Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Rozmowy pan dojrzałych
lajtmotiff78
Posty: 1
Rejestracja: 2 lut 2020, o 09:59

Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: lajtmotiff78 » 2 lut 2020, o 19:17

Tak sobie myślę, że wszystkie zacne osoby są w stałych zwiazkach, aż po grób. Czy zdarzyło sie Wam spotkać tą jedyną po 40ce?
jesienny_czas
Posty: 1
Rejestracja: 15 lis 2019, o 09:21

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: jesienny_czas » 2 lut 2020, o 23:07

Zdarzylo wiec wszystko przed Toba...pozdrawiam :slonko:
Imheart
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2020, o 19:01

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: Imheart » 3 lut 2020, o 11:43

Każdy wiek na miłość jest dobry :lol:
monosylaba
Posty: 1
Rejestracja: 24 lut 2018, o 23:05

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: monosylaba » 5 lut 2020, o 22:15

Mam podobne wrażenie, że po 40 jakoś trudniej żeby się zdarzyło i również wniosek, że te zacne w stałych związkach. Ale to chyba nie zupełnie tak, bo przecież ja zacna i wolna :):). Może więcej cierpliwości trzeba
Aneta19972
Posty: 2
Rejestracja: 7 paź 2019, o 20:08

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: Aneta19972 » 10 lut 2020, o 09:39

Mam 46 lat i w październiku po raz pierwszy w życiu się zakochałam. Ostatnie cztery miesiące były najpiękniejsze w moim życiu. Nie wiedziałam, że można być tak szczęśliwym. Miałyśmy zamieszkać razem. W pracy powiedziałam, że się zwalniam. Większość rzeczy przewiozłam do mieszkania Ani. Od marca miałam zacząć nowe życie. Trzy dni temu dostałam smsa, że nie widzi nas razem, że to koniec. Kiedy prosiłam o wyjaśnienia, dostałam odpowiedź, że jestem zakłamaną manipulantką, że nie podałam jej aspiryny, jak była chora. Po swoje rzeczy mam pojechać w czwartek lub piątek. Kocham Ankę do szaleństwa i zupełnie nie rozumiem, co się stało. Boję się spotkania z nią, boję się, że nie zachowam się z godnością - tylko się poryczę (zresztą nic innego nie robię od trzech dni). Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z nią, ale nie wiem, jak teraz będę żyć bez niej. Na miłość naprawdę nigdy nie jest za późno.
LovelyDay12345
Posty: 3
Rejestracja: 28 gru 2019, o 22:00

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: LovelyDay12345 » 10 lut 2020, o 13:21

Jak najbardziej tak, milosc nie zna wieku jak dla mnie.
Awatar użytkownika
Akwa35
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 176
Rejestracja: 13 lut 2017, o 10:44

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: Akwa35 » 10 lut 2020, o 19:14

Kiedyś znajomy powiedział, że z wiekiem szanse na miłość do grobowej deski rośną. :) i tego się trzymajmy
Awatar użytkownika
OldSheWolf
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 78
Rejestracja: 26 gru 2019, o 18:44

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: OldSheWolf » 10 lut 2020, o 19:31

Tylko w pewnym wieku już o tym nie wiemy. To kwestia demencji...Korzystajcie póki nie dopadła.
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 10 lut 2020, o 20:04

lajtmotiff78 pisze:
2 lut 2020, o 19:17
Tak sobie myślę, że wszystkie zacne osoby są w stałych zwiazkach, aż po grób. Czy zdarzyło sie Wam spotkać tą jedyną po 40ce?
Nie, to nie jest wiek na milosc.
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2093
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: dobranocka14 » 10 lut 2020, o 20:38

hazelden pisze:
10 lut 2020, o 20:04
lajtmotiff78 pisze:
2 lut 2020, o 19:17
Tak sobie myślę, że wszystkie zacne osoby są w stałych zwiazkach, aż po grób. Czy zdarzyło sie Wam spotkać tą jedyną po 40ce?
Nie, to nie jest wiek na milosc.
Dlaczego?
"Można dogadać się z osobami myślącymi inaczej, ale nie kosztem pryncypiów"
Awatar użytkownika
Akwa35
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 176
Rejestracja: 13 lut 2017, o 10:44

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: Akwa35 » 10 lut 2020, o 21:49

OldSheWolf pisze:
10 lut 2020, o 19:31
Tylko w pewnym wieku już o tym nie wiemy. To kwestia demencji...Korzystajcie póki nie dopadła.
A w demencji to chyba można codzien zakochiwac się w niej na nowo :*
Ella_Bronia
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 367
Rejestracja: 15 mar 2013, o 18:41

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: Ella_Bronia » 10 lut 2020, o 23:07

Aneta19972 pisze:
10 lut 2020, o 09:39
Mam 46 lat i w październiku po raz pierwszy w życiu się zakochałam. Ostatnie cztery miesiące były najpiękniejsze w moim życiu. Nie wiedziałam, że można być tak szczęśliwym. Miałyśmy zamieszkać razem. W pracy powiedziałam, że się zwalniam. Większość rzeczy przewiozłam do mieszkania Ani. Od marca miałam zacząć nowe życie. Trzy dni temu dostałam smsa, że nie widzi nas razem, że to koniec. Kiedy prosiłam o wyjaśnienia, dostałam odpowiedź, że jestem zakłamaną manipulantką, że nie podałam jej aspiryny, jak była chora. Po swoje rzeczy mam pojechać w czwartek lub piątek. Kocham Ankę do szaleństwa i zupełnie nie rozumiem, co się stało. Boję się spotkania z nią, boję się, że nie zachowam się z godnością - tylko się poryczę (zresztą nic innego nie robię od trzech dni). Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z nią, ale nie wiem, jak teraz będę żyć bez niej. Na miłość naprawdę nigdy nie jest za późno.
To przykre. :-( Znalazła pretekst.
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 11 lut 2020, o 15:23

dobranocka14 pisze:
10 lut 2020, o 20:38
hazelden pisze:
10 lut 2020, o 20:04
lajtmotiff78 pisze:
2 lut 2020, o 19:17
Tak sobie myślę, że wszystkie zacne osoby są w stałych zwiazkach, aż po grób. Czy zdarzyło sie Wam spotkać tą jedyną po 40ce?
Nie, to nie jest wiek na milosc.
Dlaczego?
Tak mysle, to moja opinia.
Wenus_8005
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 69
Rejestracja: 18 wrz 2019, o 22:30

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: Wenus_8005 » 11 lut 2020, o 15:34

hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:23
dobranocka14 pisze:
10 lut 2020, o 20:38
hazelden pisze:
10 lut 2020, o 20:04


Nie, to nie jest wiek na milosc.
Dlaczego?
Tak mysle, to moja opinia.
Na zasadzie "Nie bo nie" Czy masz jakieś argumenty ? :-)
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 11 lut 2020, o 15:54

Wenus_8005 pisze:
11 lut 2020, o 15:34
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:23
dobranocka14 pisze:
10 lut 2020, o 20:38


Dlaczego?
Tak mysle, to moja opinia.
Na zasadzie "Nie bo nie" Czy masz jakieś argumenty ? :-)
Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 11 lut 2020, o 15:55

hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:54
Wenus_8005 pisze:
11 lut 2020, o 15:34
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:23


Tak mysle, to moja opinia.
Na zasadzie "Nie bo nie" Czy masz jakieś argumenty ? :-)
Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
sie a nie nie
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2093
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: dobranocka14 » 11 lut 2020, o 16:24

hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:55
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:54
Wenus_8005 pisze:
11 lut 2020, o 15:34

Na zasadzie "Nie bo nie" Czy masz jakieś argumenty ? :-)
Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
sie a nie nie
Z takim podejściem na pewno się skończy zanim się zacznie.
"Można dogadać się z osobami myślącymi inaczej, ale nie kosztem pryncypiów"
letsdoit
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 146
Rejestracja: 11 mar 2018, o 17:18

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: letsdoit » 11 lut 2020, o 16:33

hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:54
Wenus_8005 pisze:
11 lut 2020, o 15:34
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:23


Tak mysle, to moja opinia.
Na zasadzie "Nie bo nie" Czy masz jakieś argumenty ? :-)
Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
a przed 40 nie miałaś aby problemu z miłością ?
dwadziescia4g
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 34
Rejestracja: 3 lut 2020, o 18:38

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: dwadziescia4g » 11 lut 2020, o 17:17

lajtmotiff78 pisze:
2 lut 2020, o 19:17
Tak sobie myślę, że wszystkie zacne osoby są w stałych zwiazkach, aż po grób. Czy zdarzyło sie Wam spotkać tą jedyną po 40ce?
Czy zacne? Kto to wie:) Warto wierzyć, że tak się stanie.
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 12 lut 2020, o 08:23

letsdoit pisze:
11 lut 2020, o 16:33
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:54
Wenus_8005 pisze:
11 lut 2020, o 15:34

Na zasadzie "Nie bo nie" Czy masz jakieś argumenty ? :-)
Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
a przed 40 nie miałaś aby problemu z miłością ?
Jasne ze miałam i wiem co było problemem stad moje przekonania
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 12 lut 2020, o 08:34

dobranocka14 pisze:
11 lut 2020, o 16:24
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:55
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:54


Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
sie a nie nie
Z takim podejściem na pewno się skończy zanim się zacznie.
Madrosc życiową zdobywasz dzieki ludziom których misjach i korzy sa z oba w życiu i jak jest fajnie to można mieć tez fajne zdanie a co jezeli trafiłaś na oszustka albo na dwie? nie każdej nie układa tak cudownie by żyć z wiara w człowieka
AnnaArendt
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 183
Rejestracja: 25 lut 2017, o 09:54

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: AnnaArendt » 12 lut 2020, o 08:47

Ja uważam ze po 40stce to już nie wypada. :D
letsdoit
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 146
Rejestracja: 11 mar 2018, o 17:18

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: letsdoit » 12 lut 2020, o 08:50

hazelden pisze:
12 lut 2020, o 08:23
letsdoit pisze:
11 lut 2020, o 16:33
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:54


Milosc jest dla młodych ludzi po czterdziestce wiesz juz ze to wszystko dobrze nie zaczyna a zle nie kończy stad kazda super Pani jest juz tylko chwilowym zauroczeniem, wiadomo jak nie wszystko skończy zanim zaczniemy
a przed 40 nie miałaś aby problemu z miłością ?
Jasne ze miałam i wiem co było problemem stad moje przekonania
Wiek w takim razie nie jest żadnym wytłumaczeniem. Problemy z miłością mogą być w każdym wieku :)

Jedni potrafią tworzyć związki i kochać , a innym nie wychodzi. Cała filozofia :wink:
hazelden
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 4 lut 2020, o 08:31

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: hazelden » 12 lut 2020, o 09:06

no tak właśnie tak
magdatoja1
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 62
Rejestracja: 28 gru 2019, o 11:49

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: magdatoja1 » 12 lut 2020, o 10:53

można :) ja mam 46 na karku i motyle w brzuchu :lol:
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2093
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: dobranocka14 » 12 lut 2020, o 12:04

hazelden pisze:
12 lut 2020, o 08:34
dobranocka14 pisze:
11 lut 2020, o 16:24
hazelden pisze:
11 lut 2020, o 15:55

sie a nie nie
Z takim podejściem na pewno się skończy zanim się zacznie.
Madrosc życiową zdobywasz dzieki ludziom których misjach i korzy sa z oba w życiu i jak jest fajnie to można mieć tez fajne zdanie a co jezeli trafiłaś na oszustka albo na dwie? nie każdej nie układa tak cudownie by żyć z wiara w człowieka
Mądrość życiowa to wyciąganie wniosków i korzystanie z doświadczeń jakie za nami bądź - co mniej przykre - z doświadczeń innych. Z tego co pisałaś kłopoty ze "związkowaniem" miałaś będąc młodszą osobą więc to nie w wieku przyczyna a w Tobie.
"Można dogadać się z osobami myślącymi inaczej, ale nie kosztem pryncypiów"
dobranocka14
super forma
super forma
Posty: 2093
Rejestracja: 22 gru 2013, o 22:15

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: dobranocka14 » 12 lut 2020, o 12:06

magdatoja1 pisze:
12 lut 2020, o 10:53
można :) ja mam 46 na karku i motyle w brzuchu :lol:
:ok:
"Można dogadać się z osobami myślącymi inaczej, ale nie kosztem pryncypiów"
spacerowiczka9
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 83
Rejestracja: 18 paź 2019, o 20:33

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: spacerowiczka9 » 12 lut 2020, o 18:21

Aneta19972 pisze:
10 lut 2020, o 09:39
Mam 46 lat i w październiku po raz pierwszy w życiu się zakochałam. Ostatnie cztery miesiące były najpiękniejsze w moim życiu. Nie wiedziałam, że można być tak szczęśliwym. Miałyśmy zamieszkać razem. W pracy powiedziałam, że się zwalniam. Większość rzeczy przewiozłam do mieszkania Ani. Od marca miałam zacząć nowe życie. Trzy dni temu dostałam smsa, że nie widzi nas razem, że to koniec. Kiedy prosiłam o wyjaśnienia, dostałam odpowiedź, że jestem zakłamaną manipulantką, że nie podałam jej aspiryny, jak była chora. Po swoje rzeczy mam pojechać w czwartek lub piątek. Kocham Ankę do szaleństwa i zupełnie nie rozumiem, co się stało. Boję się spotkania z nią, boję się, że nie zachowam się z godnością - tylko się poryczę (zresztą nic innego nie robię od trzech dni). Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z nią, ale nie wiem, jak teraz będę żyć bez niej. Na miłość naprawdę nigdy nie jest za późno.
Jak będziesz żyła bez niej? Będziesz żyła bez osoby która uważa, że jesteś zakłamaną manipulantką i która nie umie normalnie rozmawiać, tylko robi jakieś sceny i jest nieprzewidywalna. To może być ostatecznie o wiele lepsze życie niż nią.
faberge
Posty: 3
Rejestracja: 24 sty 2019, o 00:43

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: faberge » 13 lut 2020, o 13:10

AnnaArendt pisze:
12 lut 2020, o 08:47
Ja uważam ze po 40stce to już nie wypada. :D
Nie wypada to plomba z zęba jak jest dobrze założona :P
Awatar użytkownika
morze20
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 83
Rejestracja: 2 lut 2019, o 09:46
Lokalizacja: 3miasto

Re: Zdarzyła Wam się miłość po 40ce?

Post autor: morze20 » 13 lut 2020, o 20:20

walnęło mnie po 40-tce, niestety nie była to ta jedyna,
ale może to będzie ta następna, ja zakochuje się powoli :slonko:
ODPOWIEDZ