Czy jestem jakaś dziwna?

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
ODPOWIEDZ
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 633
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: eminem98xd » 9 lut 2021, o 00:03

Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
marinnaWR
super forma
super forma
Posty: 1897
Rejestracja: 21 maja 2008, o 02:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: marinnaWR » 9 lut 2021, o 00:12

eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 00:03
Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
Czy wszyscy są piękni i duszami towarzystwa ? Widocznie nie zależy Ci na obecności innych ludzi. Albo nie zależało Ci do teraz.
Duska_18
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 20
Rejestracja: 28 wrz 2019, o 21:51

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: Duska_18 » 9 lut 2021, o 10:51

Dla mnie to nie jest tak jednoznaczne jak dla mojego przedmówcy. Według mnie, nie ma tu odpowiedzi poprawnej, jedynej słusznej. Tak naprawdę tylko Ty, eminem, wiesz, co jest tego przyczyną. Jesteś jedyną osobą, która może znać odpowiedź. Widocznie, musisz ją dopiero odkryć. Uważam, że nie ma co się biczować. Jesteś bardzo młoda, raptem 3 lata starsza ode mnie i myślę, że to normalne, że jeszcze się nie trafiło na osobę do dłuższego związku. Jasne, zdarza się, że ktos w naszym wieku wchodzi w długotrwałą relację, ale to nie jest takie częste. A że jesteś młoda, jeszcze zdążysz w takową relację wejść. Moim zdaniem wiek 22, czy mój wiek (19) to nie jest czas na "do grobowej deski". Teraz jest czas, żeby poznawać ludzi i zdobywać doświadczenie. To nie oznacza puszczania się na prawo i lewo, ani zabawy uczuciami innych, nie. Nie to miałam na myśli. Ale wchodząc w związki oparte na szczerości i uczciwości, nabieramy doświadczenia co do tego, jak postępować w związku, aby dwóm osobom było w nim dobrze, poznajemy też siebie, swoje mocne i słabe strony. A jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, trudno. Takie mam podejście i jak na razie się sprawdza. :D Mam nadzieję, że pomogłam coś i sorry za referat. :P
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 633
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: eminem98xd » 9 lut 2021, o 20:24

marinnaWR pisze:
9 lut 2021, o 00:12
eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 00:03
Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
Czy wszyscy są piękni i duszami towarzystwa ? Widocznie nie zależy Ci na obecności innych ludzi. Albo nie zależało Ci do teraz.
Pytam się bo nie wiem i nie wiedziałam że do dłuższego związku trzeba być dusza towarzystwa :) Zależy mi od zawsze, tylko nie potrafię już nadążyć na czym ma się opierać stały związek w tych czasach.
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 633
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: eminem98xd » 9 lut 2021, o 20:27

Duska_18 pisze:
9 lut 2021, o 10:51
Dla mnie to nie jest tak jednoznaczne jak dla mojego przedmówcy. Według mnie, nie ma tu odpowiedzi poprawnej, jedynej słusznej. Tak naprawdę tylko Ty, eminem, wiesz, co jest tego przyczyną. Jesteś jedyną osobą, która może znać odpowiedź. Widocznie, musisz ją dopiero odkryć. Uważam, że nie ma co się biczować. Jesteś bardzo młoda, raptem 3 lata starsza ode mnie i myślę, że to normalne, że jeszcze się nie trafiło na osobę do dłuższego związku. Jasne, zdarza się, że ktos w naszym wieku wchodzi w długotrwałą relację, ale to nie jest takie częste. A że jesteś młoda, jeszcze zdążysz w takową relację wejść. Moim zdaniem wiek 22, czy mój wiek (19) to nie jest czas na "do grobowej deski". Teraz jest czas, żeby poznawać ludzi i zdobywać doświadczenie. To nie oznacza puszczania się na prawo i lewo, ani zabawy uczuciami innych, nie. Nie to miałam na myśli. Ale wchodząc w związki oparte na szczerości i uczciwości, nabieramy doświadczenia co do tego, jak postępować w związku, aby dwóm osobom było w nim dobrze, poznajemy też siebie, swoje mocne i słabe strony. A jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, trudno. Takie mam podejście i jak na razie się sprawdza. :D Mam nadzieję, że pomogłam coś i sorry za referat. :P
No taki zależy, niektórzy w tym wieku są tacy dosyć ustabilizowani, ja też dochodzę do wniosku że to jest czas taki żeby się ustabilizować i znaleźć osobę. Dużo moich rówieśników pod tym względem jakoś są , nawet młodsze ode mnie dziewczyny.
Moje relacje wyglądają tak że wygasają i ja nie wiem czy powód jest we mnie? Czy trafiam na ludzi, którzy potrzebują jakiejś nieustannej stymulacji emocjonalnej, bo takie czasy? Tak trochę mnie martwi ten fakt.
Duska_18
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 20
Rejestracja: 28 wrz 2019, o 21:51

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: Duska_18 » 9 lut 2021, o 20:44

A jakbyś tak przeanalizowała swoje związki pod kątem kłótni i przyczyn rozstań, znalazłabyś winę w sobie? Obiektywnie mówiąc, bez koloryzowania. Jeśli tak to warto nad tym popracować, ale jeśli nie, to znaczy, że trafiałaś na niewłaściwe osoby. Poza tym powiem Ci, że relacje mają kilka etapów. Etap zawiązywania relacji (poznawanie drugiej osoby), eksperymentowanie (szukanie swoich punktów wspólnych, wyszukiwanie info o drugiej osobie np. w necie), intensyfikowanie kontaktu (częste spotkania, telefony, sms-y itp), integrowanie (stwarzanie tożsamości "my", robienie wszystkiego razem itp) i w końcu następuje kolejny etap, czyli rozluźnienie relacji. To jest pierwszy kryzys pojawiający się w związku i polega właśnie na tym, że już nie robimy wszystkiego razem, tylko oprócz bycia w związku mamy swoje odrębne życia, realizujemy osobno swoje pasje, wychodzimy bez drugiej osoby do znajomych itd. Problem jest wtedy, gdy jedna osoba tak działa, a druga tego nie akceptuje i wciąż chce wszystko razem robić i czyni wyrzuty partnerowi/partnerce. To najczęściej na tym etapie padają magiczne zwroty "kiedyś byłaś inna", "już nie jest tak jak na początku" itd. To jest normalne i nie świadczy o tym, że uczucia znikają. To po prostu etap, kiedy opada ekscytacja, fascynacja, a zaczyna się budować miłość. Jeśli jedno z partnerów tego nie akceptuje, związek zmierza ku końcowi. Może to w tym tkwi sekret Twojego, jak to określasz, "wygasania"?
marinnaWR
super forma
super forma
Posty: 1897
Rejestracja: 21 maja 2008, o 02:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: marinnaWR » 9 lut 2021, o 20:56

eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 20:24
marinnaWR pisze:
9 lut 2021, o 00:12
eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 00:03
Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
Czy wszyscy są piękni i duszami towarzystwa ? Widocznie nie zależy Ci na obecności innych ludzi. Albo nie zależało Ci do teraz.
Pytam się bo nie wiem i nie wiedziałam że do dłuższego związku trzeba być dusza towarzystwa :) Zależy mi od zawsze, tylko nie potrafię już nadążyć na czym ma się opierać stały związek w tych czasach.
Ej no coś Ty. To był tylko przykład. Chciałam Ci pokazać, że znajomość na parę miesięcy to też wartość. A poza tym pytałaś o znajomości a nie związek.

Spróbuj poobserwować losy kolejnej nowej znajomości. Analizuj, może bardziej się staraj ?
jucha_22
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 269
Rejestracja: 1 lip 2006, o 00:00

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: jucha_22 » 9 lut 2021, o 21:22

eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 00:03
Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
Nie jesteś. Ja jestem po 30, już bliżej 40 i tez mi jest ciekzo znaleźć znajomosci na stałe. Chociaż zauważyłam ze łatwiej nawiązuje kontakt z osobami starszymi odemnie ;)
Poza tym ja twierdze ze urodziłam się w złej epoce i nie nadążam za tym co się teraz dzieje ;)
FilippaEilhart
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 21
Rejestracja: 7 cze 2017, o 11:21

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: FilippaEilhart » 9 lut 2021, o 21:42

Na stale to nawet nie masz zębów, bo możesz je wybić.
Ciesz się chwilą, życiem, poznawaj, a kiedyś trafisz.na tą swoja wielką stalą...
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 633
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: eminem98xd » 9 lut 2021, o 23:30

Duska_18 pisze:
9 lut 2021, o 20:44
A jakbyś tak przeanalizowała swoje związki pod kątem kłótni i przyczyn rozstań, znalazłabyś winę w sobie? Obiektywnie mówiąc, bez koloryzowania. Jeśli tak to warto nad tym popracować, ale jeśli nie, to znaczy, że trafiałaś na niewłaściwe osoby. Poza tym powiem Ci, że relacje mają kilka etapów. Etap zawiązywania relacji (poznawanie drugiej osoby), eksperymentowanie (szukanie swoich punktów wspólnych, wyszukiwanie info o drugiej osobie np. w necie), intensyfikowanie kontaktu (częste spotkania, telefony, sms-y itp), integrowanie (stwarzanie tożsamości "my", robienie wszystkiego razem itp) i w końcu następuje kolejny etap, czyli rozluźnienie relacji. To jest pierwszy kryzys pojawiający się w związku i polega właśnie na tym, że już nie robimy wszystkiego razem, tylko oprócz bycia w związku mamy swoje odrębne życia, realizujemy osobno swoje pasje, wychodzimy bez drugiej osoby do znajomych itd. Problem jest wtedy, gdy jedna osoba tak działa, a druga tego nie akceptuje i wciąż chce wszystko razem robić i czyni wyrzuty partnerowi/partnerce. To najczęściej na tym etapie padają magiczne zwroty "kiedyś byłaś inna", "już nie jest tak jak na początku" itd. To jest normalne i nie świadczy o tym, że uczucia znikają. To po prostu etap, kiedy opada ekscytacja, fascynacja, a zaczyna się budować miłość. Jeśli jedno z partnerów tego nie akceptuje, związek zmierza ku końcowi. Może to w tym tkwi sekret Twojego, jak to określasz, "wygasania"?
Znaleźć w sobie wine? Chcesz analizować moją osobowość?? Pokaż mi certyfikat ksiedza albo nie wiem sądu.
eminem98xd
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 633
Rejestracja: 2 lip 2014, o 19:46

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: eminem98xd » 9 lut 2021, o 23:33

FilippaEilhart pisze:
9 lut 2021, o 21:42
Na stale to nawet nie masz zębów, bo możesz je wybić.
Ciesz się chwilą, życiem, poznawaj, a kiedyś trafisz.na tą swoja wielką stalą...
Ciezko jest się cieszyć kiedy doskiwiera osamotnienie, dokuczliwe pytania znajomych, poczucie dziwności i zmartwienia o to że będe sama. Rozumiem że jak będzie mnie bolał ząb to też mam sie cieszyć i niczym nie przejmować?
Duska_18
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 20
Rejestracja: 28 wrz 2019, o 21:51

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: Duska_18 » 9 lut 2021, o 23:46

Znaleźć w sobie wine? Chcesz analizować moją osobowość?? Pokaż mi certyfikat ksiedza albo nie wiem sądu.
[/quote]

Tylko tyle wyniosłaś z tego elaboratu? Przecież próbowałam pomóc, a nie oskarżyć, czy zrobić Ci przykrość. Jak sie rozpada relacja to albo z winy jednej ze stron, albo z obydwu stron po trochu. Więc pytam: jak oceniasz swoje rozstania? W obu wiadomościach pytam o Twoją opinię, ocenę, analizę - jak tego nie nazwać. Więc nie wiem, skąd pytania o jakieś certyfikaty.
howhow
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 23
Rejestracja: 13 lut 2020, o 22:47

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: howhow » 9 lut 2021, o 23:53

Nie jesteś dziwna autorko. Nie wiesz jeszcze co to samotność, po prostu nie jesteś w związku. Ważna jest dla Ciebie opinia znajomych, którzy za jakiś czas się rozejdą, rozmyją.
Jesteś młoda :):) chcesz stałego związku, to piękne. Z czasem wszystko przyjdzie. Spokojnie. Nie patrz na znajomych i opinie ludzi.
FilippaEilhart
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 21
Rejestracja: 7 cze 2017, o 11:21

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: FilippaEilhart » 10 lut 2021, o 12:54

eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 23:33
FilippaEilhart pisze:
9 lut 2021, o 21:42
Na stale to nawet nie masz zębów, bo możesz je wybić.
Ciesz się chwilą, życiem, poznawaj, a kiedyś trafisz.na tą swoja wielką stalą...
Ciezko jest się cieszyć kiedy doskiwiera osamotnienie, dokuczliwe pytania znajomych, poczucie dziwności i zmartwienia o to że będe sama. Rozumiem że jak będzie mnie bolał ząb to też mam sie cieszyć i niczym nie przejmować?
Nie, wowczas idziesz do dentysty.
Jesli Cie to martwi i(brak utrzymania stalej relacji i podejrzewanie, ze z Tobą jest coś nie tak) to dz do psychologa. Porozmawiaj.

Dlaczego ludzie zawsze.musza swoja energie tracic na zwiazki? Za wszelka cenę chca byc w.zwiazkach? Bo co?
Wchodz w relacje i sie ciesz danym czasem. Odkrywaj siebie i drugiego czlowieka. Nie rozpaczaj kal ktos znika tylkozobacz ilre zyskalaś.

Energie skieruj na samorozwoj. Samotnosc sprzyja samorozwojowi.
Jesli nie bawi Cie wlasne towarzystwo to jak masz byc.interesująca.dla.innych?

Jestes mloda i wszystko przed Toba.
Ciesz sie zyciem. Tak po prostu. Bez dramy....
Ella_Bronia
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 463
Rejestracja: 15 mar 2013, o 18:41

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: Ella_Bronia » 13 lut 2021, o 12:55

eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 00:03
Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
Nie przejmuj się. Nie jesteś dziwna. Jestes poprostu bardzo młoda, a więc jeszcze nie dojrzała i to normalne, że Twoje związki, relacje nie są trwałe.
Problem będzie jak bedziesz miała 35, czy 40 lat i dalej tak będzię. Wiele tu takich kobiet.
Awatar użytkownika
yeah_right
Posty: 1
Rejestracja: 9 sty 2021, o 21:06
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: yeah_right » 13 lut 2021, o 21:54

Ella_Bronia pisze:
13 lut 2021, o 12:55
eminem98xd pisze:
9 lut 2021, o 00:03
Mam 22 lata, nie potrafię sobie znaleźć znajomości na stałe, zawsze są to jakieś na parę miesięcy. Co jakiś czas.
Czy jest coś ze mną nie tak?
Nie przejmuj się. Nie jesteś dziwna. Jestes poprostu bardzo młoda, a więc jeszcze nie dojrzała i to normalne, że Twoje związki, relacje nie są trwałe.
Problem będzie jak bedziesz miała 35, czy 40 lat i dalej tak będzię. Wiele tu takich kobiet.
Kurczę, trochę krzywdzące myślenie. Po pierwsze - to że ktoś jest młody nie znaczy od razu, że jest niedojrzały. Nie można tak generalizować. Po drugie - czy naprawdę z osobami w wieku 35-40 lat, które nie są w żadnym związku bądź nie były nigdy w żadnym dłuższym związku, jest coś nie tak? Czy to naprawdę taki problem?
Powoli zbliżam się do 30 i nie trafiłam jeszcze na odpowiednią osobę. Wydaje mi się, że bycie w związku dla samego bycia w związku jest zupełnie bez sensu.

Presja społeczeństwa jest okropna.
trusia26
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 127
Rejestracja: 10 wrz 2014, o 08:12
Lokalizacja: centrum

Re: Czy jestem jakaś dziwna?

Post autor: trusia26 » 14 lut 2021, o 12:32

Niektórym jest z takim trybem życia dobrze. Jeśli Tobie jest źle, to można sobie analizować do woli co poszło nie tak albo czy masz po prostu pecha. Niektórzy chodzą na terapie, inni pytają się znajomych o opinię, jeszcze inni potrafią dostrzec jakieś powtarzające się schematy u samumyvh siebie bez pomocy. Jeśli Tobie takie ciągle przeżywanie początków i kończenie szybko jednak odpowiada, to nie patrz na opinie z zewnątrz i żyj po swojemu, wszystko co ludzkie nie jest nam obce.
ODPOWIEDZ