Tove Jansson. Mama Muminków Boel Westin
Całe szczęście, że „Mama Muminków” wyszła w Polsce teraz, a nie za czasów, kiedy Ewa Sowińska
z LPR-u była rzeczniczką praw dziecka. O ile bowiem jedynie rozważała ona usunięcie z polskiej
telewizji „Teletubisi” ze względu na domniemany homoseksualizm jednego z bohaterów, o tyle
po przeczytaniu biografii Tove Jansson, na pewno zajęłaby się kwestią Muminków i to na o wiele
poważniej. Dowiedziałaby się, że w tych wspaniałych bajkach dla dzieci i dorosłych kilka z postaci
to lesbijki (choć czasem płci męskiej!) i, w przeciwieństwie do dyskusyjnej orientacji seksualnej
Tinky Winky’ego, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Pierwowzorami niektórych z nich były
bowiem dwie partnerki Tove Jansson oraz sama autorka, a jeden z wątków w „Dolinie Muminków” to
zakamuflowana historia miłosna dwóch kobiet.
Tove Jansson była jednak nie tylko autorką sagi o Muminkach i nie tylko autorką książek dla dzieci. Była niezwykle wszechstronną artystką - malarką, pisarką, ilustratorką, rzeźbiarką, scenarzystką, dramatopisarką i scenografką. Malowała freski, rysowała komiksy, zajmowała się rysunkiem satyrycznym i politycznym, kręciła filmy. Poza tym uwielbiała budować. Zbudowała dwa domy na bezludnych wyspach, pierwszy z nich - bez niczyjej pomocy. Mieszkała na dzikim, samotnym szkierze. Poza tym miała atelier w Helsinkach, w wieży, która stała się pierwowzorem domu Muminków. Dużo podróżowała. Pomieszkiwała w Paryżu i Sztokholmie. Ze swoją partnerką Tuulikki Pietilą zwiedzała miasta Europy, Japonię i Wyspy Owcze, odbyła też długą podróż dookoła świata. Przez całe życie pisała. Oprócz książek – pamiętniki, notatki i masę listów. Wszystko dokumentowała.
Autorka „Mamy Muminków”, Boel Westin, otrzymała pozwolenie na skorzystanie z jej przepaścistego archiwum. Dostała dostęp do przebogatego źródła informacji „z pierwszej ręki”, co stało się zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem tej biografii. Odnoszę wrażenie, że autorka nie poradziła sobie z ograniczeniem w postaci limitu stron w książce. O ile na początku życie, praca i relacje Tove opisane są ciekawie, dokładnie i głęboko - autorka cytuje listy, fragmenty zapisków, załącza nawet reprodukcje mapek z pierwszej podróży do Paryża – o tyle im dalej, tym „akcja” wyraźnie przyśpiesza, nagromadzenie faktów związanych z pracą Tove staje się coraz bardziej gęste, za to kwestia relacji schodzi na dalszy plan, a portret psychologiczny staje się coraz bardziej płytki. Tuulikki Pietilä, kobieta, z którą Tove przeżyła 40 lat, wchodzi na scenę dopiero pod koniec książki, a na temat ich relacji dowiemy się niewiele. Szkoda, bo miłość była dla Tove równie ważna, jak praca. Jej partnerka także była artystką, zakładam więc, że miała bardzo duży wpływ na jej twórczość.
„Praca i Miłość” – takie właśnie motto znalazło się na pierwszym ekslibrysie artystki i towarzyszyło jej do końca życia. Kiedy w 1947 r. pisała „Dolinę Muminków”, przeżywała swą pierwszą, namiętną miłość do kobiety, reżyserki teatralnej Viviki Bandler. W tym czasie homoseksualizm w Finlandii był karany (prawo to zostało zmienione dopiero w latach 70-tych). Tove przemieniła więc historię swoją i Viviki w Królewski Rubin i schowała go w neseserze ukrytym w Dolinie Muminków. Ponad 40 lat później, w 1989 r., otworzyła neseser i pokazała światu „Zawartość”. W powieści „Rent spel” (Czysta gra), opisała swój związek z Tuulikki zmieniając jedynie imiona bohaterek. Wątki homoseksualne wpisane są w wiele utworów literackich Tove, a nawet w obrazy i freski jej autorstwa, co pokazuje, jak ważny był dla niej ten temat.
Mimo niedomagań, „Mama Muminków” to jedna z najlepszych biografii, jakie kiedykolwiek czytałam. Momentami nie mogłam się od niej oderwać, wciągała jak kryminał. Nie tylko bogactwo materiałów źródłowych, niezliczona ilość zdjęć i reprodukcji, ale i doskonałe pióro Boel Westin tworzą tę wspaniałą książkę.
Agnieszka Kraska
Data publikacji w portalu: 2013-01-30
„Tove Jansson. Mama Muminków”, Boel Westin, tłum. B. Ratajczak, Wydawnictwo Marginesy,
Warszawa 2012
Podoba Ci się? Możesz to skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach: