KORONAWIRUS

Poważniej, czyli o polityce, sprawach społecznych, ustawodawstwie i naszych prawach.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
osiol
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 2026
Rejestracja: 17 sty 2006, o 00:00
Lokalizacja: znów gdzieś tam ;)

Re: KORONAWIRUS

Post autor: osiol » 22 cze 2020, o 20:42

mastabasta pisze:
22 cze 2020, o 20:02
a w Polsce nie spotkałam się z tym by pracownicy sklepowi ich nie nosili
Odkąd wszedł nakaz maseczek w większości sklepów, w których byłam większość pracowników nie nosiła ani maseczki, ani przyłbicy. Ostatnio hitem była Pani kasjerka w Biedronce, która miała co prawda maseczkę, ale tak założoną, że nie przykrywała ani nosa, ani ust, była tak jakoś pomiędzy. I tyczy się to zarówno sklepów wielkopowierzchniowych, jak i małych, osiedlowych. W żadnej Żabce nie widziałam obsługi w maseczce. I o ile na początku kasjerzy zwracali uwagę klientom, żeby ci założyli maseczkę/rękawiczki, tak w tym momencie nawet tego nie ma. Ludzie łażą jak święte krowy, kichają na towar, o rękawiczkach zapominają nawet przy pieczywie i nikt nie zwraca im uwagi. Dwa dni temu pewien pan zobaczył mnie w maseczce w sklepie i mu się przypomniało (już wychodził) i mówi do kasjerki: o widzi Pani, ja zapomniałem maseczki ale już zakupy zrobiłem. Pani mu na to: teraz to już większość "zapomina".
Przystanek Czytadłowo - Portal z ksiązkami
mastabasta
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 234
Rejestracja: 8 kwie 2020, o 14:33

Re: KORONAWIRUS

Post autor: mastabasta » 22 cze 2020, o 20:56

ImaSumak pisze:
15 cze 2020, o 17:38
mastabasta pisze:
15 cze 2020, o 09:51
dobranocka14 pisze:
15 cze 2020, o 01:04

Ale jakie to ma znaczenie czy Szwajcaria należy do UE czy nie, w przypadku koronawirusa? Pisałam, że nie ma sensu porównywać dwóch krajów bo każde państwo samo wprowadzało takie obostrzenia jakie uznało za stosowne. UE tej kwestii nie regulowała.
Co do win zaś to Niemcy mają i półsłodkie i słodkie. Do tego dochodzą jeszcze obłędnie słodkie wina typu eiswein. Jakościowe też mają.
Jednak - co kto lubi ;)
To że podany przez Ciebie przykład Szwajcarii że nie musieli nosić maseczek ma się jak grucha do pietruchy skoro Szwajcaria do UE nie należy siłą rzeczy mogli ich nie nosić i mieć zupełnie inne obostrzenia albo w ogóle ich nie mieć...nie sądziłam że takie proste tłumaczenie będzie aż tak skomplikowane...A Niemcy owszem mają i takie i takie wina ja pisałam o tym że ciężko te półsłodkie jest kupić a nie że Niemcy mają tylko wytrawne wina ech kobiety...często czytają bez zrozumienia...pozdrawiam bo cóż innego mogę napisać :-)
Pozwoliłam sobie dwukrotnie przeczytać "wątek niemiecki" tutaj i nadal nie mogę wyjść z podziwu. :D

Mastabasto, jako że pracujesz w Niemczech, bywasz tam bardzo często, plus zjeździłaś je całe nie w jedno, lub dwukrotnym wypadzie turystycznym, to powinnaś zamilknąć i nigdy więcej się nie wypowiadać na temat tego kraju, jego obyczajów czy produktów. A już tym bardziej o Szwajcari. :lol:

Ja byłam w Berlinie tylko kilka razy w celach turystycznych właśnie (ostatni raz na Sylwestrze w tym roku), chętnie się więc wypowiem: :)

Gdybym miała kierować się przyjętymi stereotypami, to faktycznie też bym się dziwiła niemieckiej niesubordynacji, bo wiadomo: w Polsce jak kto chce.

Zaciekawiły mnie dwie rzeczy w Twoich wypowiedziach: czym się zajmujesz (ja też bardzo dużo podróżuję w mojej pracy) oraz dlaczego Niemcy Ci się nie podobają? Z moich krótkich doświadczeń z tym krajem wynika, że mogłabym tam mieszkać z przyjemnością. Kwestia ta jest jednak wykluczona ze względu na język, którego się absolutnie nie nauczę. Znajomość jednego germanskiego języka mi w zupełności wystarczy.

W Anglii nie było nakazu noszenia masek, ale dużo ludzi je nosi, podobnie jak rękawiczki. W sklepach są wyznaczone jednokierunkowe trasy, koszyki są dezynfekowane, przy wejściach można dezynfekować również ręce. Płacić można tylko kartami. Kasjeży, sprzedawcy są oddzieleni plexi od klientów. Obowiazują limity osób w sklepach. Ostatnio również wprowadzono jednokierunkowe chodniki dla pieszych w miastach.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w polskich sklepach. Tam nie ma żadnych zasad i panuje wolna amerykanka.
A i jeszcze nie odpowiedziałam na Twoje pytanie dlaczego Niemcy mi się nie podobają - podobanie to kwestia gustu a o gustach się nie dyskutuje, można tylko o nich porozmawiać. Otóż mnie nie podoba się takie picuś glacuś niemieckich wioseczek i miast. Ja lubię romańską spontaniczność, romańskie kraje, w takich czuję się dobrze. Niemcy są za bardzo sztywni swoimi odpicowanymi aż do bólu trawnikami, domkami i poczuciem humoru. Jak już kiedyś pisałam mam pół rodziny w Niemczech, ta rodzina to nie emigranci zarobkowi z lat 70-tych czy 80-tych tylko tzw. przesiedleńcy z roku 1945 i ich potomkowie (mam nadzieję że wątku historii nie muszę tu pisać), jeśli mówi coś Tobie Związek Wypędzonych Eriki Steinbach to właśnie moja rodzina tam w Niemczech się w to wpisuje. Rozumiem ich żale do Polski ale też Niemcy nie są już tym krajem do którego przyjechali. Często mentalność przeciętnego Niemca zależy od tego czy a potem jakie ma korzenie emigracji. Od dzieciństwa słyszałam od mamy jaki to "prawdziwy niemiec" jest super a mnie "prawdziwy niemiec" - czyli taki nie z emigracji zarobkowych z lat 70-tych czy 80-tych tylko taki bez korzeni emigracyjnych lub tych przesiedleńczych (bo oni nie czują się Polakami mimo że z Polski przyjechali) kojarzy się ze sztywnym poczuciem humoru w którym nie wiem czy teraz wypada się śmiać czy dopiero za pięć minut, poza tym często dają mi odczuć w że ja jestem tylko polką a on z wielkiej rzeszy przecież. No cóż to wszystko naraz powoduje że póki euro stoi kole razy 4 i opłaca się jeździć na dorobek będę tam jeździć po ten zarobek, słodycze i chemię o ile jeszcze i zdrowie mi dopisze co daj mi Panie Boże :-) pozdrawiam
mastabasta
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 234
Rejestracja: 8 kwie 2020, o 14:33

Re: KORONAWIRUS

Post autor: mastabasta » 22 cze 2020, o 21:12

i jeszcze ps.: jeśli moją odpowiedzią Cię uraziłam Imo to nie było to moim celem, starałam się szczerze odpowiedzieć na Twoje pytania. Pozdrawiam serdecznie :-)
mastabasta
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 234
Rejestracja: 8 kwie 2020, o 14:33

Re: KORONAWIRUS

Post autor: mastabasta » 22 cze 2020, o 21:49

ImaSumak pisze:
22 cze 2020, o 21:26
mastabasta pisze:
22 cze 2020, o 20:26
ImaSumak pisze:
18 cze 2020, o 17:02
Jestem pewna, że mój wpis jest skierowany do Mastabasty. Jestem również pewna, że wynika to z tekstu. Zacytowałam ją i odniosłam się do jej wpisów. Jej nick jest na górze. Jestem pewna, że jest to widoczne.
Jak długo można za kimś łazić?
Nie wiem o co Tobie chodzi że za mną łazisz?....chyba że chodzi o to że nie odpisuję za często....pokrótce wytłumaczę dlaczego często ostatnio nie wchodzę w forum (i nie tylko). Otóż jedną z przyczyn jest fakt że będąc za granicą nie zawsze mam dostęp do wifi a swojego neta szkoda mi włączać na zbędne rzeczy gdyż to mnie kosztuje. W Szwajcarii internet jest na tyle drogi że gdy koleżanka na 5 minut włączyła internet przyszedł jej rachunek na 300 zł, w Niemczech internet nie jest aż tak drogi ale najtańszy też nie jest a ja wybacz Imo mam ważniejsze wydatki niż włączanie swojego internetu po to by przeczytać co kto napisał na forum. Następna przyczyna jest taka że gdy już mam dostęp do wifi to po pracy jestem na tyle zmęczona - czasami pracuję po 10 godzin dziennie plus czasami 2 godzinny dojazd do pracy w jedną stronę lub zmiana miejsca noclegu gdzie czasami jadę i 6 godzin powoduje że po pracy mam ochotę na kąpiel i sen, do tego jestem w związku który jest dla mnie ważniejszy niż siedzenie przed laptopem bo wiszę na telefonie (czasami i po parę godzin) z moją kobietą. I tak mimo że nie wyjeżdżam na długo bo jak pisałam ja za granicą tylko dorabiam moja kobieta ma żal że przez te dwa tygodnie mnie nie widzi, to tak pokrótce Imo i uważam że zbyt dużo ode mnie wymagasz bym tłumaczyła się co ja takiego robię gdy dłużej nie czytam forum....trochę to dziecinne. Nie mam ochoty i obowiązku pisać kiedy znów pojadę za granicę - jest to moją prywatną sprawą, nie jest też moim obowiązkiem codzienne czytanie forum, czytam je wtedy kiedy mam czas. Dodam że jest też moją prywatną sprawą czym się zajmuję, jak mam na imię itp. Jedyne co mogę ujawnić tak ogólnie to to że pracuję w handlu a moja praca za granicą wymaga ode mnie bycia w różnych częściach kraju i w różnych marketach czy to spożywczych czy budowlanych. Mam nadzieję że jasno wyjaśniłam Twoje oburzenie że "jak długo można za kimś łazić". Pozdrawiam :-)
Ten wpis był skierowany do Dobranocki. Nie do Ciebie.
Dobranocka była uprzejma odpowiedzieć na mój wcześniejszy wpis skierowany z kolei do Ciebie i jeszcze wypisywała o jakichś złosliwościach niby kierowanych do niej. Troche mam dosyć teorii spiskowych i wymyślania mi na każdym kroku, stąd moja uwaga skierowana do niej. NIE DO CIEBIE.

A co do Ciebie, Mastabasto, to by mi do głowy nie przyszło, byś się miała z czegokolwiek tutaj tłumaczyć, a już tym bardziej wypisywać jakieś szczegóły z życia. Możesz nigdy więcej nie pojawić się na forum.
Też pozdrawiam.
"Zaciekawiły mnie dwie rzeczy w Twoich wypowiedziach: czym się zajmujesz (ja też bardzo dużo podróżuję w mojej pracy) oraz dlaczego Niemcy Ci się nie podobają?" -
z Tych Twoich pisanych słów wynika raczej że to do mnie były skierowane stąd moja odpowiedź
mastabasta
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 234
Rejestracja: 8 kwie 2020, o 14:33

Re: KORONAWIRUS

Post autor: mastabasta » 22 cze 2020, o 21:58

osiol pisze:
22 cze 2020, o 20:42
mastabasta pisze:
22 cze 2020, o 20:02
a w Polsce nie spotkałam się z tym by pracownicy sklepowi ich nie nosili
Odkąd wszedł nakaz maseczek w większości sklepów, w których byłam większość pracowników nie nosiła ani maseczki, ani przyłbicy. Ostatnio hitem była Pani kasjerka w Biedronce, która miała co prawda maseczkę, ale tak założoną, że nie przykrywała ani nosa, ani ust, była tak jakoś pomiędzy. I tyczy się to zarówno sklepów wielkopowierzchniowych, jak i małych, osiedlowych. W żadnej Żabce nie widziałam obsługi w maseczce. I o ile na początku kasjerzy zwracali uwagę klientom, żeby ci założyli maseczkę/rękawiczki, tak w tym momencie nawet tego nie ma. Ludzie łażą jak święte krowy, kichają na towar, o rękawiczkach zapominają nawet przy pieczywie i nikt nie zwraca im uwagi. Dwa dni temu pewien pan zobaczył mnie w maseczce w sklepie i mu się przypomniało (już wychodził) i mówi do kasjerki: o widzi Pani, ja zapomniałem maseczki ale już zakupy zrobiłem. Pani mu na to: teraz to już większość "zapomina".
U nas z kolei na początku wejścia w życie nakazu noszenia maseczek w sklepach pieczołowicie tego przestrzegano, dzisiaj będąc w kilku sklepachspożywczych (od wczoraj jestem już w Polsce więc musiałam zrobić większe zakupy) nadal wszyscy pracownicy są w maseczkach ale klienci rzeczywiście rzadziej mają rękawiczki w spożywczych marketach. Natomiast w autobusach sporo pasażerów jeździ już bez maseczek i sama miałam wątpliwości czy nadal obowiązują te przepisy czy nie
mastabasta
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 234
Rejestracja: 8 kwie 2020, o 14:33

Re: KORONAWIRUS

Post autor: mastabasta » 22 cze 2020, o 22:02

mastabasta pisze:
22 cze 2020, o 20:56
ImaSumak pisze:
15 cze 2020, o 17:38
mastabasta pisze:
15 cze 2020, o 09:51


To że podany przez Ciebie przykład Szwajcarii że nie musieli nosić maseczek ma się jak grucha do pietruchy skoro Szwajcaria do UE nie należy siłą rzeczy mogli ich nie nosić i mieć zupełnie inne obostrzenia albo w ogóle ich nie mieć...nie sądziłam że takie proste tłumaczenie będzie aż tak skomplikowane...A Niemcy owszem mają i takie i takie wina ja pisałam o tym że ciężko te półsłodkie jest kupić a nie że Niemcy mają tylko wytrawne wina ech kobiety...często czytają bez zrozumienia...pozdrawiam bo cóż innego mogę napisać :-)
Pozwoliłam sobie dwukrotnie przeczytać "wątek niemiecki" tutaj i nadal nie mogę wyjść z podziwu. :D

Mastabasto, jako że pracujesz w Niemczech, bywasz tam bardzo często, plus zjeździłaś je całe nie w jedno, lub dwukrotnym wypadzie turystycznym, to powinnaś zamilknąć i nigdy więcej się nie wypowiadać na temat tego kraju, jego obyczajów czy produktów. A już tym bardziej o Szwajcari. :lol:

Ja byłam w Berlinie tylko kilka razy w celach turystycznych właśnie (ostatni raz na Sylwestrze w tym roku), chętnie się więc wypowiem: :)

Gdybym miała kierować się przyjętymi stereotypami, to faktycznie też bym się dziwiła niemieckiej niesubordynacji, bo wiadomo: w Polsce jak kto chce.

Zaciekawiły mnie dwie rzeczy w Twoich wypowiedziach: czym się zajmujesz (ja też bardzo dużo podróżuję w mojej pracy) oraz dlaczego Niemcy Ci się nie podobają? Z moich krótkich doświadczeń z tym krajem wynika, że mogłabym tam mieszkać z przyjemnością. Kwestia ta jest jednak wykluczona ze względu na język, którego się absolutnie nie nauczę. Znajomość jednego germanskiego języka mi w zupełności wystarczy.

W Anglii nie było nakazu noszenia masek, ale dużo ludzi je nosi, podobnie jak rękawiczki. W sklepach są wyznaczone jednokierunkowe trasy, koszyki są dezynfekowane, przy wejściach można dezynfekować również ręce. Płacić można tylko kartami. Kasjeży, sprzedawcy są oddzieleni plexi od klientów. Obowiazują limity osób w sklepach. Ostatnio również wprowadzono jednokierunkowe chodniki dla pieszych w miastach.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w polskich sklepach. Tam nie ma żadnych zasad i panuje wolna amerykanka.
A i jeszcze nie odpowiedziałam na Twoje pytanie dlaczego Niemcy mi się nie podobają - podobanie to kwestia gustu a o gustach się nie dyskutuje, można tylko o nich porozmawiać. Otóż mnie nie podoba się takie picuś glacuś niemieckich wioseczek i miast. Ja lubię romańską spontaniczność, romańskie kraje, w takich czuję się dobrze. Niemcy są za bardzo sztywni swoimi odpicowanymi aż do bólu trawnikami, domkami i poczuciem humoru. Jak już kiedyś pisałam mam pół rodziny w Niemczech, ta rodzina to nie emigranci zarobkowi z lat 70-tych czy 80-tych tylko tzw. przesiedleńcy z roku 1945 i ich potomkowie (mam nadzieję że wątku historii nie muszę tu pisać), jeśli mówi coś Tobie Związek Wypędzonych Eriki Steinbach to właśnie moja rodzina tam w Niemczech się w to wpisuje. Rozumiem ich żale do Polski ale też Niemcy nie są już tym krajem do którego przyjechali. Często mentalność przeciętnego Niemca zależy od tego czy a potem jakie ma korzenie emigracji. Od dzieciństwa słyszałam od mamy jaki to "prawdziwy niemiec" jest super a mnie "prawdziwy niemiec" - czyli taki nie z emigracji zarobkowych z lat 70-tych czy 80-tych tylko taki bez korzeni emigracyjnych lub tych przesiedleńczych (bo oni nie czują się Polakami mimo że z Polski przyjechali) kojarzy się ze sztywnym poczuciem humoru w którym nie wiem czy teraz wypada się śmiać czy dopiero za pięć minut, poza tym często dają mi odczuć w że ja jestem tylko polką a on z wielkiej rzeszy przecież. No cóż to wszystko naraz powoduje że póki euro stoi kole razy 4 i opłaca się jeździć na dorobek będę tam jeździć po ten zarobek, słodycze i chemię o ile jeszcze i zdrowie mi dopisze co daj mi Panie Boże :-) pozdrawiam
"Gdybym miała kierować się przyjętymi stereotypami, to faktycznie też bym się dziwiła niemieckiej niesubordynacji, bo wiadomo: w Polsce jak kto chce." - jedno jest pewne jako jedyna zrozumiałaś o co mi chodzi :-)
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 3819
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: KORONAWIRUS

Post autor: ImaSumak » 22 cze 2020, o 23:30

MASTABASTO
Mój post z dnia 15 czerwca 2020 roku, zamieszczony o godzinie 16:38, był skierowany do CIEBIE.
Jego treść wklejam niżej:
ImaSumak pisze:
15 cze 2020, o 17:38
Pozwoliłam sobie dwukrotnie przeczytać "wątek niemiecki" tutaj i nadal nie mogę wyjść z podziwu. :D

Mastabasto, jako że pracujesz w Niemczech, bywasz tam bardzo często, plus zjeździłaś je całe nie w jedno, lub dwukrotnym wypadzie turystycznym, to powinnaś zamilknąć i nigdy więcej się nie wypowiadać na temat tego kraju, jego obyczajów czy produktów. A już tym bardziej o Szwajcari. :lol:

Ja byłam w Berlinie tylko kilka razy w celach turystycznych właśnie (ostatni raz na Sylwestrze w tym roku), chętnie się więc wypowiem: :)

Gdybym miała kierować się przyjętymi stereotypami, to faktycznie też bym się dziwiła niemieckiej niesubordynacji, bo wiadomo: w Polsce jak kto chce.

Zaciekawiły mnie dwie rzeczy w Twoich wypowiedziach: czym się zajmujesz (ja też bardzo dużo podróżuję w mojej pracy) oraz dlaczego Niemcy Ci się nie podobają? Z moich krótkich doświadczeń z tym krajem wynika, że mogłabym tam mieszkać z przyjemnością. Kwestia ta jest jednak wykluczona ze względu na język, którego się absolutnie nie nauczę. Znajomość jednego germanskiego języka mi w zupełności wystarczy.

W Anglii nie było nakazu noszenia masek, ale dużo ludzi je nosi, podobnie jak rękawiczki. W sklepach są wyznaczone jednokierunkowe trasy, koszyki są dezynfekowane, przy wejściach można dezynfekować również ręce. Płacić można tylko kartami. Kasjeży, sprzedawcy są oddzieleni plexi od klientów. Obowiazują limity osób w sklepach. Ostatnio również wprowadzono jednokierunkowe chodniki dla pieszych w miastach.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w polskich sklepach. Tam nie ma żadnych zasad i panuje wolna amerykanka.

Ten post nie był skierowany do Dobranocki.

_________________________________________________________________



MASTABASTO

Post z dnia 18 czerwca 2020 roku, opublikowany przeze mnie o godzinie 16:02 był skierowany do DOBRANOCKI. Oto jego treść:
ImaSumak pisze:
18 cze 2020, o 17:02
Jestem pewna, że mój wpis jest skierowany do Mastabasty. Jestem również pewna, że wynika to z tekstu. Zacytowałam ją i odniosłam się do jej wpisów. Jej nick jest na górze. Jestem pewna, że jest to widoczne.
Jak długo można za kimś łazić?
_________________________________________________________________


Nie zamierzam być przez Was opieprzana, ponieważ nie potraficie czytać ze zrozumieniem. Dlatego informuję, że żaden napisany przeze mnie post nie będzie do Was kierowany. ŻADEN.
Jeżeli gdzieś w środku, cytowanego przeze mnie posta będzie również cytat z Was, nie bieżcie tego do siebie, bo to przypadek. A gdy sie pisze z telefonu, to trudno jest usuwać poszczegolne wpisy. Dla jasności dodam, że zwykle piszę do kogo się zwracam. I jest to osoba, której nick jest w cytacie najwyżej.

Mam nadzieję, że udało mi się tym razem napisać zrozumiale, o co chodzi.

Nie oczekuję żadnych odpowiedzi na ten wpis i nie będę więcej komentować i wyjaśniać sprawy.
Lubię kiedy kobieta...
adama
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 951
Rejestracja: 12 sie 2014, o 23:07

Re: KORONAWIRUS

Post autor: adama » 24 cze 2020, o 20:20

ImaSumak pisze:
22 cze 2020, o 23:30

Nie zamierzam być przez Was opieprzana, ponieważ nie potraficie czytać ze zrozumieniem. Dlatego informuję, że żaden napisany przeze mnie post nie będzie do Was kierowany. ŻADEN.


Nie oczekuję żadnych odpowiedzi na ten wpis i nie będę więcej komentować i wyjaśniać sprawy.
Grona gniewu.

Widocznie trudne czasy.
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 3819
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: KORONAWIRUS

Post autor: ImaSumak » 25 cze 2020, o 23:28

Premier UK postanowił testować na Anglii swoje pomysły. Reszta królestwa nadal zamknięta. W Anglii od 4 lipca otwarte będzie już właściwie wszystko, nie licząc basenów i siłowni. Eksperymentalnie również, Boris postanowi zmniejszyć bezpieczne odległości miedzy ludźmi do min. metra. Naukowcy wypisali się ze współpracy z nim i łapią się za głowę. Co innego mieszkańcy Anglii. Na wieść o znoszonych wkrótce restrykcjach, tłumnie ruszyli na plaże:
https://www.independent.co.uk/voices/co ... 84961.html

Południe Anglii, a zwłaszcza moje ulubione Dorset, zostało zablokowane przez masy nadjeżdżających turystów (jeszcze nie można nigdzie nocować poza domem. Dopiero od 4 lipca będzie to możliwe). W Bournemouth ogłoszono stan alarmowy. Miasto zostało sparaliżowane przez przyjeżdżajacych:
https://m.facebook.com/MyBCPCouncil/pho ... type=3&d=m
Ja czekam, co się stanie, gdy otworzą puby.
Póki co mam jeszcze kilka dni laby, bo od poniedziałku wracam po ponad trzech miesiącach do pracy. :)
Lubię kiedy kobieta...
Iwa_Z
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 120
Rejestracja: 27 maja 2020, o 13:09
Lokalizacja: Wawa

Re: KORONAWIRUS

Post autor: Iwa_Z » 26 cze 2020, o 11:17

Podobnie jak w Polsce
WSzystko pootwierane, albo prawie wszystko
Wesela, huczne przyjęcia...
A efekt taki, że pojawiają się nowe ogniska zakażeń.
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 3819
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: KORONAWIRUS

Post autor: ImaSumak » 26 cze 2020, o 12:01

Iwa_Z pisze:
26 cze 2020, o 11:17
Podobnie jak w Polsce
WSzystko pootwierane, albo prawie wszystko
Wesela, huczne przyjęcia...
A efekt taki, że pojawiają się nowe ogniska zakażeń.
Tylko że w Polsce wszystko jest już oficjalnie pootwierane (inna sprawa czy ma to sens), natomiast w Anglii wszystko jest jeszcze pozamykane. Otwarcie nastąpi dopiero 4 lipca.
Lubię kiedy kobieta...
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 2 lip 2020, o 12:38

Taka ciekawostka zwiazana z robieniem badań na obecnosć korony. Wykony był test, wynik wyszedł nierozstrzygający. Laboratorium informuje Sanepid o wyniku a pracownik Sanepidu osobę badaną, że ma wynik pozytywny, co jest niezgodne z prawdą. I OK może w ten sposób chcą zdyscyplinować badaną osobę do pozostania w domu, do czasu zrobienia kolejnych badań lub faktycznie lab. przekazało taką info. I tu zaczyna się dziwna sytuacja. Dana osoba powtarza badania, robione już inną, dokładniejszą metodą, wynik wychodzi negatywny i w tej sytuacji Sanepid nie jest już informowany przez lab., że ta osoba jest jednak zdrowa. Sanepid traktuje ją nadal jako zakażoną i wymaga stosowania się do obostrzeń obowiazujacych osoby chore.
Po awanturze, przyjmują w końcu na telefon, że wynik drugiego badania jest negatywny, choć wyniku badania nie widzą.
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 13 lip 2020, o 12:52

Znalezione w sieci: w jednym z pubów w Kornwalii właściciel w celu wymuszenia zachowania dystansu społecznego zamontował przed barem ogrodzenie elektryczne.
Ja wiem, że pijani potrafią robić bydło ale żyby zaraz montować elektronicznego pastucha....
:scratch: :shock: :lol:
Iwa_Z
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 120
Rejestracja: 27 maja 2020, o 13:09
Lokalizacja: Wawa

Re: KORONAWIRUS

Post autor: Iwa_Z » 13 lip 2020, o 14:12

Często słyszę, że człowiek to świnia
A człowiekiem świnia być nie chcę
Jednak człowieka świnią zwiesz wbrew woli świni
I świnię zeświniasz jeszcze

Świnia nie człowiek
I świństw nie robi
Nie zabija ludzi, żeby ich jeść
Człowiek nie świnia
I wszystko zeżre
Bez względu na zawartość i treść

Z piosenki zespołu Dezerter
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 13 lip 2020, o 16:03

Myślę, ze bydło w znaczeniu zwierząt domowych (rogate, przeżuwajace) nie musi czuć się urażone. To nie porównanie ale funkcjonujące określenie dla ludzi zachowujących się w sposób zwyczajowo uznany za prostacki, bezmyślny a czasem też agresywny.
Catrina00
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 19
Rejestracja: 17 sie 2020, o 08:17

Re: KORONAWIRUS

Post autor: Catrina00 » 17 sie 2020, o 08:50

Jak myslicie, dobijemy w tym miesiacu do tysiaca zarazen dziennie?
Iwa_Z
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 120
Rejestracja: 27 maja 2020, o 13:09
Lokalizacja: Wawa

Re: KORONAWIRUS

Post autor: Iwa_Z » 17 sie 2020, o 11:29

W tym może jeszcze nie, ale po powrocie ludzi z wakacji, po otwarciu szkół to myślę, że tak
zagubiona_92
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 138
Rejestracja: 6 sty 2020, o 22:40

Re: KORONAWIRUS

Post autor: zagubiona_92 » 28 sie 2020, o 20:21

prędzej czy później, w szkołach wróci nauczanie zdalne
ZagubionaBi
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 45
Rejestracja: 16 sty 2020, o 23:31

Re: KORONAWIRUS

Post autor: ZagubionaBi » 29 sie 2020, o 22:16

dobranocka14 pisze:
2 lip 2020, o 12:38
Sanepid traktuje ją nadal jako zakażoną i wymaga stosowania się do obostrzeń obowiazujacych osoby chore.
Po awanturze, przyjmują w końcu na telefon, że wynik drugiego badania jest negatywny, choć wyniku badania nie widzą.
Z ciekawości - z jakiego województwa to Sanepid i skąd o tym wiesz?
Mam kilkoro znajomych, którzy pracują w Sanepidzie i z tego co mi wiadomo to już dawno mają elektroniczny dostęp do wyników wszystkich przebadanych z danego rejonu - wystarczą dane osoby badanej i po chwili mają wynik. Sądziłam,
że tak mają Sanepidy w całym kraju, ale jak zwykle w Polsce wszystko jest możliwe :shock:
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 30 sie 2020, o 11:08

ZagubionaBi pisze:
29 sie 2020, o 22:16
dobranocka14 pisze:
2 lip 2020, o 12:38
Sanepid traktuje ją nadal jako zakażoną i wymaga stosowania się do obostrzeń obowiazujacych osoby chore.
Po awanturze, przyjmują w końcu na telefon, że wynik drugiego badania jest negatywny, choć wyniku badania nie widzą.
Z ciekawości - z jakiego województwa to Sanepid i skąd o tym wiesz?
Mam kilkoro znajomych, którzy pracują w Sanepidzie i z tego co mi wiadomo to już dawno mają elektroniczny dostęp do wyników wszystkich przebadanych z danego rejonu - wystarczą dane osoby badanej i po chwili mają wynik. Sądziłam,
że tak mają Sanepidy w całym kraju, ale jak zwykle w Polsce wszystko jest możliwe :shock:
Ja byłam na 100% przekonana (pewna nie bo nie znam nikogo pracującego w Sanepidzie), że tak właśnie jest. W pracy sprawdziłyśmy oba wyniki więc jakim cudem Sanepid nie widział drugiego wyniku to nie mam pojęcia. Wiem z pierwszej ręki a "dzięki" tej akcji sama musiałam przejść test.
ZagubionaBi
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 45
Rejestracja: 16 sty 2020, o 23:31

Re: KORONAWIRUS

Post autor: ZagubionaBi » 30 sie 2020, o 22:56

dobranocka14 pisze:
30 sie 2020, o 11:08
ZagubionaBi pisze:
29 sie 2020, o 22:16
dobranocka14 pisze:
2 lip 2020, o 12:38
Sanepid traktuje ją nadal jako zakażoną i wymaga stosowania się do obostrzeń obowiazujacych osoby chore.
Po awanturze, przyjmują w końcu na telefon, że wynik drugiego badania jest negatywny, choć wyniku badania nie widzą.
Z ciekawości - z jakiego województwa to Sanepid i skąd o tym wiesz?
Mam kilkoro znajomych, którzy pracują w Sanepidzie i z tego co mi wiadomo to już dawno mają elektroniczny dostęp do wyników wszystkich przebadanych z danego rejonu - wystarczą dane osoby badanej i po chwili mają wynik. Sądziłam,
że tak mają Sanepidy w całym kraju, ale jak zwykle w Polsce wszystko jest możliwe :shock:
Ja byłam na 100% przekonana (pewna nie bo nie znam nikogo pracującego w Sanepidzie), że tak właśnie jest. W pracy sprawdziłyśmy oba wyniki więc jakim cudem Sanepid nie widział drugiego wyniku to nie mam pojęcia. Wiem z pierwszej ręki a "dzięki" tej akcji sama musiałam przejść test.
To chyba miałaś przysłowiowego pecha i wystąpił jakiś błąd ludzki, bo ja mam wiadomości z kilku Sanepidów (różni znajomi w różnych Sanepidach pracują), ale wiadomości od nich się pokrywają, więc tu raczej nie kwestia systemu, a człowieka :pisze: Tym bardziej, że jak zwykle w Polsce systemy komputerowe są, ale zazwyczaj robione tak, że wszystkie dane i tak ktoś "ręcznie klepie", bo przecież automatycznie nie potrafią zrobić, bo jak to tak... :czytaj:
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 30 sie 2020, o 23:12

ZagubionaBi pisze:
30 sie 2020, o 22:56
dobranocka14 pisze:
30 sie 2020, o 11:08
ZagubionaBi pisze:
29 sie 2020, o 22:16


Z ciekawości - z jakiego województwa to Sanepid i skąd o tym wiesz?
Mam kilkoro znajomych, którzy pracują w Sanepidzie i z tego co mi wiadomo to już dawno mają elektroniczny dostęp do wyników wszystkich przebadanych z danego rejonu - wystarczą dane osoby badanej i po chwili mają wynik. Sądziłam,
że tak mają Sanepidy w całym kraju, ale jak zwykle w Polsce wszystko jest możliwe :shock:
Ja byłam na 100% przekonana (pewna nie bo nie znam nikogo pracującego w Sanepidzie), że tak właśnie jest. W pracy sprawdziłyśmy oba wyniki więc jakim cudem Sanepid nie widział drugiego wyniku to nie mam pojęcia. Wiem z pierwszej ręki a "dzięki" tej akcji sama musiałam przejść test.
To chyba miałaś przysłowiowego pecha i wystąpił jakiś błąd ludzki, bo ja mam wiadomości z kilku Sanepidów (różni znajomi w różnych Sanepidach pracują), ale wiadomości od nich się pokrywają, więc tu raczej nie kwestia systemu, a człowieka :pisze: Tym bardziej, że jak zwykle w Polsce systemy komputerowe są, ale zazwyczaj robione tak, że wszystkie dane i tak ktoś "ręcznie klepie", bo przecież automatycznie nie potrafią zrobić, bo jak to tak... :czytaj:
Też myślę, że to błąd ludzki a nie systemowy. Można powiedzieć, że przynajmniej po raz pierwszy i niejako przy okazji, potwierdziłam, że wirusa nie mam.
Awatar użytkownika
susanda
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 14
Rejestracja: 2 wrz 2020, o 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: KORONAWIRUS

Post autor: susanda » 2 wrz 2020, o 14:39

Akurat w błędach systemowych i wklepywaniu to pieknie pokazało to wszystko co jest w biurokracji i zbieraniu danych co dzieje się w trakcie pandemii, gdzie najlepsza baze danych stworzył maturzysta z którego cytują dziennikarze i politycy. Przecież to jest śmiech na sali, ze zrobił to tak młody chłopak, a nie osoby odpowiedzialne za państwo.
magdalenina
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 10
Rejestracja: 25 wrz 2020, o 15:04

Re: KORONAWIRUS

Post autor: magdalenina » 25 wrz 2020, o 15:40

wild_endorphine pisze:
14 mar 2020, o 11:34
Jezu mózg mnie rozbolał od tych głupot.
hahaha feel u
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 3819
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: KORONAWIRUS

Post autor: ImaSumak » 26 wrz 2020, o 16:12

W związku z urlopem trochę podróżowałam. Chciałabym dołożyć cegielkę do dyskusji o maskach i ich noszeniu. Mam kilka spostrzeżeń.
W Anglii w maskach chodzi kilka osób i nikt sobie tym nie zawraca glowy. Ludzie kompletnie zobojętnieli w kwestii pandemii. Oczywiście w sklepach wszyscy maski mają, bo taki jest wymóg, ale poza tym tylko wybrane jednostki.
Polska jak zwykle mnie urzekła. Ci wszyscy ludzie w maskach na brodzie, z nosami na wierzchu. To chyba jakis konkurs, (bo glupoty nie moze być przecież), w kto ma większego. Kojarzy mi się to z noszeniem majtek z wyciagnietym na wierzch penisem, lub odkrytą bokiem cipką. Zaiste czarujące!
Paryż jak to Paryż, niezmiennie mnie urzeka, a już w czasach pandemii jest zjawiskowy bez tych wszystkich turystów. Bajka!
Jeszcze mi się nie zdarzyło chodzić po pustych muzeach, Wersalu, czy innych zabytkach. No i te ulice, pełne tylko autochtonów. Coś niesamowitego. Najbardziej jednak, poza pustym dachem Łuku Braterstwa i całym dla mnie, zaskoczyła mnie karność Francuzów w noszeniu masek. Przez cały pobyt i wlaściwie całych dniach spędzanych na zewnątrz, spotkałam tylko jedną osobę bez maski. Ogromnie mnie to zaskoczyło, bo nigdy bym nie posądzała Francuzów o coś takiego. Czułam się tam najbezpieczniej spośród krajów, które odwiedziłam. Pusty śmiech więc mnie ogarnął, gdy wróciwszy do absolutnie liberalnej pod tym wzgledem Anglii, natychmiast musiałam się udać na dwutygodniową kwarantannę. :D
Lubię kiedy kobieta...
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 8 paź 2020, o 12:17

Gdyby któraś z pań miała potrzebę uczestniczyć we mszy w kościele ale bała wirusa to okazuje się, że jest jeden, którego proboszcz zapewnia o absolutnym bezpieczeństwie wiernych. Wedle informacji zainstalowano tam urządzenia wykorzystywane przez NASA na co parafia otrzymała stosowny certyfikat.
Co prawda urządzenia kupione chyba przez Aliexspress a certyfikat z przyslowiowej Koziej Wolki no ale kto by tam na takie szczegóły zwracał uwagę :lol:
https://www.google.com/amp/s/wiadomosci ... miczne.amp
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 22 paź 2020, o 12:51

Głos rozsądku. Nie można lekceważyć wirusa, należy ograniczać ryzyko zarażenia, leczyć przede wszystkim choroby przewlekłe ale też nie ulegać zbiorowej panice oraz karmić się tylko medialnymi doniesianiami na jego temat.

https://www.medonet.pl/koronawirus/koro ... 40489.html
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 24 paź 2020, o 11:48

Rząd z troską pochyla się nad seniorami. Dbając o zdrowie osób 70+ zamyka przed wszystkimi lecznie sanatoryjne ale nadal osoby 70+ mogą wychodzić do kościoła. Ciekawie rozłożone priorytety.
mastabasta
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 234
Rejestracja: 8 kwie 2020, o 14:33

Re: KORONAWIRUS

Post autor: mastabasta » 24 paź 2020, o 21:42

do leczenia sanatoryjnego dopłaca Rząd tylko część pokrywa świadczeniobiorca, dostęp do lekarza z NFZ jest ograniczony do teleporady ale jeśli chce się prywatnie dostać to jak najbardziej osobiście lekarz przyjmie, do kościoła natomiast chodzi się za darmo, w końcu nikt nikogo nie zmusza żeby wrzucać na tacę czyli jednym słowem jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2289
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: KORONAWIRUS

Post autor: dobranocka14 » 25 paź 2020, o 20:22

mastabasta pisze:
24 paź 2020, o 21:42
do leczenia sanatoryjnego dopłaca Rząd tylko część pokrywa świadczeniobiorca, dostęp do lekarza z NFZ jest ograniczony do teleporady ale jeśli chce się prywatnie dostać to jak najbardziej osobiście lekarz przyjmie, do kościoła natomiast chodzi się za darmo, w końcu nikt nikogo nie zmusza żeby wrzucać na tacę czyli jednym słowem jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze
Tak z dopłatami do pobytów masz rację i być może taki jest zamysł żeby na tym polu oszczędzić z tym, że np. wiosną uzdrowiska były zaliczkowane na poczet uslug, które wykonane zostaną w przyszłości.
Oczywiście scenariusz może być teraz zupełnie inny.
ODPOWIEDZ