Manifa 2011 Olsztyn

Wybrałam się dziś na manifestację propagującą walkę o prawa kobiet. Tegoroczne hasło przewodnie brzmiało "Dzień Kobiet - 100 lat ku Wolności". W Olsztynie odbyła się dopiero drugi raz, ale widzę, że akcja ma potencjał i będzie z pewnością zyskiwać coraz większe grono zwolenników. Nawet kontrmanifestacja falangistów nie zepsuła pozytywnej atmosfery jaka panowała w tłumie maszerujących.
Uczestnicy spotkali się w samo południa na moście św. Jana i zanim wyruszyli, zostali zaskoczeni przez falangistów, którzy pojawili się nie wiadomo skąd (podobno aż ze stolicy sie fatygowali) i wykrzykiwali, że nie dadzą nam przejść (co im oczywiście nie wyszło;). W eskorcie policji przenieśli się pod ratusz, gdzie na nas cierpliwie czekali kilkadziesiąt minut. Nawet kilka starszych pań się do nich przyłączyło (moher crew).

Cieszę się, że członkowie manifestacji w sprawie równouprawnienia, tak pozytywnie zareagowali – machając falangistom i zapraszając ich do wspólnego marszu. Ci jednak nie skorzystali.. Wśród maszerujących znalazły się całe rodziny z dziećmi, starsze osoby, młodzież, wielu wykładowców uniwersyteckich, działaczy KPH, również osoby niepełnosprawne. Wszyscy w przyjaznej atmosferze skandowali hasła typu: „Demokracja bez kobiet, to pół demokracji”, „Seks tak, seksizm nie”, „Równa praca, równa płaca” czy „Polska jest kobietą”.

Kiedy manifestacja dotarła pod ratusz, falangiści ponownie zaczęli wykrzykiwać swoje co najmniej dziwne hasła typu „Feministki to nazistki” (?) czy „Cała polska się z Was śmieje” oraz hasła dotyczące obrony życia i praw mniejszości seksualnych. W odpowiedzi śmieszne okrzyki, manifestacja spod ratusza ponownie zaprosiła falangistów do wspólnego marszu :) Po raz kolejny nie skorzystali :)

Dobrze, że zwlekłam się rano z łóżka i wzięłam udział w olsztyńskiej manifie. Mimo mrozu i zimna, atmosfera była naprawdę ciepła i przyjazna. Cieszę się również, że w marszu wzięło udział tak wiele różnych od siebie osób, tego rodzaju inicjatywy łączą pomimo różnic. Nie udało mi się namówić na udział kolegi. Niech żałuje, wielu panów maszerowało w równych szeregu wspólnie z paniami. I oto właśnie chodzi!

Każdy jest inny, ale wszyscy jesteśmy równi! :D

Swoją drogą nie rozumiem jak można nazywać feministki - nazistkami..
Marietta Dąbrowska
Data publikacji w portalu: 2011-03-09
Więcej informacji i zdjęć http://takjuzmam.blox.pl/2011/03/Manifa-2011.html oraz http://www.manifa.olsztyn.pl/
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 0 /głosów: 0
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Witaj, Zaloguj się

NAPISZ DO NAS

Masz uwagi, zauważyłaś błędy na tej stronie?
A może chciałabyś opublikować swój tekst?
- Napisz do nas!

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

  ZOBACZ TAKŻE  
  MANIFA ARCHIWUM  

Ostatnio komentowane:

opowiadania_erotyczne Kino
dorja To jest fajne :P opinia dodana 2020-08-31 00:16:42
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Muskając aksamit - Waters Sarah
Czytałam i później widziałam film BBC. Polecam obie wersje, a na deser \" Złodziejkę\" \r\nFantastyczne...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2020