co ostatnio czytalyscie (ksiazki)?

O literaturze, filmie, muzyce, fotografii, aktorkach etc.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cello
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 617
Rejestracja: 28 wrz 2005, o 00:00
Lokalizacja: z big bangu

Post autor: cello » 27 kwie 2006, o 00:14

kapuściński!! reportażysta, tak? no. :)
"jestem logiczna i myślę, co niekoniecznie przystoi dziewczynkom, ale to zawsze lepsze niż całowanie"
B. Vanderbeke
Awatar użytkownika
ruby
super forma
super forma
Posty: 1945
Rejestracja: 18 cze 2004, o 02:08

Post autor: ruby » 27 kwie 2006, o 09:11

Gorąco polecam reportaże Wojciecha Tochmana. Jestem po tych zebranych w "Schodów się nie pali". W tej chwili czytam "Córeńkę"czyli reportaż o Beacie Pawlak i tragedii na Bali. W kolejce czekają kolejne. Tochman ma świetny niepowtarzalny styl, jeśli przeczyta się jeden jego reportaż odczuwa się od razu głód następnego.
http://www.tochman.com.pl/ strona oficjalna Tochmana.
Awatar użytkownika
kingusia
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 707
Rejestracja: 9 kwie 2005, o 00:00
Lokalizacja: już na stałe - Kraków :)

Post autor: kingusia » 27 kwie 2006, o 10:13

ruby pisze:Gorąco polecam reportaże Wojciecha Tochmana. Jestem po tych zebranych w "Schodów się nie pali". W tej chwili czytam "Córeńkę"czyli reportaż o Beacie Pawlak i tragedii na Bali. W kolejce czekają kolejne. Tochman ma świetny niepowtarzalny styl, jeśli przeczyta się jeden jego reportaż odczuwa się od razu głód następnego.
http://www.tochman.com.pl/ strona oficjalna Tochmana.
popieram :) kupilam sobie swego czasu za grosze i pochlonelam od razu :)

ja wczoraj skonczylam "ja" yanna martela :)
Awatar użytkownika
MI$
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 258
Rejestracja: 28 lis 2003, o 00:00
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: MI$ » 27 kwie 2006, o 10:28

Świetny, cięty, dowcipny język. Margaret Atwood "Penelopiada".

Z tej samej serii wydano już także Jeanette Winterson. Jeszcze nie czytałam.
W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym.
Katze
super forma
super forma
Posty: 1066
Rejestracja: 5 paź 2004, o 00:00

Post autor: Katze » 27 kwie 2006, o 11:52

kingusia pisze: ja wczoraj skonczylam "ja" yanna martela :)
no to koniecznie "Zycie Pi" (ale nie tej naszej forumowej)
Tu jest Polska
Awatar użytkownika
kingusia
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 707
Rejestracja: 9 kwie 2005, o 00:00
Lokalizacja: już na stałe - Kraków :)

Post autor: kingusia » 27 kwie 2006, o 17:03

Katze pisze:
kingusia pisze: ja wczoraj skonczylam "ja" yanna martela :)
no to koniecznie "Zycie Pi" (ale nie tej naszej forumowej)
przymierzam sie wlasnie :)
Awatar użytkownika
babette
super forma
super forma
Posty: 7356
Rejestracja: 25 paź 2005, o 00:00
Lokalizacja: Spod Grunwaldu

Post autor: babette » 27 kwie 2006, o 19:31

MI$ pisze:Świetny, cięty, dowcipny język. Margaret Atwood "Penelopiada".
To polecam "Kobietę do zjedzenia".
Ponadto "Baltazara" Mrożka
Wpis pierwotny skonfiskowany.
Niezgodność z ACTA.
arahja89
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 54
Rejestracja: 10 gru 2005, o 00:00

Post autor: arahja89 » 29 kwie 2006, o 11:19

Ostatnio przeczytałam "Proces" Franza Kafki.
Awatar użytkownika
Ciri
super forma
super forma
Posty: 5823
Rejestracja: 13 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Cracovie

Post autor: Ciri » 29 kwie 2006, o 12:46

arahja89 pisze:Ostatnio przeczytałam "Proces" Franza Kafki.
Niezły, przyznaję. Szkoda, że lektura.

Nie ostatnio, ale: "Trans-Atlantyk" Gombrowicza - tak mi się z Kafką skojarzył. A, i "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego. Ta druga bardzo traci na swojej pozycji w kanonie lektur. Przyznaję, że czytałam z niechęcią, dopiero teraz odkrywam jej wartość.
you’ve got to take this moment
then let it slip away
let go of complicated feelings

[img]http://www.dokina.pl/grafika/opis/1140/4.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Madame Altar
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 539
Rejestracja: 1 mar 2006, o 00:00
Lokalizacja: Wawa/Krk

Post autor: Madame Altar » 29 kwie 2006, o 14:44

A ja kolejny raz przeczytałam "Profesora Unrata" Henryka Manna :)
Mam takie fajne wydanie z lat 30-tych ze starą pisownią... takie "prawdziwe" ;) i mam ogromny sentyment do tej książki... kiedyś była brzydka i rozlatywała się, aż zlitowało sie moje biedne serce i samodzielnie ją odrestaurowałam i oprawiłam (nawet okładkę sama zrobiłam) i teraz to moja ukochana lektura... ze względu na treść i przywiązanie.
Ciut wcześniej przeczytałam sobie "W dżungli życia" Beaty Pawlikowskiej i serdecznie polecam wszystkim ludziom na Ziemi, biografię Howarda Hughesa.
A teraz zabieram się za Ditfurtha (czytałam kilka lat temu ale przyda mi się powrót).
[color=darkblue][b][size=75]"Deszczowe chmury opuściły niebo
i rozstały się z nami bez niepotrzebnych łez"[/size][/b][/color]
Awatar użytkownika
gusto
super forma
super forma
Posty: 2531
Rejestracja: 10 paź 2005, o 00:00

Post autor: gusto » 30 kwie 2006, o 22:13

Eichmann w Jerozolimie. Bardzo dobrze napisane. Lekką przykrość sprawiło mi zdanie ze strony 128 "(...) Przed wybuchem wojny więźniowie tych obozów należeli do wielkiej liczby kategorii, spośród których wiele nie miało nic wspólnego z jakimkolwiek rodzajem oporu: znajdowali się wśród nich ludzie całkowicie "niewinni", na przykład ¯ydzi, osobnicy "aspołeczni" w rodzaju zatwardziałych kryminalistów i homoseksualistów, naziści, którym udowodniono takie czy inne przestępstwo etc. (...)"
hashundo
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 59
Rejestracja: 29 kwie 2006, o 00:00

Post autor: hashundo » 1 maja 2006, o 12:14

Czesc.wlasnie odswiezylam sobie Don Kichote'a...cudowny.Tak cudowny ze wczoraj postanowilam raz jeszcze.
Awatar użytkownika
ariel_et_vero
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 96
Rejestracja: 28 cze 2005, o 00:00
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ariel_et_vero » 1 maja 2006, o 22:03

Ciri, uważasz, że fakt, że książka jest lekturą, odbiera jej wartość? :shock:
"Being free is hardwork. You have to work twice as hard to accomplish half as much, but your life is your own. Your life would get easier if you just followed the standard script, but is it really your life if you're not in charge of it?"
Awatar użytkownika
Ciri
super forma
super forma
Posty: 5823
Rejestracja: 13 lis 2004, o 00:00
Lokalizacja: Cracovie

Post autor: Ciri » 1 maja 2006, o 22:10

Nie. Natomiast przymus czytania oraz dalsze mielenie treści tudzież przekazu na zajęciach... po prostu odbiera przyjemność.
you’ve got to take this moment
then let it slip away
let go of complicated feelings

[img]http://www.dokina.pl/grafika/opis/1140/4.jpg[/img]
Awatar użytkownika
kleiber
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 116
Rejestracja: 25 wrz 2004, o 00:00
Lokalizacja: Manchester

Post autor: kleiber » 4 maja 2006, o 13:08

A ja polecam 'Katharsis' Andrzeja Szczeklika o medycynie i nie tylko. A z ostatnio czytanych 'Norwegian Wood' Murakamiego i 'Przedział dla pań' Anity Nair.


___________________
http://manchester.blox.pl/html
Awatar użytkownika
Ireth
super forma
super forma
Posty: 9197
Rejestracja: 17 cze 2004, o 00:00
Lokalizacja: Ørestad City

Post autor: Ireth » 4 maja 2006, o 13:12

kleiber pisze:A z ostatnio czytanych 'Norwegian Wood' Murakamiego
Ta ksiazka miala znakomite recenzje.
Nim nasza kolej zdążymy jeszcze
Wspomnieć proroctwa i przepowiednie
Znaki na niebie myśli piwniczne
Które niejedną zabrały noc
Awatar użytkownika
kleiber
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 116
Rejestracja: 25 wrz 2004, o 00:00
Lokalizacja: Manchester

Post autor: kleiber » 4 maja 2006, o 13:17

Wg mnie nie jest to najlepsza jego ksiazka, ale dobrze mi sie ja czytalo.

___________________
http://manchester.blox.pl/html
Awatar użytkownika
Rosemary
super forma
super forma
Posty: 1371
Rejestracja: 18 sty 2006, o 00:00

Post autor: Rosemary » 4 maja 2006, o 20:12

Właśnie skończyłam "Kod da Vinci" Browna :) wciagające czytadło. A w poniedziałek mamy na uniwerku wykład jakiegoś amerykańskiego profesora na temat kodu da Vinci, jeśli się urwę z angielskiego, posłucham jeszcze o spiskowej teorii dziejów :>
[url=http://www.fantazyjne.pl]Ucho też człowiek[/url]

[img]http://www.psyche-soma.com/nekochas.gif[/img]
Awatar użytkownika
enzymowka
super forma
super forma
Posty: 4960
Rejestracja: 30 cze 2003, o 00:00
Lokalizacja: z latarni morskiej

Post autor: enzymowka » 4 maja 2006, o 20:14

oooo a gdzie ten wykład? :D i o której? :> Może też się urwę z czegoś :)
Awatar użytkownika
Rosemary
super forma
super forma
Posty: 1371
Rejestracja: 18 sty 2006, o 00:00

Post autor: Rosemary » 4 maja 2006, o 20:27

Na wydziale fil-hist o 19 w poniedziałek. Ale nie pamiętam w jakiej sali. I później, o 20.15 ten sam wykład w Bratniaku na PG. Widziałam plakat na przystanku, koło dziennikarskie czy coś takiego to organizuje :)
[url=http://www.fantazyjne.pl]Ucho też człowiek[/url]

[img]http://www.psyche-soma.com/nekochas.gif[/img]
Awatar użytkownika
enzymowka
super forma
super forma
Posty: 4960
Rejestracja: 30 cze 2003, o 00:00
Lokalizacja: z latarni morskiej

Post autor: enzymowka » 4 maja 2006, o 20:40

Dzieki :D. Na 19 się nie muszę z niczego urywać :)
Awatar użytkownika
Ireth
super forma
super forma
Posty: 9197
Rejestracja: 17 cze 2004, o 00:00
Lokalizacja: Ørestad City

Post autor: Ireth » 5 maja 2006, o 17:33

Skonczylam dzis najnowszego Harry Pottera. O ile poprzedni, "Zakon Feniksa" mimo objetosci czytalo sie swietnie, ten dluzy sie niemozebnie. I ten brak suspensu na koniec...
Czekam mimo to na ostateczna rozgrywke i mam nadzieje, ze pani J.K. Rowling dotrzyma slowa i nie bedzie tworzyc sequeli tudziez prequeli do serii.
Nim nasza kolej zdążymy jeszcze
Wspomnieć proroctwa i przepowiednie
Znaki na niebie myśli piwniczne
Które niejedną zabrały noc
Awatar użytkownika
kleiber
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 116
Rejestracja: 25 wrz 2004, o 00:00
Lokalizacja: Manchester

Post autor: kleiber » 5 maja 2006, o 17:45

Ja ostatniego Harrego czytalam, a raczej sluchalam jak czyta pan Fronczewski i szczerze mowiac wciagnelo mnie. Mysle ze kazda czesc jest lepsza


___________________

www.manchester.blox.pl
Awatar użytkownika
Pinkberry
super forma
super forma
Posty: 7088
Rejestracja: 11 sie 2004, o 00:00
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Pinkberry » 8 maja 2006, o 14:44

Chuck Palachniuk "Diary". Z gory uprzedzam, że polska wersja nie istnieje.

Autor, którego pewnie nie kojarzycie, napisał kiedyś taką ksiazkę "fight Club", o ktorej pewnie nie słyszałyście, na której podstawie powstał znany wszystkim film :D ksiązka lepsza, oba genialne. Ale do rzeczy:

Diary jest horrorem. Strasznym. W klimatach Silent Hill, jeżeli ktoś gra. Malarka po czterdziestce, która poprzez zamążpójście i dziecko została skutecznie uwięziona na małej wyspie i pracuje jako kelnerka, zapomniała o malowaniu. Jej mąż - "artysta pokojowy" - jest w śpiączce po tym, jak nie udało mu się popełnić samobójstwa. W tym momencie do głównej bohaterki zaczynają napływać skargi od klientów męża, którzy twierdzą, że z remontowanych przez niego domów....zniknęły pomieszczenia. Misty zaczyna prowadzić dziennik dla swojego meża, który on ma przeczytać, kiedy się obudzi, żeby wiedziec, co działo się podczas jego "nieobecności - i ten dziennik jest genialny w swojej formie i chociażby dla stylu nalezy tę ksiązkę przeczytać. A pomysł na prowadzenie "coma diary" pochodzi od nawiedzonej teściowej Misty, ktora co rusz molestuje ją o to, żeby zaczęła malować, biorać przykład z wyspiarskiej legendy, służącej, która po śmierci meża i dziecka zaczęła malowac i rozsławiła wyspę na następne stulecie...

Książka jest połączeniem, powiedziałabym, Dziecka Rosemary i Żon ze Stepford. Napisana rewelacyjnie. Głęboka i absurdalna. Jeżeli znacie angielski, to zdobądźcie ją w jakiś sposób:)
hashundo
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 59
Rejestracja: 29 kwie 2006, o 00:00

Post autor: hashundo » 12 maja 2006, o 18:08

porzucilam chwilowo Don Kichote'a na rzecz niesamowitej ksiazki Desmonda Morissa chyba ptCialo kobiety..no wyjatkowa rzecz to jest!!!Pan Moriss jest biologiem i juz we wstepie pisze ze nie ma na swiecie doskonalszej i piekniejszej istoty od KOBIETY wlasnie.Ladnie.Dopiero zaczelam wczoraj,ale wciagnela mnie doszczetnie.Jestem przy opisie nosa... :wink: najlepsze przede mna!!
Awatar użytkownika
kleiber
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 116
Rejestracja: 25 wrz 2004, o 00:00
Lokalizacja: Manchester

Post autor: kleiber » 12 maja 2006, o 19:52

Tak dla upewnienia. Desmond Morris "Naga kobieta" ? bo tez bym chciala poczytac
Awatar użytkownika
KELLY28
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 72
Rejestracja: 25 lis 2005, o 00:00

Post autor: KELLY28 » 12 maja 2006, o 20:02

Może nie ostatnio ale jakiś czas temu Krystyna Kofta : Lewa wspomnienie prawej polecam...to apropos blogów i pamiętników...o chorobie, cierpieniu..i przewartościowaniu...o depresji...;
S@motność w sieci Wiśniewskiego..ale po tym to miałam okropnego doła, chociaż mi sie podobało..Los powtórzony...; Spencer Johnson: Kto zabrał mój ser..polecam zaraz po Wiśniewskim...na odtrutkę..
A także parę innych ale to następnym razem...kiedyś dużo czytałam bardzo z racji zawodu...a teraz to głównie net heh....
Awatar użytkownika
gusto
super forma
super forma
Posty: 2531
Rejestracja: 10 paź 2005, o 00:00

Post autor: gusto » 12 maja 2006, o 21:06

Przeczytałam Sputnik Sweethart Haruki Murakami, ciekawe, i Powolność Milana Kundery, przeciekawe - jak zwykle u niego:] Czy któraś z Was czytała może coś w miarę pogodnego i nie Chmielewską ani Samozwaniec, ani Musierowicz, ani Fannie Flagg czy Helen Fielding? Jakieś sensowne czytadło bez rozdrapów. ?
Awatar użytkownika
CO2
super forma
super forma
Posty: 1485
Rejestracja: 28 mar 2004, o 00:00

Post autor: CO2 » 12 maja 2006, o 21:38

gusto pisze: Czy któraś z Was czytała może coś w miarę pogodnego i nie Chmielewską ani Samozwaniec, ani Musierowicz, ani Fannie Flagg czy Helen Fielding? Jakieś sensowne czytadło bez rozdrapów. ?
Pewnie. Izabela Sowa i jej owocowa trylogia. Pierwsza czesc "Smak swiezych malin" rewelacyjnie rozweselajaca. Pozostale juz mniej, ale warte przeczytania. :)
Awatar użytkownika
gusto
super forma
super forma
Posty: 2531
Rejestracja: 10 paź 2005, o 00:00

Post autor: gusto » 12 maja 2006, o 21:46

:]
ODPOWIEDZ