Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Wszystko na temat ruchu feministycznego, a więc: fakty, mity, różnorodność opinii i postaw, ważne wydarzenia, a także sylwetki działaczek.
ODPOWIEDZ
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 27 mar 2021, o 23:43

Czy wy też przypadkiem nie zauważacie pewnej toksycznej tendencji w naszym społeczeństwie?
Ostatnio udaje mi się odbudowywać relacje z kobietami (takie przyjacielskie, gdzie one po tych sekcijnych dyrdymałach czy też po pandemii koronawirusa, który ogólnie podzieli ludzi, takie zjawiska są normalne są tak jakby nastawione do siebie z dystansem )
Zapraszają mnie na różne grupy, nie ukrywam że tęsknię za czasami gdzie mogłam wymieniać się bez żadnych przeszkód zajawkami również i z przyjaciółkami.
Wyjść na piłkę, czy pograć czy też muzyki posłuchać.
Jakoś kobiety w moich mniemaniach były takie normalniejsze. Ale wracając do tytułu, jestem zapraszana na te grupy pod tytułem silne kobiety i na co trafiam?
Jak zwykle na marudzenie o facetach, o związkach
O tym jak mają ciężko w życiu, i depresjach, lękach i swoich gówniakach. Rozumiem jak najbardziej że kobiety są teraz prawdopodobnie w ciężkich sytuacjach i że potrzebują miejsc żeby gdzieś to z siebie wyrzucić.ale czy naprawdę to jest takie silne?
Bo według mnie silne kobiety to taka Marie Curie Skłodowskiej, Justyna Kowalczyk, amerykańska wokalistka Otep czy Skłodowska nawet moje nauczycielki ze szkoły (uczęszczałam do mechanika i z wielkim szacunkiem wspominam te kobiety, bo np sprawiły że nigdy nie poczułam się dyskryminowana pomimo że w szkole większość uczniów stanowili faceci)
Raczej takie kobiety które coś w życiu robią, osiągają, coś próbują stworzyć i w tedy są silne.
Bo co jest niby silnego w zaleniu się, w depresjach i rozumiała bym jakby padały tam jakieś konkretne odpowiedzi jakieś rady. Zamiast tego kobiety które im odpowiadają to wyżyguja jeszcze swoje dramaty xd
Albo moje ulubione : Idź pomedytować, napij się herbatki.
Dodatkowo jest multum grup od takich sprawach.
I naprawdę nic nie mam kiedy faktycznie są grupy o depresjach, o ciężkich przejściach i jest tego multum.
Gdzie można o tym pisać.
A wy co o tym myślicie? Czy żalenie się, depresje, gadanie o swoich straszliwych przejściach są adekwatne pod nazewnictwem : Silne kobiety?
Pozdrawiam
Elinor
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 362
Rejestracja: 7 cze 2018, o 12:01

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Elinor » 28 mar 2021, o 01:01

Mówisz o grupach na fb? Bo to brzmi jak typowa grupa na fb.
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 28 mar 2021, o 01:57

Elinor pisze:
28 mar 2021, o 01:01
Mówisz o grupach na fb? Bo to brzmi jak typowa grupa na fb.
Tak, dokładnie tak, to jest grupa na FB.
Awatar użytkownika
Kenny
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 16
Rejestracja: 25 mar 2021, o 08:27

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Kenny » 28 mar 2021, o 06:21

Silna kobieta to taka, która wie jak o siebie zadbać. To kobieta, która nie boi się wziąć odpowiedzialności za swoje życie. Nie traci czasu na nieustanne żalenie się, tylko zabiera się do rozwiązywania problemu. Pozycja uzalającej się nad sobą ofiary jest... najłatwiejsza. I zawsze znajdzie się stado takich ofiar, które będą się żalić jedna przez drugą. Negować wszystkie propozycje zmian, które możesz im podsuwać pod nos, aby zaczęły w jakiś sposób próbować coś zmienić we własnym zakresie, ale one... wolą być ofiarami. Nie chcę generalizować, napisałam jak ja uważam, jak to działa w większości przypadków. Zdaję sobie sprawę, że każdy potrzebuje wyrzucić to co w nim siedzi i może być to również żal i niektórzy mają problemy z jakich nie zdaję sobie sprawy, ale to coś innego od wiecznego użalania się w kółko.
chorujena.blogspot.com
goreka
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 675
Rejestracja: 5 wrz 2019, o 15:59

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: goreka » 28 mar 2021, o 13:27

Może to działa tak, że nazwa Silne kobiety, przyciąga te słabe, które chciałyby być silne. Przyszedł mi do głowy durny przykład. Ja zapisałabym się do grupy "zdrowe piękne włosy" w nadziei że moje słabizny jakoś wzmocnię korzystając z rad zaczerpnietych z grupy
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 28 mar 2021, o 14:03

Kenny pisze:
28 mar 2021, o 06:21
Silna kobieta to taka, która wie jak o siebie zadbać. To kobieta, która nie boi się wziąć odpowiedzialności za swoje życie. Nie traci czasu na nieustanne żalenie się, tylko zabiera się do rozwiązywania problemu. Pozycja uzalającej się nad sobą ofiary jest... najłatwiejsza. I zawsze znajdzie się stado takich ofiar, które będą się żalić jedna przez drugą. Negować wszystkie propozycje zmian, które możesz im podsuwać pod nos, aby zaczęły w jakiś sposób próbować coś zmienić we własnym zakresie, ale one... wolą być ofiarami. Nie chcę generalizować, napisałam jak ja uważam, jak to działa w większości przypadków. Zdaję sobie sprawę, że każdy potrzebuje wyrzucić to co w nim siedzi i może być to również żal i niektórzy mają problemy z jakich nie zdaję sobie sprawy, ale to coś innego od wiecznego użalania się w kółko.
To prawda, ale czy to nie jest twoim zdaniem wynik np podążania za hasłami, które strikte te kobiety nie rozumieją? Ja np rozumiem chwilę cięższe, bo sama przeszłam przez różne rzeczy i to nie takie lekkie.
Ale np zawsze byłam świadoma że w tych sytuacjach raczej byłam jakby w etapach trudnych czyniących ze mnie osobę słabsza i nigdy bym się nie zaklasyfikował w tedy jako silna kobieta.
Co to znaczy według siebie dbać?
Chodzi ci o ciało, o wszystkie aspekty życia?
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 28 mar 2021, o 14:06

goreka pisze:
28 mar 2021, o 13:27
Może to działa tak, że nazwa Silne kobiety, przyciąga te słabe, które chciałyby być silne. Przyszedł mi do głowy durny przykład. Ja zapisałabym się do grupy "zdrowe piękne włosy" w nadziei że moje słabizny jakoś wzmocnię korzystając z rad zaczerpnietych z grupy
Myślę że tak, ale myślę że np na takich grupach powinno się dbać o to żeby np rzeczywiście to była grupa dla silnych kobiet. Widziałaś może ostatnio taka grupę kobiet w Polsce, które dzielą się swoimi pomysłami, zajawkami i memami? Bo ja ostatnio na polskich portalach tego nie widzę a wiem że są kobiety które mają jakieś hobby czy chęć rozwoju i to jest moim zdaniem silne.
Awatar użytkownika
Kenny
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 16
Rejestracja: 25 mar 2021, o 08:27

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Kenny » 28 mar 2021, o 15:20

eminem98xd pisze:
28 mar 2021, o 14:03
Kenny pisze:
28 mar 2021, o 06:21
Silna kobieta to taka, która wie jak o siebie zadbać. To kobieta, która nie boi się wziąć odpowiedzialności za swoje życie. Nie traci czasu na nieustanne żalenie się, tylko zabiera się do rozwiązywania problemu. Pozycja uzalającej się nad sobą ofiary jest... najłatwiejsza. I zawsze znajdzie się stado takich ofiar, które będą się żalić jedna przez drugą. Negować wszystkie propozycje zmian, które możesz im podsuwać pod nos, aby zaczęły w jakiś sposób próbować coś zmienić we własnym zakresie, ale one... wolą być ofiarami. Nie chcę generalizować, napisałam jak ja uważam, jak to działa w większości przypadków. Zdaję sobie sprawę, że każdy potrzebuje wyrzucić to co w nim siedzi i może być to również żal i niektórzy mają problemy z jakich nie zdaję sobie sprawy, ale to coś innego od wiecznego użalania się w kółko.
To prawda, ale czy to nie jest twoim zdaniem wynik np podążania za hasłami, które strikte te kobiety nie rozumieją? Ja np rozumiem chwilę cięższe, bo sama przeszłam przez różne rzeczy i to nie takie lekkie.
Ale np zawsze byłam świadoma że w tych sytuacjach raczej byłam jakby w etapach trudnych czyniących ze mnie osobę słabsza i nigdy bym się nie zaklasyfikował w tedy jako silna kobieta.
Co to znaczy według siebie dbać?
Chodzi ci o ciało, o wszystkie aspekty życia?
Chodzi mi o wszystkie aspekty życia. Poprzez dbanie o siebie rozumiem słuchanie własnych potrzeb, rozumienie ich. Rozumienie tego, co jest dla mnie dobre tak naprawdę. Chodzi mi o zbiór wartości, za którymi można podążać. Coś co umacnia. Myślę, że przechodząc właśnie przez te etapy bycia słabszym to to czyni z nas silne kobiety. Umiejętność radzenia i przechodzenia przez trudne sytuacje. Umiejętność podnoszenia się z takich upadków. Oczywiście, każdy ma prawo do przeżywania ciężkich chwil na swój sposób. Może to być radzenie sobie poprzez pisanie o tym w szerszym gronie osób, np. na grupie na fb. Jeśli tylko to kogoś umacnia i jeśli za tym idą odpowiednie działania - jestem jak najbardziej za. Zupełnie innym przykładem jest jednak użalanie się nad sobą i swoją sytuacją i tkwienie w tym - to taka sytuacja zamkniętego koła.
chorujena.blogspot.com
Awatar użytkownika
Kenny
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 16
Rejestracja: 25 mar 2021, o 08:27

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Kenny » 28 mar 2021, o 15:23

goreka pisze:
28 mar 2021, o 13:27
Może to działa tak, że nazwa Silne kobiety, przyciąga te słabe, które chciałyby być silne. Przyszedł mi do głowy durny przykład. Ja zapisałabym się do grupy "zdrowe piękne włosy" w nadziei że moje słabizny jakoś wzmocnię korzystając z rad zaczerpnietych z grupy
To bardzo ciekawe spojrzenie i myślę, że wiele osób może tak robić. Jeśli ktoś szuka właśnie wsparcia i rad, to nazwa jest rzeczywiście zachęcająca.
chorujena.blogspot.com
GrubaKaska
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 167
Rejestracja: 29 sie 2020, o 23:43

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: GrubaKaska » 28 mar 2021, o 18:00

Czytała dwa razy tego posta i nie zrozumiałam absolutnie nic.
Elinor
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 362
Rejestracja: 7 cze 2018, o 12:01

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Elinor » 28 mar 2021, o 18:36

A ja unikam grup na fb, bo tam często jest wylew właśnie takie marudzenia, obaw, kompleksów i jeszcze są shitstormy. Grupy skupione na feminizmie są też mocno polityczne - pada w nich bardzo dużo zbyt szerokich uogólnień i jest dużo ataków na ich podstawie, czy to na konkretne osoby, czy na jakieś segmenty populacji (którym tak naprawdę ciężko przypisać jednolitość).
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 29 mar 2021, o 03:35

Elinor pisze:
28 mar 2021, o 18:36
A ja unikam grup na fb, bo tam często jest wylew właśnie takie marudzenia, obaw, kompleksów i jeszcze są shitstormy. Grupy skupione na feminizmie są też mocno polityczne - pada w nich bardzo dużo zbyt szerokich uogólnień i jest dużo ataków na ich podstawie, czy to na konkretne osoby, czy na jakieś segmenty populacji (którym tak naprawdę ciężko przypisać jednolitość).
Facebook, Tinder, YouTube wysyp bagna.
Skoro powracamy do średniowiecza to coś czuję że książki będą w modzie.
A co do grup o feminizmie to moim zdaniem z feminizmem tak trochę się właśnie mijają a jak nie z nimi to z wartościami, ale armagedon to jest chyba teraz w całej Polsce pod tym względem dzięki naszemu małemu karakanowi 😂
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 29 mar 2021, o 03:36

GrubaKaska pisze:
28 mar 2021, o 18:00
Czytała dwa razy tego posta i nie zrozumiałam absolutnie nic.
Co ci mam wytłumaczyć ?o czym jest post czy co to znaczy silna kobieta ? Xd
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4316
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: ImaSumak » 29 mar 2021, o 23:28

GrubaKaska pisze:
28 mar 2021, o 18:00
Czytałam dwa razy tego posta i nie zrozumiałam absolutnie nic.
Polecam początki twórczości.

Jednostka jakakolwiek prawdziwie silna jakkolwiek, nie zrzesza się, bo nie ma takiej potrzeby i nic do udowadniania.

Reszta to jorki udające orki.
Lubię kiedy kobieta...
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 30 mar 2021, o 03:13

ImaSumak pisze:
29 mar 2021, o 23:28
GrubaKaska pisze:
28 mar 2021, o 18:00
Czytałam dwa razy tego posta i nie zrozumiałam absolutnie nic.
Polecam początki twórczości.

Jednostka jakakolwiek prawdziwie silna jakkolwiek, nie zrzesza się, bo nie ma takiej potrzeby i nic do udowadniania.

Reszta to jorki udające orki.
E tam, ja tam lubię się zrzeszać w fajnych sprawach takich gdzie można wspólnie coś porobić, wymienić się czymś wartościowym. Myślę że brakuje właśnie takiego właściwego zrzeszenia się w tym państwie, wiem że teraz ludzie są przestraszeni i zlasowani toksycznymi mediami. Ale warto zawsze próbować, bo atmosfera jaka panuje niczemu nie sprzyja.
A wiem że się da, bo parę lat temu właśnie takie grupy ciekawe istniały i tutaj na forum było o wiele ciekawiej i żywiej.
Ale być to forum już wymiera i przydało by się odświeżenie desingu.
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4316
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: ImaSumak » 30 mar 2021, o 09:58

eminem98xd pisze:
30 mar 2021, o 03:13
ImaSumak pisze:
29 mar 2021, o 23:28
GrubaKaska pisze:
28 mar 2021, o 18:00
Czytałam dwa razy tego posta i nie zrozumiałam absolutnie nic.
Polecam początki twórczości.

Jednostka jakakolwiek prawdziwie silna jakkolwiek, nie zrzesza się, bo nie ma takiej potrzeby i nic do udowadniania.

Reszta to jorki udające orki.
E tam, ja tam lubię się zrzeszać w fajnych sprawach takich gdzie można wspólnie coś porobić, wymienić się czymś wartościowym. Myślę że brakuje właśnie takiego właściwego zrzeszenia się w tym państwie, wiem że teraz ludzie są przestraszeni i zlasowani toksycznymi mediami. Ale warto zawsze próbować, bo atmosfera jaka panuje niczemu nie sprzyja.
A wiem że się da, bo parę lat temu właśnie takie grupy ciekawe istniały i tutaj na forum było o wiele ciekawiej i żywiej.
Ale być to forum już wymiera i przydało by się odświeżenie desingu.
Nawet przez moment kiedykolwiek nie miałam wątpliwości, że Ty lubisz się zrzeszać.
Lubię kiedy kobieta...
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 30 mar 2021, o 12:05

ImaSumak pisze:
30 mar 2021, o 09:58
eminem98xd pisze:
30 mar 2021, o 03:13
ImaSumak pisze:
29 mar 2021, o 23:28

Polecam początki twórczości.

Jednostka jakakolwiek prawdziwie silna jakkolwiek, nie zrzesza się, bo nie ma takiej potrzeby i nic do udowadniania.

Reszta to jorki udające orki.
E tam, ja tam lubię się zrzeszać w fajnych sprawach takich gdzie można wspólnie coś porobić, wymienić się czymś wartościowym. Myślę że brakuje właśnie takiego właściwego zrzeszenia się w tym państwie, wiem że teraz ludzie są przestraszeni i zlasowani toksycznymi mediami. Ale warto zawsze próbować, bo atmosfera jaka panuje niczemu nie sprzyja.
A wiem że się da, bo parę lat temu właśnie takie grupy ciekawe istniały i tutaj na forum było o wiele ciekawiej i żywiej.
Ale być to forum już wymiera i przydało by się odświeżenie desingu.
Nawet przez moment kiedykolwiek nie miałam wątpliwości, że Ty lubisz się zrzeszać.
Ano lubię :d każdy musi mieć jakieś hobby, zwłaszcza podczas kwarantanny, prawda? :D
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4316
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: ImaSumak » 30 mar 2021, o 16:44

eminem98xd pisze:
30 mar 2021, o 12:05
ImaSumak pisze:
30 mar 2021, o 09:58
eminem98xd pisze:
30 mar 2021, o 03:13


E tam, ja tam lubię się zrzeszać w fajnych sprawach takich gdzie można wspólnie coś porobić, wymienić się czymś wartościowym. Myślę że brakuje właśnie takiego właściwego zrzeszenia się w tym państwie, wiem że teraz ludzie są przestraszeni i zlasowani toksycznymi mediami. Ale warto zawsze próbować, bo atmosfera jaka panuje niczemu nie sprzyja.
A wiem że się da, bo parę lat temu właśnie takie grupy ciekawe istniały i tutaj na forum było o wiele ciekawiej i żywiej.
Ale być to forum już wymiera i przydało by się odświeżenie desingu.
Nawet przez moment kiedykolwiek nie miałam wątpliwości, że Ty lubisz się zrzeszać.
Ano lubię :d każdy musi mieć jakieś hobby, zwłaszcza podczas kwarantanny, prawda? :D
To chodź po kościołach i zgłaszaj przekroczenie limitu wiernych do sanepidu.
Lubię kiedy kobieta...
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 31 mar 2021, o 01:11

ImaSumak pisze:
30 mar 2021, o 16:44
eminem98xd pisze:
30 mar 2021, o 12:05
ImaSumak pisze:
30 mar 2021, o 09:58

Nawet przez moment kiedykolwiek nie miałam wątpliwości, że Ty lubisz się zrzeszać.
Ano lubię :d każdy musi mieć jakieś hobby, zwłaszcza podczas kwarantanny, prawda? :D
To chodź po kościołach i zgłaszaj przekroczenie limitu wiernych do sanepidu.
To dawaj ze mną xd
goreka
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 675
Rejestracja: 5 wrz 2019, o 15:59

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: goreka » 1 kwie 2021, o 22:18

Czytałam, że organizowana była akcja drogi krzyżowej nocą przez las. Uczestniczono tłumnie i bez maseczek. I owa pielgrzymka trafiła na bawiącą się młodzież w tozszamej ilości i również bez maseczek. Jakież było oburzenie wiernych. Powinna jedna grupa druga zwyczajnie podpierdolic :)
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 826
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: eminem98xd » 5 kwie 2021, o 15:23

goreka pisze:
1 kwie 2021, o 22:18
Czytałam, że organizowana była akcja drogi krzyżowej nocą przez las. Uczestniczono tłumnie i bez maseczek. I owa pielgrzymka trafiła na bawiącą się młodzież w tozszamej ilości i również bez maseczek. Jakież było oburzenie wiernych. Powinna jedna grupa druga zwyczajnie podpierdolic :)
No to jest chore co się teraz dzieje . Katolicy przemocą narzucają co mamy robić, jeszcze trochę i będą palić na stosach.
Awatar użytkownika
FrejaDraco
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 60
Rejestracja: 2 gru 2018, o 00:45

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: FrejaDraco » 20 maja 2022, o 21:17

Bo hasło "silna kobieta" stało się obecnie często tylko modnym i wypranym z faktycznego znaczenia sloganem.

Rozwalił mnie ostatni na NaTemat tytuł jakiegoś artykułu sponsorowanego: "Wiosenna kolekcja dla silnych kobiet" a w środku niunia robiąca maślane oczka.
MaraMantis
Posty: 7
Rejestracja: 24 lip 2022, o 12:12

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: MaraMantis » 27 lip 2022, o 13:04

Zgadzam się. Wydaje mi się, że winę za wszystko ponosi „pomadowy feminizm”, który krzyczy, że można być słaba i chcieć sukienki. Dlatego kobiety, które są po prostu patriarchalnymi modelami, zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie, zaczęły uważać się za silne feministki. Feminizm na początku chciał uczynić kobiety silniejszymi pod każdym względem, zarówno materialnym, jak i finansowym, edukacyjnym, politycznym i fizycznym. Współczesny feminizm zaczął promować patriarchalną słabą kobietę jako wzór.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 2067
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: biedronca » 20 sie 2022, o 11:33

MaraMantis pisze:
27 lip 2022, o 13:04
Zgadzam się. Wydaje mi się, że winę za wszystko ponosi „pomadowy feminizm”, który krzyczy, że można być słaba i chcieć sukienki. Dlatego kobiety, które są po prostu patriarchalnymi modelami, zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie, zaczęły uważać się za silne feministki. Feminizm na początku chciał uczynić kobiety silniejszymi pod każdym względem, zarówno materialnym, jak i finansowym, edukacyjnym, politycznym i fizycznym. Współczesny feminizm zaczął promować patriarchalną słabą kobietę jako wzór.
Podrzuciłabyś jakieś wypowiedzi współczesnych feministek, które taki wzór promują?
Niezyciowa
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 46
Rejestracja: 27 paź 2021, o 10:51

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Niezyciowa » 20 sie 2022, o 23:55

Wg mnie nie trzeba w życiu dostać Nobla żeby być silna kobieta, a depresja to nie wybór.
Wg mnie o sile kobiety świadczy akceptacja tego kim jest, jaką jest, decydowanie o swoim życiu, podejmowanie własnych decyzji i branie odpowiedzialności za to.
Kobiety ktore siedzą i ciągle ba wszystko narzekaja: męża, dzieci, tesciow, ludzi w pracy tak na prawdę narzekają na to że te osoby nie spełniają ich oczekiwań. Silna kobieta podejmie właściwe decyzje w sprawie męża z którym jest jej źle, będzie asertywna w stosunku do dzieci i rodziny, w pracy tez nie da sobą pomiatać.
Betelgeza7
Posty: 6
Rejestracja: 4 paź 2022, o 15:30

Re: Paradoks grup silnych kobiet(kult ofiary)

Post autor: Betelgeza7 » 10 paź 2022, o 17:16

W mojej ocenie solą kobieta to taka, która ma swoje zdanie i nie boi się go bronić. To kobieta, która jest sobą, tj. zachowuje się, ubiera się i podejmuje decyzję na jakie ma ochotę i z którymi dobrze się czuje z pominięciem standardów które narzuca otoczenie.
Uważam, że silna kobieta wcale nie musi być że stali, może mieć gorsze chwile i nawet się pożalić czy popłakać od czasu do czasu - to nie maszyna. Pomimo tego umie podnieść głowę i iść przed siebie w zgodzie z samą sobą.
ODPOWIEDZ