Christopher Wilson, Ballada o Lee Cottonie

Pozwól, że sama wybiorę sobie płeć. Będę ubierać się tak, jak chcę. Będę robić, co mi się podoba. Będę kochać, kogo zapragnę. Będę mówić, co chcę i kiedy chcę. A ty możesz się wypchać.
Christopher Wilson zabiera nas w niewiarygodną podróż. Wyruszamy w nią w towarzystwie czarnego dziecka o bladej skórze i lnianych włosach. Z Eureki Ku-Klux-Klanu i płonących krzyży w stanie Missisipi, przez pustynną Nevadę, będącą poligonem doświadczalnym armii Stanów Zjednoczonych, trafiamy do kipiącego różnorodnością San Francisco na zachodnim wybrzeżu.

Lee jest wiejskim chłopcem i miejską dziewczyną, obiektem badań medycznych, tajną bronią wojska, stoi za barem, pozuje jako modelka, odkrywa swój nadprzyrodzony talent do fotografii… Zmaga się z niestabilnością swoich genów, gwałtownością zmian koloru skóry i płci. Pada ofiarą ludzkiego okrucieństwa i styka się z niewiarygodną i bezinteresowną dobrocią.

Czy w tak wielkim zamieszaniu odnajdzie siebie? Czy poradzi sobie z przeszłością i przyszłością, które kryją to, co nieznane? Czy pogodzi się z tym, co utracił, i z tym, co zostało mu dane?

„Życie wiele mnie nauczyło. Nigdy nie wiadomo, co szykuje los. Wszechmogący Bóg ma poczucie humoru. Istnieją miejsca, w których nie działają zasady grawitacji. Ludzka skóra żyje własnym życiem. A z rzutu dwiema kostkami może wypaść trzynastka.

Zdaje się, że dano nam szansę, by być zaledwie gigantycznym planktonem. W Boskim planie jesteśmy zwykłymi pionkami, ale każdy może stać się wielki. Musimy tylko szukać łaski.”

٭

„Całe życie prześladują mnie za niewłaściwy kolor skóry, płeć, umawianie się z nieodpowiednimi osobami albo za to, że mieszkam nie tam, gdzie trzeba. Nikt nie jest tym, kim się urodził - jesteśmy tym, kim chcemy być. Dlatego pozwól, że sama wybiorę sobie płeć. Będę ubierać się tak, jak chcę. Będę robić, co mi się podoba. Będę kochać, kogo zapragnę. Będę mówić, co chcę i kiedy chcę. A ty możesz się wypchać.”

Lee Cotton

Ameryka na przestrzeni dwudziestu lat, płeć na przestrzeni kobiety i mężczyzny, kolor skóry na przestrzeni bieli i czerni…

Przeszłość i przyszłość nawiedzające teraźniejszość, kaprysy losu, dobre i złe uczynki…

Wszystko to splata się w „Balladzie o Lee Cottonie”, jakby ta książka była wycinkiem obrazu świata, w którym nic nie jest takie jak się wydaje, a wszystko jest dokładnie tym, czym być powinno.

Książka mądra, tragiczna, szalona a nade wszystko prawdziwa.
abs_ik
Data publikacji w portalu: 2008-02-20
Christopher Wilson, Ballada o Lee Cottonie, tłumaczenie Maciej Potulny, wydawnictwie Niebieska Studnia, Warszawa 2007
Podoba Ci się? Możesz to skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

Jewel  cirael8@wp.pl2008-02-20 23:25
Opis fantastyczny, chcę przeczytać.

abs_ik2008-02-22 17:47
Książka też fantastyczna. Recenzja wkrótce :)

MMS2008-03-03 22:09
„Ballada o Lee Cottonie” to jedna z najciekawszych ksi??ek ostatniego roku. Niebywa?e, ?e o rasizmie, tolerancji, to?samo?ci Inno?ci, jedno?ci jako szczególno?ci mo?na pisa? w tak prosty i emocjonalny, nienachalny a silnie oddzia?uj?cy na czytelnika sposób. POLECAM!

Witaj, Zaloguj się

WYSZUKIWARKA


KSIĘGARNIA DLA LESBIJEK

Dzięki współpracy z kilkoma księgarniami oraz porównywarką cen Nokaut.pl mamy katalog kilkudziesięciu tysięcy książek i możemy pokazać ceny i miejsca gdzie możesz kupić książki najtaniej.

Nasza specjalność to oczywiście wybór literatury o tematyce LGBTQ i feminizmu.

Korzystaj, oceniaj, zaznaczaj książki, które chcesz przeczytać, komentuj. A już wkrótce zobaczysz zestawienia i porównania jakich nigdzie indziej nie znajdziesz.

NAPISZ DO NAS

Jeśli przeczytałaś książkę, która Cię poruszyła, podziel się wrażeniami. To nie musi byc profesjonalna recenzja. Takie możemy przeczytać w gazetach i na innych portalach. Może być nawet parę zdań, byle subiektywnie.

Zaprzaszam też do przesyłania wszelkich uwag, pomysłów, sugestii. Ty też możesz współtworzyć ten dział:)

Napisz do nas: info@kobiety-kobietom.com

FACEBOOK

Zapraszamy na nasz profil Facebook