Jest siódma. Dobrego dnia kochana.... slowemniejednym - blog

slowemniejednym Jest sidma.
Dobrego dnia kochana. Tul ci na dzie dobry, na dzie cay, zamykam w ramionach na chwil, na dzi, na do widzenia. Ile by nie trwao zawsze za krtkie przytulanie, „piknie wygldasz” w rozespane ucho, popieszny buziak, lec, musz. Zamykasz za mn drzwi, piknie wygldasz, ja jak szczeniak sam na deszczu, kot ze Shreka bierze ode mnie lekcje mimiki. Noga za nog, kurwa za kurw pod nosem, bo i z jakiej racji, czemu nielogicznie, okrutnie i brutalnie musz si od ciebie oddala? Praca, praca, obowizek, moje drugie imi, w korki, oczywicie za wczenie, mogam jeszcze pooddycha tob. Muzyka jak najgoniej, odrywam nutami myli od ciebie. Wieki pniej, tony myli za mn, jestem ju tam, witam, witam, przebieram, poprawiam konierzyk, wpinam si do systemw. Na zewntrz krok od profeski, w rodku gdzie pomidzy twoimi udami. Byle dalej w dzie, bliej do ciebie. ongluj sowami, krasz umiechem, zasypuj zdaniami. Kada niezagadana minuta rozrasta si tob, wcigasz mnie pod kodry, koce, mierzwisz przecierada, kipi myli. Zapadam si w marzenia, wspomnienia, lduj mikko w tobie.
Co ty odpierdalasz, sysz, co ja odpierdalam, pytam si, tyle dzi do zrobienia. Dziki bogu za proste zadania, ukadam odtd dotd, przeliczam, myli na krtkiej smyczy ypi tylko w twoj stron, zostawiam ci na jakie wieki. Oddech za oddechem, minuta za minut, coraz bliej koca, popycham wskazwki bystrym nurtem sw, potokiem kwiecistych wypowiedzi, sowotokiem. Paradoksalnie, ja niebystra zupenie, stpiona tob, banalny okrglak bez krawdzi, granic, zaskocze. Obracasz mnie w doniach gadko, szybko, bez pyta, nie wiem, gdzie ziemia, gdzie niebo, wiat wiruje zamknity w twoich rkach. Dobijam koca zmiany, minut potem ju siedz w aucie. Skoowana, z mglistym uczuciem, e byam chyba w pracy, tak, co zrobiam, kto mnie widzia, wyruszam w irytujco dug powrotn drog do ciebie. Jebani piesi, rowerzyci, patologia nie kierowcy, pierdolone czerwone wiata. I oczywicie nie ma gdzie zaparkowa, kto mnie nienawidzi chyba. Szlag z tym, podejd, podbiegn, domofon, schody, drzwi.
Ty.
Jest dwudziesta pierwsza, mj dzie si wanie zacz.
Rozmawiamy.
2021-11-21 15:25 · dodaj komentarz
 KOMENTARZE (3) 
Xyzzx lubi to! ;)
2021-11-21 21:43
Brightman lubi to! ;)
2021-11-21 23:24
rozmaryn1 lubi to! ;)
2021-12-02 18:06

Ostatnio komentowane:

lesbijka KIM S TZW. SINGIELKI+?
shv69 Singielka z wyboru jest ok, gorzej jak partner wbrew jej woli tak j uczyni. Potrzeba duo czasu, by dostosowa si do nowej sytuacji. Byam w takim potrzasku, teraz wiem, e mog... opinia dodana 2021-10-26 22:42:16
muzyka Zawsze mocno yam i teraz mam co wspomina
Hitoshi W pitek byam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowit kobiet, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, daa przepikny wystp. Uwielbiam j.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Widoki Londynu - Woolf Virginia
Jest ksika a nie ma opisu

Docz do naszej spoecznoci!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2021