Skraj utracony Kobieta, na której... 6VII1945 - blog

6VII1945 Skraj utracony


Kobieta, na ktrej ogoszenie odpowiedziaam, yczya sobie, eby mj wygld opowiada bardzo szczegowemu rysopisowi. Ciemne wosy. Ciemne oczy. Mocno zarysowana uchwa. Wzrost midzy 170, a 175. Pene usta. Cigle prosia o kolejne zdjcia. Zdjcie w ciepym wietle. Zdjcie w zimnym wietle. Zdjcie w pmroku. Zdjcie na zewntrz. Zdjcie w sukience. Zdjcie w spodniach i marynarce. Zdjcie w bielinie.
Rewanowaa si. O jednostronnym wysyaniu nie byo oczywicie mowy. Bya niezwykle atrakcyjna, sporo modsza ode mnie, miaa dwadziecia osiem lat, rwne zby, pewne oczy i dopracowany makija. Na podstawie jej ubra i otoczenia, w ktrych robia zdjcia, domylaam si, e jest wybitnie zamona. Jej wiadomoci byy lakoniczne, lecz treciwe. Wzbudzaa moje zaufanie, wydawaa mi si sympatyczna i seksowna. Intrygowaa mnie.
Jej ogoszenie byo nietypowe. Bya lesbijk w zwizku. Poszukiwaa kogo do seksu, na ktry mogaby patrze jej partnerka. Zaciekawio mnie to, bo wczeniej si z tym nie spotkaam. W ostatnim czasie rozmylaam o tym, e chciaabym sprbowa w ku czego innego, rozwaaam trjkt, ale byo trudno o odpowiednie kandydatki. Zaoyam te, e moe si zdarzy, e jej partnerka bdzie chciaa czego wicej ni tylko patrzenia i moe do nas doczy.
Podejrzewaam, e spotkanie odbdzie si z wielkim przepychem. Wszystko na to wskazywao – otrzymaam paczk kurierem z ubraniami, w ktrych chciaa, ebym bya na spotkaniu. Byy to cygaretki, koszula, marynarka i szpilki od znanego projektanta, w pastelowych, stonowanych kolorach. Leay idealnie. Wygldaam bardzo adnie. Dodatki rwnie byy w zestawie – perfumy, biuteria i kilka akcesoriw, ktre umoliwiyby delikatny makija.
Przez telefon ustaliymy, e odbierze mnie wyznaczonego dnia. Przyjechaa ekskluzywnym, sportowym samochodem. Zapytaa, czy czuj si na tyle komfortowo, by od razu przej do nieco intymnej relacji. Przytaknam, wic delikatnie pocaowaa mnie w usta.
Rozmawiaymy pocztkowo o zwyczajnych sprawach. Codziennoci. Jednak przez cay czas rozmylaam o tym, dlaczego zdecydoway si wanie na mnie. Czuam, e zostaam wybrana spord wielu, e to wszystko zostao szczegowo zaplanowane.
- Musz ci co powiedzie, bo jednak chc oszczdzi ci troch zaskoczenia – zacza.
- miao – odparam. Waciwie byam gotowa na wszystko. Moj czarn list rzeczy, ktrych na pewno bym sobie nie yczya, omwiymy jeszcze drog mailow.
- Ona jest niepenosprawna – powiedziaa, lekko nerwowym gestem zakadajc wosy za ucho i zaciskajc mocniej donie na kierownicy.
- Prawd mwic, domylaam si tego od pewnego czasu – przyznaam. - Nie jestem szczeglnie zaskoczona i nie przeszkadza mi to.
- I dobrze. Nie jest tak, e bya zawsze. Jeszcze dwa lata temu… normalnie chodzia i funkcjonowaa. I tak jej si poszczcio.
- Co si stao? - zapytaam odruchowo.
- Wiesz… - rozpocza po krtkiej ciszy - powiem wprost, e nie za bardzo chc ci mwi, a nie chc ci te okamywa, czy spyca sprawy.
- Jasne – odpowiedziaam mikko i zaczymy w ciszy sucha muzyki.
Zaskoczya mnie z tym okamywaniem i w pewien sposb. Raczej spodziewaabym si kamstw, wszak ona i jej partnerka pozostawiaj wicej pyta, ni odpowiedzi i ani troch nie zakadaam, e dowiem si o nich czegokolwiek.
- Ona te nie mwi – dodaa po chwili – ale jej oczy mwi wszystko.
- Dobrze – przyznaam. Nie niepokoio mnie to.
- Z mimik w porzdku – powiedziaa, jakby odczytujc moje myli.
- To waciwie mamy duo – podsumowaam.
- Naprawd tak sdzisz? - nie krya pozytywnego zaskoczenia.
- Tak – odparam.
Znw zatopiymy si w ciszy. Co mogo si sta, a czego nie chciaa powiedzie wprost? Wszelkie wypadki nie s owiane szczeglnym tabu, ani samochodowe, ani inne, mnstwo ludzi mwi o nich otwarcie, bez zawahania. Napa? Moe napa ze strony kogo bliskiego? Midzy sob, w jakiej ktni, poszarpay si? Zerknam ktem oka na filigranow brunetk w drogiej, ciemnej sukience, o drobnych, kocistych doniach zacinitych na kierownicy. Czy to osoba, ktra uszkodziaby swojej partnerce mzg i rdze krgowy?
Mylc o tym, zdecydowaam si delikatnie pooy do na jej udzie. Umiechna si lekko i pooya do na mojej doni. Zrobio mi si nieco cieplej, przypuszczam, e jej te. Uszkodzisz mi rdze krgowy? - zapytaam w mylach. Wtpi. Jeste ode mnie nisza o gow i o wiele lejsza. Nie tak atwo rozama krgi.
Wic co si stao z twoj niema partnerk? Przedawkowaa? Niewykluczone. Wyobraam sobie j jako potn businesswoman. Cho moe nie powinnam. Moe to dwudziestoomiolatka siedzca obok mnie jest t, ktra wygenerowaa wok nich to cae bogactwo. Tego bym nie wykluczaa. Czuj jej charyzm i inteligencj.
Nieudana prba samobjcza? Te niewykluczone.
Wjazdu do rezydencji pilnowa umundurowany stranik. Wszystko jak z filmu, fontanna, ywopoty, parking, owietlenie. Zaparkowaa. Chciaam zabra do z jej uda, ale zatrzymaa mnie.
- Dotknij mnie ju teraz.
- Ju? - byam zaskoczona. - Tu? W samochodzie?
- Tak. Prosz ci – obja domi moj szyj. W jej tonie kry si jaki zwielokrotniony smutek, ktry w pewien sposb ama mi serce. Zazwyczaj drocz si dusz chwil z kobiet, ktra mnie prosi, drani j, przeduam maksymalnie, wprowadzam na skraj. Tutaj nie byo na to miejsca.
- Bez niej? - zawahaam si. - To bdzie w porzdku?
- Tak – odpowiedziaa mikko, bez wahania – daa mi woln rk.
Zaczam j czule caowa. Moja do stopniowo pokonywaa kolejne warstwy materiau. Przenikna przez sukienk, przesikna przez bielizn. Umiechaa si promiennie pomidzy pocaunkami. Caa jej twarz si zmienia. Na zdjciach nigdy si nie umiechaa.
Naraz byo po wszystkim. Odetchna przez moment, po czym naoya ramiczka sukienki z powrotem na ramiona, zasaniajc piersi, ktre admirowaam wzrokiem. Podaa mi wilgotne chusteczki do demakijau, w ktre wytaram donie. Zaja si poprawianiem szminki, po czym chusteczk oczycia moje usta, policzki i szyj z czerwonych ladw.
- Jestemy gotowe.
Wysiadymy i ruszyymy w stron drzwi wejciowych. Gdy byymy blisko, drzwi otworzy nam sucy ubrany w garnitur. Przestraszyam si go lekko, nie spodziewaam si jego obecnoci.
Dostaam eleganckie kapcie.
Moja towarzyszka wzia mnie pod rami i zacza prowadzi korytarzem. Przygldaam si obrazom, wystrojowi, yrandolom i meblom. Czuam si jakbym zwiedzaa zamek krlewski. Byam oniemielona. Strach przed spotkaniem niepenosprawnej partnerki siga zenitu. Mao o niej wiedziaam. Spodziewaam si, e jest nieco starsza ode mnie. Nie wiedziaam jak wyglda. Nie wiedziaam, jak na mnie zareaguje.
Weszymy do salonu. Wtedy zrozumiaam.
Wygldaam zupenie jak ona.
2021-06-03 20:00 · dodaj komentarz
 KOMENTARZE (10) 
nataliagk lubi to! ;)
2021-06-03 20:46
Zmieszana30 lubi to! ;)
2021-06-03 21:33
Malkontentka Masz doskonale lekkie piro. Czytao si wietnie.
2021-06-04 11:35
szattynka Wcigajce..moe bdzie jaka dalsza cz? ;)
2021-06-04 13:37
slowemniejednym lubi to! ;)
2021-06-04 20:31
nataliagk lubi to! ;)
2021-06-04 22:13
nataliagk Cig dalszy nastpi? ;)
2021-06-04 22:14
6VII1945 Nie nastpi
2021-06-04 23:05
BaszkaSad12 wietnie napisane. Zaintrygowao mnie. Czekam na cig dalszy.
2021-06-06 22:10
BaszkaSad12 A teraz zauwayam, e cig dalszy nie nastpi. Nic to domyl go sobie sama, dziki.
2021-06-06 22:13

Ostatnio komentowane:

info HAH
Galindia Muzyka klubowa w Hell to klimatyczne miejsce. Polecam. opinia dodana 2021-05-06 13:41:16
muzyka Zawsze mocno yam i teraz mam co wspomina
Hitoshi W pitek byam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowit kobiet, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, daa przepikny wystp. Uwielbiam j.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Widoki Londynu - Woolf Virginia
Jest ksika a nie ma opisu
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021