Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
Awatar użytkownika
Beatryczaeaens
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 246
Rejestracja: 31 lip 2014, o 22:41

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: Beatryczaeaens » 15 wrz 2014, o 21:20

A ja mam taki "problem", że moja przyjaciółka hetero uwielbia ze mną łazić za rękę i prowokować uliczną ludność. Kiedyś mnie to bawiło, ale teraz umykam ;)
Koniecznie trzeba siebie i otoczenie oswajać. Fatalnie bym się czuła, gdyby moja partnerka wstydziła się okazywać uczucia, co nie oznacza, że chciałabym prowokacyjnie się obnosić z nimi. :twisted:
passionate mind on the way
Awatar użytkownika
twoje_mojecudo
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 184
Rejestracja: 12 sie 2014, o 14:18
Lokalizacja: right beside U

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: twoje_mojecudo » 16 wrz 2014, o 15:14

Muszę powiedzieć , że jak dotad nie spotkała nas żadna przykra reakcja . Zresztą moja Kobieta nauczyla mnie nie przejmować się innymi ( nieraz sama zachowuje się jak świrus , więc ludzie i tak sie na nas gapią :lol: ) . Najczęsciej trzymamy się za ręce, czasem mnie obejmuje , zdarzają sie przelotne pocałunki , zwykłe gesty właściwe zakochanym parom . To samo dotyczy gdy przedstawiamy się jako para zwyczajnie i naturalnie . Czasem ktoś dopytuje z ciekawości ale na ogół jestesmy akceptowane albo odbierane neutralnie . :)
...zaczaruj moje serce, zostaw mnie bez tchu raz jeszcze...
Awatar użytkownika
Anrey
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 207
Rejestracja: 18 sty 2012, o 15:54

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: Anrey » 23 wrz 2014, o 15:56

Ja w moim rodzinnym mieście muszę się niestety ukrywać, ze względu na to, że tu "każdy każdego zna", ale jakieś 4 lata temu spotykałam się z dziewczyną w innym mieście, to raczej nie było żadnych negatywnych reakcji, kiedy szłyśmy za rękę czy dawałyśmy sobie buziaki, ale raz, gdy siedziałyśmy w galerii na kanapie, czekając na rozpoczęcie filmu, A. oparła głowę na moim ramieniu, a ja ją objęłam, to usłyszałyśmy komentarz coś w stylu "ale geje" - nie pamiętam dokładnie, ale nie było to miłe :?
humanity is overrated.
Aleksandra40
Posty: 4
Rejestracja: 12 sie 2014, o 17:37

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: Aleksandra40 » 23 wrz 2014, o 20:45

Dziewczyny, niby coś się zmienia, ale niewiele się zmienia. Pamiętam, jak ze swoją dziewczyną spacerowałyśmy po Krakowie. Mieście ekstrawaganckich poetów, otwartych pisarzy, skandali Piwnicy Pod Baranami, knajp na Kazimierzu bez granic. Miałyśmy po 20 lat i było to jakieś dwadzieścia lat temu. Na ulicy bałyśmy się. Dosłownie. W knajpie stwierdziłyśmy, że mamy to w d... i wszyscy na nas patrzyli. Do naszego mieszkania przychodzili przypadkowi koledzy, którzy spodziewali się, że coś zobaczą. Jesteśmy ciemnogrodem, ale możemy mieć to gdzieś. Niedawno byłam w Warszawie w knajpie. Nieoznaczonej. Trzeba było znać hasło. To chore.
Awatar użytkownika
vulgaire
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 55
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 20:58

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: vulgaire » 24 wrz 2014, o 09:08

Nie przejmowałam się nigdy opinią innych. Ale też nie nadużywam, cieszę sie małymi gestami, dotyk palcami po wierzchu dloni, spojrzenie, to co nasze i tak będzie nasze, nie zawsze musi być publicznie :) Chociaz ok, zdarzało się zrobić coś publicznie, ale nigdy nic złego nie usłyszałam :D
Koshka
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 133
Rejestracja: 29 lis 2013, o 19:09

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: Koshka » 5 paź 2014, o 00:08

Nigdy nie lubiłam eksponowania uczuć w miejscach publicznych.To moja prywatna sprawa, nikomu nic do tego. Aczkolwiek parę razy się zdarzyło, nic złego nie usłyszałam od nikogo. Raz tylko koleżanka z uczelni powiedziała mi, że jej chłopak widział mnie z dziewczyną. Była bardzo przejęta :cool:
Dwa razy jeszcze miała miejsce dziwna akcja, 1-y (ze 4 lata temu) gdy, wzięłam J. do klubu, bo czasem trzeba się wyszaleć, podszedł do nas gość i zaczął się ostentacyjnie przystawiać, zwł. do niej, ale tak mu wywinęłam uszy i złapałam za gardło, mówiąc, żeby się "odpieprzył od mojej dziewczyny", że wystraszony przepraszał i szybko się ulotnił. 2-i raz w akademiku, gdy była u mnie i zaprosił nas na piwo jakiś Arab, gdy akurat się obściskiwałyśmy w ustronnym miejscu. Myślałyśmy, że rzeczywiście szukał przyjaciół, jak twierdził. A to, co sobie wyobrażał, okazało się dopiero w jego pokoju, gdy zamiast piwa, zaczął się rozbierać. Dostał po mordce i przez kolejne miesiące mnie przepraszał. I śledził, co dziwne. :?
zlepek słów ze mnie, zlepek nut, niekoniecznie sensownych
annak
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 38
Rejestracja: 18 sie 2013, o 13:11

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: annak » 18 paź 2014, o 21:23

Skoro kocham to to pokazuje. Taka już jestem ale ludzie są różni niektórzy tego nie lubią inni tak. Trzeba się w parze dogadać. Jak już mówiłam my z moja partnerką okazujemy sobie uczucia powiedzmy dość przeciętnie. Ona pochodzi z mniejszego miasta gdzie wszyscy sie znają i tam dla dobra jej rodziny nie robimy nic. I to mnie BOLI i czuje się inna, drugiej kategorii. Ale są priorytety.W mieście gdzie mieszkamy nigdy nie miałyśmy problemu. Najważniejsze żeby obie osoby(ewentualnie najbliźsi) czuły się komfortowo. Ch...j z resztą. Niech się przyzwyczajają. Jak to ktoś ładnie ujął ktoś musi być pionierem
PerfectCircle
Posty: 9
Rejestracja: 9 paź 2014, o 22:55
Lokalizacja: 3 miasto

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: PerfectCircle » 21 paź 2014, o 23:24

To tak roznie jest z tymi duzymi miastami. Niby mieszkam w duzej aglomeracji a jednak bywalo roznie. Nigdy nie uciekalam przed aktami agresji ale tez nie staralam sie prowokować ostentacyjnością zachowania a jednak zdazylo mi sie kilka nieprzyjemnych sytuacji.
Raz aplikując o pracę w innym mieście, zapytana czy mam sie gdzie zatrzymać przez przyszlą/niedoszłą szefową powiedziałam ze tak bo moja dziewczyna tu mieszka. Uslyszalam na to z duza doza oburzenia -chyba chlopak?! Wyjasnilam,że nie. Na to padlo pytanie-ale pani jest dziewczyną?! Przyznalam się wiec że tak-ja nią jestem i ona też i jesteśmy razem.Uslyszalam tylko ze tak nie można, oczywiscie pod nosem..Pracy nie wzielam..
Drugi raz-na spacerze z dziewczyną, zero kontaktu miedzy nami i nagle mijajaca nas heteropara emerytow rzuca nam w twarz krzykiem:a co to ma być?zeby tak dziewczyny ze sobą, obrzydliwe".Zanim sie skumalysmy co sie wlasciwie wydarzylo juz byli daleko...
Trzeci-na deptaku nadmorskim ide z kumpela, hetero zeby bylo smieszniej i kilku wyrostkow zaszlo nam drogę po czym rozeszli się i krzykneli za nami "te, lesby"... niby nic ale nie jestem przywykla do agresji wprost i takiego traktowania...
Moja byla kiedys po czyms takim powiedziala ze nie chce tutaj byc bo sie boi a nie chce się bać. Powiedzialam ze nie ma czego i udalam spokojną ale wewnatrz tez się balam...
Nie doliczam praktycznie codziennych spojrzeń, szeptow, palców wskazujacych mimo ze praktycznie często nie chodziłysmy nawet za rękę tyle co razem itd.. nawet w duzym miescie nie ma anonimowości...
Dziowanna
Posty: 8
Rejestracja: 17 lip 2014, o 08:43

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: Dziowanna » 3 sty 2015, o 10:52

Od ponad roku mieszkam w Norwegii. Do tego czasu mieszkalam tylko w Polsce. Z moja partnerka trzymalysmy sie zawsze za reke, zdarzalo nam sie dac sobie buziaka w miejscu publicznym i bylysmy tymi szczesciarami, ktorych homofobia nie dotknela :)

Tu w Norwegii, gdzie mozemy wziac slub i adoptowac dziecko, uslyszalysmy trzy razy kometarze za plecami, komentarze typu "lesby!". Gdy pracodwaca nasz dowiedzial sie ze jestesmy para, przestal dawac nam zlecenia w pracy....

Wydaje mi sie, ze to jak nas traktuja zalezy od ludzi miedzy ktorymi sie obracamy, a nie od kraju. W Polsce, w mojej pracy, wszyscy wiedzieli i nie bylo z tym najmniejszego problemu.
Zapraszam na mojego bloga: www.rodzinkaniepl.blogspot.no
two-left-feet
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 15
Rejestracja: 22 lut 2015, o 22:31

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: two-left-feet » 23 lut 2015, o 00:15

Jedna z uczelni poznańskich, przerwa między zajęciami, godzina już późna bo koło 18. Razem ze swoją dziewczyną szłyśmy pustym korytarzem zmierzając na wyższe piętro, omijając kamery, zadowolone z życia trzymając się za ręce, śmiejąc jak opętane. Otwierają się drzwi. Wychodzi pani doktor/profesor (?) spojrzała na Nas i zamarła w bezruchu oczywiście mierząc wzrokiem z góry do dołu kilka razy. Była zdecydowanie bardziej zakłopotana niż my. Odwracała się co chwilę i biedaczka prawie wpadła na przeszklone drzwi. Rzadko się nam zdarza tak zachowywać. Czasem się tylko trochę "zaczepiamy" na ulicach. Zdecydowanie częściej debatujemy zbyt głośno 8)
Danuska47
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 20
Rejestracja: 26 sty 2015, o 09:04

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: Danuska47 » 23 lut 2015, o 10:42

Ja dość często widzę całujące sie dziewczyny nie gorszy mnie ten widok każdy jest dorosły i robi to co uważa za stosowne skoro kochają sie dziewczyna chłopak, tak samo maja prawo do miłości 2 dziewczyny...
ketei
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 46
Rejestracja: 23 lis 2014, o 00:04

Re: Publiczne okazywanie uczuć

Post autor: ketei » 25 lut 2015, o 01:10

yofu pisze:no nie wiem, dziewczyny hetero często chodza za rękę z psiapsiółami i obcałowywują się z byle ekscytacji, ja kiedyś też często gęsto ze swoją hetero koleżanką, większość par homo jakie znam chodzą za rączkę (ja sama też) i nigdy nie słyszałam złego słowa na ulicy, ewentualnie małe zaciekawienie... poważnie jest z tym problem w większych miastach? :/
To samo pomyślałam. U mężczyzn taki kontakt fizyczny rzeczywiście może zwracać uwagę. Ale u dziewczyn? Dla wielu dziewczyn przytulanie i cmokanie jest na porządku dziennym. Zdarza mi się nawet, że koleżanka (hetero) próbuje iść ze mną pod rękę.
Nie spodziewałabym się, że ktokolwiek zwróci uwagę na lesbijską parę.
moja_alchemia
super forma
super forma
Posty: 4600
Rejestracja: 27 lis 2007, o 00:00

Re: Publiczne okazywanie uczuć

Post autor: moja_alchemia » 25 lut 2015, o 09:37

ketei pisze: U mężczyzn taki kontakt fizyczny rzeczywiście może zwracać uwagę. Ale u dziewczyn? Dla wielu dziewczyn przytulanie i cmokanie jest na porządku dziennym. Zdarza mi się nawet, że koleżanka (hetero) próbuje iść ze mną pod rękę.
Nie spodziewałabym się, że ktokolwiek zwróci uwagę na lesbijską parę.
w naszej, europejskiej kulturze, faceci trzymający się za rękę wzbudzają sensację , w Indiach jest to w zwyczaju, i Hindusi, mężczyźni, chadzają za rękę :) (bez podtekstu, że są w intymnych relacjach),

natomiast u nas, dziewczyny czy kobiety trzymające się pod rękę kojarzą się z dwoma bliskimi koleżankami/przyjaciółkami/matką i córką itp., natomiast trzymanie się za rękę jest w naszej kulturze raczej zarezerwowane dla par,
ketei
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 46
Rejestracja: 23 lis 2014, o 00:04

Re: Publiczne okazywanie uczuć

Post autor: ketei » 26 lut 2015, o 00:09

moja_alchemia pisze:
ketei pisze: U mężczyzn taki kontakt fizyczny rzeczywiście może zwracać uwagę. Ale u dziewczyn? Dla wielu dziewczyn przytulanie i cmokanie jest na porządku dziennym. Zdarza mi się nawet, że koleżanka (hetero) próbuje iść ze mną pod rękę.
Nie spodziewałabym się, że ktokolwiek zwróci uwagę na lesbijską parę.
w naszej, europejskiej kulturze, faceci trzymający się za rękę wzbudzają sensację , w Indiach jest to w zwyczaju, i Hindusi, mężczyźni, chadzają za rękę :) (bez podtekstu, że są w intymnych relacjach),

natomiast u nas, dziewczyny czy kobiety trzymające się pod rękę kojarzą się z dwoma bliskimi koleżankami/przyjaciółkami/matką i córką itp., natomiast trzymanie się za rękę jest w naszej kulturze raczej zarezerwowane dla par,
Jedno i drugie prawda. Chociaż czasami widzę dziewczyny idące za rękę i wcale nie mam pewności, czy są parą. Nie moja sprawa zresztą. ;)
minak
Posty: 3
Rejestracja: 27 lut 2015, o 00:33

Re: Reakcje ludzi w miejscach publicznych

Post autor: minak » 27 lut 2015, o 00:36

Ja jakoś nie lubię się obnosić publicznie, nawet jak ktoś chce tylko for fun to robić..
ODPOWIEDZ