Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Cafe dla wszystkich
Awatar użytkownika
osiol
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 2112
Rejestracja: 17 sty 2006, o 00:00
Lokalizacja: znów gdzieś tam ;)

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: osiol » 11 paź 2021, o 11:38

ImaSumak pisze:
11 paź 2021, o 00:10

Czy słyszałaś o agresji smyczowej? To złe tlumaczenie, bo nie o agresję tu chodzi, no ale tak się przyjęło nazywać w Polsce to zjawisko- leash rectivity, czyli reaktywność smyczowa.
Może to coś w tym stylu?

Mogę popytać co tutaj robią w przypadku takim jak Wasz.
Myślałam o tym, ale u niej takie zachowanie występuje też jak jest zupełnie luźna. Myślę że to wynika z zaburzonej socjalizacji we wczesnym szczenięctwie gdy żyła na ulicy. Ale nie zamierzam się poddać i znajdę na nią sposób. Jak masz taką możliwość to bardzo poproszę o konsultację. Każda podpowiedź jest na wagę złota :)
AnnaArendt
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 434
Rejestracja: 25 lut 2017, o 09:54

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: AnnaArendt » 11 paź 2021, o 11:58

Za to my z suka ze schronu mamy dokładnie ten problem. Bez smyczy - aniołek, że smyczą katastrofa.
she76
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 516
Rejestracja: 17 lip 2017, o 15:12

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: she76 » 17 paź 2021, o 12:06

Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4109
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: ImaSumak » 19 paź 2021, o 21:36

osiol pisze:
11 paź 2021, o 11:38
ImaSumak pisze:
11 paź 2021, o 00:10

Czy słyszałaś o agresji smyczowej? To złe tlumaczenie, bo nie o agresję tu chodzi, no ale tak się przyjęło nazywać w Polsce to zjawisko- leash rectivity, czyli reaktywność smyczowa.
Może to coś w tym stylu?

Mogę popytać co tutaj robią w przypadku takim jak Wasz.
Myślałam o tym, ale u niej takie zachowanie występuje też jak jest zupełnie luźna. Myślę że to wynika z zaburzonej socjalizacji we wczesnym szczenięctwie gdy żyła na ulicy. Ale nie zamierzam się poddać i znajdę na nią sposób. Jak masz taką możliwość to bardzo poproszę o konsultację. Każda podpowiedź jest na wagę złota :)
Wyslałam Ci wiadomość.
Lubię kiedy kobieta...
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4109
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: ImaSumak » 19 paź 2021, o 21:38

AnnaArendt pisze:
11 paź 2021, o 11:58
Za to my z suka ze schronu mamy dokładnie ten problem. Bez smyczy - aniołek, że smyczą katastrofa.
No to skoro już wiesz jak to sie nazywa, to poczytaj o tym w necie, albo zgłoś sie do dobrej behawiorystki. Generalnie czeka Was sporo pracy, ale nie jest to rzecz beznadziejna.
Powodzenia!
Lubię kiedy kobieta...
AnnaArendt
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 434
Rejestracja: 25 lut 2017, o 09:54

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: AnnaArendt » 20 paź 2021, o 08:11

ImaSumak pisze:
19 paź 2021, o 21:38
AnnaArendt pisze:
11 paź 2021, o 11:58
Za to my z suka ze schronu mamy dokładnie ten problem. Bez smyczy - aniołek, że smyczą katastrofa.
No to skoro już wiesz jak to sie nazywa, to poczytaj o tym w necie, albo zgłoś sie do dobrej behawiorystki. Generalnie czeka Was sporo pracy, ale nie jest to rzecz beznadziejna.
Powodzenia!
Ależ mamy beha od roku :) praca w toku. Najpierw była rehabilitacja (pies suka znaleziona z przetrąconym biodrem, zanikiem mięśni po kojcu ewidentnie bez dużego ruchu). Suka jest pod opieką zarówno weterynaryjna jak i beha - są duże postępy, jednak jest też mocno wycofana, mało kontaktowa i ewidentnie była kryta na siłę - boi się panicznie samców swojej rasy.

Nie wiemy kto i gdzie jej "to" zrobił ale nie życzymy tej osobie szczęścia i pomyślności...
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4109
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: ImaSumak » 20 paź 2021, o 14:28

AnnaArendt pisze:
20 paź 2021, o 08:11
ImaSumak pisze:
19 paź 2021, o 21:38
AnnaArendt pisze:
11 paź 2021, o 11:58
Za to my z suka ze schronu mamy dokładnie ten problem. Bez smyczy - aniołek, że smyczą katastrofa.
No to skoro już wiesz jak to sie nazywa, to poczytaj o tym w necie, albo zgłoś sie do dobrej behawiorystki. Generalnie czeka Was sporo pracy, ale nie jest to rzecz beznadziejna.
Powodzenia!
Ależ mamy beha od roku :) praca w toku. Najpierw była rehabilitacja (pies suka znaleziona z przetrąconym biodrem, zanikiem mięśni po kojcu ewidentnie bez dużego ruchu). Suka jest pod opieką zarówno weterynaryjna jak i beha - są duże postępy,
Wspaniale!
AnnaArendt pisze:
11 paź 2021, o 11:58
jednak jest też mocno wycofana, mało kontaktowa i ewidentnie była kryta na siłę - boi się panicznie samców swojej rasy.

Nie wiemy kto i gdzie jej "to" zrobił ale nie życzymy tej osobie szczęścia i pomyślności...
Pewne strachy nie miną nigdy, ale z pewnością bardzo wiele uda się osiagnąć. Czas i cierpliwość.

Powodzenia!
Lubię kiedy kobieta...
Awatar użytkownika
ImaSumak
super forma
super forma
Posty: 4109
Rejestracja: 29 paź 2014, o 00:07

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: ImaSumak » 14 lis 2021, o 17:51

Wstawiłam drzwi do sypialni. Jestem z siebie dumna, bo robiłam to po raz pierwszy i wszystko działa! :jupi:
Klamkę zamontowałam na odwrót, by drzwi się otwierały przez podniesienie klamki do góry, a nie nacisnięcie. Zobaczymy ile czasu zajmie psu ogarnięcie nowego systemu.
:lol:
Lubię kiedy kobieta...
goreka
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 446
Rejestracja: 5 wrz 2019, o 15:59

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: goreka » 15 lis 2021, o 09:48

Sprytnie
Awatar użytkownika
osiol
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 2112
Rejestracja: 17 sty 2006, o 00:00
Lokalizacja: znów gdzieś tam ;)

Re: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :)

Post autor: osiol » 15 lis 2021, o 19:36

Aż mnie roznosi: wstęp - jako młode dziewczę byłam zafascynowana Metrem. Jeździłam do Dramatycznego tak często jak mogłam, wystawałam tam czekając na autografy, fotki, chwilę rozmowy. Na żywo widziałam to przedstawienie kilkdziesiąt razy (chociaż na pewno mniej niż inne fricki ;) ), na video drugie tyle. Gdy odeszli z Dramatycznego i przez kilka lat nie grali wcale, nasze drogi trochę się rozeszły, sentyment został, ale potem wyjechałam na Śląsk i jak zaczęli grać w Buffo to już tam nie dotarłam. Radość właściwa: Ale teraz z okazji urodzin Ala zabrała mnie na jubileusz w Spodku :serce: :serce: :serce: :serce:
Zupełnie nowa obsada, trochę pozmieniane niektóre teksty - ale to uczucie w środku totalnie wróciło. Już na Uwerturze wzruszyłam się i to wzruszenie pozostało do końca. Szkoda że Wawa jest tak daleko, bo poszłabym jeszcze raz ;)
ODPOWIEDZ