Feminiści - mężczyźni na rzecz równości

Mężczyźni powinni odpowiadać za swoje seksistowskie zachowania - twierdzą niektórzy faceci. Nazywają się feministami, bo razem z kobietami chcą zwalczać stereotypy płciowe. Po to założyli nową listę dyskusyjną.

Zaczęło się od e-maila, którego Grzegorz Urbański - doktorant filozofii Uniwersytetu Warszawskiego i nauczyciel w społecznym gimnazjum przy Raszyńskiej - dostał od swojej dziewczyny. Była to informacja, że powstała internetowa lista dyskusyjna dla facetów feministów. Od razu się zapisał.

Urbański jest świeżym feministą. Niedawno kupił kalendarzyk feministyczny na 2006 r. a 1 listopada na Powązkach szukał grobu Pauliny Kuczalskiej-Reinschmidt, jednej z pionierek polskiego feminizmu. - Poglądy feministyczne miałem od dawna. Wiedziałem, że kobiety są dyskryminowane, bite przez mężczyzn, że mniej zarabiają, że istnieje dyskryminacja językowa i... Aż głupio tu wyliczać te oczywistości - ucina.

Twierdzi, że feminista spotyka się z tymi samymi stereotypami, co feministka. - Jak mówię, że jestem feministą, na twarzach ludzi pojawia się uśmieszek. Bo dla nich to oznacza: nienormalny, zniewieściały, nie-daj-Boże-gej. A tak naprawdę sporo facetów ma poglądy feministyczne i rozumieją postulaty feminizmu.

Lista działa od tygodnia. Wczoraj wieczorem zapisanych było 39 osób, które napisały 142 posty. Członkowie dopiero się poznają, ale do tej pory zapisały się osoby, które już działają w ruchu feministycznym czy organizacjach kobiecych. Jest też kilka kobiet. - Napisały do mnie, czy mogą dołączyć. Pewnie, że mogą. Może chcą się dowiedzieć, co my, faceci, możemy mieć do powiedzenia o feminizmie - zastanawia się Tomasz Felczak, założyciel listy, 19-letni student polonistyki Uniwersytetu Łódzkiego i członek Kampanii przeciw Homofobii.

Nie wszystkim spodobało się, że na "męskiej" liście są kobiety. Ktoś napisał, że skoro są na niej gośćmi, powinny się grzecznie zachowywać i nie pyskować. Okazało się, że reszta ma inne zdanie.

W jednym z wątków kilka osób zastanawiało się nad warsztatami dla mężczyzn, które uświadomiłyby im sieć stereotypów, w których tkwią. Chcieliby stworzyć nową definicję mężczyzny - silnego, ale nie macho, odpowiedzialnego, ale który odpowiedzialność dzieli z kobietą, który nie widzi zagrożenia w tym, że kobieta pracuje, i jak jest lepsza, zarabia więcej. - Mężczyzna powinien odpowiadać za swoje seksistowskie zachowania i postawy, żeby zmienić patriarchalny wzorzec męskości. Przecież on ogranicza i kobiety, i mężczyzn. Jednak dyskusja jeszcze przed nami - zapowiada Felczak.

Jak dołączyć do feministów? Trzeba wejść stronę: http://groups.yahoo.com/group/feminisci/ i wysłać e-maila.
Gazeta.pl
Data publikacji w portalu: 2005-11-14
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 0 /głosów: 0
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

ariel_et_vero2005-11-15 11:58
Boże!Bogini!Wreszcie! Tak trzymać, chłopaki!


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Ostatnio komentowane:

news Kobiety rządzą polskim kinem
smaku Kiedy coś tworzy się "w walce", żeby pokazać, że też się umie, to zasadniczo nie może takie coś mieć wartości, żadnej, a jedynie szmelc, oczywiste. Twórczość wynika z natury twórcy,... opinia dodana 2019-12-17 21:42:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Seks lesbijski. 101 pozycji - Schell Jude
Jeśli ktoś będzie w Amsterdamie to jest tam klub z imprezami dla kobiet. Gdy byłam to trafiłam na teatr...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2020