Co ostatnio oglądałyście? [filmy]

O literaturze, filmie, muzyce, fotografii, aktorkach etc.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Immacolata
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 32
Rejestracja: 2 sty 2005, o 00:00
Lokalizacja: Lublin

Co ostatnio oglądałyście? [filmy]

Post autor: Immacolata » 19 sty 2005, o 23:38

Naszło mnie na taki temacik po dzisiejszym seansie filmowym przed komputerem. Co oglądałyście ostatnio? Co polecicie a z czym radzicie dać sobie spokój? Co was urzekło, zirytowało, zasmuciło, rozbawiło, wzruszyło...

Dzisiaj obejrzałam:
Między słowami - jak dla mnie film absolutnie cudowny. Ironiczny Bill Murray o wspaniałym poczuciu humoru, zagubiony, znudzony zapomniany gwiazdor i Scarlett Johanson, wspaniale przeciętna (pozornie) a mimo to piękna, inteligentna, zmysłowa i interesująca. Historia nie skosumowanego romansu, a raczej przyjaźni, której granica nie do końca została przekroczona. Od dzisiaj zaliczam do moich ulubionych.
Zakochany bez pamięci - Jim Carrey w nietypowej dla siebie roli. Film mimo tego, że momentami nudny to interesujący. Ukazujące ludzką naturę i różne jej oblicza. Kate Winslet w roli "wariatki" wypadła nieźle, natomiast Kirsten Dunst rozczarowała mnie swoją bezpłciową rolą. Ciężko jest mi ten film podsumować. Nie mogę jednocznacznie stwierdzić czy mi się podobał czy nie.
Złodziej życia - Film nieco podobny do Kolekcjonera Kości, w roli głównej również Angelina Jolie, morderstwa (seryjne), tejemniczy morderca, którego nikt (oprócz Jolie oczywiście) odnaleźć nie może, jednak później wszystko się toczy inaczej niż widz się spodziewa. Nieco nietypowe zakończenie. Z dreszczykiem (kilka razy podkoczyłam na fotelu :P). Obejrzeć można, dla rozrywki.
Ostatnio zmieniony 29 sty 2005, o 14:23 przez Immacolata, łącznie zmieniany 1 raz.
Katze
super forma
super forma
Posty: 1066
Rejestracja: 5 paź 2004, o 00:00

Post autor: Katze » 20 sty 2005, o 10:10

zakochany bez pamięci- warto obejrzeć, ciekawy scenariusz, interesujące efekty, zrobiony mistrzowsko. Masz racje Carrey nietypowy, zagrał wybornie a kategoria filmu jako komedia, raczej chybiona.
Jeden z lepszych filmów jakie widziałam w ubiegłym roku.
Awatar użytkownika
Ireth
super forma
super forma
Posty: 9197
Rejestracja: 17 cze 2004, o 00:00
Lokalizacja: Ørestad City

Post autor: Ireth » 20 sty 2005, o 11:19

A ja nie moge sie uwolnic od myslenia o "Missisipi Burning", widzialam w zeszlym tygodniu w telewizji. To film o rasizmie z Genem Hackmanem i Willemem Dafoe z 1986. Wstrzasajacy.
A z ostatnich kinowych to "Aviator". Leonardo diCaprio to naprawde swietny aktor, a i Cate Blanchett jako Katherine Hepburn stoi na najwyzszym poziomie.
Nim nasza kolej zdążymy jeszcze
Wspomnieć proroctwa i przepowiednie
Znaki na niebie myśli piwniczne
Które niejedną zabrały noc
Katze
super forma
super forma
Posty: 1066
Rejestracja: 5 paź 2004, o 00:00

Post autor: Katze » 20 sty 2005, o 11:33

Ireth pisze:A ja nie moge sie uwolnic od myslenia o "Missisipi Burning", widzialam w zeszlym tygodniu w telewizji. To film o rasizmie z Genem Hackmanem i Willemem Dafoe z 1986. Wstrzasajacy.
Missisipi w ogniu widziałam baardzo dawno temu. Ja taki śpioch a siedziałam długo w nocy przed telewizorem. Hackman –uwielbiam a Dafoe taki brzydal. Film ten utkwił mi także w pamięci z tego powodu, gdyż w identyczny sposób ktos urządził sobie zabawę w moim lesie, stała się tragedia. Widocznie więcej osób dzień wczesniej siedziało długo w nocy. Ireth, jaka pogoda uCiebie? U mnie śnieżyca. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ireth
super forma
super forma
Posty: 9197
Rejestracja: 17 cze 2004, o 00:00
Lokalizacja: Ørestad City

Post autor: Ireth » 20 sty 2005, o 11:37

Katze pisze: "Missisipi w ogniu" widziałam baardzo dawno temu. Ja taki śpioch a siedziałam długo w nocy przed telewizorem. Hackman –uwielbiam a Dafoe taki brzydal. Film ten utkwił mi także w pamięci z tego powodu, gdyż w identyczny sposób ktos urządził sobie zabawę w moim lesie, stała się tragedia. Widocznie więcej osób dzień wczesniej siedziało długo w nocy>
Ireth, jaka pogoda uCiebie? U mnie śnieżyca. Pozdrawiam
No wlasnie, tu tez byl w nienormalnych godzinach, ale bylam dzielna, zreszta potem dlugo nie moglam zasnac. CO zas sie tyczy pogody -- brytyjska, Katze, typowo brytyjska, po sniegu slad nie zostal :cry: Pozdrawiam!
P.S. Dafoe brzydal, ale swietny. Pamietasz scene z "Plutonu", kiedy biegnie i w tym biegu pada od strzalow? Cos niesamowitego.
Nim nasza kolej zdążymy jeszcze
Wspomnieć proroctwa i przepowiednie
Znaki na niebie myśli piwniczne
Które niejedną zabrały noc
Awatar użytkownika
Pcheła
super forma
super forma
Posty: 1599
Rejestracja: 25 sie 2003, o 00:00
Lokalizacja: Galway

Post autor: Pcheła » 20 sty 2005, o 16:03

ostatnio ogladalam film "Hitler - The Reise Of Devil" z Peterem O`Toole, ktory stworzyl wspaniala i wiarygodna kreacje tego dyktatora. polecam film interesujacym sie historia.
[img]http://img183.imageshack.us/img183/1600/1yesitisnoitisntmq2.gif[/img]
Awatar użytkownika
tabasco
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 388
Rejestracja: 5 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Czarnobyl

Post autor: tabasco » 21 sty 2005, o 10:53

a ja obejrzałam 4 raz"czekając na wyrok" z halle berry-oskar za najlepszą pierwszoplanową role kobiecą! wspanialy film-ale nie łatwy,jesli ktos chce sie zabawic, nie polecam.
w kólko moge oglądać 3 kolory kieslowskiego.,""noce i dnie"antczaka i "leaving las vegas" z nicolasem cage i elisabeth shue,a także "casino" z sharone stone.
z najdziwniejszych filmów jakie widzialam ostatnio a zrobiły na mnie wrażenie są: "cube"1-którego mottem jest-"nie szukaj przyczyny-szukaj wyjscia".Film z gatunku sf. polecam. A takze film "k-pax" z kevinem spacey.piękny film.
polecam jednego z moich ulubionych rezyserów larsa von triera.Na początek 2 filmy "przełamując fale" z emily watson i "tancząc w ciemnosciach" z bjork.na kazdym wyłam jak bubr.
jezeli ktos lubi ksiązki stephena kinga -polecam wartą obejrzenia "zieloną milę" z tomem hanksem.napewno bedziecie płakać....
a do śmiechu zmusi was "moje wielkie greckie wesele"!! miłej zabawy.
Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi
światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
Awatar użytkownika
AssaAbloy
super forma
super forma
Posty: 5491
Rejestracja: 26 wrz 2004, o 00:00

Post autor: AssaAbloy » 21 sty 2005, o 13:24

dla tych, ktorzy lubia horrory i thrillery, ale nie lubia krwi i brutalnosci, tylko nastroj, suspens i nerwy napiete do granic wytrzymalosci - "Dark water" :)

ostatnio widzialam "The saw" (Pila); okropny; fabula niezla - ciekawa, zwroty akcji, napiecie...
ale duzo krwi - obrzydliwstwo :/ jak dla mnie za duzo - sens filmu zostal przytloczony hektolitrami krwi..
generalnie film o:

budzi sie mlody gosc w jakims zamknietym pomieszczeniu przypominajacym stara, zdezelowana, zapaskuczona lazienke;
jest przykuty lancuchem za noge do rury;

w przeciwnym kacie siedzi inny facet - tez przykuty;
a na srodku lezy trup z pistoletem i dyktafonem w dloni;
male kasety "wiezniowie" odkrywaja u siebie w kieszeniach....

no i akcja sie zaczyna :)
http://arsneo.pl
Awatar użytkownika
ona_czyli_ja
super forma
super forma
Posty: 2045
Rejestracja: 6 cze 2004, o 00:00
Lokalizacja: Amager

Post autor: ona_czyli_ja » 21 sty 2005, o 13:48

Assa, tez to ostatnio widzialam, masakra i okropnosc brrrr....nie bylam w stanie normalnie ogladac i momentami przewijalam do przodu.
Za to w ramach odtrucia obejrzalam film "Baraka" piekny, nieco mistyczny dokument, taki ktory jest swietnym lekarstwem na obolala dusze.
Awatar użytkownika
tabasco
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 388
Rejestracja: 5 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Czarnobyl

Post autor: tabasco » 21 sty 2005, o 14:04

AssaAbloy pisze:dla tych, ktorzy lubia horrory i thrillery, ale nie lubia krwi i brutalnosci, tylko nastroj, suspens i nerwy napiete do granic wytrzymalosci - "Dark water" :)
dark water-to nic w porównaniu z "kręgami"...
do dzisiaj po obejrzeniu "kręgu" i"kręgu2" oglądam sie za siebie w pustym mieszkaniu..
ale jezeli oglądac "kręgi" to tylko japonskie- mialam okazje oglądac amerykanską wersje :? typowo komercyjna.nie polecam.
"krąg" japonski ,to typowy tajemniczy,przemyslany,trzymający w ooooooogromnym napięciu film,gdzie krew sie nie leje,nikt nie biega z piłą i nożami--a i tak jest strasznie.
japonczycy nie stawiali na komercje-postawili na strach.UDALO IM SIE.
Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi
światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
Awatar użytkownika
Pcheła
super forma
super forma
Posty: 1599
Rejestracja: 25 sie 2003, o 00:00
Lokalizacja: Galway

Post autor: Pcheła » 21 sty 2005, o 16:07

tabasco masz racje co do ringow... amerykanskie horrory to wogole oddzielna kategoria... nowa Mumia - myslalam ze pomylilam plyty z filmami...

mnie tez wystraszyl film "blair witch project" ale tylko 1
[img]http://img183.imageshack.us/img183/1600/1yesitisnoitisntmq2.gif[/img]
Awatar użytkownika
doominika
super forma
super forma
Posty: 2912
Rejestracja: 14 paź 2004, o 00:00
Lokalizacja: Londyn

Post autor: doominika » 21 sty 2005, o 16:44

mnie "saw" sie podobal... uwielbiam thillery... Assa- nie napisalas o najwazniejszej rzeczy w tym filmie. mianowicie chodzi o to, ze kilka osob zostaje postawionych w sytuacji gdzie musza wybierac poza wlasnym zyciem a zyciem drugiego czlowieka np. ( glowny bohater, oraz jedyna kobieta ktora uratowala sie przed tym iz zamontowana na jej glowie maszyneria wybuchnie, zabijajac mezczyzne malenkim skalpelem a potem musiala z jego trzewiow wyciagnac maly kluczyk i rozmontowac to cos na jej glowie.) film rzeczywiscie byl okropny wizulanie w niektorych momentach ale swietnie ukazywal ludzkie zachowania w obliczu smierci oraz, w przypadku glownego bohatera niezachwiana, do czasu gdy waza sie losy jego rodziny, postawe mornalna lekarza.

ostatnio wdzialam "withe noise" - rany. dawno sie tak nie balam.
polecam
Awatar użytkownika
Epsik
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 159
Rejestracja: 2 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Epsik » 21 sty 2005, o 21:40

"Adaptacja" - podobno odnosik naszego "Dnia Świra". Rzeczywiście można ześwirować w trakcie oglądania, a jeśli ktoś wytrzyma do końca i nie zeświruje to chyba już jest świrem :wink: W każdym razie w filmie można znależć wszystko, absolutnie wszystko romans, dramat, sensację, dokument, akcję, film obyczajowy, komedię (!), narkotyki, kwiaty, krokodyle, kompleksy, indian, bliźniaczych bohaterów i wiele więcej. Zapraszamy na wstrząs 8)

"People I know" - Al Pacino w roli głównej już może swiadczyć o ciekawym obrazie. W opisie tajemnica, wiec zapowiada sie interesująco. Jedna noc, by wszystko nagle się zmieniło, sensacyjna smierć, niby-taka-sobie-gierka, problemy z oddawaniem moczu i ukryta intryga. Nie zapamietałam nic, prócz czerwonego moczu :P

Nie pamiętam, kiedy ostanio oglądałam jakiś DOBRY film. :roll:
www.kobietowo.pl
arkaya
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 431
Rejestracja: 22 paź 2004, o 00:00

Post autor: arkaya » 21 sty 2005, o 21:48

"Adapatacja" i "Dzień świra"???? Co to za zestawienie? Dlaczego?
Awatar użytkownika
Pcheła
super forma
super forma
Posty: 1599
Rejestracja: 25 sie 2003, o 00:00
Lokalizacja: Galway

Post autor: Pcheła » 21 sty 2005, o 22:23

ja tam "Dzien swira" uwielbiam wrecz - Monty Python i Dzien swira.
ale podobno ja mam spaczone poczucie humoru...
[img]http://img183.imageshack.us/img183/1600/1yesitisnoitisntmq2.gif[/img]
Awatar użytkownika
Ciri
super forma
super forma
Posty: 5823
Rejestracja: 13 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Cracovie

Post autor: Ciri » 21 sty 2005, o 22:24

"Monthy Python i Świety Graal" - świetne :P Nie wiem, jak polska wersja, ale oryginalne jest naprawdę śmiesznym filmem.

"We are the Knights who say Ni!"
you’ve got to take this moment
then let it slip away
let go of complicated feelings

[img]http://www.dokina.pl/grafika/opis/1140/4.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Pcheła
super forma
super forma
Posty: 1599
Rejestracja: 25 sie 2003, o 00:00
Lokalizacja: Galway

Post autor: Pcheła » 21 sty 2005, o 22:27

tlumaczenie jest naprawde niezle :D
[img]http://img183.imageshack.us/img183/1600/1yesitisnoitisntmq2.gif[/img]
Awatar użytkownika
tabasco
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 388
Rejestracja: 5 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Czarnobyl

Post autor: tabasco » 21 sty 2005, o 22:44

a pamiętacie taki serial kiedys ,kiedyś,kiedyś był w telewizji"strefa mroku"(?).Jak ja czekałam na kazdy odcinek..super był ,ciekawe czy teraz,po tych 15 latach tez by mi sie tak podobał.
Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi
światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
Awatar użytkownika
Ciri
super forma
super forma
Posty: 5823
Rejestracja: 13 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Cracovie

Post autor: Ciri » 21 sty 2005, o 22:50

Ja za to pamiętam 4 filmy (i tylko 4) na których ryczałam... jako dzieciak - "Człowiek w żelaznej masce", małolata - "Armageddon', a już obecnie: "Pianista" i "Pasja"...

Kiedyś mało filmów oglądałam... teraz to nadrabiam :).
you’ve got to take this moment
then let it slip away
let go of complicated feelings

[img]http://www.dokina.pl/grafika/opis/1140/4.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Epsik
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 159
Rejestracja: 2 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Epsik » 22 sty 2005, o 10:25

arkaya pisze:"Adapatacja" i "Dzień świra"???? Co to za zestawienie? Dlaczego?

Dlatego, gdyż "Adaptacja" jest Dniem Świra po amerykańsku, jak informuje nas sama okładka. A teraz niech mi ktoś znajdzie podobieństwo między tymi dwoma filmami, prócz paru wypowiedzonych kwesti przez głównego bohatera, które jeszcze mogłyby przejść jako Adaś Miauczyński.
Nie mówię, że "Dzień Świra" jest zly, przeciwnie, tylko zastanwiam się, gdzie w "Adaptacji" znajduje się główny punkt i sens filmu, wokół którego został nakręcony w/w "Dzień Świra". Bo dla mnie są to zupełnie odmienne filmy.
www.kobietowo.pl
Awatar użytkownika
dazzlle
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 190
Rejestracja: 19 paź 2004, o 00:00
Lokalizacja: gRZESZÓW

Post autor: dazzlle » 26 sty 2005, o 13:17

"WIT"...rezyseria Mike Nichols...w roli glownej Emma Thompson..

Poruszajacy, smutny....film.....po obejrzeniu mozna by rzec..."Umrzyj smierci".....

polecam....
Gdy sie dowiemy skad przychodzimy,
zobaczymy, dokad zmierzamy.
Awatar użytkownika
Lwica1
super forma
super forma
Posty: 1230
Rejestracja: 25 lut 2004, o 00:00
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Lwica1 » 27 sty 2005, o 00:00

:) Właśnie wróciłam z kina :wink:

Polecam "Upiór w operze". Do tej pory jeszcze słysze muzykę, wspaniały Weber, wspaniały śpiew, delikatne pieśni np. "Jedna miłość jest jak życie jedno"...! Raj dla ciała i ducha. Gorąco polecam , zabierzcie ze sobą bliską osobę. W roli głównej urocza Emmy Rossum, warto spędzić około 2 godzin w kinie ..oj warto :)
"Miarą miłości jest miłość bez miary"
juss
Posty: 1
Rejestracja: 31 paź 2004, o 00:00
Lokalizacja: Wrocław

"W stronę morza"

Post autor: juss » 27 sty 2005, o 21:12

A ja byłam wczoraj na "W stronę morza". No, nie wiem czy to reklama będzie, ale się pierwszy raz w życiu popłakałam w kinie (no, może drugi :wink: ).
Jak ktoś się jeszcze nie zastanawiał nad sensem życia i.. śmierci, będzie miał na pewno okazję.
Film jest prawdziwą historią Hiszpana, który walczył o prawo do eutanazji. Aż mi wibrowało wszystko w żołądku. Ech... Same sprawdźcie. Świetna główna rola.
Awatar użytkownika
Immacolata
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 32
Rejestracja: 2 sty 2005, o 00:00
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Immacolata » 29 sty 2005, o 14:29

Wczoraj obejrzałam Efekt Motyla. Film naprawdę niezły. Wspaniały klimat, niebanalny pomysł. Na pewno wart obejrzenia i dokładnego przemyślenia.
W związku z tym filmem mam pytanie do foremek, które oglądały ten film. Wie może któraś z was jaka piosenka leci na samym końcu - gdy Evan wyrzuca te pamiątki i zaczynają się napisy? Piosenka przypadła mi do gustu i chciałabym ją sobie ściągnąć. Byłabym wdzięczna za pomoc :)
Awatar użytkownika
segka
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 539
Rejestracja: 22 paź 2004, o 00:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: "W stronę morza"

Post autor: segka » 29 sty 2005, o 14:36

juss pisze:A ja byłam wczoraj na "W stronę morza"
Świetny film :cool:
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...
Awatar użytkownika
Lwica1
super forma
super forma
Posty: 1230
Rejestracja: 25 lut 2004, o 00:00
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Lwica1 » 29 sty 2005, o 15:42

:) a ja dzisiaj idę na ten film o 19,30 :-P
"Miarą miłości jest miłość bez miary"
Awatar użytkownika
segka
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 539
Rejestracja: 22 paź 2004, o 00:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: segka » 29 sty 2005, o 16:30

Będziesz zadowolona i pełna refleksji. :)

Ja jednocześnie sprawdziłam sie po raz pioerwszy na nim w roli lektora - nieźle mi szło ! :cool:
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...
Awatar użytkownika
ruby
super forma
super forma
Posty: 1945
Rejestracja: 18 cze 2004, o 02:08

Post autor: ruby » 29 sty 2005, o 22:34

Która z was oglądała dzisiaj ostatni odcinek serialu "Męskie-żeńskie" w reżyserii Jandy ( współscenarzystka i odtwórczyni głównej roli ) ? Odcinek w całości poświecony był problemowi ujawnienia orientacji geja-fryzjera przed rodzicami. Perypetie bardzo typowe, trochę stereotypów, ale i też zdrowego podejścia do sprawy. Historyjka zapodana na wesoło zakończyła się szczęśliwie :)
Awatar użytkownika
doominika
super forma
super forma
Posty: 2912
Rejestracja: 14 paź 2004, o 00:00
Lokalizacja: Londyn

Post autor: doominika » 30 sty 2005, o 16:08

bylam wczoraj w kinie na "meet the fockers "- dawno nie ogladalam komedii i cieszy mnie, ze sie skusilam..... skusilam sie za sprawa Roberta de Niro - uwielbiam go.... poza tym rewelacyjny Dustin Hoffman...
film lekki, latwy i przyjemny....
Awatar użytkownika
Lwica1
super forma
super forma
Posty: 1230
Rejestracja: 25 lut 2004, o 00:00
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Lwica1 » 30 sty 2005, o 23:24

segka pisze:Będziesz zadowolona i pełna refleksji. :)
:placze: film jest bardzo dobry, ale płakałam i płakałam, aż głowa mnie rozbolała :beksa:
"Miarą miłości jest miłość bez miary"
ODPOWIEDZ