Oscarowy soundtrack - "Tajemnica Brokeback Mountain"

Dzisiaj w nocy poznaliśmy zwycięzców 78. edycji nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Do walki o statuetkę Oscara w kategorii najlepsza muzyka filmowa stanęło pięć ścieżek dźwiękowych stworzonych przez czterech kompozytorów.

Oto kandydaci:

„Tajemnica Brokeback Mountain" - Gustavo Santaolalla
„Wierny ogrodnik" - Alberto Iglesias
„Wyznania gejszy" - John Williams
„Monachium" - John Williams
„Duma i uprzedzenie"- Dario Marianelli

Oprócz Johna Williama, wszyscy kompozytorzy zostali nominowani do Oscara po raz pierwszy. Niewątpliwym faworytem był Amerykanin, który ma na swoim koncie już pięć statuetek. Dlatego sporym zaskoczeniem okazał się werdykt członków Akademii, którzy przyznali Oscara ścieżce dźwiękowej do filmu "Tajemnica Brokeback Mountain" skomponowanej przez Gustavo Santaolalla, tym bardziej, że w filmie mamy zaledwie 17 minut muzyki ilustracyjnej.

Wiele ostatnio mówi się o kontrowersyjnym filmie Anga Lee. Często jest określany mianem „kowbojskiego filmu gejowskiego”, ale taka etykietka wyrządza dużą krzywdę i spłyca obraz – wielu potrafi nawet zniechęcić. Film przedstawia dramatyczną historię miłości, jaka rodzi się między dwoma współczesnymi kowbojami, ukazuje także samotność bohaterów i problem akceptacji zjawiska, jakim jest homoseksualizm. Ale „Tajemnica Brokeback Mountain" to także przepiękne krajobrazy, spokojna narracja i emocje – to wszystko nie mogłoby obejść się bez odpowiedniej ścieżki dźwiękowej. Ogromną rolę odgrywa w filmie muzyka Gustava Santaolalla – wyważona, umiejętnie podkreślająca uczucia, jakie przeżywają bohaterowie i przede wszystkim dyskretna.

Ten argentyński kompozytor (ur. 19 sierpnia 1951) swoją muzyczna karierę rozpoczął od założenia w 1967 roku formacji Arco Iris. Zespół łączył muzykę rockową z latynoamerykańskim folkiem. W połowie lat 80-tych kompozytor przeprowadził się z Argentyny do Los Angeles, gdzie poświęcił się głównie działalności producenckiej.
W 2000 roku Gustavo Santaolalla skomponował muzykę do filmu „Amores Perros” i od tej pory rozpoczęła się jego stała współpraca z reżyserem Alejandro Gonzalesem. Napisał dla niego muzykę między innymi do filmu „21 gramów” (2003), która przyniosła mu nagrodę World Soundtrack Award.
W 2004 roku ukazała się ścieżka dźwiękowa do filmu „Dzienniki Motocyklowe” Waltera Sallesa, której została przyznana nagroda BAFTA dla najlepszej muzyki.
Dopiero muzyka do „Tajemnicy Brokeback Mountain” przyniosła kompozytorowi nominację do Oscara a ponadto liczne nagrody międzynarodowe.

Często w kompozycjach Santaolalla dominującym instrumentem jest gitara. Świetny przykład wykorzystania tego instrumentu mogliśmy zaobserwować w muzyce do „Dzienników Motocyklowych”. Gitara prowadziła nas przez kolejne wariacje głównego tematu przedstawiając metamorfozę od delikatnego i lirycznego do niepokojącego i na swój sposób wręcz brutalnego utworu. Aby dodać dynamiki kompozycjom Santaolalla często łączył gitarę z instrumentami smyczkowymi. Z podobną sytuacją mamy do czynienia w „Tajemnicy Brokeback Mountain”.

Utwór ”Opening” otwierający krążek ze ścieżką jest bardzo charakterystyczny dla stylu Argentyńczyka, podobnie jak główny temat filmu „Brokeback Mountain” i jego następne wariacje. Kiedy wsłuchuję się w dźwięki gitary i delikatne brzmienie smyczków natychmiast nasuwają mi się skojarzenia z kompozycją „Leaving Miramar” znaną z „Dzienników”. Myślę, że ze względu na podobieństwo i stylistykę utwór ten mógłby być wykorzystany w „Tajemnicy Brokeback Mountain”. Bardzo łatwo przy porównaniu obu tych ścieżek wydać sąd na temat pewnej powtarzalności w pracy Santaolalla, ale ja jestem daleka od tak pochopnej oceny. Moim zdaniem brzmienie kompozycji jest oczywistą wizytówką kompozytora. Tak jak John Williams jest łatwo rozpoznawalny dzięki swym prostym, charakterystycznym tematom oraz tendencji do wykorzystywania bardzo bogatych aranżacji przy zaangażowaniu pełnej orkiestry, tak Santaolalla ma swoją wizytówkę, którą jest prostota kompozycji i jej klimat.
Na krążku z muzyką do filmu znalazło się 17 utworów, ale aż 10 z nich to piosenki. Dwie wykonuje legenda muzyki country, obecnie 73-letni Willie Nelson. Jedna z nich to cover piosenki Boba Dylana „He Was a Friend Of Mine”. Utwór w wykonaniu Nelsona jest śpiewany w nieco wolniejszym tempie niż pierwotna wersja, przez co zyskał na nastrojowości i moim zdaniem zasługuje na szczególną uwagę.

Na płycie znajdziemy także kilka przepięknych piosenek o miłości: „No One's Gonna Love You Like Me", „I Don't Want To Say Goodbye", czy moim zdaniem najlepszy utwór na całej płycie „A Love That Will Never Grow Old" wykonywany przez wspaniałą piosenkarkę country Emmylou Harris. Wielu czytelników zna ją zapewne ze współpracy z Royem Orbisonem (w 1981 roku dostali nagrodę Grammy dla najlepszego duetu wokalnego za piosenkę „That Lovin' You Feelin' Again”), Dolly Parton czy Elvisem Costello. Jednakże w mojej pamięci zachowało się przepiękne wykonanie utworu „"In the arms of an angel" w duecie z Sarah McLachlan, zarejestrowane podczas festiwalu „Lilith Fair” – złośliwie nazywanego feministycznym. Piosenka skomponowana przez Gustavo Santaolalla z tekstem Berniego Taupin’a „A Love That Will Never Grow Old" dostała, moim zdaniem jak najbardziej zasłużoną, nagrodę Złotego Globa 2006.
Warto wspomnieć, że w nagraniu piosenek do płyty wziął udział Rufus Wainwright (ma w swojej bogatej dyskografii utwory zaśpiewane na potrzeby filmów takich jak „Aviator”, „Mulin Rouge” czy „Shrek”). W „Tajemnicy Brokeback Mountain” możemy usłyszeć go w dwóch piosenkach: „King Of The Road” oraz nastrojowej balladzie „The Maker Makes”.

Należy dodać, że mimo raczej smutnego klimatu filmu i większości ścieżki, mamy na krążku utwory takie jak „I Will Never Let You Go" (także kompozycja Santaolalla) czy „It's So Easy" wprowadzające wiele ożywienia. Są to piosenki wprost wymarzone do słuchania w długiej podróży samochodem. Kiedy do słuchacza docierają pierwsze takty „It's So Easy” aż się chce jechać w nieznane, najlepiej mijając krajobrazy jakie otaczają głównych bohaterów filmu.

Ostatnim utworem na płycie jest świetne „The Wings”. Spokojna kompozycja, niejako podsumowująca wszystkie uczucia i emocje, jakie oglądaliśmy na ekranie. Gdy słuchamy delikatnie prowadzonej gitary, lekko zarysowanej, nie narzucającej się sekcji smyczkowej, czujemy dyskretne drżenie w głębi duszy… Ten utwór naprawdę porusza najczulsze zmysły. W kinie „The Wings” przechodzi we wspomnianą piosenkę „He Was a Friend Of Mine”, która staje się niestety już tylko ilustracją dla listy płac.

Niewątpliwie należy przyznać, że osobom które mają negatywne nastawienie do muzyki country soundtrack do „Tajemnicy Brokeback Mountain” nie przypadnie do gustu. Moim zdaniem bardzo pozytywne wrażenie daje dziwna konstrukcja krążka (rzadko mamy okazję spotkać się z połączeniem piosenek country z utworami instrumentalnymi). Dzięki temu płyta nie nuży instrumentalną muzyką i nie zraża przypadkowych słuchaczy zbyt dużym natężeniem piosenek „kowbojskich”.
Kompozycje Santaolalla przywołują wspomnienie obrazów widzianych na ekranie, ale potrafią świetnie funkcjonować także poza nim. Kompozytor osiągnął to zapewne dzięki dosyć prostym konstrukcjom tematów i przede wszystkim dlatego, że utwory instrumentalne nie zamęczają nas nadmierną długością (najczęściej mają około 2 minut). Myślę, że pozostawiają pewnego rodzaju uczucie niedosytu: ledwo zdążymy się przyzwyczaić do melodii, a ona już nam ucieka. Może to jest tajemnica sukcesu Gustavo Santaolalla?
Lucciola
Data publikacji w portalu: 2006-03-04
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

mother2006-03-23 23:28
hmm... tajemnica jest?czy sukces to sugestywne. Muzyka sama w sobie płycizna... ale w obrazkowym ujęciu kwitnie jak stokrota. Cóż czasem mamy dwoistyczne spojrzenie... ale to i dobrze wszak to tylko aż emocyje :)

salanderlis2010-07-21 11:25
faktycznie, muzyka w tych obrazach i tej historii brzmi idealnie, oddzielnie można słuchać jej w wyjątkowych okolicznościach przyrody, ale są kawałki, które po prostu wzruszają


Dopisywanie opinii, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Witaj, Zaloguj się

NAPISZ DO NAS

Masz uwagi, zauważyłaś błędy na tej stronie?
A może chciałabyś opublikować swój tekst?
- Napisz do nas!

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

Ostatnio komentowane:

erotyka Fitness intymny kobiet
Ala44 Ja ćwiczę od dawna i Polecammm ... opinia dodana 2019-09-17 00:22:45
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019