Kobiety bi

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
Aerial
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 428
Rejestracja: 11 paź 2021, o 22:27

Re: Kobiety bi

Post autor: Aerial » 27 wrz 2022, o 12:33

LastBreath pisze:
26 wrz 2022, o 22:01
Upieraj się jeśli chcesz, w końcu możesz :) masz taki pogląd i ok. Niestety świat nie kończy się na nas samych i znajomych, którymi się otaczamy. Na pieniądze lub ich brak zwalić najłatwiej bo to takie namacalne wytłumaczenie. W dużych miastach świadomość tez jest inna. W małych pójście do psychiatry czy terapeuty wiąże się z poczuciem wstydu. Jestem z takiego miejsca wiec wiem o czym pisze. Zaściankowość jest ogromna. Łatwo narazić się na ostracyzm, a nie każdy ma sile i sposobność by z tym walczyć. Wiele zależy również od rodziny i poziomu edukacji. Leki antydepresyjne postrzegane są często gorzej od dopalaczy etc. Depresja? to nie choroba jesteś zwyczajnie słaba i nadajesz się do życia w społeczeństwie. To nic, że mąż/ żona piją - jak nie biją nie masz co się czepiać. A co z tymi młodymi dziewczynami/ chłopakami, którzy czują pociąg do tej samej płci? Diabły wcielone! Na leczenie, niemoralni, źli, zboczeni- uwierz, jeśli całe życie ktoś Tobie wmawia, że jesteś gownem w końcu w to zaczynasz wierzyć i nie pomogą koleżanki i koledzy z forum internetowego. Nie każdy mieszka w wielkim mieście, nie każdy ma wsparcie. Ale… są i tacy którzy zawsze znajdą wytłumaczenie bo tak im wygodnie ;) i tak się zdarza..
To też ma sens, moim zdaniem.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 27 wrz 2022, o 15:47

biedronca pisze:
27 wrz 2022, o 06:04
Lata 90. były ćwierć wieku temu. Od tego czasu można było jakoś sobie poradzić ze swoją sytuacją. I ja wiem, że bywają sytuacje naprawdę ciężkie, ale nikt nie może oczekiwać, że inna kobieta zawiesi swoje życie na kołku, będzie wieczną kochanką i zadowoloną z tego, bo Ty nie potrafisz odejść od męża. Od nikogo nie można oczekiwać, że będzie poświęcał swoje szczęście, bo tobie jest ciężko.
Ale mnie nie jest ciezko, nie mam meza I nie planuje I nie jestem biseksualna. Nie w glowie mi romanse. Rozumiem, ze mozna miec ,,uraz,, gdy w takowy sie wdalo raz, badz dwa, ale nie wrzucajmy wszystkich do ,,jednego,, worka. Nie kazda take jest.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 27 wrz 2022, o 15:54

Bo tak jak jedna z Pan napisala, dopiero wdajac sie w Romans dowiedziala sie, ze tez ma prawo zyc tak jak chce. Wiekszosc kobiet o tym nie wie. :(
Mayali
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 180
Rejestracja: 24 lut 2022, o 22:43

Re: Kobiety bi

Post autor: Mayali » 2 paź 2022, o 22:15

Clorocs pisze:
27 wrz 2022, o 15:54
Bo tak jak jedna z Pan napisala, dopiero wdajac sie w Romans dowiedziala sie, ze tez ma prawo zyc tak jak chce. Wiekszosc kobiet o tym nie wie. :(
To, bardzo smutne...
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 3 paź 2022, o 15:30

Tak, smutne. Jestem lesbijka, ale przyznam, ze maja Panie dosc ,,lekkie,, podejscie. Gdyby chlopakiem, narzeczonym, mezem byl czlonek gangu, mafii, lub osoba bardzo wysoko postawiona, szejk arabski, rowniez mowilybyscie, ze partner Was nie interesuje?
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 3 paź 2022, o 15:33

Bo wlasnie znam taka Pania, ktora chyba miala zbyt malo emocji w zyciu I wdala sie w taki wlasnie ,,Romans,, narazajac sie nie tylko mafii, ale I szejkowi. Patrze sobie I zastanawiam sie Co z Nia bedzie dalej.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 3 paź 2022, o 15:35

Z cyklu ,,jak narazic wlasne zycie w ciagu godziny,,
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 3 paź 2022, o 17:37

A gdyby wujkiem,,niewiasty,, byl Sam Vladimir Putin, tez wdalybyscie sie w Romans?
Mayali
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 180
Rejestracja: 24 lut 2022, o 22:43

Re: Kobiety bi

Post autor: Mayali » 3 paź 2022, o 21:56

Clorocs pisze:
3 paź 2022, o 17:37
A gdyby wujkiem,,niewiasty,, byl Sam Vladimir Putin, tez wdalybyscie sie w Romans?
Ja nie romansuję. Nie lubię, nie toleruję zdrady. Dla mnie to jest koniec. Rozstaję się ZANIM coś się nowego zacznie albo NATYCHMIAST po tym jak się dowiem, że ktoś zdradza mnie.
Także nie... nie czuję, że podchodzę do tematu lekko. Raczej po ostatnich wichrach, dosyć ciężko mi idzie, a cały ostatni spektakl był reżyserowany z fantazją właściwą dobrej, rasowej les i to nie ja wyreżyserowałam tą sztukę. Dodam jeszcze, że nikogo nie zdradziłam. Bylam wolna jak ptak...
Podobno jestem bi (moim ex facetom pewnie tak jest łatwiej) chociaż myślę, że zakochałabym się w trans bez problemu jeśli ta osoba miałaby to coś niezwykłego, co mnie przyciąga.
Lesbijki potrafią zrobić wodę z mózgu dokładnie tak samo jak każda, pełnokrwista kobieta z inną etykietą (wybierz sobie z jaką). Jeśli wchodzi się w romans "szukając siebie" to ja współczuję. Nie trzeba kogoś zranić aby odnaleźć swoje zapomniane, pominięte potrzeby ale czasem tak się zdarza... niestety żadna z nas nie jest bez winy. Pojawiamy się w czymś życiu też po to, aby się dowiedzieć czegoś o sobie. Ja się dowiedziałam, choć nikogo nie zdradziłam, to wystarczy mi opery mydlanej... Teraz wolę dramaty oglądać na ekranie, a nie w swoim życiu. Może to "tylko taki etap", a może jednak biseksualne kobiety mogą żyć w związku les, nie romansować na boku z facetami i być szczęśliwe... cholera wie. Jeśli potrzebujecie przykładów, to niech to się zacznie ode mnie 8)
Życzcie mi szczęscia.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 4 paź 2022, o 09:48

Wiele niecheci wobec kobiet bi, ale prosze nie zapominaj ze Les nie sa lepsze. Szczegolnie tkz. branzowe. Pomijajac,,oczywistosci,, powiedzcie mi ile z tych historii , romansow, jednonocnych przygod, czasem nawet inicjacji stanowilo ploteczki piatkowo-sobotnich spotkan przy piwku w klubie branzowym? To jest ok? Szczegolnie w kwestiach Inicjacji seksualnej. Nie uwazasz, ze to jednak nie na miejscu dzielic sie ze znajomymj tak ,,delikatnymi,, kwestiami? Pozatym napisz ogloszenie informujace o zdecydowanym sprzeciwie dotyczacym kobiet ,,z tkz branzy,, a oskarza Cie o homofobiie
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 4 paź 2022, o 09:55

I wybacz, mnie prywatne zycie innych nie interesuje, dopoki nie ma wplywu na moje zycie zawodowe, czy prywatne. Jestes dorosla, wiec to Twoje wybory zyciowe I Twoje ewentualne konsekwencje. Ja moge je tolerowac, akceptowac, ale niekoniecznie musze zyc w sposob jaki Tobie odpowiada.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 4 paź 2022, o 12:38

Niektore sa wszakze tak beznadziejne, ze sie ,,przesiaduje,, u nich od 15lat
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 4 paź 2022, o 14:56

W prokuraturze to dopiero sa opery mydlane :podbite oczko:
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 4 paź 2022, o 15:17

Nagraj ja to nie bedziesz musiala opowiadac o Waszej upojnej nocy. Obejrzysz z kolezankami. Moze dziewucha bedzie na tyle glupiutka I nie zglosi tego na policje
Betelgeza7
Posty: 6
Rejestracja: 4 paź 2022, o 15:30

Re: Kobiety bi

Post autor: Betelgeza7 » 4 paź 2022, o 18:01

Ciekawy wątek, a to dlatego że sama jestem bi i zawsze irytowało mnie w innych dziewczynach pytanie na początku rozmowy... Jesteś les czy bi?... Ciekawe, że w tej naszej mniejszości, która wielokrotnie gardzona jest przez większość, sami dla siebie potrafimy być tacy... No i powracając do przywołanego przeze mnie pytania z początku rozmowy... Czy to że jestem les czy bi definiuje to kim jestem? Rozumiem to, że część dziewczyn próbuje być z innymi kobietami bo chcą spróbować... No są i takie, ale są też les, które traktują inne kobiety jak trofea, więc im więcej romansów tym lepiej.... I jedne i drugie pozostawią za sobą gnój.
Nie wiem jak inne bi... nie będę wypowiadać się za ogół... ale ja wiąże się z człowiekiem, tak po prostu. Oczywiście jeśli wszystko między mną a drugim człowiekiem zagra. Jakie ma znaczenie to czy będę z mężczyzną czy z kobietą, jeśli zdradzę to skrzywdzę partnera czy partnerkę bez względu na płeć... Jeśli mam odejść to odejdę i wyrządzę lub nie ta samą krzywdę drugiej stronie bez względu na płeć.
I co mnie zawsze śmieszy... Zostawiła mnie dla faceta... Nie rozumiem... To gdyby zostawiła dla kobiety bolałoby mniej? Wiem, że są takie dziewczyny, które specjalnie to podkręcą bo będą tłumaczyć fakt porzucenia tym, że kobieta szukała "kołka do ..." A nie przyznają się do tego, że po prostu odeszła bo... było jej źle, przestała kochać itp.
To już wiele razy dzięki Wam pojawiło się w tym wątku, ale pozwolę sobie to powtórzyć... Nie wyrzucajmy wszystkich do jednego worka... Jeśli ktoś ma gówniany charakter i tendencje do krzywdzenia innych to Zibi to niezależnie od preferencji seksualnych.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 6 paź 2022, o 09:48

Rzecz całą w tym, że w ,,grupie,, jest dużo większa tolerancja na gówniane charaktery, jak to nazwałaś, czy stricte patologiczne zachowania, łącznie z tolerancją na łamanie prawa. Jakiś czas temu miałam wątpliwą przyjemność poznania branżowej Les, która doskonale wiedziała o mojej orientacji seksualnej. Jakiś czas później, od przyjaciółki dowiedziałam się, że w tkz branży,,krążą,, przeróżne plotki na mój temat, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Począwszy od mojej rzekomej przynależności do skrajnych kol prawicowych, poprzez problemy emocjonalne, psychiczne, nimfomanie, pedofilie, zoofilie itp. O ile można,,odpuścić,, pomówienia, czy oszczerstwa, o tyle jej zachowanie zaczęło przybierać znamiona nękania, stalkingu. Gdy poinformowałam o zgłoszeniu sprawy na policję, osoby z tkz branży były oburzone takim pomysłem, wyrażając jawnie swoją niechęć. Podwójne standardy? A ile jest kobiet bi czy Les wykluczonych że społeczności właśnie z powodu ,,plotek,,
Betelgeza7
Posty: 6
Rejestracja: 4 paź 2022, o 15:30

Re: Kobiety bi

Post autor: Betelgeza7 » 6 paź 2022, o 11:54

Płoty, ploteczki.... Każda z nas zna to doskonale. Zawsze z koleżankami śmiałyśmy się, słysząc kolejną nieprawdziwa informację na swój temat, że zaczynają się podkarpackie lesbodramaty :p bo cóż innego można było robić niż śmiać się z tego... A to z kim to nie byłam, z kim to nie spałam... Gdyby to wszystko było prawdą byłabym jak Shane z L Word :)
Z czasem człowiek oddalał się od branży i nagle życie robiło się prostsze.
Jeśli chodzi o takie ploty jak zoofilia czy pedofilia, to zdecydowanie branża pojechała za daleko.... Ale to też świadczy o tych ludziach. A skoro nie rozumieli, że w takiej sprawie chcesz zrobić porządek, to chyba dobry pomysł by zrezygnować z takich znajomości
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 6 paź 2022, o 15:57

Trzymam się z dala od branży. Chciałam zrozumieć niechęć kobiet o skłonnościach homoseksualnych do kobiet biseksualnych. I prawdą jest, iż środowisko które tak zaciekle powtarza i podkresla na kazdym kroku jaka to w Polsce nie panuje homofobia, zachowuje się w taki sposób. Paradoksalnie brak tolerancji i akceptacji okazała mi sama ,,branża,, .
Aerial
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 428
Rejestracja: 11 paź 2021, o 22:27

Re: Kobiety bi

Post autor: Aerial » 6 paź 2022, o 16:44

Clorocs pisze:
6 paź 2022, o 15:57
Trzymam się z dala od branży. Chciałam zrozumieć niechęć kobiet o skłonnościach homoseksualnych do kobiet biseksualnych. I prawdą jest, iż środowisko które tak zaciekle powtarza i podkresla na kazdym kroku jaka to w Polsce nie panuje homofobia, zachowuje się w taki sposób. Paradoksalnie brak tolerancji i akceptacji okazała mi sama ,,branża,, .
Mnie też to spotkało. Nie jesteś w tym sama.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 6 paź 2022, o 17:26

Dziewczyny jak Wam się tak chce,,zmieniać świat,, to najpierw zacznijcie u siebie i na swój własny rachunek.
Betelgeza7
Posty: 6
Rejestracja: 4 paź 2022, o 15:30

Re: Kobiety bi

Post autor: Betelgeza7 » 6 paź 2022, o 17:53

Clorocs pisze:
6 paź 2022, o 15:57
Paradoksalnie brak tolerancji i akceptacji okazała mi sama ,,branża,, .
Moja droga... jakbyś to wyciągnęła z mojego życia.
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 8 paź 2022, o 10:19

Rzecz w tym, że nie chodzi wyłącznie o pomówienia, czy oszczerstwa. Tutaj mówimy o nękaniu, o naruszaniu w sposób znaczący prywatności, śledzeniu, groźbach. Jeśli kobieta włamuje się na mój komputer, zakłada blogi o treści wskazujacej na poważne zaburzenia autorki, sygnując je moim nazwiskiem, jeśli pod moimi oknami w środku nocy krzyczą i śpiewają pijane lesbijki, które mnie wolaja, sytuacje w których jestem notorycznie zaczepiana, obrażana, nie mówiąc o ogromnym zainteresowaniu moim życiem prywatnym , a gdy próbuje dowiedzieć się o co chodzi slysze grozby. Takie zachowania stanowią dla mnie problem. Proby tlumaczenia środowiska branżowego są dla mnie smieszne. Nawet gdyby zgodę na łamanie prawa mojej prywatności wyraził papież, prezydent , generał to to JEST LAMANIE PRAWA! I wszelkie tłumaczenia z jakich pobudek nie mają dla mnie racji bytu. Natomiast jak widać istnieje przyzwolenie środowiska lgbt gdyż ona do branży nalezy, ja nie. I jeszcze jedna uwaga. Moja rodzina jest świadoma, iż jestem lesbijka, więc dla mnie nie będzie problemem zgłoszenia tego.
Awatar użytkownika
Bolero
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 33
Rejestracja: 22 sie 2021, o 21:00

Re: Kobiety bi

Post autor: Bolero » 8 paź 2022, o 11:13

A czy motorniczy klaskał w tej opowieści?
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 8 paź 2022, o 13:27

Wiesz rozumiem, że macie luźne podejście do wszystkiego. Można się pośmiać, wykupić, wiadomo. Natomiast w przypadku tak poważnych płot, oskarżeń można przejść obojętnie bo czym się przejmować, tyle że w przypadku gdy Twoimi krewnymi są osoby piastujące stanowiska wymagające nienagannego wizerunku (np posłowie, senatorowie, policjanic, wojskowi) to tego typu plotki przestają uderzać wyłącznie w moja osobe
Clorocs
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 251
Rejestracja: 21 sty 2022, o 13:52

Re: Kobiety bi

Post autor: Clorocs » 8 paź 2022, o 13:40

Teraz można klaskac
biedronca
super forma
super forma
Posty: 2067
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: Kobiety bi

Post autor: biedronca » 12 paź 2022, o 23:24

Clorocs pisze:
8 paź 2022, o 13:27
Wiesz rozumiem, że macie luźne podejście do wszystkiego. Można się pośmiać, wykupić, wiadomo. Natomiast w przypadku tak poważnych płot, oskarżeń można przejść obojętnie bo czym się przejmować, tyle że w przypadku gdy Twoimi krewnymi są osoby piastujące stanowiska wymagające nienagannego wizerunku (np posłowie, senatorowie, policjanic, wojskowi) to tego typu plotki przestają uderzać wyłącznie w moja osobe
Od kiedy to posłowie, czy senatorowie muszą mieć nienaganny wizerunek?

Jeżeli rzeczy, które opisujesz rzeczywiście mają miejsce, idź na policję. Jeżeli policja nie zechce pomóc, poszukaj prawnika. Jestem pewna, że krewni na stanowiskach też pomogą.
Aerial
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 428
Rejestracja: 11 paź 2021, o 22:27

Re: Kobiety bi

Post autor: Aerial » 12 paź 2022, o 23:47

Wizerunek czy nie, ta sytuacja nie powinna mieć miejsca. Może rzeczywiście warto to zgłosić.
ODPOWIEDZ