Krótka histeria wibratora.

Pomóc w czymś? - Pyta pani sprzedawczyni zza Twoich pleców ... I oto nagle pragniesz by ziemia rozstąpiła się i zagarnęła Cię ... tu i teraz... Bo oto pani sprzedawczyni przyłapuje Cię na włączaniu i gapieniu się w kręcący wibrator. Odwal się pani - myślisz sobie i odburkujesz że - nie, dziękuję - dasz sobie radę. Tylko dlatego, że nie dajesz sobie rady w łóżku bez wibratora, nie oznacza, że nie dasz sobie rady w sklepie... Ale jak to w sex-shopie bywa, nic nie jest jednoznaczne. Nie, nie, nie. Nie to nie. Mówię NIE, gdy myślę NIE.
wibrator
wibrator
reklama wibratora 1
reklama wibratora 1
reklama wibratora 2
reklama wibratora 2
Pani sprzedawczyni rozpoczyna prezentację głównej zabawki Sexu W Wielkim Mieście.... Spogląda na mnie i wyciąga jeden z największych rozmarów. Zaczynam się histerycznie śmiać i mówę, że to trochę za duże, i chciałabym jednak wciaż móc chodzić po. Pani na to, że wyglądam na kobietę z wielką pochwą... ( He?!) Wolałabym coś skoromniejszego... Pani sprzedawczyni się jednak nie poddaje i reklamuje Zająca jako hit sezonu. Przyciska na playZając zaczyna ruszać uszami z prędkością odrzutowca... Bzzzzz... moja dziewczyna od jakiegoś już czasu chowa się za wieszakiem z koronkami. Dwie nastolatki zajęły jej miejsce i zasiadły na widowni z otwartymi ustami... (jesteśmy w rodzinnym centrum handlowym w niedzielne popołudnie). Pani tłumaczy gdzie idą uszy. Nastolatki unoszą brwi i patrzą mi prosto miedzy nogi... patrzą sobie między nogi, patrzą na Zająca. Aaahaa.

No tak.

Bzzzzzz. Pani włącza oscylator. Zając zaczyna się kręcić i migać jak syrena. Wyobrażam siebie wymiatającą biodrami w naszym małym lóżku. Nastolatkom włosy stają dęba. Zakrywają usta rękoma. Mają miny jakby im ktoś z zaskoczenia zaserwował Zająca tam, gdzie światło nie dochodzi. Zaszokowane gapią się na mnie i moje krocze oczekując decyzji... Sięgam więc szybko po różowego, średniego wibratora z tylko jedną opcją... bez uszu, ruszających się kulek, wypustek, migających świateł i bzyczenia, które obudziło by sąsiadów. Nastolatki z ulgą kiwają głowami w kierunku mojej biednej pochwy.

Płacę i wychodzę. Obiecuję sobie, że nigdy więcej nie przekroczę progu sex-shopu.

Średni wibrator okazaje się jednak dość przyjemnym dodatkiem i pozostaje ze mną aż do mojego następnego związku z Angielską Babą C. Angielska Baba C wnosi do naszego małżenstwa trzy rzeczy: trzydzieści tysięcy długu, pluszowego psa Ch i niechęć do seksu. Na pierwszej randce zanim ściąga mi spodnie, zakrywa oczy Ch uszami i umieszcza go obok łóżka. Gdy kończymy, podnosi go i wtula między nas, głaszcząc i przepraszając za to czego właśnie był świadkiem...

Kulejąc, z niedowładem rąk i opuchniętym językiem dziękuję Bogu, że C seksu za bardzo nie lubi, ponieważ z obawy przed inwalidztwem, musiałabym zakończyć znajomość po pierwszej nocy.

Jak przystało na nieuświadomioną, świeżo nawróconą angielkę, po pierwszym (przypadkowym) spotkaniu z moim wibratorem czerwieni się zażenowana i odwraca wzrok. Kategorycznie odmawia jakiejkolwiek współpracy. Wyrzucam więc wibrator i kontunuuję sypianie z psem... Sama nawet zaczynam zasłaniać mu oczy...

Jednej rzeczy C jednak nie jest świadoma – wibratorowej przeszlości Anglii i tego, że gadżet ten niemalże płynie w jej żyłach... I tak jak wiele innych kobiet – wcześniej czy później C pada ofiarą genów, pochwy i hist(o)eri.

Historia wibratorów bowiem okazuje się historią histerii. Otóż sama nazwa histeria wywodzi sie od słowa hysterus, dosłownie tlumacząc – macica. Ojcem histerii jest sam wielki Hippocrates, który stwierdził, iż histeria jest winą szukającej guza, wędrującą po ciele macicy. I dlatego też jest wyłącznie schorzeniem kobiet (no ba!). Galen następnie odkrył, iż histeria jest wynikiem niedostatku seksu, co też tłumaczy dlaczego choroba głównie występuje u wdów, dziewic i zakonnic... Jedynym ratunkiem okazuje się terapia... polegająca na masażu... wiadomo czego... z wiadomo jakim wynikiem - wielkim „O“. Wywód Galena był więc dosyć prosty – kobieta dobrze się czuje gdy się masturbuje...

Niestety, tak jak i dziś, masturbacja zawsze wiązała sie z dylematami moralnymi... Logicznym rozwiazaniem okazał się więc outsourcing, czyli przekazanie roboty osobie trzeciej.

Niewygodne zadanie dostarczenia wielkiego „O“ przypadło lekarzom, ktorzy w zaciszach szesnastowiecznych gabinetów masowo serwując masaż rozhisteryzowanym pacjętkom. A jako że, rozhisteryzowane pacjentki muszą powtarzać terapię czasem i całymi latami... i rozhisteryzowancyh pacjentek nagle przybywa z zaskakującą predkością, lekarzom dosłownie opadają ręce... W przeciwieństwie do czasów dzisiejszych, doprowadzanie pacjentki do orgazmu nie należało do zaszczytnych zajęć, ani dla męża, ani tym bardziej dla lekarza. Terapii orgazmowej nie uważano za szczególnie (seksualnie) podniecającą. Nikt nie miał zielonego pojęcia o punktach G. Przez stulecia narządy kobiece nie były nawet porządnie zbadane i nie posiadały szczegółowych nazw.

Z drugiej znów strony, seks od wieków zalecany jest jako remedium na stress i wszelkie psychologiczne dolegliwości.

Nie zapominajmy, iż stereotypowo orgazm i satysfakcjonujący seks jest tylko i wyłącznie doznaniem zarezerwowanym dla płci męskiej. Cała definicja seksu operała się na opisie penetracji i wytrysku. Bez wytrysku seks się nie liczył. Skoro więc lekarz nie szczytował - zajęcie (przynajniej oficjalnie) miało wyłącznie charakter medyczny.

W tym też momencie na scenę wkraczają pierwsze wibratory, które tuż obok stetoskopów zajmują miejsce w gabinetach lekarskich. I tak oto powstają ogromne, ręcznie napędzane maszyny przymocowane do sufitów, czy specjalnie dostosowane krzesła i pistolety wodne, które zrewolucjonizowaly hospicja dookoła świata, i podobno serwowały orgazm w przeciągu zaledwie kilku minut.

Około roku 1880, gdzieś pomiędzy koleją parową a żarówką, światło dzienne ujrzał pierwszy elektryczny wibrator, wyprodukowany przez Angielskiego doktora Weissa... (i wygląda na to, iż firma Weiss wciaż zajmuje się produkcją narzędzi chirurgicznych). Wynalazek, tak dobrze dziś znany, na tyle ułatwił zadanie, iż kobiety, w zaciszach pustych łóżek, mogły kurować się same.

Tak zwane stymulatory natychmiast zawładnęły ostatnimi stronami magazynów o szyciu i gotowaniu. Stumulatory i przyżądy do masażu zapewniały relaks po całym dniu pracy w kuchni, działały kojąco na nerwy i rozluźniały obolałe szyje... I były szeroko dostępne w sklepach wysyłkowych.

Tak więc do lat dwudziestych XXtego wieku wibratory zajmowały zaszczytne miejsce w gabinetach lekarskich i na nocnych stolikach zapracowanych kobiet. Ich prawdziwe zadanie (niektorzy twierdza, iż większość kobiet znała je już od dawna) wyszło na jaw dopiero na pierwszych czarnobiałych filmach i zdjęciach pornograficzncyh. Nowe zadanie pełniące przez wibratory, zepchnęło je tam, gdzie je dziś znajdziemy- do sex-shopów.

Tak jak większość zabawek erotycznych, wibratory zadomowiły sie na półkach pomiędzy kondomami, a spośnymi filmikami, jako dodatek do pornograficznego światka mężczyzn. Dopiero od niedawna wibratory i dilda przybrały bardziej wyszukane, mniej ludzkie kształty i rozmiary. Ogórek przekształcił się w mechaniczną pomarańczę. Wraz z nowymi funkcjami i nowym image wzrosła także ich cena. Niektóre gadżety przekraczają dziś granicę tysięcy dolarów i dla niewtajemniczonych wyglądają jak dziwaczna biżuteria. Każda kobieta na topie tuż obok buteleczki z Prozackiem lub kokainą nosi przy sobie małą wibrującą pałeczkę lub fasolkę.

Tak więc jak i każda szanująca się kobieta, C okazuje się zapracowaną babą z obolałą szyją. Po wielu spuszczonych spojrzeniach i zaczerwienionych policzkach, zaskakuje mnie ogromnym różowym podwójnym dildem. Mój pierwszy wibrator wygladałby przy NIM jak dżdżownica przy ślimaku.

Dwie butelki wina poźniej oglądamy opakowanie i czytamy ulotkę. Twoje ekskluzywne podwójne dildo, na samotne wieczory badź dla specjalnego gościa na wieczór (gościa na wieczór ? zastnawiamy się kto im to ułożył). Przed użyciem umyj. Nie połykać. Nie wyginać. Testowane dermatologicznie. Nieodpowiednie dla osób poniżej trzeciego roku życia. Może zawierać śladowe ilości lateksu. Wszelkie prawa zastrzeżone. W razie nieszczęśliwego wypadku zacisku pochwy natychmiast skontaktuj się z lekarzem.
yelienak
Data publikacji w portalu: 2009-04-11
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 3.75 /głosów: 4
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

Ita_mar2009-04-12 18:09
Świetny tekst.

narfa2009-04-13 11:57
Dzięki za wiedzę w dobrej formie:-)

ava402009-04-13 18:18
Czemu miał służyć ten durny tekścik?

Japonka2009-04-13 20:05
Bardzo fajny tekst, miło się czyta. Uśmiałam się czytając wstęp do przemyśleń zapoczątowany w sex-shopie. I ciekawie opowiedzana historia wibratora. Brawo !!!

brydzia1000002009-04-22 16:27
Super text usmiech nie schodzil mi z twarzy.

panna_atropos2009-04-24 14:04
gratuluję stylu:)

wafel2009-05-02 07:44
przykro pisać, ale styl poniżej poziomu maturalnego...zgroza

hakken2009-06-03 13:58
jej dawno sie tak nie usmiałam!Genialne!

buda002009-09-03 12:27
very funny napisane, podoba mi sie, luzno i nie przynudza

Yenny2009-09-20 15:02
Świetny tekst, bardzo przyjemnie się go czytało.. Znalazł się jeden błąd ort. "pacjętkom" ale to nic.. Zdarzy się najlepszym :)

meridon2009-09-26 17:49
Ha.niezły tekścik.Ja też się uśmiałam,bo jest śmieszny i dla mnie rozładowuje trochę atmosferę tematu wibratorskiego.Dzięki za poczucie humoru.

Ali992009-12-21 10:57
Swietny styl, bardzo śmieszne:)

MartiniMondo2010-07-29 00:30
Cudowne:):)

Alisjaaa2010-09-26 08:50
Bardzo fajny tekst. Lekko i przyjemnie się go mi czytało. Zastanawiam się czy osoba niepełnoletnie może coś kupić w takim sklepie???Chociaż w to wątpię. Wie ktoś coś na ten temat? Jeśli tak to proszę o jakieś info. Pozdrawiam;P

xXkolorowaXx2010-11-12 19:45
Zarąbiście się czyta :P

niktus2011-06-21 22:32
super tekścik fajnie się czytało

redberry2011-08-03 15:07
ciekawie napisane:) pogratulować pomysłu :)

Sheela2012-06-11 12:23
Świetny tekst, rozbawił mnie moment w sexshopie :) Nieźle się uśmiałam. Przyjemny i niewymuszony styl pisania. Gratuluję i pozdrawiam :)


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Witaj, Zaloguj się

NAPISZ DO NAS

Masz uwagi, zauważyłaś błędy na tej stronie?
A może chciałabyś opublikować swój tekst?
- Napisz do nas!

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

Ostatnio komentowane:

erotyka Fitness intymny kobiet
Mona99 filmvod.pl - rn----------------------rnTo Największa wyszukiwarka legalnych filmów i seriali online!rnZnajdziesz tam filmy takie jak: 365 Dni (2020) Czy Legiony 2019 rnrnSetki... opinia dodana 2020-02-22 20:18:29
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos - Lis Renata
\"Lesbos\" Renaty Lis to dla mnie brakująca podstawa, kanon myśli lesbijskiej w kulturze polskiej....

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2020