Kanon lektur lesbijskich

O literaturze, filmie, muzyce, fotografii, aktorkach etc.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
groszek663
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 13
Rejestracja: 9 sty 2011, o 11:29

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: groszek663 » 16 sty 2011, o 12:24

no ale jednak nie chciałabym spędzić całego dnia (bo pewno tyle by mi to zajęło) w sklepie. no chyba, że naprawdę nic nie znajdę w necie to tak zrobię
Daj mi znak, dla Ciebie zostawię to co mam.
Awatar użytkownika
Skaterin
super forma
super forma
Posty: 4143
Rejestracja: 12 sie 2006, o 00:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Skaterin » 16 sty 2011, o 13:23

Mozesz to rozłożyć na kilka dni.
"ciebie bym nie chciala nawet gdybys byla noblistka o urodzie miss swiata." crystall, 14/10/2010
Awatar użytkownika
sylviavonharden
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 163
Rejestracja: 18 mar 2008, o 01:00

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: sylviavonharden » 1 sie 2011, o 12:55

przeczytałam ostatnio po raz kolejny (po ponad 10 latach) - "Smażone zielone pomidory" Fannie Flagg.
tymrazem nie skupiłam się na miłości Ruth i Idgie z lat 20, tylko na grubej gospodyni domowej Evelyn, która słucha o nich powieści
w latach 80 tych.
rozdział: "212 Rhodes circle" rozśmiał mnie do czerwoności - o TOWANDZIE Mścicielce!
książka świetnie napisana do płaczu i do chichotu a najbardziej do pociagu
choć główna postać niejaka Ruth jest tu tylko piękna i miła i piękna i ach jaka piękna i miła i pachnąca.
jej ukochana Idgie wykazuje więcej osobowości może dlatego, że ma upodbania chłopackie nie dziewczęce i śmierdzi rybami i whiskey.
stereotypki co zrobić.
momentów nie ma ale miłość mocna i jakby oczywista bez nazywania.
pomyśleć, że jeszcze w latach 20, 30 na południu USA murzyn nie miał żadnych ludzkich praw.
dziś to nie do wyobrażenia.
być wówczas czarną kobietą lesbijką uuu aż strach.
a "Kolor purpury" Alice Walker był tu już ?
ufa się. ufa się. ufa się. uffffffffff...
Awatar użytkownika
RuskaMelodia
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 123
Rejestracja: 23 lip 2009, o 02:00

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: RuskaMelodia » 12 sie 2011, o 20:25

sylviavonharden pisze:przeczytałam ostatnio po raz kolejny (po ponad 10 latach) - "Smażone zielone pomidory" Fannie Flagg.
tymrazem nie skupiłam się na miłości Ruth i Idgie z lat 20, tylko na grubej gospodyni domowej Evelyn, która słucha o nich powieści
w latach 80 tych.
rozdział: "212 Rhodes circle" rozśmiał mnie do czerwoności - o TOWANDZIE Mścicielce!
książka świetnie napisana do płaczu i do chichotu a najbardziej do pociagu
choć główna postać niejaka Ruth jest tu tylko piękna i miła i piękna i ach jaka piękna i miła i pachnąca.
jej ukochana Idgie wykazuje więcej osobowości może dlatego, że ma upodbania chłopackie nie dziewczęce i śmierdzi rybami i whiskey.
stereotypki co zrobić.
momentów nie ma ale miłość mocna i jakby oczywista bez nazywania.
pomyśleć, że jeszcze w latach 20, 30 na południu USA murzyn nie miał żadnych ludzkich praw.
dziś to nie do wyobrażenia.
być wówczas czarną kobietą lesbijką uuu aż strach.
a "Kolor purpury" Alice Walker był tu już ?
Skoroś mi już to wysłała, to ja grzecznie przeczytałam ;) O miłości jest tu cudnie! Na bazie doświadczeń pozaliterackich oparłam rozkoszne niespodziewanie jej oczywistości i natrętne wyczekiwanie dramatycznego potępienia, a tu nic, sielanka prawie że!
wszelka doskonałość ma kształt kulisty
prosaen
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 32
Rejestracja: 15 sty 2012, o 16:48

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: prosaen » 19 sty 2012, o 13:50

w pierwszej serii kryminałów Anne Holt główną bohaterką jest policjantka lesbijka. niestety, znalazłam i czytałam tylko dwa pierwsze tomy "Ślepa bogini" i "Błogosławieni, którzy pragną...".
sen_o_spadaniu
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 20
Rejestracja: 2 sie 2011, o 21:14

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: sen_o_spadaniu » 20 sty 2012, o 23:44

nowa powieść Jodi Picoult "Tam Gdzie Ty" - małżeństwo się rozpada, facet znajduje pocieszenie w Bogu (hahahah), a kobieta w ramionach innej kobiety... wątek jest olbrzymi, nie będę zdradzać o co tu tak dokładnie chodzi, może ktoś chce przeczytać i nie lubi znać szczegółów
Awatar użytkownika
Pinkberry
super forma
super forma
Posty: 7088
Rejestracja: 11 sie 2004, o 00:00
Lokalizacja: Poznań

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Pinkberry » 11 lut 2012, o 22:22

prosaen pisze:w pierwszej serii kryminałów Anne Holt główną bohaterką jest policjantka lesbijka. niestety, znalazłam i czytałam tylko dwa pierwsze tomy "Ślepa bogini" i "Błogosławieni, którzy pragną...".
o patrz, akurat pożyczyłam jej ksiązkę.
dzidka
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 52
Rejestracja: 17 mar 2004, o 00:00

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: dzidka » 12 lut 2012, o 14:49

groszek663 pisze:no ale jednak nie chciałabym spędzić całego dnia (bo pewno tyle by mi to zajęło) w sklepie. no chyba, że naprawdę nic nie znajdę w necie to tak zrobię
a nie możesz po prostu książki pożyczyć, albo - jeszcze lepiej - kupić? Z tego co pamiętam nie jest jakoś masakrycznie droga, a to pozycja, którą raczej powinno się mieć. Na allegro już od 15 zł: http://allegro.pl/listing.php/search?ca ... nge_view=1
mai_yukino
Posty: 5
Rejestracja: 4 cze 2012, o 16:35

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: mai_yukino » 5 cze 2012, o 14:03

osobiście polecam "Dziecięcy Ogród" Geoff Ryman, do tej pory jest to moja ulubiona książka. scince-fiction, urocza główna bohaterka, która boryka się ze swoją innością (i bynajmniej nie mówię tu tylko i wyłącznie o jej orientacji seksualnej). słyszałam opinie, że to książka nieco zakrawająca na grafomanię, ale mnie specjalnie nie rzuciło się to w oczy.
la_fey_91
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 19
Rejestracja: 25 maja 2012, o 18:31

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: la_fey_91 » 7 cze 2012, o 23:26

Widziałam że ktoś wcześniej wymienił "Tak, ukochana" Melanii Mazucco, to była chyba pierwsza powieść o lesbijkach, jaką czytałam ;)
Wątek jest w jednym z kryminałów Aleksandry Marininy, chyba w "Złowrogiej pętli"
annomalia
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 18
Rejestracja: 20 mar 2011, o 18:24

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: annomalia » 12 cze 2012, o 00:03

Ja ostatnio dostałam "Ostatni akt" autorstwa pani o nazwisku Ellis Avery, o Tamarze Łempickiej i jej kochance. Całkiem ciekawa lekturka, zwłaszcza jeśli ktoś lubi klimaty pt. Paryż, lata 20 i 30 :D
towles
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 72
Rejestracja: 21 lip 2005, o 00:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: towles » 19 cze 2012, o 17:08

Witam
Jeśli, któraś z foremek czyta książki po angielsku to mam ich trochę w formacie pdf lub doc. Między innymi powieści Radclyffe z serii Honor. Jest to cykl siedmiu książek o romansie córki prezydenta USA z szefową jej ochrony czyli czytadełko sensacyjne z wątkiem les.
Jakby, ktoś był zainteresowany to proszę o kontakt mailem towles69@wp.pl lub na gg 3593025.
Pozdrawiam
Tomek
peonia
Posty: 1
Rejestracja: 1 cze 2011, o 17:29

Ksiazki

Post autor: peonia » 15 lip 2012, o 20:32

:) jestem ciekawa czy czytalyscie jakies naprawde fajne i wciagajace ksiazki o watkach les? :gazeta:
Awatar użytkownika
ruziaduzia
super forma
super forma
Posty: 1215
Rejestracja: 7 maja 2012, o 17:59

Re: Ksiazki

Post autor: ruziaduzia » 15 lip 2012, o 21:22

Niebanalna więź :)
Nie decyduj w złości, nie obiecuj w szczęściu...
imagineme
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 44
Rejestracja: 27 cze 2012, o 14:45

Re: Ksiazki

Post autor: imagineme » 23 lip 2012, o 15:47

peonia pisze::) jestem ciekawa czy czytalyscie jakies naprawde fajne i wciagajace ksiazki o watkach les? :gazeta:
Z nowości polecam "Ostatni akt" Ellis Avery z przepiękną okładką - obrazem Tamary Łempickiej "Dwie przyjaciółki". Zresztą powieść opowiada historię relacji malarki z jej największą muzą - Rafaelą przedstawioną zresztą w niezwykle zmysłowy sposób na obrazie "Piękna Rafaela". Czytałam opinię córki Łempickiej, Kizette. Twierdziła, że widać na tym obrazie, jak bardzo matka musiała pożądać swoją modelkę. Zresztą obraz jest cudowny.

Książka ciekawa, bo nie tylko opisuje romans malarki ze swoją muzą, ale też życie środowiska homoseksualnego, szczególnie lesbijek, w Paryżu, pod koniec lat dwudziestych XX wieku.
Zastanawiam się, czy autorka jest lesbijką, bo żeby tak opisać namiętność między kobietami, trzeba mieć chyba jakieś doświadczenie :wink:

"Nigdy nie całowałam takich miękkich warg. Wstała i ściągnęła ze mnie szal. Jej oczy przypominały srebro.
-Och? - zdziwiła się, trzymając w górze jasny szyfon z ciemniejszą wilgotną plamką.
Zakłopotana zamknęłam oczy. Nie mogłam ich otworzyć. Słyszałam, jak Tamara spokojnie odkłada pierścionki na stolik, zanim się odezwała: - Co też tam się dzieje?
- Nie wiem - odpowiedziałam, grając na zwłokę. Trudno mi było mówić, gdy czułam jej kciuki na kolanach. Świat pod moimi powiekami rozpadł się w smugi morelowego światła i jasnozłotych włosów. Rozsunęłam kolana. Zadrżałam: jej oddech przesunął się po skręconych włoskach między moimi udami tak, jak palec po mojej wardze.
(...)
-Grzeczna dziewczynka - pochwaliła mnie i poczułam dotknięcie jej gorącego języka. Moje ciało znów przeszył spazm i wiedziałam, że ona to zauważyła. Bardzo grzeczna - dodała."
Et caetera :)
Mam nadzieję, że zachęciłam do lektury :)
Awatar użytkownika
weyna
Posty: 2
Rejestracja: 18 cze 2012, o 10:21

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: weyna » 22 sie 2012, o 10:38

A ja - witając się jednocześnie ze wszystkimi - polecam dla czytających po angielsku Jeanette Winterson Wy be happy when you could be normal. Autobiografia - zmagania z okrutną, zakłamaną rodziną adopcyjną, odejście od niej - zwłaszcza od matki, odkrywanie siebie. Zajrzyjcie, bo warto. Choćby ze słownikiem w ręku :)
nis
Posty: 7
Rejestracja: 7 sie 2009, o 00:00

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: nis » 2 wrz 2012, o 14:40

A ja polecam "tam gdzie ty" Jodi Picoult o kobiecie ktora po rozwodzie zakochuje sie w kobiecie i walczy z bylym mezem o prawo do zarodkow. Sory za brak bolskich znakow
Awatar użytkownika
Bluebell_
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 32
Rejestracja: 3 wrz 2012, o 16:13

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Bluebell_ » 3 wrz 2012, o 18:53

Moje typy:
"Smażone zielone pomidory" Fannie Flagg
"Klaudyna w szkole" Colette

Obie książki baardzo wciągające. :)
Awatar użytkownika
edijela12
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 100
Rejestracja: 2 gru 2012, o 16:51

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: edijela12 » 21 gru 2012, o 00:56

A ja na pewno moge polecic wszystkim powiesci brytyjskiej Sary Waters, ktora sama jest lesbijka w zyciu prywatnym a ksiazki sa po prostu wspaniale i zaskakujace. Przeczytalam wszystkie jej ksiazki jak do tej pory i nie moge doczekac sie nastepnych :) .
"Muskajac aksamit" jest moze dla bardziej dojrzalych kobiet
"Zlodziejka" z niesamowitym i zaskakujacym zbiegiem zdarzen
"Niebanalna wiez" mroczna co prawda, ale warta polecenia
:slonko:
absolutio
Posty: 2
Rejestracja: 6 mar 2012, o 10:57

Lektura

Post autor: absolutio » 4 sty 2013, o 19:19

Wiem, że już gdzieś tu funkcjonuje powyższy temat, ale był on założony kilka lat temu, a od tego czasu zapewne wyszło wiele nowych fajnych książek z wątkami lesbijskimi.
Co mogłybyście polecić? Dodam, że interesują mnie raczej książki, w których fabuła odgrywa się raczej w czasach obecnych, a nie np. wojennych czy jeszcze bardziej zamierzchłych. No i najlepiej książki wydane po 2000 roku.
Gdzie można dostać takie książki? Są to najczęściej książki niszowe, których nie znajdzie się w empikach czy innych sieciowych księgarniach. Próbowałam ostatnio zdobyć "życie rodzinne świstaka", lecz na próżno, nigdzie nie mogę jej znaleźć. Może któraś z Was chce jej (lub innych) się pozbyć za opłatą lub bez? :-)

Ja osobiście mogę polecić z książek nowych "tam gdzie Ty".
odbicie
super forma
super forma
Posty: 1364
Rejestracja: 29 cze 2010, o 15:13

Re: Lektura

Post autor: odbicie » 9 sty 2013, o 17:02

Co uznajesz w ogóle? Bo widzę że uznajesz to co chcesz uznać – i wiesz z czego to wynika? Rozumiesz to? (Piję tym tekstem do tego na co cię nakierowałam, ale to olałaś, a to ogłoszenie…).
Chcesz więc, czy zdaje ci się że chcesz? Zapewne nie, ale co cię zaskakuje, a jeśli cię to zaskakuje, to dlaczego? Skoro sprawiasz wrażenie, że wiesz jak trudno w tym temacie i to –twoje: „niszowe”, to twoje „o lesbijkach”?
No to jak?
Choćby przez grzeczność zareagować – z ciekawości się dopytać, mieć w sobie tą potrzebę odniesienia się do tego czego potrzebujesz – a tu co? Ma być na półkach, oficjalnie, dostępne, mnóstwo tego ma być…? Na tyle cię stać? Po cóż więc prawisz na temat, skoro jesteś zamknięta na pewien schemat. Jak wywiad z partyzantem i wskazanie mu że niepoważny, trudny w odbiorze i powinien wyjść z lasu na polanę, aby być dobrze widocznym dla takich co to bardzo chcą go zobaczyć, ale przecież nie będą wchodzić w dżunglę, bo to jakieś takie „dziwne”, znaczy się niecywilizowane szwendać się po zaroślach…
Doprawdy, trochę powagi – wyobraźni przede wszystkim.
Dopiero potem pretensje że nie ma, gdy na razie to się poszukać nie chciało, albo gdy ktoś pod nos podsunął – to się nie uznało – bo: bo tak. I tyle w tym sensu.
Ciągle to samo…
MediaLady
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 79
Rejestracja: 4 maja 2013, o 21:40

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: MediaLady » 7 maja 2013, o 09:45

Witam serdecznie,

ja czytałam "Złodziejkę". To jedna z najpiekniejszych książek. Lubię takie lekko staroswieckie klimaty. Ten język oraz miejsca, w którym to wszystko się rozgrywa. Autorka ukazała wszystkie możliwe spojrzenia, każda zainteresowana strona przedstawia swoje uczucia...Literatura równego i godnego traktowania w pełnym tego slowa znaczeniu.
jowanka
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 372
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 14:37
Lokalizacja: szczecin

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: jowanka » 7 maja 2013, o 13:49

..... bo jeśli tego nie przeczytasz, to nie jesteś prawdziwą lesbijką ..... tylko może jakąs bi ..... :(
.....nie zawsze akceptuję siebie....
ciulalek
Posty: 2
Rejestracja: 7 sty 2014, o 10:17

Książka. Co polecacie?

Post autor: ciulalek » 3 cze 2014, o 20:21

Cześć, znacie jakieś dobre i może lekkie książki z motywem les? Ideałem byłoby, gdyby były jeszcze gdzieś w internetach w opcji pobierz.
Filmy obejrzałam prawie wszystkie, a z książkami branżowymi na bakier.

Z góry dzięki za pomoc :)
Awatar użytkownika
winterbreak
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 50
Rejestracja: 18 cze 2014, o 01:15

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: winterbreak » 25 cze 2014, o 00:40

Widzę, że pada tu mnóstwo tytułów książek. Wnioskuję, że są to głównie obyczajówki, a ja niestety w tym nie gustuję. Nie lubię tzw. babskiej literatury.

Może kojarzycie ksiażki zawierajace wiecej niż epizodyczny motyw les z gatunku fantastyki, kryminałów, sensacji?

U mnie kiepsko w tym temacie. Znam "sputnik sweetheart" Murakamiego. W sadze wiedźmińskiej był motyw z Ciri i Mistle. Trylogia Milenium - biseksualna Lisbeth. Niestety i fantastyka, i kryminały są zdominowane przez męskie postaci.
Awatar użytkownika
Nerilka
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 36
Rejestracja: 24 lut 2014, o 20:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Nerilka » 14 lip 2014, o 00:26

winterbreak pisze: Może kojarzycie ksiażki zawierajace wiecej niż epizodyczny motyw les z gatunku fantastyki, kryminałów, sensacji?
W fantastyce istotny wątek lesbijski można znaleźć u Trudi Canavan w "Trylogii Zdrajcy" (dokładniej zaczyna się w drugim tomie pt. "Łotr"). Ta trylogia jest kontynuacją "Trylogii Czarnego Maga", więc polecam czytanie od początku, od "Gildii magów"

Wątek les pojawia się też w serii "Protektorat parasola" Gail Carrier (w 2. części), ale tutaj jest to wątek poboczny, zdecydowanie więcej jest tam wątków gejowskich.
Awatar użytkownika
winterbreak
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 50
Rejestracja: 18 cze 2014, o 01:15

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: winterbreak » 15 lip 2014, o 01:50

Nerilka pisze: W fantastyce istotny wątek lesbijski można znaleźć u Trudi Canavan w "Trylogii Zdrajcy" (dokładniej zaczyna się w drugim tomie pt. "Łotr"). Ta trylogia jest kontynuacją "Trylogii Czarnego Maga", więc polecam czytanie od początku, od "Gildii magów"

Wątek les pojawia się też w serii "Protektorat parasola" Gail Carrier (w 2. części), ale tutaj jest to wątek poboczny, zdecydowanie więcej jest tam wątków gejowskich.
No właśnie, niestety geje mają dużo więcej "czasu ekranowego" w książkach :D.
Dzięki za tytuły, tym bardziej że wcześniej o nich nie słyszałam, zobaczę co to :).
Awatar użytkownika
Altena_Q
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 2295
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:33

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Altena_Q » 19 sie 2014, o 11:50

W sprzedaży ukazała się wczoraj Antologia Opowiadań Yuri "Marzenia". ("Yuri" znaczy tyle, co tematyka lesbijska, jak ktoś nie wie ;) )

Info jest tutaj:

https://www.facebook.com/TheColdDesire

Opowiadania mają rating PG, o ile się nie mylę, a więc miłośniczki ostrej erotyki będą zawiedzione. Natomiast wielbicielki uczuciowej strony związków między paniami, a zwłaszcza te, które lubią szeroko pojętą fantastykę, mogą się antologią zainteresować ^^

The wind is my voice
The moon is my heart
Come find me
I'm on every hills and fields
I'm here
Awatar użytkownika
Akumu
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 202
Rejestracja: 25 sty 2012, o 19:43
Lokalizacja: Kraków

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Akumu » 19 sie 2014, o 18:56

Altena_Q pisze:W sprzedaży ukazała się wczoraj Antologia Opowiadań Yuri "Marzenia". ("Yuri" znaczy tyle, co tematyka lesbijska, jak ktoś nie wie ;) )

Info jest tutaj:

https://www.facebook.com/TheColdDesire

Opowiadania mają rating PG, o ile się nie mylę, a więc miłośniczki ostrej erotyki będą zawiedzione. Natomiast wielbicielki uczuciowej strony związków między paniami, a zwłaszcza te, które lubią szeroko pojętą fantastykę, mogą się antologią zainteresować ^^
dobrze ja to widzę, że jest to zbiór opowiadań przesłanych przez czytelników?
kurczę, wrócić do fanficków i amatorskich opowiadań muszę.. kiedyś całe dnie nad tym siedziałam i tęskno mi trochę.

"Marzenia" w łapkach już miałaś, czy tak w ciemno polecasz?
Awatar użytkownika
Altena_Q
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 2295
Rejestracja: 3 gru 2012, o 17:33

Re: Kanon lektur lesbijskich

Post autor: Altena_Q » 19 sie 2014, o 20:15

Tak, opowiadania są debiutanckie i tak, mam już w rękach. Polecam - może nie każde opowiadanie, bo poziom różny, niemniej ze względu na tematykę można się zapoznać ^^

The wind is my voice
The moon is my heart
Come find me
I'm on every hills and fields
I'm here
ODPOWIEDZ