdę jakiejś dziewczyny, to potem muszę oglądać... i zawsze od razu czuję miłość, oczywiste...

... wiem, że to może być uznane za jakieś zboczenie, ale co ja poradzę, że od dziecka tak mi się podobają dziewczyny... nie muszą być gołe, oczywiście... mogą być ubrane, ważne, że jak widzę, to od razu się zakochuję, kurde, jakie to genialne, Boże...
 KOMENTARZE (0) 

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
sztukJeden Jest tu jakakolwiek moderacja, czy ten ściek niejakiego "smaku" będzie tak sobie wisiał dalej?... opinia dodana 2021-07-27 14:36:40
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Widoki Londynu - Woolf Virginia
Jest książka a nie ma opisu

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021