Mulholland Drive *****

Mulholland Drive, Dramat, Francja / USA 2001, reż. David Lynch, obsada: Naomi Watts, Laura Harring, Justin Theroux
Ten film jest dla mnie kwintesencją dotychczasowych dokonań Lyncha.

Rozpoczyna się zaskakująco wesołą czołówką, w której pary ubrane w kolorowe stroje z lat 60-tych tańczą twista. Gdy tylko milkną ostatnie takty muzyki, Lynch przenosi nas w typowy dla swoich filmów krajobraz - do wnętrza samochodu sunącego powoli przez zatopioną w mroku nocy ulicę Mulholland Drive – krajobraz zapowiadający tragedię, która lada moment ma się rozegrać. Od tej chwili klimat filmu będzie stawał się coraz bardziej mroczny i tajemniczy.

Film podzielony jest na dwie części. Akcja jednej z nich dzieje się w pogrążonym we śnie umyśle głównej bohaterki, drugiej – w realnym świecie. Elementy świata mrocznych koszmarów sennych Lynch wykorzystał już w Zagubionej Autostradzie, jednak tutaj przeniósł do niego większą część filmu. Ze snu wyłania się plejada przedziwnych postaci – karła, kowboja, tajemniczej damy w turbanie na balkonie Klubu Silencio, pary staruszków z nienaturalnymi uśmiechami na twarzach, upiornej zjawy pojawiającej się na tyłach baru Winky’ego i wreszcie - przepowiadającej nieszczęście wiedźmy.

Misterna konstrukcja filmu układa się w zagadkę, możliwą do odgadnięcia tylko dla wyjątkowo uważnego widza. Diabeł tkwi w szczegółach, pozwalających odgadnąć kto jest kim i kto kogo śni.

Fabuła filmu rozgrywa się na kilku płaszczyznach. Głównym wątkiem jest dramatyczna, niespełniona miłość dwóch kobiet, prowadząca do zbrodni, opętania, samobójstwa. Drugi wątek pokazuje kulisy hollywoodzkiego świata filmu, przenikające go wpływy mafii. Wszystko, co się dzieje na tym poziomie filmu, jest odgórnie sterowane, manipulowane. Stary świat wielkich, hollywoodzkich gwiazd jest już przeszłością, tak jak stary, niegdyś sławny reżyser, zbierający obsadę do filmu, który nigdy nie powstanie.

W film wplecione są dwie krótkie scenki, pozornie tylko lekko związane z fabułą. Scena w barze u Winky’ego, w której bohater opowiada przyjacielowi sen, który lada moment się spełni. Ta krótka etiuda, utrzymana w konwencji horroru, jest powieleniem schematu, na którym opiera się cały film – to sen, który się spełnia. Niektóre szczegóły tej sceny pojawiają się również w głównym wątku filmu – niedokończone śniadanie, kubki, plakietka z imieniem kelnerki. Tak, jak w tej scenie Lynch dał popis mistrzowskiego budowania napięcia, tak w drugiej krótkiej scence – morderstwa w domu Boby’ego - znakomitego, czarnego poczucia humoru.

W Mulholland Drive Lynch bawi się konwencjami. Mamy tu dramat i kryminał, horror, film akcji i czarną komedię. Spora część filmu traktuje o kręceniu filmu, a na dokładkę – Lynch niejednokrotnie odwołuje się do swoich własnych, wcześniejszych obrazów. Oglądając Mulholland Drive, miałam czasem wrażenie, że reżyser bawi się z widzem, prowadzi z nim jakąś perwersyjną grę. Zadaje zagadki, bawi się konwencjami, zamienia rolami bohaterów, tka misternie konstrukcję filmu niczym labirynt przenikających się rzeczywistości, i wreszcie, w dwóch przejmujących scenach, przekazuje dwa sprzeczne przesłania. „Nastawienie człowieka w dużej mierze ma związek z tym, jak będzie wyglądać jego życie” – mówi tajemniczy kowboj do reżysera, Adama Keshera w scenie na opuszczonej farmie. W innej scenie, w której Rita i Betty odwiedzają Klub Silencio, ze sceny padają słowa: „Nie ma orkiestry. Nie ma zespołu. Wszystko jest nagrane. To jest iluzja”. Życie jest iluzją.
Scena ta jest godna szczególnej uwagi także z innych powodów – bardzo przypomina Teatr Magiczny z powieści Hermana Hessego „Wilk stepowy” (Lynch zresztą otwarcie przyznaje się do fascynacji Hessem), a także ze względu na przepiękną, przejmującą pieśń śpiewaną przez „łkającą gwiazdę z Los Angeles”, Rebecę Rio. Muzykę do Mulholland Drive, jak zresztą do większości filmów Lyncha, napisał Angelo Badalamenti. Ta świeżka dźwiękowa jest chyba jeszcze bardziej smutna, nostalgiczna i pełna tęsknoty, niż jego wcześniejsze dokonania. Ta, niewątpliwie przepiękna muzyka, jest chyba najsmutniejszą płytą, jaką posiadam w swojej kolekcji. Na uwagę zasługuje także mistrzowska gra Naomi Watts (Betty / Diane), oraz piękne, mroczne, pełne nasyconych, ciemnych barw zdjęcia. Jeśli lubicie oniryczny świat mrocznych baśni Lyncha, Mulholland Drive na pewno nie sprawi Wam zawodu.
kraska
Data publikacji w portalu: 2003-11-05
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

apotyra2005-04-17 14:38
Film zakręcony, dobra obsada (głównie Naomi), można obejrzeć..

fella2005-05-06 20:59
kocham takie filmy, wręcz je uwielbiam, a ten jest po prostu odiechany, obsada świetna, sceny wręcz... sami ocencie warto zobaczyć polecam

piekna2005-12-28 03:44
film... super! bez dragow i alkoholu taka manipulacja psychika! no a hmmm Laura Harring mmnoo to laseczka jest w tym filmie!

Dark2006-06-29 16:02
Hmmmm..... Ale o co chodzi?

DiDi2007-02-17 00:01
Początek filmu nudny dalsza część rozkręciła się na maksa o 360% film psychologiczny do teraz go nie umiem zrozumieć może jak wy go obejrzycie będziecie wiedzieć więcej niż ja BARDZO ZACHĘCAM DO OBEJRZENIA TO NIE STRATA CZASU fil można ściągnąć przez emule gorzej z napisami ale dacie sobie radę

fella_842010-05-21 06:56
w końcu film, który zajmuje ważne miejsce na mojej liście .. zakręcony, pokręcony dlatego taki fantastyczny .. nie znam Lyncha ale ma niezły umysł :]

salanderlis2010-07-08 15:42
jeden z głupszych filmów. ale ja nie lubie lyncha, on jest dziwny ;P

Arayanne2010-12-13 13:03
Film jest, jak zwykle u Lyncha, zagadką. Jeśli już znajdzie się do niego klucz jest perfekcyjnie logiczny i zrozumiały. Lubię Lyncha i lubię Mulholland Drive

LaPielQueHabito2011-12-30 01:57
Arcydzieło. Mulholland Drive nie jest lekkim filmem na wieczór ze znajomymi. Nie zniechęcajcie się początkowo niezrozumiałą fabułą, polecam obejrzeć kilka razy. Poza tym cudowna postać Laury Harring...


Dopisywanie opinii, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

zoo
  NAPISZ DO NAS!  

Film jest sztuką emocjalnego i subiektywnego odbioru. Dlatego zapraszam Was do współtworzenia wraz ze mną tej strony. Przysyłajcie swoje recenzje filmów, które was poruszyły, które chcielibyście innym polecić.
Tematyka: Filmy dla lesbijek, filmy o lesbijkach, filmy z wątkami lesbijskimi, filmy LGBTQ.
Moj adres: dagzof@tlen.pl


NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!


Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Ciekawe opowiadania :) wciągające ! polecam.\r\n\r\nPS. Odsprzedam za pare groszy . Więcej info na @.

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017