Problem z rodziną

Dyskusje, wymiana opinii i doświadczeń na tematy związane z życiem kobiet kochających kobiety. Wsparcie dla potrzebujących.
ODPOWIEDZ
Nayna
Posty: 1
Rejestracja: 11 paź 2025, o 19:05

Problem z rodziną

Post autor: Nayna » 11 paź 2025, o 19:22

Hejka, dziewczyny.
Piszę z pewnym problemem. Otóż od ponad 1,5 roku spotykam się z pewną dziewczyną. Mieszkamy ok. 30km od siebie, a nasze spotkania wyglądają tak, że to ja do niej jeżdżę. Zazwyczaj jestem u nich (bo ona też mieszka z rodziną) w każdy weekend czy święta. Czuję się u nich świetnie, tak, jakbym znała tych ludzi od zawsze, jakby to był mój dom. Traktują mnie jak "swoją", oni dla mnie też są bardzo ważni. Tylko moja mama i babcia mają z tym problem. Nie pasuje im to, że tak często do nich jeżdżę. Babcia wprost powiedziała, że jest o mnie zazdrosna i uważa "że czymś mnie kupili". Ogólnie nie lubi słuchać ani o tej dziewczynie, ani o jej rodzinie i tym, co u nich robię. Mama z kolei gra na moich emocjach - często gada, że np. zostawiam ją samą z dziećmi (moim pół-rodzeństwem), że ona nikogo nie ma, że nie ma wtedy z kim pogadać, że czuje się jak więzień (bo ja wtedy zabieram auto). Jest też zła na mnie, że aż tak się angażuję. Uważa, że mnie wykorzystują (bo czasami im w czymś pomogę albo gdzieś zawiozę), i że ja nie mogłabym tak na nich liczyć (w takim sensie, że będę tego żałować). Też jest zazdrosna i doszło już do takiego momentu, że ja się jej pytam, czy mogę do nich jechać (!). Nie siedzę na jej pieniądzach (ja robię zakupy i tankuję samochód, a także kupuję bratu/siostrze rzeczy), po prostu mieszkam z nią, żeby było jej łatwiej, ale ona i tak robi jazdy. Nie wiem już, co o tym myśleć. Frustruje mnie to i czuję, że od kiedy ktoś więcej jest w moim życiu, to nasza relacja się popsuła. Nie może zrozumieć, że już nie jest "najważniejsza". Czy naprawdę jestem egoistyczna, kiedy jeżdżę do nich na weekendy i zostawiam ją w domu samą? Co o tym sądzicie? Tylko proszę, bez obraźliwych komentarzy. Po prostu potrzebuję porady, bo już głupieję.
MalaWielkaMilos
Posty: 2
Rejestracja: 20 sie 2025, o 12:47

Re: Problem z rodziną

Post autor: MalaWielkaMilos » 12 paź 2025, o 16:15

Ty masz swoje życie i prawo do założenia swojej rodziny. Nie zerwałaś ze swoją kontaktu tylko po prostu poświęcasz czas swojej partnerce to jest normalna kolej rzeczy. Może zaproś czasami swoją partnerke do siebie do domu.
cytrynowalabrys
Posty: 7
Rejestracja: 12 wrz 2025, o 18:13

Re: Problem z rodziną

Post autor: cytrynowalabrys » 17 paź 2025, o 18:53

MalaWielkaMilos pisze:
12 paź 2025, o 16:15
Ty masz swoje życie i prawo do założenia swojej rodziny. Nie zerwałaś ze swoją kontaktu tylko po prostu poświęcasz czas swojej partnerce to jest normalna kolej rzeczy. Może zaproś czasami swoją partnerke do siebie do domu.
Popieram, a zachowanie twojej mamy jest... niezdrowe.
Do szczęścia wystarczy jedna łza . . .
Loona28
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 44
Rejestracja: 14 sty 2026, o 11:42

Re: Problem z rodziną

Post autor: Loona28 » 14 sty 2026, o 12:44

A ta dziewczyna ogólnie bywa też w ogóle u was?
Moniquee
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 58
Rejestracja: 19 lut 2026, o 11:37

Re: Problem z rodziną

Post autor: Moniquee » 19 lut 2026, o 12:19

Uczucie zazdrości w rodzinie kiedy "wyfruwasz z gniazda" nie jest czymś rzadkim, ale to rodzina powinna raczej zrozumieć, że nie będziesz wiecznie dzieckiem i mieszkać z nimi.
Hildziak
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 43
Rejestracja: 25 lut 2026, o 13:49

Re: Problem z rodziną

Post autor: Hildziak » 25 lut 2026, o 15:14

Postaw na swoim, rodzina się przyzwyczai.
ODPOWIEDZ