JAK INWESTUJĄ PIENIADZE LESBIJKI?

Poważniej, czyli o polityce, sprawach społecznych, ustawodawstwie i naszych prawach.
Awatar użytkownika
pure_morning
super forma
super forma
Posty: 4885
Rejestracja: 15 paź 2006, o 00:00

Post autor: pure_morning » 25 sie 2009, o 21:52

axamitek, dzieki za odpowiedz.

mam jeszcze jedno przypuszczenie co do przyczyny dla której wątek wydaje się kontrowersyjny :)
pewnie axamitek kojarzy sie z AXA hehe. mi sie skojarzylo
Awatar użytkownika
osiol
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 1906
Rejestracja: 17 sty 2006, o 00:00
Lokalizacja: znów gdzieś tam ;)

Post autor: osiol » 26 sie 2009, o 01:39

Raczej dlatego że kojarzy się z marketingiem co najmniej szeptanym ;)
Przystanek Czytadłowo - Portal z ksiązkami
wild_flowers
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 172
Rejestracja: 29 sie 2007, o 00:00

Post autor: wild_flowers » 26 sie 2009, o 21:11

czy raczej trendsetting, jeśli mowa o marketingu... nawet jeśli - to żadna zbrodnia by była, ponieważ z tych wypowiedzi można dla siebie jakąś wiedzę zachować. nie to co o tych markach leków czy "moja ukochana właśnie złapała wirusa jak mu tam - co poradzicie".

zapytałam o te kontrowersje bo wydaje mi się, ze reakcja była jakby to był temat tabu właśnie, więc dzięki za odpowedzi. poza tym , czy nie jest jeszcze u nas taki stereotyp że o finansach na poważnie to głównie faceci gadają, a babki co najwyżej o wydatkach?

geje i lespbijki są odrębną grupą docelową dla wielu produktów i usług w Stanach i być może w krajach europejskich też. u nas ten rynek się dopiero tworzy. co ma orientacja do inwestowania? raczej styl życia - może determinować inne wybory niż np. rodzin z dziećmi itp., może większe zainteresowanie tym sektorem usług niż przeciętnie wsród singli i małżeństw. tak sobie domniemuję...:)
wild_flowers
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 172
Rejestracja: 29 sie 2007, o 00:00

Post autor: wild_flowers » 26 sie 2009, o 21:15

przeskoczyły mi klawisze w co niektórych wyrazach, że też nie ma tu funkcji edit czy jak tam poprawianie się nazywa!
axamitek
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 59
Rejestracja: 30 maja 2006, o 00:00

Post autor: axamitek » 26 sie 2009, o 21:46

pieniadze - temat tabu dla lesbijek??!!! ..moze w Polsce lesbijki nei mają pieniedzy???.....moze dlatego żadne pismo lesbijskie sie nie moze utrzymac ; zadna knajpa dla les, żadna inicjatywa przekladajaca sie na uzyskanie czegokolwiek dla lesbijek...nie ma pieneidzy to i n ie ma wplywów politycznych i gospodarczych. Dlatego marzeniem moim jest fundusz dla kobiet ale nei spolecznosciowy a czysto komercyjny a przy okazji spolecznosciowy.
Awatar użytkownika
osiol
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 1906
Rejestracja: 17 sty 2006, o 00:00
Lokalizacja: znów gdzieś tam ;)

Post autor: osiol » 26 sie 2009, o 22:13

To nie tak że lesbijki nie mają pieniędzy - chociaż pewnie para les ma mniej od pary gej. Lesbijki po prostu (poza pewną grupą) nie łażą po knajpach. Jeśli się umawiają gdzieś poza domem - jest to kawa nie piwo w branżowej knajpie.
Poza tym istnieje taki mechanizm że jak lesbijki się sparują to wyciągnąć je z domu to sukces. Leski wolą sobie patrzeć w oczy i wzdychać do księżyca niż wyjść do klubu - bo przecież klub to samo zło. I na pewno ktoś poderwie tę drugą.

Co do rozmawiania o finansach to w Polsce jest ogólny problem w tym temacie. W Polsce wstyd jest zarabiać dużo. Bo ten kto ma kasę to pewnie pijak i złodziej bo każdy pijak to złodziej.
Przystanek Czytadłowo - Portal z ksiązkami
Awatar użytkownika
babette
super forma
super forma
Posty: 7356
Rejestracja: 25 paź 2005, o 00:00
Lokalizacja: Spod Grunwaldu

Post autor: babette » 26 sie 2009, o 23:54

osiol pisze:Co do rozmawiania o finansach to w Polsce jest ogólny problem w tym temacie. W Polsce wstyd jest zarabiać dużo. Bo ten kto ma kasę to pewnie pijak i złodziej bo każdy pijak to złodziej.
Eeee, osiol, generalizujesz.
Co to znaczy "w Polsce jest problem"?
W mojej najbliższej rodzinie normalnie się o ich posiadaniu, braku, inwestycjach i wydatkach rozmawia.
Natomiast nie trąbi się na większą odległość, ani nie chwali, bo i po co.
No ale z tym jak widzę różnie bywa...


Gdybym miała lokować swoje pieniądze, to nie przyszłoby mi do głowy dyskutować na tym forum, ono jest towarzyskie, a nie fachowe czy tematyczne. Do tego ton postów wpadający ze slangu młodzieżowego w "doradczy" i ani jeden, ani drugi mi się nie podoba i nie wzbudza zaufania. Raczej udałabym się do fachowca znanego mi z imienia, nazwiska i innych przydatnych danych (a potem pewnie zrobiła odwrotnie bo doradcom nie za bardzo wierzę).
I w ogóle jakoś mało tych możliwości inwestowania - jak nie akcje, to fundusze i.. koniec.
A gdzie kamienie szlachetne?:> Bo ja bym chciała zainwestować w diamenty...


Poza tym, axamitek nie chciała dyskutować na forum, ona chciała wyhaczyć osoby do rozmów na privie, stąd w pierwszym poście podany był mail.

A potem jakoś tajemniczo zniknął...
Wpis pierwotny skonfiskowany.
Niezgodność z ACTA.
Awatar użytkownika
osiol
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 1906
Rejestracja: 17 sty 2006, o 00:00
Lokalizacja: znów gdzieś tam ;)

Post autor: osiol » 27 sie 2009, o 00:16

Mówię o publicznych rozmowach. Nawet celebryci wstydzą się przyznać ile zarabiają. Tak jakby w tym kraju było wstyd być bogatym.
Przystanek Czytadłowo - Portal z ksiązkami
Awatar użytkownika
akada
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 243
Rejestracja: 14 cze 2009, o 02:00
Lokalizacja: Osobowość z Pogranicza

Post autor: akada » 27 sie 2009, o 08:51

axamitek pisze:pieniadze - temat tabu dla lesbijek??!!! ..moze w Polsce lesbijki nei mają pieniedzy???.....moze dlatego żadne pismo lesbijskie sie nie moze utrzymac ; zadna knajpa dla les, żadna inicjatywa przekladajaca sie na uzyskanie czegokolwiek dla lesbijek...nie ma pieneidzy to i n ie ma wplywów politycznych i gospodarczych. Dlatego marzeniem moim jest fundusz dla kobiet ale nei spolecznosciowy a czysto komercyjny a przy okazji spolecznosciowy.

a wpadło Ci do głowy, że może po prostu nie ma na to zapotrzebowania ?
Awatar użytkownika
bialo_czarna
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 416
Rejestracja: 21 maja 2007, o 00:00

Post autor: bialo_czarna » 27 sie 2009, o 09:55

osiol pisze:Co do rozmawiania o finansach to w Polsce jest ogólny problem w tym temacie. W Polsce wstyd jest zarabiać dużo. Bo ten kto ma kasę to pewnie pijak i złodziej bo każdy pijak to złodziej.
Zgadzam się. W Polsce GENERALNIE rzecz ujmując, wstyd jest zarabiać dużo. Jak ktoś mnie zapyta wprost, zaniżam. Po pierwsze nie ma się czym chwalić po drugie nie mam ochoty wysłuchiwać następujących komentarzy:

1) akurat, nikt tyle nie zarabia, wymyślasz, ściemniasz, nie bądź śmieszna
2) ładne przekręty robisz, żeby cię nikt nie nakrył (?)
3) za dużo pracujesz, a zegar tyka (?)
4) ...

Do oszczędności nie przyznaję się wcale. Do wydawania również. Poza tym, co kogo to obchodzi.
ja nie mogę
człowiek chudy jak ta żerdź
a tu jeszcze trzeba karmić ścierwojady
Awatar użytkownika
pure_morning
super forma
super forma
Posty: 4885
Rejestracja: 15 paź 2006, o 00:00

Post autor: pure_morning » 27 sie 2009, o 10:37

akada pisze:
axamitek pisze:pieniadze - temat tabu dla lesbijek??!!! ..moze w Polsce lesbijki nei mają pieniedzy???.....moze dlatego żadne pismo lesbijskie sie nie moze utrzymac ; zadna knajpa dla les, żadna inicjatywa przekladajaca sie na uzyskanie czegokolwiek dla lesbijek...nie ma pieneidzy to i n ie ma wplywów politycznych i gospodarczych. Dlatego marzeniem moim jest fundusz dla kobiet ale nei spolecznosciowy a czysto komercyjny a przy okazji spolecznosciowy.

a wpadło Ci do głowy, że może po prostu nie ma na to zapotrzebowania ?
ale to nie jest problem, potrzebe stworzy sie pózniej :wink:
Awatar użytkownika
gusto
super forma
super forma
Posty: 2531
Rejestracja: 10 paź 2005, o 00:00

Post autor: gusto » 27 sie 2009, o 13:49

Uważam, że informacje dotyczące stanu posiadania i zarobków mieszczą się w zakresie spraw prywatnych i nie widzę powodów, dla których należałoby o nich rozprawiać publicznie. Wystarczy, że wiemy mniej więcej ile zarabiają funkcjonariusze publiczni, jaka jest ustawowa najniższa pensja krajowa oraz ile wynosi średnia pensja. Każdy na tej podstawie może się określić i nie musi tego czynić publicznie, bo po co?
Awatar użytkownika
pure_morning
super forma
super forma
Posty: 4885
Rejestracja: 15 paź 2006, o 00:00

Post autor: pure_morning » 27 sie 2009, o 16:14

no ale publicznie zawsze można porosprawiać o tym, czy myśli się o przyszłości, czy żyje tylko dniem dzisiejszym. ponoć ogromna większość naszego społeczeństwa w ogóle nie inwestuje i nie myśli o oszczędzaniu. a warto.
skąd takie podejście do życia?
Awatar użytkownika
dobranocka13
super forma
super forma
Posty: 3030
Rejestracja: 19 lut 2006, o 00:00

Post autor: dobranocka13 » 27 sie 2009, o 17:26

axamitek pisze: Dobranocka powiem inaczej oficjalnie cie nie stac na moje rekomendacje wiec sie ciesz ze jest ktos kto ma ochote podzileic sie wiedza
Ten ktoś to ty ? OK, tylko wiesz, żeby się czymś dzielić trzeba to najpierw mieć. :)
powtarzam ze nie zajmuje sie sprzedaza zadnych produktow finansowych.
A, szukasz bogatej baby :lol: .

--------------
Co do bezstronności i wiarygodności doradców, to na podstawie znajomych doświadczenia wiem, że nie tyle liczy się interes klienta co interes np. banku, w którym dany doradca pracuje, czyli wykonanie narzuconch na danego pracownika - doradcę planów sprzedażowych. Ich niewykonanie to tzw o p e r, tłumaczenia i brak premii, wykonanie - czyli sprzedaż tego co było w planie narzucone = wypłacona premia. Przekładając to na relację doradca - klient wygląda to tak, że jeśli doradcy brakuje 300.000 zł w wykonaniu planu sprzedaży jakiegoś produktu to klientom którzy sie zjawią w tym czasie produkt ten przedstawiany jest często właśnie jako ten najkorzystniejszy, w który właśnie teraz warto lokowac pieniądze. Niestety niewiele ma to wspólnego z doradztwem ...
Awatar użytkownika
dobranocka13
super forma
super forma
Posty: 3030
Rejestracja: 19 lut 2006, o 00:00

Post autor: dobranocka13 » 27 sie 2009, o 17:33

wild_flowers pisze: dlaczego ten temat wzbudził tyle kontrowersji?
Nie co, ale "jak" się w tym wypadku liczy :wink: .
Awatar użytkownika
lambda
super forma
super forma
Posty: 1281
Rejestracja: 15 cze 2004, o 00:00

Post autor: lambda » 27 sie 2009, o 21:41

Joey pisze:
[...] wstydzą się hedonistycznych zachcianek, bo przecież trzeba ratować kotki, pieski
a co jest zlego w ratowaniu kotkow, pieskow?

ZAMIENIE KONTO Z POŁOWY 2004 NA KONTO Z OPROCENTOWANIEM 80%
Awatar użytkownika
Joey
super forma
super forma
Posty: 1349
Rejestracja: 11 cze 2003, o 00:00
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Joey » 27 sie 2009, o 23:14

axamitek pisze:pieniadze - temat tabu dla lesbijek??!!! ..moze w Polsce lesbijki nei mają pieniedzy???
Axamitek, jak masz, to z przyjemnością powierzę ci opłacenie kosztów prowadzenia mojej działalności gospodarczej.
Z przyjemnością inwestowałabym, konsumowała w "naszych" knajpach, kupowała "nasze" produkty, ale powiedz to fiskusowi i ZUSowi... Ostatnio mam wrażenie, że chociaż faktury opiewają na całkiem ładne kwoty, to gorzej z wyglądem konta (w czasach kryzysu kto może kredytuje się "słabszymi" i "zależnymi"). Czasem zazdroszczę etatowcom spokoju ducha, że wiedzą ile miesięcznie zarabiają i gdy dostają wypłatę na konto to cała kwota należy do nich.

A z drugiej strony, czy to wstyd, jeśli kupiło się mieszkanie i 3/4 pensji połyka kredyt? Plus nie każdy ma nadzianych rodziców, super płatną pracę i już nie wie, co ma z forsą robić. Wiele foremek KK pewnie ledwie wiąże koniec z końcem choćby dlatego, że studiuje i to niekoniecznie na państwowej uczelni w trybie dziennym. A i średnia krajowa na kolana nie powala i na pewno nie jest przyczynkiem do gry na giełdzie.
Awatar użytkownika
Joey
super forma
super forma
Posty: 1349
Rejestracja: 11 cze 2003, o 00:00
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Joey » 27 sie 2009, o 23:21

A tak a propos prywatności w zarabianiu - w Norwegii po zakończeniu rozliczania roku podatkowego w internecie pojawia się lista WSZYSTKICH podatników - ile zarobili, ile podatku oddali, ile zulgowali. I KAŻDY może sobie wejść i zobaczyć sąsiada, szefa i kogo tam jeszcze chce. KAŻDEGO.

To dopiero jest jazda, co? A więc pojęcie prywatności jest względne :wink:
Awatar użytkownika
lambda
super forma
super forma
Posty: 1281
Rejestracja: 15 cze 2004, o 00:00

Post autor: lambda » 28 sie 2009, o 11:32

Joey pisze:
axamitek pisze:pieniadze - temat tabu dla lesbijek??!!! ..moze w Polsce lesbijki nei mają pieniedzy???
Axamitek, jak masz, to z przyjemnością powierzę ci opłacenie kosztów prowadzenia mojej działalności gospodarczej.

Tez prowadze wlasna firme.
Joey moze jakies konsorcjum? :faja:

ZAMIENIE KONTO Z POŁOWY 2004 NA KONTO Z OPROCENTOWANIEM 80%
Awatar użytkownika
dobranocka13
super forma
super forma
Posty: 3030
Rejestracja: 19 lut 2006, o 00:00

Post autor: dobranocka13 » 28 sie 2009, o 16:59

Joey pisze:Z przyjemnością inwestowałabym, konsumowała w "naszych" knajpach, kupowała "nasze" produkty, ale powiedz to fiskusowi i ZUSowi...
Wiesz, czasami można temu próbować zaradzić, choć w twoim przypadku może się to okazać mało prawdopodobne. Jeśli dobrze pamiętam, jesteś zbyt zdrowa. :)
Awatar użytkownika
Joey
super forma
super forma
Posty: 1349
Rejestracja: 11 cze 2003, o 00:00
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Joey » 28 sie 2009, o 23:05

No to fakt... jestem zdrowa i całkiem żywotna :lol: Znam pewien sposób na uwolnienie się od wszystkich finansowych trosk tego świata, ale tam się jeszcze nie wybieram :twisted:
axamitek
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 59
Rejestracja: 30 maja 2006, o 00:00

Post autor: axamitek » 30 sie 2009, o 10:12

bardzo nie lubie gdy sie ingeruje wmoje wypowiedzi. na koniec tylko napisze ze wspominany Monari kosztuje juz 1,25...wiec moglas zarobic 350 zl na tym swoim tysiacu. miłego.
Awatar użytkownika
dobranocka13
super forma
super forma
Posty: 3030
Rejestracja: 19 lut 2006, o 00:00

Post autor: dobranocka13 » 30 sie 2009, o 10:40

Joey pisze:No to fakt... jestem zdrowa i całkiem żywotna :lol: Znam pewien sposób na uwolnienie się od wszystkich finansowych trosk tego świata, ale tam się jeszcze nie wybieram :twisted:
:lol: ja nie o tamtym świecie tylko jak najbardziej tym i pewnych ulgach i zwolnieniach
marinnaWR
super forma
super forma
Posty: 1666
Rejestracja: 21 maja 2008, o 02:00
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: marinnaWR » 30 sie 2009, o 10:57

Joey pisze:po zakończeniu rozliczania roku podatkowego w internecie pojawia się lista WSZYSTKICH podatników - ile zarobili, ile podatku oddali, ile zulgowali. I KAŻDY może sobie wejść i zobaczyć sąsiada, szefa i kogo tam jeszcze chce. KAŻDEGO.

To dopiero jest jazda, co? A więc pojęcie prywatności jest względne :wink:
raj dla zazdrośników wszelkiej maści i plotkarzy
moja_alchemia
super forma
super forma
Posty: 4600
Rejestracja: 27 lis 2007, o 00:00

Post autor: moja_alchemia » 30 sie 2009, o 12:29

marinnaWR pisze:
Joey pisze:po zakończeniu rozliczania roku podatkowego w internecie pojawia się lista WSZYSTKICH podatników - ile zarobili, ile podatku oddali, ile zulgowali. I KA¯DY może sobie wejść i zobaczyć sąsiada, szefa i kogo tam jeszcze chce. KA¯DEGO.

To dopiero jest jazda, co? A więc pojęcie prywatności jest względne :wink:
raj dla zazdrośników wszelkiej maści i plotkarzy
Niekoniecznie, to ile kto ma pieniędzy zazwyczaj można się domyślić po tym, czym jeździ i gdzie mieszka (chociaż to nie reguła, może odkładać do skarpety czy inwestować :wink: ). Duże dysproporcje pomiędzy tym co ma, a tym ile zarabia mogą przecież sugerować, że kombinuje czyli jest nieuczciwy (po to chyba jest ta jawność).
Uważam, że człowiek który uczy się, pracuje i potrafi tę wiedzę i umiejętności przełożyć na pieniądze nie powinien się tego wstydzić.
Awatar użytkownika
dobranocka13
super forma
super forma
Posty: 3030
Rejestracja: 19 lut 2006, o 00:00

Post autor: dobranocka13 » 30 sie 2009, o 12:56

marinnaWR pisze:
Joey pisze:po zakończeniu rozliczania roku podatkowego w internecie pojawia się lista WSZYSTKICH podatników - ile zarobili, ile podatku oddali, ile zulgowali. I KAŻDY może sobie wejść i zobaczyć sąsiada, szefa i kogo tam jeszcze chce. KAŻDEGO.

To dopiero jest jazda, co? A więc pojęcie prywatności jest względne :wink:
raj dla zazdrośników wszelkiej maści i plotkarzy
A do tego, jak tu wykręcić się od pożyczania kasy, skoro widac kto ile ma ... :wink:
Awatar użytkownika
Joey
super forma
super forma
Posty: 1349
Rejestracja: 11 cze 2003, o 00:00
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Joey » 30 sie 2009, o 23:43

Polacy są bardzo przyzwyczajeni do pożyczania wzajemnie od siebie, co niestety na wielu bardzo się zemściło (podobnie jak przysługa podżyrowania pożyczki). Natomiast Skandynawowie raczej rzadko pożyczają prywatnie - jeśli już to drobne kwoty, ew. w bardzo bliskiej rodzinie. Poza tym co stoi na przeszkodzie, żeby mieć miliony, ale wyznawać zasadę "dobry zwyczaj - nie pozyczaj"?

Za to przejrzystość dochodów to dość ostry bat na "czarne" dochody. Coś, co w Polsce jest według moich obserwacji dość powszechne...
Awatar użytkownika
Malgorzata
super forma
super forma
Posty: 2849
Rejestracja: 5 sty 2005, o 00:00
Lokalizacja: Wrocław-Baile Atha Cliath

Post autor: Malgorzata » 14 paź 2009, o 15:11

Z wiadomości gospodarczych w Wyborczej:

"Dolar dołuje, złoto najdroższe w historii
Inwestorzy znowu pozbywają się na potęgę dolarów..."

Tylko nie wiem dlaczego inwestorzy robią w ten sposób zamiast robić dokładnie odwrotnie ? :cool:
Racjonalne myślenie to iluzja..
Awatar użytkownika
babette
super forma
super forma
Posty: 7356
Rejestracja: 25 paź 2005, o 00:00
Lokalizacja: Spod Grunwaldu

Post autor: babette » 18 paź 2009, o 20:19

Bo będzie jeszcze gorzej?
Wpis pierwotny skonfiskowany.
Niezgodność z ACTA.
Awatar użytkownika
posh
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 202
Rejestracja: 3 wrz 2005, o 00:00

Post autor: posh » 26 paź 2009, o 23:34

dobranocka13 pisze:
witch85 pisze:Do czasu znalezienia korelacji między orientacją a skłonnością do podejmowania ryzyka ;)
To jeszcze - orientacja a skłonność do podejmowania ryzyka w podziale na:
- les siedząca w szafie: fundusze tzw. bezpieczne (mało do zyskania, mało do stracenia);
- les wyautowana: fundusze zrównoważone, tzw. mieszane (trochę w akcje, trochę w obligacje), można więcej stracić ale i zyskać;
- les, która nie bała się związać z bi: fundusze akcyjne tzw. agresywne, dla tych, które nie boją się podjąć ryzyka, można dużo zyskać ale i wiele stracić.
:wink:
am loving it
yo se que estare bien
los gatos como yo
caen de pie
ODPOWIEDZ