Mieszkanie razem

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
ODPOWIEDZ
Lagera
Posty: 4
Rejestracja: 21 maja 2020, o 12:51

Mieszkanie razem

Post autor: Lagera » 21 maja 2020, o 13:36

Cześć dziewczyny !
Mam do was pytanie czy warto czekać na swoją dziewczyne, która jeszcze nie jest gotowa zamieszkać razem? Jesteśmy razem 2 lata miałyśmy zamieszkać razem od września ale ona nagle zmieniała zdanie bo boi się mieszkać z kims na stałe. Zaoferowała czekać rok ale ja nie chce już czekać chce mieć ja na co dzien. Mieszkamy od siebie bardzo daleko i widzimy się rzadko. Boje się że przez to rozstaniemy się ale ona jest pewna że będzie dobrze. Warto czekać czy lepiej skończyć taki związek ? Dziękuje 👏🏻
Jestemzajeta
Posty: 1
Rejestracja: 26 kwie 2020, o 22:00

Re: Mieszkanie razem

Post autor: Jestemzajeta » 21 maja 2020, o 16:14

Skończyć. Ewidentnie gra na czasie. Gdy się kogoś kocha chce się go mieć na codzień, robi się wszystko by tak się stało. Chyba, że nie stać jej na przeprowadzkę czy wynajęcie czegoś razem- to jest dopiero racjonalny argument.
agnieszka007
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 29 gru 2019, o 17:22

Re: Mieszkanie razem

Post autor: agnieszka007 » 21 maja 2020, o 17:53

Mam nadzieję, że wypowiedź powyżej potraktujesz jako sugestię, a nie wyrok 😒 bardzo doraźna odp., hmm.
A co może być powodem tego jej strachu? Ja miałabym problem z przeprowadzką gdyby np mieszkanie było jej własnością. Problemem też byłoby gdyby moja dziewczyna nie była wyrozumiała i stale naciskała na coś przed czym mam obawy 😕 ustal źródło problemu i wtedy postaraj się zadziałać
Lagera
Posty: 4
Rejestracja: 21 maja 2020, o 12:51

Re: Mieszkanie razem

Post autor: Lagera » 21 maja 2020, o 18:17

Obawa przed odpowiedzialnością. Że biedziemy mieć siebie na co dzień. Ona boi się że będzie miała mnie dosyć u będzie zmęczona jak to czasami maja pary. Ale związek na odległość nie jest lepszą decyzją bo wtedy bardzo kłócimy się
agnieszka007
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 29 gru 2019, o 17:22

Re: Mieszkanie razem

Post autor: agnieszka007 » 21 maja 2020, o 18:24

Związek na odległość, o ile nie jest podyktowany jakaś wyższa koniecznością, rzeczywiście może być wymówka. Zawsze staram się stawiać na szczerość, zachowując równowagę w potrzebach własnych i tej 2 strony. Też respektujesz wasze prawa równo? Jeżeli ona nie reaguje na Twoje potrzeby i unika odpowiedzialnosci to musicie chyba coś mocno przepracować. Skąd wiesz, że w grę wchodzi brak mocniejszego zaangazowania z jej strony, bo zakladam, że wprost tego nie powiedziala?
spacerowiczka9
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 108
Rejestracja: 18 paź 2019, o 20:33

Re: Mieszkanie razem

Post autor: spacerowiczka9 » 21 maja 2020, o 19:14

Lagera pisze:
21 maja 2020, o 18:17
Obawa przed odpowiedzialnością. Że biedziemy mieć siebie na co dzień. Ona boi się że będzie miała mnie dosyć u będzie zmęczona jak to czasami maja pary. Ale związek na odległość nie jest lepszą decyzją bo wtedy bardzo kłócimy się
Czyli teraz na odległość bardzo kłócicie się?
Lagera
Posty: 4
Rejestracja: 21 maja 2020, o 12:51

Re: Mieszkanie razem

Post autor: Lagera » 21 maja 2020, o 19:19

Niestety tak. Bardzo kłócimy się o nic a zwłaszcza o to żeby mieszkać razem
spacerowiczka9
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 108
Rejestracja: 18 paź 2019, o 20:33

Re: Mieszkanie razem

Post autor: spacerowiczka9 » 21 maja 2020, o 19:57

Lagera pisze:
21 maja 2020, o 19:19
Niestety tak. Bardzo kłócimy się o nic a zwłaszcza o to żeby mieszkać razem
Skoro wciąż kłócicie się o nic to brzmi jak niezbyt udany związek. Dlaczego oczekujesz, że mieszkanie razem poprawi sytuację? Pewnie będziecie się nie tylko kłócić o nic ale i o problemy, które się będą pojawiać przy mieszkaniu razem i o to, że nakłoniłaś ją do mieszkania razem chociaż nie chciała.
agnieszka007
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 29 gru 2019, o 17:22

Re: Mieszkanie razem

Post autor: agnieszka007 » 21 maja 2020, o 20:15

To chyba normalne, że ludzie się kłócą? Trzeba jakos sie "dotrzeć" 😒
Zaufacodnowa
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 531
Rejestracja: 3 lis 2019, o 11:48

Re: Mieszkanie razem

Post autor: Zaufacodnowa » 21 maja 2020, o 20:17

A nie lepiej zmniejszyć dystans do siebie, mam na myśli km (skoro jeszcze nie jest gotowa) Widywać będziecie się częściej i wtedy obie będziecie wiedziały, czy to ma sens. Ważna kwestia jak często się widujesz ze swoją dziewczyną?Napisałaś wcześniej żadko, czyli jak? raz na miesiąc? Chodzi mi też po głowie, że może jej odpowiada takie wspólne życie na odległość i ani myśli z Tobą zamieszkać. A ten rzycony termin roku to odsapnięcie dla niej od tematu, w którym kompletnie się nie zgadzacie i niczego dobrego to nie wróży.
Ach co to był za wyścig, ostatni w jej życiu....
howhow
Posty: 9
Rejestracja: 13 lut 2020, o 22:47

Re: Mieszkanie razem

Post autor: howhow » 21 maja 2020, o 22:29

A jak miałby wyglądać to wspólne mieszkanie? Ona rzuca wszystko, opuszcza swoje miejsce zamieszkania i jedzie do Ciebie?
Lagera
Posty: 4
Rejestracja: 21 maja 2020, o 12:51

Re: Mieszkanie razem

Post autor: Lagera » 21 maja 2020, o 22:42

My już rozstalyśmy sie Także wszystkim dziewczynom dziękuje za odpowiedzi .
howhow
Posty: 9
Rejestracja: 13 lut 2020, o 22:47

Re: Mieszkanie razem

Post autor: howhow » 22 maja 2020, o 12:51

Szybko poszło
spacerowiczka9
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 108
Rejestracja: 18 paź 2019, o 20:33

Re: Mieszkanie razem

Post autor: spacerowiczka9 » 22 maja 2020, o 14:09

agnieszka007 pisze:
21 maja 2020, o 20:15
To chyba normalne, że ludzie się kłócą? Trzeba jakos sie "dotrzeć" 😒
Chyba tak, ale dla mnie kłócenie się o nic w związku na odległość i perspektywa, że zamieszkam razem po nieustannych kłótniach o zamieszkanie razem z osobą, która tego nie chciała wygląda raczej jak lampka ostrzegawcza
331017
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 37
Rejestracja: 16 maja 2020, o 16:16

Re: Mieszkanie razem

Post autor: 331017 » 22 maja 2020, o 15:22

Ja osobiście bym nie naciskała bo to moim zdaniem może doprowadzić do tego że Twoja partnerka będzie czuć się skrępowana , przyciśnięta do ściany.
Może jeszcze nie dojrzała do tej decyzji i nie wie co ma zrobić a Twój upór może spowodować więcej szkód niż dobrego. Rozumiem że ją potrzebujesz ale wydaje mi się że przestrzeń również jest bardzo ważna nawet w byciu razem . Ja osobiście spróbowała bym bardziej zastanowić się nad tym czego Ona potrzebuje i w jak inny sposób można rozwiązać tą sytuacje. Może potrzebuje dojrzeć do tej decyzji może jest na innym etapie nie dojrzała jeszcze do tak poważnych zmian.
Nie rozumiem dlaczego tak stawiasz sprawę na ostrzu noża żeby od razu kończyć związek wiem że czekanie jest męczące na dłuższą metę ale ja bym nie naciskała bo może dzięki temu Twoja Kobieta zrozumie że liczysz się z jej odczuciami i sama zmieni zdanie.
Awatar użytkownika
Wiosennagwiazda
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 3054
Rejestracja: 21 sie 2005, o 00:00
Lokalizacja: LND

Re: Mieszkanie razem

Post autor: Wiosennagwiazda » 23 maja 2020, o 21:09

Tak mozna czekac nawet kolejne 2 lata...i wiecej.
Jedna poterzebuje roku? - to dlugo. Druga juz po 2 latach chce cos zmienic. Rozbieznosc interesow. Nie da sie ustalic, ze za rok"moze" bedzie to juz, a moze jeszcze nie.
Jedna gotowa, druga niekoniecznie.
Niestety, to "jakos" musialo sie zakonczyc. To w koncu nie kolezanka, ze raz na miesiac/ dwa mozna sie spotkac, jak jest czas ;-)
ODPOWIEDZ