Bucz

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gusto
super forma
super forma
Posty: 2531
Rejestracja: 10 paź 2005, o 00:00

Bucz

Post autor: gusto » 23 lut 2012, o 09:41

Przyznam, że podpuściła mnie foremka Implant, ale problem, który postawiła wydał mi się bardzo ciekawy. Bo faktycznie, o facetach nie mamy najczęściej najlepszego zdania, często traktujemy ich przedmiotowo, ale myślę sobie, że większość nie poszłaby z facetem do łóżka. Implant mówiła, że wydaje nam się, że są "obleśni". Miałam sama taką fazę, przypuszczam, że niejedna z foremek też. Nie chodzi o to czy mamy kolegów, ale dlaczego wiele z nas się stara wyglądać tak jak oni, przejmuje "typowo męskie" zachowania? Jestem daleka od wartościowania i proszę Was, żebyście nie wydawały pochopnych opinii, nie chodzi mi o kolejną walkę w kisielu między reprezentantkami butch i femme.
Dlaczego niektóre z nas przejmują męski wygląd, sposób zachowania, co im to daje, po co to? Czy to potrzeba identyfikacji czy coś jeszcze? Czy faktycznie mamy jakiś "kompleks penisa"?
Awatar użytkownika
triplemint
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 259
Rejestracja: 23 wrz 2011, o 08:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bucz

Post autor: triplemint » 23 lut 2012, o 10:44

Żyjemy w świecie stereotypów. Od małego nam się coś wpaja a my to powtarzamy. Jeżeli jakaś dama rezygnuje z kiecek, sukienek i ścina włosy to znaczy, że przejmuje męskie cechy? Tak już jest, że jeden woli las a drugi córki leśniczego i nie każdy musi postępować zgodnie z jakąś ogólnie przyjętą norma. Jakieś głupie rozgraniczenia tylko dzielą ludzi i niepotrzebnie ich szufladkują.
Jestem zegarem. Mam wskazówki od psychiatry.
Awatar użytkownika
bercia16
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 145
Rejestracja: 28 kwie 2011, o 08:27
Lokalizacja: Gdynia

Re: Bucz

Post autor: bercia16 » 23 lut 2012, o 11:41

Wydaj mi się, że i tak wybuchnie wojna. Czemu uważasz, że "staramy się" wyglądać, zachowywać jak faceci? W większość takich przypadków raczej nie stylizuje się "na faceta" i nie gra przed całym światem, po prostu jest sobą. Każdy jest inny. Nie szufladkujmy ludzi.
Awatar użytkownika
implant
super forma
super forma
Posty: 1280
Rejestracja: 29 maja 2008, o 02:00

Re: Bucz

Post autor: implant » 23 lut 2012, o 16:07

Myślę, że dyskusja powinna iść w "męskie zachowania" dlaczego niektóre z nas przejmują cechy, którymi same sie, kolokwialnie mówiąc, brzydzimy.
Czy tylko dlatego nie chcemy być z facetem, bo ma penisa?
Z dyskusji, które tu obserwowałam wynikało, że nie tylko.
Awatar użytkownika
babette
super forma
super forma
Posty: 7356
Rejestracja: 25 paź 2005, o 00:00
Lokalizacja: Spod Grunwaldu

Re: Bucz

Post autor: babette » 23 lut 2012, o 16:19

A ja z powątpiewaniem czekam na pierwszą osobę, która napisze, że jest męska z wyglądu albo że przejmuje męskie zachowania.
Wpis pierwotny skonfiskowany.
Niezgodność z ACTA.
Awatar użytkownika
drsiwek
super forma
super forma
Posty: 6082
Rejestracja: 5 lut 2012, o 20:13
Lokalizacja: punkt W

Re: Bucz

Post autor: drsiwek » 23 lut 2012, o 16:27

Należałyby chyba najpierw sprecyzować termin " męskie zachowania", bo ja sama robię rzeczy, które powinni robić mężczyźni, a nie identyfikuję się jako bucz.
:piwo:
Awatar użytkownika
implant
super forma
super forma
Posty: 1280
Rejestracja: 29 maja 2008, o 02:00

Re: Bucz

Post autor: implant » 23 lut 2012, o 18:04

drsiwek pisze:Należałyby chyba najpierw sprecyzować termin " męskie zachowania", bo ja sama robię rzeczy, które powinni robić mężczyźni, a nie identyfikuję się jako bucz.
"męskie zachowania" pojmowane stereotypowo
np. siadanie z rozszerzonymi nogami dochodzi do tego opieranie łokci na uda, spluwanie, przejmowanie języka w stylu "głupia dupa" i takie tam podobne.
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 18:18

Pytanie co zaliczymy do typowego męskiego zachowania. Bo dziedziczymy również gesty, chód, sposób siadania, sposób mówienia. To, że te cechy przejawia ojciec, brat nie znaczą, że są od razu męskie może po prostu "rodzinne". Czy o heteroseksualnym facecie, który ma identyczny sposób uśmiechania jak matka czy gest splatania rąk powiemy, że jest zniewieściały?

Druga sprawa. Zapoznałam się z kilkoma ciekawymi artykułami. Nie wiem, być może ktoś je tu czytał, czy nawet zapodał jakieś linki. W jednym było coś takiego, że lesbijki mają tendencję do poruszania ramionami w czasie chodu a biodrami raczej nie kołyszą- coś jak heteroseksualni faceci. Heteroseksualne kobiety mają podobno na odwrót - kołyszą biodrami a ramiona są nieruchome. Na ile to wiarygodne - nie wiem. Ja rzeczywiście specjalnie biodrami nie kołyszę (cokolwiek to znaczy :roll: ). Wydaje mi się, że sporo gestów jest bezwiednie wykonywana, ciężko byłoby "pozować" na kogoś przez 24 h na dobę. Tak mi się zdaje. Oczywiście piszę o tych osobach powiedzmy nie rzucających się tak bardzo w oczy. Bo i przesadzone też się zdarzają.
...
Ataga1952
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 30
Rejestracja: 26 wrz 2011, o 18:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bucz

Post autor: Ataga1952 » 23 lut 2012, o 18:19

a może sposób bycia wynika z tak prozaicznej przyczyny jak poziom hormonów?
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 18:31

Ataga1952 pisze:a może sposób bycia wynika z tak prozaicznej przyczyny jak poziom hormonów?
nie ukrywajmy, to też ma spore znaczenie.
...
Awatar użytkownika
drsiwek
super forma
super forma
Posty: 6082
Rejestracja: 5 lut 2012, o 20:13
Lokalizacja: punkt W

Re: Bucz

Post autor: drsiwek » 23 lut 2012, o 18:44

Z kim przebywa też ma spore znaczenie, bo jeżeli otoczona jest samymi facetami to chcąc nie chcąc może przejąć pewne nawyki od nich.
:piwo:
Awatar użytkownika
zosia24
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 10525
Rejestracja: 10 lut 2010, o 20:20

Re: Bucz

Post autor: zosia24 » 23 lut 2012, o 18:53

drsiwek pisze:Z kim przebywa też ma spore znaczenie, bo jeżeli otoczona jest samymi facetami to chcąc nie chcąc może przejąć pewne nawyki od nich.
ja mam z nimi styczność i nie przejęłam ich nawyków.

Nawet sobie nie chcę wyobrażać, że siadam w rozkroku i pociągam nosem, i popisuję się jak facet.
żyj na swój sposób, a nie według instrukcji innych...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 18:55

Zosiu, styczność a przebywanie w środowisku 100% męskim to dwie różne sprawy. Czy ci się to podoba czy nie, rozwijamy się ucząc się od otoczenia.
...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 19:00

Jeśli chodzi o lesbijki, które w sposób przerysowany prezentują pewne tzw. "męskie" gesty, zachowania + przerysowany wizerunek to mam pewną prostą teorię. One zapewne rozumują w ten sposób- > ładne kobiety lecą na facetów i na ich męski wygląd, męski wygląd i męskie zachowanie = powodzenie wśród kobiet. Czy to ma sens to inna sprawa. Generalnie nie ma prostej i jednoznacznej odpowiedzi. Wygląd kobiety mogą mieć podobny ale całkiem czym inny powodowany, a może to kilka czynników, które wymieniłyśmy.
...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 19:21

Jesteś dorosłą ukształtowaną kobietą. My piszemy o tych co od dziecka przebywały głównie w środowisku męskim i innych wzorców przez długi czas nie miały.
...
Awatar użytkownika
zosia24
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 10525
Rejestracja: 10 lut 2010, o 20:20

Re: Bucz

Post autor: zosia24 » 23 lut 2012, o 19:25

hmmm, ale jakby tak sięgnąć pamięcią parę lat wstecz, to ja latałam z chłopakami, a nie z dziewczynami. Nawet z nimi w piłkę nożną grałam, hehe ... jest jedna osoba, która się ze mnie śmieje, że ustawiałam chłopaków na podwórku (oczywiście jak miałam kilka lat) :lol:
żyj na swój sposób, a nie według instrukcji innych...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 19:29

We wczesnym dzieciństwie jednak wzorujemy się bardziej na dorosłych lub starszych, rówieśnicy bardziej liczą się w okresie dorastania. Bawić się można na podwórku z chłopcami ale w domu jest mama, siostry, może babcia, często wpadają ciocie. Jest możliwość czerpania różnych wzorców.
...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 19:54

zosia24 pisze: Dlaczego nie siadam w rozkroku?
Bo otaczały cię kobiety, które nie siadały w rozkroku i wzorujesz się na nich? Możliwe, że jakby wszystkie osoby jakie znałaś i znasz (bez względu na płeć) siadałyby w rozkroku też byś to przejęła. Zresztą wzorce wzorcami ale siadanie w rozkroku może mieć u mężczyzn prostą przyczynę - jest im tak wygodniej niż trzymać nogi razem i zgniatać sobie "sprzęt". A niektóre lesbijki tak jak pisałam chcą podobać się kobietom gustującym w nieco nieokrzesanych facetach, toteż mogą się stylizować na takich właśnie mężczyzn. I są kobiety, którym się to podoba. Ty widocznie ani nie masz "sprzętu", ani nie chcesz podrywać na wizerunek drwala, ani nie wychowano cię w miejscu gdzie WSZYSCY w siadają w rozkroku.
...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 20:10

Poza tym wyczytałam, że gdzieś stwierdzone, że często lesbijki silnie identyfikują się z ojcami. Do tego stopnia, że ich dosłownie naśladują. Mi wydaje się, że to nie dotyczy orientacji i może przytrafić się każdej kobiecie. Zbyt silna identyfikacja może sprawić, że kobieta będzie złotą rączką, będzie lubiła siąść z piwkiem przy meczu i od czasu do czasu zakląć... także z mężem u boku. Znam takie kobiety.
...
niemamnicku
super forma
super forma
Posty: 1924
Rejestracja: 8 cze 2010, o 17:32

Re: Bucz

Post autor: niemamnicku » 23 lut 2012, o 20:12

zosia24 pisze: jakby mi się to nie podobało, to bym tak nie siadała, nawet jakby tak WSZYSCY siadali. :D
Wielu ludzi żyjących w odosobnieniu, w innych kulturach (głównie prymitywnych) nie wiedzą, że coś może im się podobać lub nie, nie znają po prostu innych opcji.
...
Awatar użytkownika
babette
super forma
super forma
Posty: 7356
Rejestracja: 25 paź 2005, o 00:00
Lokalizacja: Spod Grunwaldu

Re: Bucz

Post autor: babette » 23 lut 2012, o 20:41

implant pisze:przejmowanie języka w stylu "głupia dupa" i takie tam podobne.
Chyba nie znam lesbijek, które tak mówią, za to jednego biszkopta i dwie hetero, które używają zdecydowanie gorszych określeń, z najgorszą chyba ich zdaniem, lesbą.
Czy one są butch/bucz?
Odpowiedź jest w sumie bez znaczenia, bo i tak nie wiedzą kto zacz.
Wpis pierwotny skonfiskowany.
Niezgodność z ACTA.
CommandoGIRL
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 46
Rejestracja: 16 lut 2010, o 18:56

Re: Bucz

Post autor: CommandoGIRL » 23 lut 2012, o 21:15

hehehehe :cool: ja siadam w rozkroku...ciągle się popisuję....trenuję sporty walki.....przebywam z facetami.....z nudów z dziadkiem naprawiam samochody a mimo to nadal jestem kobieca xD to dopiero fanaberia xD :lol: czyli przejęłam wszystko po dziadku...kuzynach....kumplach....ale...o dziwo dobrze mi z tym...przynajmniej nie jestem uznawana za taką co sobie nie poradzi w sytuacji kryzysowej...stanie nadzwyczajnym czy czasie wojny xD xD xD :lol: ba pociągnę za sobą facetów na wojnę... :twisted:

co do hmmm charakteryzowania się na faceta..
1) mogą to być hormony....
2) butch chcą być takie jak faceci, utożsamiać się z siłą wyższą --> facetami (i to chyba działa...bo ileż kobiet hetero/bi nie poleciało na butch a nie na "kobiece" :P )
3) i wreszcie teoria osłonowa --> UBIERAJĄ SIĘ TAK I TAK SIĘ ZACHOWUJĄ BO chcą odeprzeć ataki facetów...sama zauważyłam, ze mam taki syndrom obronny...żeby kumpel przestał sie ślinić użyję trochę przecinków...klepnę go w plecy....siądę w rozkroku i powiem coś o typowych tępych dziuniach co to nie obciągają...OD RAZU KUMPLOWI ŚLINIĄCEMU PRZECHODZI :lol: i to chyba dość prawdopodobna metoda...facetów się dość często boimy i robimy wszystko zeby tylko nie zwracali na nas uwagi...stad też to wszystko....moje teorie są do obalenia ale i tak z racji asertywności i dominacji środowiskowej jestem święcie przekonana o swojej racji xD :lol:
Awatar użytkownika
Vermillion
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 22
Rejestracja: 15 lut 2012, o 23:21

Re: Bucz

Post autor: Vermillion » 23 lut 2012, o 21:19

Ja lubię siedzieć w rozkroku :D dlaczego? bo mi tak wygodniej :) jakoś nogi same mi się rozjeżdżają 8)
"But I promise this
I won't go my whole life
Telling you I don't need..."
Awatar użytkownika
CO2
super forma
super forma
Posty: 1485
Rejestracja: 28 mar 2004, o 00:00

Re: Bucz

Post autor: CO2 » 23 lut 2012, o 21:26

Vermillion pisze:Ja lubię siedzieć w rozkroku :D dlaczego? bo mi tak wygodniej :) jakoś nogi same mi się rozjeżdżają 8)
Ja tez :) Malo tego ganie siebie za nakladanie nogi na noge, bo to niezdrowe.
agata128
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 24
Rejestracja: 7 lis 2011, o 22:27

Re: Bucz

Post autor: agata128 » 23 lut 2012, o 21:34

A ja lubię sobie usiać tak i tak :P i nie wydaje mi sie żeby tzw zachowania męskie były wynikiem przebywania w środowisku męskim. bo przecież dziewczynka wychowana przez ojca nie musi mieć jego zachowań. a co do chodzenia moje panie to jest kwestia budowy ciała :) panie z szerszymi bioderkami bardziej nimi kręcą :D
Awatar użytkownika
Vermillion
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 22
Rejestracja: 15 lut 2012, o 23:21

Re: Bucz

Post autor: Vermillion » 23 lut 2012, o 22:06

CO2 pisze:
Vermillion pisze:Ja lubię siedzieć w rozkroku :D dlaczego? bo mi tak wygodniej :) jakoś nogi same mi się rozjeżdżają 8)
Ja tez :) Malo tego ganie siebie za nakladanie nogi na noge, bo to niezdrowe.
Też mi się zdarza :) przez mój samoistny rozkracz bardzo rzadko noszę spódniczki :)
"But I promise this
I won't go my whole life
Telling you I don't need..."
Awatar użytkownika
bercia16
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 145
Rejestracja: 28 kwie 2011, o 08:27
Lokalizacja: Gdynia

Re: Bucz

Post autor: bercia16 » 23 lut 2012, o 22:16

babette pisze:A ja z powątpiewaniem czekam na pierwszą osobę, która napisze, że jest męska z wyglądu albo że przejmuje męskie zachowania.
Już kiedyś to pisałam. Należę do tzw. butch (ale na pewno nie skrajnych) z wyglądu i z zachowania (jeśli siadanie w rozkroku podchodzi pod męskie zachowanie). No... podobno też chodzę trochę jak facet, ale nie za bardzo wiem jak to zmienić (już próbowałam) Ale... nie stylizuje się, nie robię tego specjalnie, po prostu taka jestem od zawsze (przynajmniej odkąd pamiętam).
Awatar użytkownika
Shane_89
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 162
Rejestracja: 7 lip 2007, o 00:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Bucz

Post autor: Shane_89 » 23 lut 2012, o 22:24

Tak naprawdę do tej pory nie umiem jednoznacznie określić lesbijki mianem 'butch'. To rzeczywiście takie trochę szufladkowanie, ale każdy może mówić/pisać co mu się podoba :wink:

Co do tego siadania w rozkroku to tak, lubię tak siedzieć, bo jest mi zwyczajnie wygodnie, ale to nie znaczy, że czasem nie zakładam nogi na nogę.
Lubię koszule, podobają mi się męskie ubrania (zwłaszcza t-shirty), ale po prostu podobają, może są bardziej w moim stylu. Jakoś nigdy nie lubiłam bluzeczek z dekoltem i cekinami :roll: :-P
Czy popisuję się? Nie wiem, bo nie mam pojęcia gdzie jest granica między 'zabawianiem' towarzystwa, które się bardzo lubi a popisywaniem się.
Na pewno nie jestem kobieca, ale czy to od razu kwalifikuje mnie do tej drugiej, 'męskiej' grupy? Ja nikogo nie udaję, na nikogo się nie kreuję. Po prostu jestem sobą. A wydaje mi się, że właśnie o to chodzi, by nie udawać i być sobą w każdej sytuacji :D
"W życiu, bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca."
Awatar użytkownika
triplemint
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 259
Rejestracja: 23 wrz 2011, o 08:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bucz

Post autor: triplemint » 23 lut 2012, o 23:46

CommandoGIRL facet to dla Ciebie siła wyższa? :/
Jestem zegarem. Mam wskazówki od psychiatry.
aniaangel123
Posty: 5
Rejestracja: 22 lut 2012, o 13:58

Re: Bucz

Post autor: aniaangel123 » 23 lut 2012, o 23:58

Każda z nas ma swój styl. Jedne założą nogę na nogę a drugie siada w rozkroku. Takie zachowania sa akurat odruchowe. Nie każda les wiedziała od dziecka jaka jest, więc jeśli za dziecka siadała w rozkroku to pewnie (tak jak to było w moim przypadku) mamusia, siostra lub inna kobieta z rodziny, zaraz zwracała uwagę że dziewczynce tak nie wypada, że trzeba nóżki trzymać razem:) Tak więc później w dorosłym życiu bywa różnie.
ODPOWIEDZ