każda miłość inna?

Rozmowy pan dojrzałych
ODPOWIEDZ
pat_pat
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2024, o 22:53

każda miłość inna?

Post autor: pat_pat » 23 lut 2024, o 23:33

Mamy już swoje lata, więc i doświadczenia związkowe. Mam na myśli te poważne, znaczące, które np. albo wywarły na nas szczególny i ogromny wpływ, albo trwały długo.
Jestem 50+ i mam za sobą trzy ok. 7-letnie związki. Każdy z nich zupełnie inny i w każdym była wartość, której po stracie brakuje do dziś, ale... czy tęsknicie do którejś relacji szczególnie?
Przeżyłam trzy miłości, ale tylko o jednej wiem/czuję, że była tą niepowtarzalną (i chronologia nie ma tu znaczenia).

Ech, chciałam Was po prostu zapytać, czy też też tak macie, że każdą miłość przeżywacie inaczej, że inne jest jej natężenie
Wiarusek007
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 28
Rejestracja: 17 lis 2023, o 14:53

Re: każda miłość inna?

Post autor: Wiarusek007 » 24 lut 2024, o 13:00

Tak.Każdy człowiek jest inny i z każdym tworzy się coś niepowtarzalnego .
Z perspektywy czasu każdy zostawia w nas coś wartościowego .
Toledosky8
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2024, o 23:10

Re: każda miłość inna?

Post autor: Toledosky8 » 26 lut 2024, o 20:02

Ech, chciałam Was po prostu zapytać, czy też też tak macie, że każdą miłość przeżywacie inaczej, że inne jest jej natężenie
[/quote]

Pat, też tak mam. Tak „euforycznie” można kochać w życiu tylko raz…to uczucie tli się gdzieś głęboko przez lata…Takiej miłości nie da się powtórzyć..Oczywiście każda miłość jest wyjątkową wartością i zawsze jest piękna, ale nienazwane jest to co się dzieje z emocjami tylko raz w życiu.
pat_pat
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2024, o 22:53

Re: każda miłość inna?

Post autor: pat_pat » 27 lut 2024, o 21:59

"Pat, też tak mam. Tak „euforycznie” można kochać w życiu tylko raz…"

hmmm, to piękne, wiem, ale i straszne. Piękne, że dane nam było doświadczyć takiego połączenia. A jednak i żal, że minęło (choć w sercu nadal się tli - jak mówisz), że tylko raz nam dane coś takiego...
pat_pat
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2024, o 22:53

Re: każda miłość inna?

Post autor: pat_pat » 28 lut 2024, o 16:27

Tzn. jednak mam nadzieję, że nie raz. Chciałabym umieć znów tak kogoś kochać
Toledosky8
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2024, o 23:10

Re: każda miłość inna?

Post autor: Toledosky8 » 29 lut 2024, o 17:12

Straszne i niestraszne…mając świadomość, że większość związków się wypala, to i tak duży przywilej dla mnie doświadczyć takiej magnetycznej miłości. Tobie Pat życzę abyś odnalazła swój drugi„Skarb” i jak to powiedziałaś „umiała”kochać prawie identycznie jak tamtą wybrankę. Wiara według znanego powiedzenia czyni cuda, więc może wreszcie zadziałać.
LastBreath
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 233
Rejestracja: 31 mar 2022, o 21:55

Re: każda miłość inna?

Post autor: LastBreath » 3 mar 2024, o 15:18

Uwielbiam takie toksyczne brednie jak „są trzy miłości w życiu”, „prawdziwie można kochać tylko raz” i inne podobne dyrdymały. Oczywiście, że każda miłość jest inna, nie tylko dlatego że obiektem naszego uczucia jest ktoś nowy, ale też dlatego że my same się zmieniamy zarówno pod wpływem czasu jak i doświadczeń. W stałych, długoletnich związkach miłość również przechodzi przez różne fazy, inna jest na początku, inna na końcu.
pat_pat
Posty: 4
Rejestracja: 23 lut 2024, o 22:53

Re: każda miłość inna?

Post autor: pat_pat » 12 mar 2024, o 14:21

LastBreath pisze:
3 mar 2024, o 15:18
Uwielbiam takie toksyczne brednie jak „są trzy miłości w życiu”, „prawdziwie można kochać tylko raz” i inne podobne dyrdymały. Oczywiście, że każda miłość jest inna, nie tylko dlatego że (...)
Sorry, ale to są właśnie dyrdymały, rzeczy oczywiste, wiadome... - jak zwał tak zwał. Pytam o natężenie, siłę miłości- o to czy zdaża wam się powiedzieć "kocham teraz bardziej/mniej niż wtedy", choć to TERAZ też jest miłością
howhow
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 178
Rejestracja: 13 lut 2020, o 22:47

Re: każda miłość inna?

Post autor: howhow » 19 mar 2024, o 00:02

Nigdy nie kochałam nikogo tak jak ciebie.
LastBreath
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 233
Rejestracja: 31 mar 2022, o 21:55

Re: każda miłość inna?

Post autor: LastBreath » 23 mar 2024, o 23:02

pat_pat pisze:
12 mar 2024, o 14:21
LastBreath pisze:
3 mar 2024, o 15:18
Uwielbiam takie toksyczne brednie jak „są trzy miłości w życiu”, „prawdziwie można kochać tylko raz” i inne podobne dyrdymały. Oczywiście, że każda miłość jest inna, nie tylko dlatego że (...)
Sorry, ale to są właśnie dyrdymały, rzeczy oczywiste, wiadome... - jak zwał tak zwał. Pytam o natężenie, siłę miłości- o to czy zdaża wam się powiedzieć "kocham teraz bardziej/mniej niż wtedy", choć to TERAZ też jest miłością
Nie wiem co piernik do wiatraka 🤨🤣 od tu ma chyba problemy z czytaniem ze zrozumieniem 😎
LastBreath
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 233
Rejestracja: 31 mar 2022, o 21:55

Re: każda miłość inna?

Post autor: LastBreath » 23 mar 2024, o 23:53

Droga Autorko nie odniosłam się wprost do Twojego zapytania, ale do twierdzenia które tu padło że „tak” kochać można tylko raz.. w dalszej części swojej wypowiedzi pisze wyraźnie, że każda miłość jest inna. A jeśli chodzi o jej natężenie? Oczywiście że z tym bywa różnie, ale uważam że nie należy się ograniczać i wmawiać sobie, że to była ta jedna jedyna i teraz to już koniec, amen. Wiele zależy od nas samych. Czasami wystarczy zmienić sposób myślenia, a czasami trzeba czegoś więcej. Zbyt wiele przeżyłam żeby wierzyć w magiczne połączenia
ODPOWIEDZ