30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
ODPOWIEDZ
marta_217
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2022, o 19:51

30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: marta_217 » 5 lis 2022, o 10:25

Dziewczyny, chciałabym zapytać o wasze doświadczenia z kobietami z tindera. Jakoś nie mogę utrzymać żadnej znajomości zawartej przez te aplikację i nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak czy też tak po prostu zachowują się 30-40 letnie kobiety na tinderze i należy do tego przywyknąć. Zazwyczaj nagle przestają pisać, wymieniamy pierwsze kilka zdań, bardzo neutralnych, takich po których raczej nie można stwierdzić jeszcze czy lubimy tę osobę czy nie. Z obu stron jest niby chęć spotkania, ktoś ma do mnie wrócić wieczorem/ jutro/ kiedyś tam z info kiedy może i potem następuje cisza. Po co więc te całe pisaniny, po co w ogóle gadamy?

Może napiszę pare słów o sobie, bo to ważne w tym kontekście: wydawałoby się, że jestem partnerką jakiej większośc osób szuka - ładna, raczej kobieca niż nie, 40 lat, ale wyglądam na 30, inteligentna, z dobrą pracą, z fajnym opisem i spoko zdjęciami. Takie przynajmniej mam informacje z otoczenia. Co jest więc nie tak? Czy któraś z Was ma ten sam problem?
Naprawdę chciałabym kogoś poznać i jest mi bardzo trudno. Wybrałam tindera, bo nie ukrywam, że wygląd jest dla mnie ważny i chce wiedzieć z kim rozmawiam.
Awatar użytkownika
dalidaa
super forma
super forma
Posty: 1746
Rejestracja: 20 lis 2014, o 12:36

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: dalidaa » 5 lis 2022, o 13:01

Dokładnie to samo przeżywam.
Czasem się ktoś odezwie sam, wrzuci "hej" albo jedno zdanie.
Na które nie da się jakoś kreatywnie zareagować, po czym cisza.
Albo pisze się 2-3 dni, czasem nie tydzień po czym cisza w eterze. Albo nagle para znika. Oczywiście jeśli się rozmowa nie klei to nic dziwnego, ale najdziwniej jest, kiedy się klei i naprawdę wszystko wydaje się obiecujące...
Ja to zrzucam na karb nudy. Nudziło się, się pisało. Przestało i znikają.

Albo okazuje się, że nie pasujemy do kanonu z jakiegoś powodu.
Ostatnio się zastanawiałam czy zrobić eksperyment i nie wrzucić fotek z pogranicza dobrego smaku ale bez głowy (nie żeby z nią było coś nie tak) i zobaczyć jak sytuacja będzie wyglądać.

Wydaje mi się, że dużo szuka do seksu na szybko i kiedy okazuje się, że to nie mój klimat, że rozmowy nie toczą się wokół tego ile imprezuję czy ile wypiję, to nagle się wszystko urywa. Bo jak ktoś ma coś do powiedzenia to nie jest opcją "na raz".
A ludziom ostatnio nie chce się inwestować czasu i energii w cokolwiek poza sobą... Smutne trochę.
"On saura que les enfants sont les gardiens de l’âme
Et qu’il y a des reines autant qu’il y a de femmes"
victoria1199
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 43
Rejestracja: 23 lip 2021, o 18:38

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: victoria1199 » 5 lis 2022, o 13:10

Ja tez to zauwazylam…i myśle ze na tinderze jest dużo kobiet, które boja się przyznać samej przed sobą ze podobają im się kobiety i jak rozmowa zaczyna się kleić to się wycofują
marta_217
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2022, o 19:51

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: marta_217 » 5 lis 2022, o 14:48

victoria1199 pisze:
5 lis 2022, o 13:10
Ja tez to zauwazylam…i myśle ze na tinderze jest dużo kobiet, które boja się przyznać samej przed sobą ze podobają im się kobiety i jak rozmowa zaczyna się kleić to się wycofują
A to ciekawa teoria. Być może w kilku przypadkach właśnie o to chodziło.
Takie wytłumaczenie pozwala też zachować poczucie wartości na miłym sercu poziomie, więc tym bardziej mi się podoba.
gawosz
Posty: 6
Rejestracja: 7 gru 2017, o 15:16

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: gawosz » 5 lis 2022, o 14:57

Boty i fałszywe konta.
Boty mają za zadanie generować sztuczny ruch na portalach.
Fałszywe konta:
- faceci,
- nie wyaoutowane kobiety,
- niedojrzałe dziewczyny, które karmią swoje ego, atencją kogokolwiek.

Najlepiej poruszyć złożony problem, i fake towarzystwo powinno się wykruszyć.
san_rajs
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 13
Rejestracja: 26 mar 2011, o 16:41

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: san_rajs » 11 lis 2022, o 20:57

Hm, jak ktoś mnie zagaduje, to staram się długo nie pisać, tylko od razu proponować spotkanie - niestety, bardzo szybko tracę zainteresowanie, z każdym kolejnym dniem zaczynają mi przeszkadzać źle postawione przecinki i po prostu szukam pretekstu do końca znajomości. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale po prostu nie chcę pisać z kimś, kto potencjalnie nie zostanie w moim życiu na dłużej - jakkolwiek powierzchownie brzmi, nie chcę tracić czasu.
Wolę na żywo zweryfikować czy mamy podobny vajb.

Z drugiej strony od razu pomyślałam sobie: jeśli Twój profil jest tak dobrze odbierany, to może osoby po drugiej stronie boją się, że to fake? Zbyt piękne, żeby było prawdziwe, czy coś w tym stylu - może dlatego ta rozmowa urywa się bez żadnego komentarza.
Niestety, bardzo często zdarzało mi się trafiać na mężatki, szukające jedynie koleżanki na plotki, bez podtekstów. Profile z fejkowymi zdjęciami, etc., może ludzie są po prostu bardzo ostrożni.

Dodam od siebie trochę prywaty - na tinderze miałam jeden match, napisałam od razu „cześć, co tam słychać”, a na drugi dzień spotkanie, które trwało 8h :) i tak się spotykamy już 7 miesiąc - obawiam się, że gdybym tak szybko nie zaproponowała spotkania, to dziś dalej przewijałabym w prawo lub w lewo :D i nie żałuję, choć z natury jestem introwertyczką - skoro już wizualnie się „wybrałyśmy”, to może warto przejść do świata rzeczywistego i po prostu pogadać na żywo.
Awatar użytkownika
devise
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 63
Rejestracja: 8 paź 2017, o 02:25

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: devise » 11 lis 2022, o 21:46

Ja podobnie po kilku wiadomościach chciałabym się spotkać i poznać na zywo. Nie lubię niekończącego się pisania elaboratow o niczym niestety. Póki co, doświadczenie pokazało mi, że z kobietami z internetu strasznie ciężko się spotkać na żywo. Mam wrażenie, że kobiety strasznie się boją zainwestować chwilę na spotkanie... Albo taki już mój los i brak elementarnego "tego czegoś" :roll:
Zajebiście wyluzowany kwiat na tafli jeziora
wiercipieta
Posty: 3
Rejestracja: 28 paź 2022, o 17:03

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: wiercipieta » 12 lis 2022, o 11:06

:slonko: :serce: :-P :-P :serce: :slonko: Nie tylko TINDER ; tak jest na każdym PORTALU RANDKOWYM . A na K + K ; to już NAGMINNIE ; cześć ; hej ; co tam ; itp ; itd . Tak zwane 1 wyrazowe ; i się urywa cała korespondencja
Zuzu_3436
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 17
Rejestracja: 12 lis 2022, o 20:16

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: Zuzu_3436 » 12 lis 2022, o 20:19

victoria1199 pisze:
5 lis 2022, o 13:10
Ja tez to zauwazylam…i myśle ze na tinderze jest dużo kobiet, które boja się przyznać samej przed sobą ze podobają im się kobiety i jak rozmowa zaczyna się kleić to się wycofują
A wg mnie większość tych lasek z tęczami w bio to zwykłe heteryczki i tyle. Może i chciałyby być bi, ale nie są wcale
Awatar użytkownika
ola39
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 773
Rejestracja: 13 sty 2014, o 19:58
Lokalizacja: Wrocław,Nowa Ruda, każde miejsce z internetem

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: ola39 » 15 lis 2022, o 10:51

Cześć
Ja spotkałam kilka fajnych dziewczyn na Tinderze ( zresztą poleconym mi tutaj, na tym forum).
Czesem żeczywiscie "para" ucieka z konwersacji i wtedy nie mam motywacji by nawet odpowiadać.

Ola
P.S. pojutrze poznam (mam nadzieje) kolejną kobietę za pośrednistwem tej aplikacji ...
Everything be made as simple as possible, but not SIMPLER !
cartoon
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 20
Rejestracja: 24 lis 2021, o 04:10

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: cartoon » 15 lis 2022, o 14:15

ola39 pisze:
15 lis 2022, o 10:51
Cześć
Ja spotkałam kilka fajnych dziewczyn na Tinderze ( zresztą poleconym mi tutaj, na tym forum).
Czesem żeczywiscie "para" ucieka z konwersacji i wtedy nie mam motywacji by nawet odpowiadać.

Ola
P.S. pojutrze poznam (mam nadzieje) kolejną kobietę za pośrednistwem tej aplikacji ...
Powodzenia! :-)
Awatar użytkownika
ola39
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 773
Rejestracja: 13 sty 2014, o 19:58
Lokalizacja: Wrocław,Nowa Ruda, każde miejsce z internetem

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: ola39 » 15 lis 2022, o 16:45

ola39 pisze:
15 lis 2022, o 10:51
Czesem żeczywiscie "para" ucieka z konwersacji i wtedy nie mam motywacji by nawet odpowiadać.
jeez ale "siara". Bardzo przepraszam, wtórny anafalbetyzm - "rzeczywiśie" piszę się przez "rz" oczywiscie.

Ola
P.S.
Ta nie robi błędów ortograficznych, która nie piszę postów.
P.S2.
Nałatwiej wybaczamy swoje błędy ( a w szczegolności ort).
Everything be made as simple as possible, but not SIMPLER !
Awatar użytkownika
daydreamerka
Posty: 3
Rejestracja: 7 cze 2022, o 13:30

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: daydreamerka » 16 lis 2022, o 22:50

ola39 pisze:
15 lis 2022, o 10:51

P.S. pojutrze poznam (mam nadzieje) kolejną kobietę za pośrednistwem tej aplikacji ...
Daj znać jak było :wink:
Awatar użytkownika
ola39
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 773
Rejestracja: 13 sty 2014, o 19:58
Lokalizacja: Wrocław,Nowa Ruda, każde miejsce z internetem

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: ola39 » 18 lis 2022, o 11:23

daydreamerka pisze:
16 lis 2022, o 22:50
ola39 pisze:
15 lis 2022, o 10:51
P.S. pojutrze poznam (mam nadzieje) kolejną kobietę za pośrednistwem tej aplikacji ...
Daj znać jak było :wink:
Było super sympatycznie, strasznie cieszy fakt że jest tyle pięknych, fajnych, zabawnych , inteligentych i uroczych kobiet jeszcze na Tinderze :) Polecam !

Ola :)
Everything be made as simple as possible, but not SIMPLER !
Apocomito
Posty: 6
Rejestracja: 7 paź 2021, o 15:55

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: Apocomito » 18 lis 2022, o 16:28

:]
marinnaWR
super forma
super forma
Posty: 2019
Rejestracja: 21 maja 2008, o 02:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: marinnaWR » 19 lis 2022, o 15:59

ola39 pisze:
18 lis 2022, o 11:23
daydreamerka pisze:
16 lis 2022, o 22:50
ola39 pisze:
15 lis 2022, o 10:51
P.S. pojutrze poznam (mam nadzieje) kolejną kobietę za pośrednistwem tej aplikacji ...
Daj znać jak było :wink:
Było super sympatycznie, strasznie cieszy fakt że jest tyle pięknych, fajnych, zabawnych , inteligentych i uroczych kobiet jeszcze na Tinderze :) Polecam !

Ola :)
Zatem pula wcale się nie wyczerpała :D
alex40
Posty: 5
Rejestracja: 28 lis 2022, o 18:56

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: alex40 » 28 lis 2022, o 19:10

Hej, pytanie mam do tych co znają i korzystają z aplikacji, czy można za jej pomocą poznać kogoś ze swojej okolicy w celach innych niż randkowe?
Jestem w stałym związku i zwyczajnie chciałybyśmy poznać dziewczyny z okolicy, do pogadania,spędzania czasu.
Czy na taką okazję polecacie jakaś inną formę zapoznania?
biedronca
super forma
super forma
Posty: 2066
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: biedronca » 30 lis 2022, o 06:59

Raczej chyba jakieś grupki tematyczne. Nie wydaje mi się, żeby kobiety narażały się na patologie tindera tylko po to, żeby poznać koleżanki.
alex40
Posty: 5
Rejestracja: 28 lis 2022, o 18:56

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: alex40 » 30 lis 2022, o 11:23

biedronca pisze:
30 lis 2022, o 06:59
Raczej chyba jakieś grupki tematyczne. Nie wydaje mi się, żeby kobiety narażały się na patologie tindera tylko po to, żeby poznać koleżanki.
Dzięki, jakie tematyczne grupki masz na myśli?
Typu ogłoszenia na tym portalu? Coś na FB?.znasz jakieś?
Awatar użytkownika
ola39
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 773
Rejestracja: 13 sty 2014, o 19:58
Lokalizacja: Wrocław,Nowa Ruda, każde miejsce z internetem

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: ola39 » 30 lis 2022, o 13:02

biedronca pisze:
30 lis 2022, o 06:59
Raczej chyba jakieś grupki tematyczne. Nie wydaje mi się, żeby kobiety narażały się na patologie tindera tylko po to, żeby poznać koleżanki.
Czy nie za mocne słowa ? Przeczytaj prosze kilka wypowiedzi wcześnej. Każda metoda na poznanie kogoś w naszym bardzo małym środowisku jest warta uwagi.
Patologie są wszędzie niestety, na tym forum też się zdarzają.

Miłego dnia !

Ola
p.s. Poznałam bardzo fajne koleżanki przez tindera, kumplujemy się już długo. I nie, zdecydowanie nie są patologią.
Everything be made as simple as possible, but not SIMPLER !
alex40
Posty: 5
Rejestracja: 28 lis 2022, o 18:56

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: alex40 » 30 lis 2022, o 15:07

ola39 pisze:
30 lis 2022, o 13:02
biedronca pisze:
30 lis 2022, o 06:59
Raczej chyba jakieś grupki tematyczne. Nie wydaje mi się, żeby kobiety narażały się na patologie tindera tylko po to, żeby poznać koleżanki.
Czy nie za mocne słowa ? Przeczytaj prosze kilka wypowiedzi wcześnej. Każda metoda na poznanie kogoś w naszym bardzo małym środowisku jest warta uwagi.
Patologie są wszędzie niestety, na tym forum też się zdarzają.

Miłego dnia !

Ola
p.s. Poznałam bardzo fajne koleżanki przez tindera, kumplujemy się już długo. I nie, zdecydowanie nie są patologią.
Czyli Tinder nie do końca skreślony?
Wypadłam trochę z obiegu jeśli chodzi o nawiązywanie nowych znajomości więc podpytuje.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 2066
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: biedronca » 1 gru 2022, o 00:38

ola39 pisze:
30 lis 2022, o 13:02
biedronca pisze:
30 lis 2022, o 06:59
Raczej chyba jakieś grupki tematyczne. Nie wydaje mi się, żeby kobiety narażały się na patologie tindera tylko po to, żeby poznać koleżanki.
Czy nie za mocne słowa ? Przeczytaj prosze kilka wypowiedzi wcześnej. Każda metoda na poznanie kogoś w naszym bardzo małym środowisku jest warta uwagi.
Patologie są wszędzie niestety, na tym forum też się zdarzają.

Miłego dnia !

Ola
p.s. Poznałam bardzo fajne koleżanki przez tindera, kumplujemy się już długo. I nie, zdecydowanie nie są patologią.
Nie wydaje mi się, żeby słowa były zbyt ostre. Być może jest parę kobiet, które szukają koleżanek, ale generalnie tinder jest używany do poszukiwania relacji romantycznych / erotycznych
AlicjaLiddell
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 11
Rejestracja: 8 lut 2004, o 00:00

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: AlicjaLiddell » dzisiaj, o 15:45

Poznałam dziewczynę na Tinderze ale szukałam raczej koleżanki, ewentualnie romansu i faktycznie niemal od razu się umowiłysmy na spotkanie. Na swoim profilu miała zwykle zdjęcie w dresach, nie skupiałam się zresztą na jej urodzie. Okazała się fantastyczna dziewczyna i świetnie nam się rozmawiało. Ostatecznie ona spotykała się jeszcze z kimś i tam jej pykło bardziej niż ze mną ale miło tą relacje wspominam.
Fenomen Tindera to taka szybka relacja właśnie. Seks albo rimas, generalnie chyba lepsze dla młodzików.
Za to na grupach les na FB się dzieją cuda 😎💚 jako 35+ to tam właśnie znalazłam osoby, z którymi można normalnie pogadać i nie tylko 😁
alex40
Posty: 5
Rejestracja: 28 lis 2022, o 18:56

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: alex40 » dzisiaj, o 16:02

AlicjaLiddell pisze:
dzisiaj, o 15:45
Poznałam dziewczynę na Tinderze ale szukałam raczej koleżanki, ewentualnie romansu i faktycznie niemal od razu się umowiłysmy na spotkanie. Na swoim profilu miała zwykle zdjęcie w dresach, nie skupiałam się zresztą na jej urodzie. Okazała się fantastyczna dziewczyna i świetnie nam się rozmawiało. Ostatecznie ona spotykała się jeszcze z kimś i tam jej pykło bardziej niż ze mną ale miło tą relacje wspominam.
Fenomen Tindera to taka szybka relacja właśnie. Seks albo rimas, generalnie chyba lepsze dla młodzików.
Za to na grupach les na FB się dzieją cuda 😎💚 jako 35+ to tam właśnie znalazłam osoby, z którymi można normalnie pogadać i nie tylko 😁
O to,to 35+🙂
Zależy nam na koleżeńskiej relacji, podpowiesz co to za grupy,znam tylko jedną.
AlicjaLiddell
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 11
Rejestracja: 8 lut 2004, o 00:00

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: AlicjaLiddell » dzisiaj, o 16:10

Na FB tęczowki albo kobiecy azyl
alex40
Posty: 5
Rejestracja: 28 lis 2022, o 18:56

Re: 30-40 latki na tinderze - co jest nie tak?

Post autor: alex40 » dzisiaj, o 16:17

Dziękuję 🙂
ODPOWIEDZ