Protestowali tylko chadecy

Po burzliwej debacie szwedzki Riksdag przyznał w czwartek parom homoseksualnym prawo do zawierania małżeństw. Przeciwko nowelizacji ustawy o związkach partnerskich głosowała tylko chadecja

"Za" byli natomiast socjaldemokraci, Partia Lewicy, zieloni i centryści. Wspierająca wniosek Umiarkowana Partia Koalicyjna nieoczekiwanie w ostatniej chwili zrezygnowała z udziału w głosowaniu. Przedstawicielka ugrupowania Inger Rene wyraziła jedynie zdziwienie, dlaczego mówienie o partnerstwie, zamiast o małżeństwie, miałoby być w przypadku homoseksualistów uznawane za dyskryminację.

Do ostrej wymiany zdań doszło pomiędzy deputowanymi chadecji a przedstawicielami pozostałych ugrupowań. - Najważniejszą rzeczą w małżeństwie jest zdolność do reprodukcji. Państwo nie powinno przyczyniać się do zakładania rodzin, w których dzieci od początku pozbawia się jednego z rodziców - stwierdziła chrześcijańska demokratka Yvonne Anderson.

Jej adwersarz, deputowana Marianne Carlstrom, zadeklarowała z kolei, że skład rodziny nie jest najważniejszy. - Najważniejsze jest, aby dzieci były kochane i miały dobrą opiekę - mówiła.

- Skoro już definiujemy małżeństwo na nowo, to może uchwalmy, że może ono mieć dowolną formę - odpowiedział jej jeden z chadeków, odwołując się do postulatu Socjaldemokratycznej Organizacji Młodzieżowej z Bohuslan. Miesiąc temu organizacja ta domagała się stworzenia kodeksu małżeńskiego, który dopuszczałby zawieranie związków małżeńskich z dowolną liczbą osób.
Anna Nowacka-Isaksson
Data publikacji w portalu: 2004-05-04
źródło: Rzeczpospolita
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 0 /głosów: 0
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2022